-
Posts
1542 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulana
-
Prześliczna kicia. Szkoda jej, ale ja niestety nic pomóc nie mogę w kocim temacie...
-
No nadrobiłam co nieco :) Przez te filmiki to nie mogę oglądać was w pracy i wciąż ostatnio mam jakieś zaległości. [QUOTE]Hobbit, czyli tam... i z powrotem[/QUOTE] Świetna adaptacja :) :) :)
-
A czy to nie dotyczy wszystkich psów i nie nazywa się brakiem socjalizacji?
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
No to posiedzicie sobie aromatycnie... E, to mały wyrósł już i te siekacze - dorośleje. :) Ja swoje tabletki takie małe 5 mm dzielę na 4 wielkim nożem do warzyw - najlepiej się sprawdza, hihi. Mąż nie może wyjść z podziwu co to kobiety nie wymyślą. :) -
Dla mnie to opowieści dziwnej treści są. Mam jakiegoś psiego anioła chyba. Nie cierpi, co prawda, trymowania, ale nie w głowie mu gryźć z tego powodu. :) Najważniejsze, że dalej chadzacie razem, reszta się wygoi. :)
-
Straszne lenistwo tam dziś u was. :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Brawo Tazziu, tak trzymaj :multi::multi::multi: A mały niech tam się nie pieści, tylko też ma być zdrowy. Czekamy na wieści. -
Świetnie, że z palcem lepiej i tak nie dokucza :) [quote name='Fides79']za to F przy zmianie opatrunku musi mi asystować, sprawdza czy wszystko ok, po moim powrocie od chirurga przedwczoraj też się mocno interesował moją stopą:roll:[/QUOTE] Musi czuwać nad swoją Pańcią :)
-
[URL]http://images10.fotosik.pl/3743/4ed338a78caf8225.jpg[/URL] śliczne - lubię takie pejzażyki :) [URL]http://images10.fotosik.pl/3744/95b05b8fcbd443b7.jpg[/URL] i takie pejzażyki :)
-
[URL]https://lh5.googleusercontent.com/-G_-k-rn6O-I/UUYaX-jvSFI/AAAAAAAAfR0/GIqGgh5FxfY/s640/Psy (21).JPG[/URL] Jaki mam czerwony języczek ;) [quote name='Doginka'] Więc ostatnio książki czytam - po raz kolejny wracam do swoich ulubionych: Quo Vadis Ben Hur Przeminęło z wiatrem Za głosem serca Imię Róży Pamiętniki Wampirów Saga Zmierzch Trylogia Sienkiewicza Trylogia Popławskiej To na początek, jak już przeczytam te pozycje, to zacznę następne z mojej domowej biblioteki, a mam ich sporo i przeważnie dużo z czasów Hellady, Imperium Rzymskiego, Średniowiecza, Sarmacji, Czasy Ludwikowe (Ludwik XIII - XVIII), no i oczywiście Wampirze książki - te zaczęłam czytać dopiero jak wpadłam w trans związany ze Zmierzchem i VD:lol: I wiele wiele innych. [B]Nie lubię[/B] kryminałów i błachych powiastek typu Harlekin;-)[/QUOTE] [quote name='Doginka'] Z natury jestem romantyczką, wolę książki z Happy End-em:lol: Uwielbiam książki pisane staropolskim językiem - coś w stylu Małgosia kontra Małgosia:lol:Wyrażenia typu Aść, Waćpan i tp.;-) Wyszukane zwroty pełne ozdobników, szacunku do słuchacza i takie tam:lol: Kocham przygody z serii płaszcza i szpady;-) Uwielbiam czytać Dumasa, np. Hrabia Monte Christo, Naszyjnik królowej, Królowa Margot, Czarny tulipan...:lol:I wiele innych książek tego typu i autorów, którzy piszą w tym właśnie stylu i epoce;-) [/QUOTE] [SIZE=2] Ooo, w jakieś wspomnienia i rozmarzenia mnie tu wprawiasz tymi postami literackimi. Widzę, że mamy trochę wspólnych poglądów – też lubię szczęśliwe zakończenia, przygody, staropolskę i płaszcz i szpadę, nie lubię Harlekina. Ale są i różnice – kocham dobry kryminał, nie taki pełen cieknącej krwi i zabili-go-i-uciekł, ale bardziej klasyczny, żebym mogła pogłówkować, no i nie lubię wampirów i boleśnie odczuwam ich nadmiar w przestrzeni....