Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. Piękne zdjęcia psiaków - zwłaszcza te na tle nieba :) A i kotek śliczny nawet z groźną miną. Wszyscy tu jakieś koty mają też - może i ja powinnam się zakocić? ;)
  2. Niewiele zrozumiałam z tych opisowych mądrośći poza tym, że coś nie halo jest i musisz zadbać o porządne, sumienne leczenie. Trzymam kciuki. :)
  3. Doginko ty lepiej nie ruszaj tych burków. Jedna wystawa to nic wielkiego - gorzej nadwyrężyć i już nie mieć żadnej. [quote name='eria']Doginka a nie możesz dogadać się np z Ewką albo Olą z Ka-vangi ,żeby Ci psy wyrwały ? Odpuścić opłacone wystawy to szkoda, a one na pewno nie zrobiłyby tego źle![/QUOTE] Jest jeszcze Marta. Chociaż to prawda, że każdy to robi trochę inaczej... A nie grywałaś Ty w siatkówkę czasem?...
  4. [quote name='Erhan']W piatek wieczorkiem sobie nie wypic, to grzech :cool3:, w sobote zreszta tez :evil_lol:[/QUOTE] Oj,oj - czy to wielki grzech? Bo ja byłam kierownicą i ani kropelki, no...;)
  5. [quote name='Saththa'][B]Ano, poza moją mamą to on świata nie widział[/B][/QUOTE] Nie byłaś zazdrosna jako mała dziewczynka? Bo Wojtek wciąż bywa o jakieś psie preferencje...
  6. [quote name='jambi']i oni tak wzajemnie? drapali się lizali i częstowali smakołykami?[/QUOTE] Hihihi :) Jakby Zibi swoimi najwięszymi smakami (patrz zielona kiełbaska czy podśmiardły boczuś) poczęstował Wojtka, to ten byłby przeszczęśliwy. ;)
  7. Ja nie wiem jak Zibi to robi, ale już na piknięcie domofonu (jak ktoś wchodzi na dole, to on wydaje taki cichy dźwięk) zaczął wariować po prostu. Latał jak głupi między drzwiami a mną w kuchni, podskakiwał i piszczał: "Pi, pi, pi! No pi, pi!! Wypuść mnie w końcu pi, pipipi!!!" Skąd on wiedział, że to Wojtek? W końcu kilka osób tak wchodziło w ostatnich dniach i nie było takich szaleństw... Synalek wpadł do przedpokoju obładowany jakimiś siatkami i kijkami narciarskimi i zamiast to spokojnie odłożyć na bok, to próbował jeszcze tulić psa. Chyba nosem, hihi. Musiałam wkroczyć. Zabrałam mu te siatki. Dopiero wtedy mogli się poprzytulać, podrapać za jednym uchem, polizać drugie i częstować smakołykami. I znów do powitań byłam druga. :) A potem biegali obaj - jeden nosił jakieś pakunki, a drugi go pilnował, bo jeszcze mu przyjdzie do głowy znowu zniknąć? Z mężem już się tak Zibi nie witał, jakby to było normalne, że skoro jest Wojtek, to i on też. Dobrze mieć ich znowu w domu. :) :)
  8. ulana

    Sfora Hektora

    Rzeczywiście wiosennie dziś u Was. :) U nas jak u WZ, brrr.
  9. [quote name='wilczy zew']Wojtek najpierw przywita się z Zibim a później z Tobą :)[/QUOTE] Pewnie tak :) [QUOTE]ciekawe czy beda zdjecia z tego powitania hihihi[/QUOTE] Raczej nie. Panowie aparat gdzieś schowali głęboko, bo przecież po drodze nie ma co fotografować, nie? Trzeba po prostu dojechać. Lecę do domku. Poczekam razem z Zibusiem.
  10. ulana

    Sfora Hektora

    No jak są tulipany, to już wiosna na całego. :) Kociaste śliczniaste. Pogubiłam się trochę z tą chronologią - to jak właściwie teraz u Ciebie jest - śnieg czy nie-śnieg? Bo już chciałam pisać, że zazdroszczę tego puchu, ale nie wiem czy mogę...
  11. [quote name='Tekla64']moje psy zawsze szly w moim kierunku najwyzej sprawdzaly czy ta oddzielajaca sie osoba nie wraca jednak czasem.[/QUOTE] [quote name='wilczy zew']Mordziasta zawsze tam gdzie ja.[/QUOTE] [quote name='Doginka']Ja nie mam takiego problemu z rozdzieleniem. Moje psy to moje cienie - gdzie ja tam i one:roflt:[/QUOTE] To Wy silne przywódczynie stada jesteście - prawdziwe samczyce alfa. ;) Chłopaki dziś wracają. Już siedzę jak na szpilkach, chociaż do wieczora daleko :) Ciekawe jak powitanie Zibciowo-Wojtkowe będzie wyglądać.
  12. [quote name='Tekla64']coraz ciekawiej sie tu robi !!!!![/QUOTE] Popieram, popieram - wątek działa na wyobraźnię ostatnio. Te koronkowe figi, dywany... i kalosze! :roflt:
  13. Dobrze Ci. Mnie tam boli i przy kompie. :placz:
  14. Jaki smutasek w tym lewym górnym rogu... A teraz, hoho :) Wileu radosnych lat razen Wam życzę. :)
  15. [quote name='malawaszka']na boku, na brzuchu też się da i wtedy ręce są wolne w miarę, a głowę można odwrócić, a psy mają największą radochę jak się kładę na plecach - ojjj wtedy hulaj dusza piekła nie ma i można skakać pańci po brzuchu :lol:[/QUOTE] Zibulec też uwielbia jak leżę na plecach. Od razu energia w niego wstępuje. Nie wiem tylko czemu zawsze zaczyna od wąchania moojego nosa? Jakiś mam super sterczący w górę czy co? ;)
  16. [QUOTE]psy urodzone w Polsce po 2012 nie mogą być wystawiane[/QUOTE] Nie [B]po 2012[/B], bo to by sugerowało, że dotyczy dopiero tegorocznych miotów, tylko [B]po 1.01.2012. [/B]Tu jest stosowny komunikat ZKwP: [URL]http://www.zkwp.pl/zg/komunikat_ZG_ciecie_uszu.pdf[/URL] Jak obrobiłaś 600 zdjęć, to z Twoją ręką jeszcze nie jest źle. :)
  17. [quote name='jambi']w rzeczywistości Czarnula jest kurduplem, Poziomka była od niej 3 razy większa; Kici jest normalny, co innego Titou - ta jak na kota jest jakaś skarlała...[/QUOTE] To które jest które? Kocioszczurze całuski bombowe. :) W ogóle kotki śliczne.
  18. Niedobre to wieści, ale chyba lepiej, że wiadomo co jest i że to przeszkodą w kochaniu małej nie jest.
  19. [quote name='WATACHA']Byliśmy dziś na zdjęciu szwów.Zanim doszliśmy do lekarza (mamy w tym samym bloku) zdążyła obszczekać dzieci płaczące pod przedszkolem, dzieci krzyczące na placu zabaw:oops:.U wet.przy zdejmowaniu szwów wierzgała jak mały konik i chciała mnie dziabnąć :roll:.W drodze powrotnej oszczekała dwa psy, z jednym z nich zrobiła sobie awanturkę :angryy:.A poza tym jest słodka i kochana :loveu:[/QUOTE] To takie w stylu "Pamiętnika grzecznego psa" tylko żeńskie wydanie. :)
  20. Gratki wielkie. :multi: Właściwie to byłam pewna, że będę Wam gratulować. :) [QUOTE]Kochana ja już tylko rodzinnego i ortopedę zaliczam na NFZ , stomatolog , okulista , ginekolog , endokrynolog ....wszystko prywatnie[/QUOTE] To zupełnie tak, jak ja...
  21. Fakt, że bywa tak z pieskami. Kiedyś na wakacjach byliśmy z siostrzenicą i jej bokserką. Nie mogłyśmy się właściwie rozdzielać na zakupach, bo psina piała ciężki dylemat za kim iść. Aż jej było szkoda, tak bardzo chciala być ze wszystkim zaraz. Jadę sobie teraz wzorem Doginki do matuli, co by sie pobyczyś przez pół soboty i niedzielę. :)
  22. Od razu oczami wyobraźni zobaczyłam jak zamiast balsamem smarujesz się tą makrelką. :roflt: Może ogranić się do butów jak pisze marako...;)
  23. Felutek nie zapomniał pozować. :) [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-lyOYj88r1U8/UQvmsQy8e2I/AAAAAAAADr8/Hoq8CY1p1gM/s640/DSCN3741.JPG[/URL] jęzorek ślimaczkowy :) [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-YEDacBI-uuM/UQvnH1f8fLI/AAAAAAAADtM/zCJgho587HE/s640/28.01.13-10.JPG[/URL] mała oczka piękne ma :loveu:
  24. [QUOTE]Zaś o ciążach :shake: a bo to widzisz jak te tematy za nami lecą ... z goovnami jest tak samo :niewiem: w sensie, że z tematem o kupkach :megagrin:[/QUOTE] A bo to ten drugi temat z pierwszego niejako wynika i ściśle związany jest. ;) :)
×
×
  • Create New...