[/SIZE][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2] Dumas, Sienkiewicz – połykałam to po prostu i cieszę się, że to dziś robi Wojtek. W Potopie się zakochał i zaraził tą miłością pół klasy. [/SIZE][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2] Quo vadis – jedna z moich książek numer jeden. Poznawałam ją etapami – najpierw, jeszcze w podstawówce, prześledziłam tylko losy miłości Ligii i Winicjusza; potem doszła reszta, ale bez listów, a na końcu, już w liceum chyba – całość, razem z listami Winicjusza i Petroniusza. Cudowna pozycja. Wracałam do niej wiele razy i chyba sięgnę znowu, bo mi narobiłaś smaku.[/SIZE] :)[SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2] A czytałaś „Sagę o jarlu Broniszu” Władysława Grabskiego? Jest w niej bohaterski i prawy rycerz, jest miłość i piękne, mądre dziewczę, jest też wojna, jak to zwykle bywa. Akcja umieszczona w Polsce Bolesława Chrobrego, ale ze wskazaniem na północ i stosunki morskie. Nietypowo. Tu masz fragment: [/SIZE] [URL]http://ksiazki.wp.pl/bid,30489,tytul,Saga-o-jarlu-Broniszu,fragment.html?ticaid=110467&_ticrsn=3[/URL] [SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2] Jeśli lubisz happy endy, to Komudy nie polecam. Momentami bywa dość ciężki i przytłaczający, bardziej męski taki. Podobnie ulubieniec Tekli jakoś nie trafił do mnie. [/SIZE][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2] Z przyjemnością za to, tak na luzie, przeczytałam Konrada T. Lewandowskiego „Diabłu ogarek. Czarna wierzba” - fantastyka, przygoda i acanowanie, a przy tym Mazowsze. :) Ja nie przepadam za fantastyką, a to było dla mnie do przełknięcia – taka równowaga w miarę między światem realnym i nierealnym. Muszę sięgnąć po drugą część „Diabłu ogarek. Kolumna Zygmunta”, bo jak tytuł wskazuje akcja toczy się w Warszawie. Tak sobie pomyślałam, że można by zrobić listę ulubionych książek dla dzieci - to tak z myślą o Kindze ;) [/SIZE]
- 21590 replies
-
[quote name='WATACHA']Tak naprawdę każdy dzień jest szczęśliwy , gdy nie wydarzy się nic złego i tego się trzymajmy :)[/QUOTE] O - tak właśnie! :)
-
Super Felek Wylegujący Się W Słoneczku. I ten kosmiczny z niebieską poświatą :) Przed chwilą pisałam u siebie, że jesteś szczęściarą i dodaję jeszcze do tego kolejny argument - będziesz miała spokój z wrastającym paznokciem :) A zabiegu nie zazdroszczę...
-
[quote name='Doginka']To ja takiego dobrostanu nie zażywam, bo mnie ręka napier***la:sad:[/QUOTE] [quote name='Tekla64']odjac reke i glowe moja tez[/QUOTE] Oj, no co Wy - do brodatych się możecie poprzytulać, a to tylko dla wybranych :) [quote name='Fides79']niby, że dzisiaj ten dzień szczęścia?? hmmm no moze ktoś ma dziś szczęście [/QUOTE] A Ty nie masz? Nie dość, że do brodatego to jeszcze do takiej jednej malutkiej żarłoczki butelkowej poprzytulać się możesz. Teraz jesteś jedną z największych szczęściar. :)
-
Hi,hi. Wysłałyśmy w niedzielę posty w tym samym czasie - 12:31 :) Ciekawe czy idealnie w tym samym mamencie kliknęłyśmy w klawiaturę i czemu właściwie nie przeszedł między nami jakiś kosmiczny prąd? ;) Pytałam czy będziesz w NDM, ale już widzę, że nie. Trawki przecudowne - nie mogłam oczu oderwać. Uwielbiam takie zdjęcia. Co tam zresztą wciąż Cię chwalić i chwalić - zrobiłabyś trochę jakiś skopanych zdjęć dla odmiany może? ;) Przeminęło z wiatrem... Pamiętam jak czytałam pierwszy raz. Jako nastolatka u cioci na wsi znalazłam na strychu i już byłam stracona dla świata. Babcia z ciocią robiły jakieś kiełbasy i kaszanki, a ja tylko z książką w ręku, hihi. Uciekałam im do sadu, bo zestawienie kaszanka-miłość było wtedy dla mnie zbyt kontrastowe. :) :) :)
- 21590 replies
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
No też jestem ciekawa, bo faktycznie yorkowatość się nasuwa sama. -
Dzięki ,dzięki :) I wzajemnie :) Pierwszy raz usłyszałam o takim dniu, ale już doczytałam i nawet wiem jak się liczy taki poziom szczęścia. No to kochani wszystkim dzisiaj jak najlepszego odczuwania dobrostanu - cokolwiek to znaczy :)
-
Nawet w domu zimę pokazujesz, uch...
-
Miron - niedowład tylnych łapek - malutki kundelek
ulana replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
No to zrobiłam u siebie mu albumik. Skaczę teraz na bazarek po tej przerwie wczorajszej :) -
Najważniejsze, że jest powrót dogomanii ;) Witajcie po dziennej przerwie :)
-
Dzięki :) Zdrowie lepiej, ale kaszlę jeszcze straszliwie. Wojtek gra dziś Chopina, a ja chyba nie pójdę na ten występ, bo jeszcze taka niedoleczona jestem, że się boję znów rozłożyć :( Za to szef mój teraz leży - może na niego kichnęłam ;)
-
Trawka i słoneczko swoją drogą :) Narazie niebo. Jeszcze takie : Albo nawet takie - byle latem :)
-
[FONT=verdana][SIZE=3][COLOR=#008080]Po tych ostatnich zimowych dniach w marcu zatęskniło mi się za niebem pięknym, ale letnim. Takim na przykład: [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/2c805a1a.jpg[/IMG] Albo takim: [IMG]http://www.fotoszok.pl/upload/0e499a3b.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
Jakiś czas nie zglądałam tu... Nadrobilam :) [quote name='Doginka'] Ja nie jestem anty nastawiona na bidy, ale sama osobiście nie wzięłabym już nigdy takiego psa pod swój dach. Jak byłam młodsza to non-stop znosiłam do domu jakieś bezdomniaki, nawet miałam 2 takie znajdy, ale teraz już bym się na to nie zdobyła. A już na pomoc np. jako DT wyleczyły mnie dogocioteczki z PWP. Ale to nie znaczy, że nie pochwalam pomocy dla bid! Sama pomagam, ale nie robię tego tak, aby wszyscy widzieli i achali i ochali jaka to ja dobra jestem. Rzygać mi się chce, jak dogocioteczki pomagają na dogo w głównej mierze tylko klikając w klawiaturkę! Sama się zraziłam jak wzięłam bidę z parku na DT i później byłam prawie zlinczowana, że nie oddałam swoich psów rasowych do matki i nie zajęłam się tym kundlem. Byłam prawie zlinczowana, że zamiast wyrzucić z powrotem na ulicę oddałam do schroniska! Dlatego już nigdy NIE!!! [/QUOTE] Prędzej się spodziewałam, że mnie skrytykujesz jak może mi się podobać taki koślawiec Maniolo ;) - a Ty o bidzie. Sylwia - nie kojarzę tej sytuacji jak wzięłaś bidaka - zapewne było to zanim zaczęłam zaglądać na dogo albo tu do Ciebie. Bo tak naprawdę to nie jest łatwe i proste - gdyby tak było to pewnie by już jakiś u mnie był. I nie chodzi w tej pomocy o akceptację czy nie kogoś na dogo tylko o psy po prostu. I już. Śliczne zdjęcia ptaszków narobiłaś. Grubodziób jest fantastyczny. Nigdy go nie widziałam z bliska. Sójki mi się tłukły na działce o czereśnie, sikorki przylatyją gęsto na balkon, nawet zimorodka mialam tuż obok siebie na Mazurach, a tego pana - nie. :) Będziesz w sobotę w Nowym Dworze ze swoim dworem?;)
- 21590 replies
-
[URL]http://images10.fotosik.pl/3658/8b369186ded9009c.jpg[/URL] śliczne, śliczne :loveu::loveu::loveu: :) Niech rosną zdrowo i zwiewają przed teą siekierą gdzie pieprz rośnie ;)
-
[quote name='wilczy zew']mógł mało pić i mocz jest "zagęszczony" nie ma potrzeby panikować,obserwuj[/QUOTE] [quote name='Saththa']sama jestem w szoku... ale się zgadzam :razz::)[/QUOTE] Narazie nie będę obserwować, bom chyba znowu chora i Wojtek latał z psem. Nie wiem jak dalej czy czeka mnie jutro przychodnia, czy chief pozwoli się pobyczyć w domku... Dlaczego właściwie "w szoku"? [quote name='Tekla64']dzisiejszy postulat spelniony hihihi[/QUOTE] Ślicne :) :loveu::loveu: