-
Posts
1542 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulana
-
[URL]http://img600.imageshack.us/img600/2600/fpeg.jpg[/URL] Śliczna tu. Co do zgadywania - nie czuję się na siłach po tej ilości czereśni jakie właśnie zjadłam :)
-
Przeczytałam wszyściutko od przyjazdu Vikusi. Ja sobie radośnie rejsowałam, a Ty miałaś tu ostrą jazdę, widzę. Super imię wybralaś małej. Mnie kojarzy się tak radośnie z konkretną historią, tyle, że ludzką. - koleżanka miała ciążę bliźniaczą, ale jeden bliźniak był zagrożony i lekarze nie dawali mu wielkich szans. I ona postanowiła sobie wtedy, że jak to małe dotrwa i będzie zdrowe, to zostanie Wiktorem lub Wiktorią. I udało się. Wiktor do dziś jest drobniejszym odbiciem brata, ale rozrabiają tak samo. :) Małej nie może się nie udać z takim imieniem. Ostatnie zdjątko pleckowe nastraja optymistycznie i słodkie takie jest. :) Waszko, nie stresuj się tak strasznie dziwnymi zachowaniami Viki. Ona bardzo chora jest i tak może po prostu teraz być. Takie dziwne zachowania, że raz Cię słyszy jakby, a raz nie, albo, że raz jest spokojna, a raz pobudzona, poza wieloma innymi przyczynami, też może mieć związek z padaczką. Przy leczeniu epi, w kalendarzyku notuje się nie tylko ataki, ale i takie właśnie różne dziwne zachowania. Opanowanie wszystkiego wymaga po prostu czasu, dużo czasu (ktoś to już zresztą chyba pisał wyżej). I spokoju – Twojego, bo to wszystkie psiaki czują i ona też. Trzymam kciuki za Malą. I za Ciebie też, Wspaniała Kobieto Sznupowa. A Klementynki nijak bym nie poznała, gdybyś nie napisała, że to ona. Widać – dobrze jej. :)
-
Pooglądałam sobie fotki. Śliczne te psiaki i zestawienie kolorystyczne takie kontrastowe. :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
ulana replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Śliczne fotki Ciebie- malca. A z plastrami to już w ogóle. Takie łóżeczka z kratkami to powszechne były kiedyś, pamiętam ich sporo u jakiejś młódzieży młoszej ode mnie. :) A teraz lecę na drugi wątek pourlopowo wstecz poczytać coś tam za przejścia miała.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Jestem już. Obejrzałam zdjątka. Dziadek z wnusią najfajniejszy. A raczej wnusia z dziadkiem. Jakie włoski czarniutkie ma :)
-
Ale nie musisz siedzieć cały czas przy biurku. Mnie nosi po prostu i wykańcza to siedzenie. Mogłabym strzyc 15 psów, potem dać lekcje nawet fizyki 15 dzieciakom, ugotować 15 obiadów, poprowadzić muzykoterapię w 15 grupach i nie wiem co jeszcze, żeby tylko się ruszać. Nie wiem jak długo wytrzymam w tej, tak przez wszystkich uwielbianej, spokojnej pracy. A jeszcze w domu to w ogóle... 25 psów. O - też się musiałam wygadać.
-
Zaglądam po powrocie. Dzielne psiaki tak w domu długo siedziały :) Dla mamy też życzenia zdrowia.
-
Śliczne foty. Ja to podziwiam Twoją energię. Poranne szaleństwa, a potem praca jeszcze. Rano to ja ziewam i Zibi ziewa, hihi. [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-WgMaumkNlN0/Ue2LgzREKvI/AAAAAAAAEIY/VGlHxtvXJUw/s640/DSC_0264.jpg[/URL] szaleństwo w oczach :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Jestem już Zdajątka śliczne. Fiksio zmężniał cosik. W czym się szkolicie - w posłusznym jedzeniu smakowitości? ;)[URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2013/lipiec/970113_687524247941303_1221319988_nKo_zps8e7faaa7.jpg[/URL] Jaki wpatrzony w Ciebie :) [URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2013/lipiec/969749_687524147941313_346921775_nKo_zpsb8cadd56.jpg[/URL] A tu oblizuje się na widok Twój czy smaczka? ;) -
[quote name='Saththa']o ja Cie :)[/QUOTE] To o chmurach? [QUOTE]dziekujemy za wykład;-)[/QUOTE] Polecam się na przyszłość ;)
-
Hej, hej, Szczury Lądowe! ;) Zawinęliśmy do portu! Niestety... Zostałabym tam jeszcze jakiś, nawet dluższy, czas. Widzę, że pod mą nieobecność żeglarskie rozmowy tu były prowadzone :) Jak najbardziej. Ale można jeszcze: Trzy stopy wody i dobrej pogody! O, Tekla też żeglarka. ;) Ale jednak kil i miecz to nie to samo, choć oba "wystają z dna łódki" jak taka płetwa. Kil jest na stałe (tzn. nie można go np. zmniejszyć), odziedziczony po dawnych drewnianych żaglowcach, obciążony balastem - ma za zadanie równoważyć łódkę, czynić ją stateczniejszą i nie tak chybotliwą oraz zapobiegać dryfowi. Miecz, najprościej mówiąc, to kawał blachy, można go wysuwać na różne głębokości, a nawet chować zupełnie (to pozwala pływać na płytkich wodach i cumować przy płytkim brzegu), ale nie równoważy łódki, a jedynie zapobiega dryfowi. Czystą mieczówką jest np. Omega - zero balastu. Żagle z kilem (zwane w żargonie 'kilerami';)) przeznaczone są na morza, zatoki i wieksze jeziora, a mieczówki na śródlądzie. To uproszczony wykład, oczywiście, bo wiekszość jachtow turystycznych, to teraz nie czyste mieczówki, ale jeszcze obciążone balastem np. w kadłubie (jak nasza). No i inaczej się pływa na każdym rodzaju. Po paru latach na kilu nijak nie mogłam się przestawić na miecz, bo to i wyhyły jakieś były inne, i o tym wyciąganiu wciąż trzeba było pamiętać :) Rozgadałam sie, ale wiecie czym się różnią żeglarze od marynarzy? Marynarze pływają jedenaście miesięcy i rozprawiają o tym jeden miesiąc rocznie, a żeglarze - odwrotnie - pływają miesiąc, a rozprawiają o tym następnych jedenaście. :) Porozprawiam Wam więc trochę o tym rejsie i oczywiście Zibim-żeglarzu, ale najpierw muszę ogarnąć zdjątka. Nie wiem jak to zrobię, bo jest ich coś koło tysiąca. Dziś jedynie - chmury. Wiecie, że je lubię, a te były obłędne. Zaraz przyszła buuurza. Na szczęście byliśmy jeszcze w porcie.
-
Rzadko się wypowiadam na temat olbrzymów, bo wszak nie jestem specjalistką, ale Duma ślicznie się prezentuje na tych zdjęciach. Jest bardzo dobrze zrobiona - gratki. Nie wiem jak się rusza, ale bardzo chciałabym ją kiedyś zobaczyć na własne oczy. :) Z panną obok tworzy duży kontrast. Wystawy psów często kojarzą mi się z konkuresm pianistycznym, choćby chopinowskim. Siada tam sobie grono i każdemu podoba się co innego. Każdy zwraca uwagę na trochę inne kwestie i ma własne wyobrażenie jak powinien brzmieć ten Chopin. Tyle, że nie mają wzorca, hihi. (Ktoś nawet powiedzial, że gdyby tak sam Chopin dziś wziął udział w tym konkursie, to przepadłby w ogóle niezauważony ;) ) A skoro nie mają wzorca, to uczestnicy nie mogą się za bardzo wkurzać ;) Tak samo z psami. Tu niby wzorzec jest, ale dla każdego sędziego istotne jest trochę co innego. Czy przeważy dobry gruming, sylwetka, ruch czy gorszy ogonek? Tak samo miałam z Zibim. Właściwie się wszyscy zgadzali, że jest trochę wąski w klatce - i pytanie - co przeważy? Czy większym "błędem" jest wąska klatka Zibcia czy kręcone niby u pudla krótkie włoski rywala? Ile wystaw - tyle punktów widzenia sędziów. Nie mamy tu komisji sędziowskiej, jak u pianistow, dlatego nie wystarczy jedna wystawa. Po prostu trzeba z psa wyciągnąć jakąś średnią, zanim może dostać tytuł repa czy championa. :) Niestety ta niewymierność wpisana w psie wystawy pozwala też na nieuczciwość i kumoterstwo. To przykre. I jak wszędzie są sędziowie lepsi i gorsi. Sama miałam się okazję przekonać, że dobry sędzia widzi wszystko, niezależnie od grumingu i pokazania psa przez handlera. Nie zgodzę się z tym, że nie powinno się oceniać grumingu. Jest on wpisany w rasę i powinien mieć znaczenie, jednak nie pierwszoplanowe. Bo istotniejsza jest budowa niż przystrzyżenie włosa. Nie zgodzę się także z tym, że na uzyskaną ocenę powinien w znaczącym stopniu wpływać sposób pokazania psa. Ludzie, to przecież nie 'Młody Prezenter'! Dobre pokazanie psa może mieć dla wystawcy znaczenie czysto praktyczne - sędzia łatwiej zauważy psie zalety, a może nie dostrzeże wad? Ale nie powinno wpływać na ocenę samego psa, bo nie ma żadnego znaczenia dla wyglądu i zdrowia jego dzieci. Dla mnie to proste. Coś się niebezpiecznie rozpisałam, jak nigdy. ;)
-
[quote name='Saththa']no bo wygląda jak taki oszołom;)[/QUOTE] A bo on i bywa oszołom, ale bardzo kochany. :) [quote name='Tekla64']aaa nie doczytalam kiedy na urlop sie wyberacie ale jakby co to zycze stopy wody pod kilem[/QUOTE] Już mieliśmy być od soboty, ale chrzciny Jaśka były dziś, eee wczoraj właściwie, więc wyjeżdżamy dzisiaj. Za życzenia nie dziękuję ;) [quote name='Doginka']No to macie nową łódeczkę:lol: Ja też mam takie swoje miejsce do uspokojenia nerwów latem - polskie morze;-) Mazury mnie nie kręcą, bo tam jest za dużo kleszczy:razz:[/QUOTE] Ano mamy. :) Z tymi kleszczami to różnie jest. Dzisiaj niestety już chyba nie ma miejsca niezakleszczonego. Mój bratanek w zeszłym roku nad morzem właśnie złapał dziada - i to na wydmach! A u nas w Wawie? Kabaty - strach chodzić. Albo Tarchomin. Koleżanka z bokserką tam biega, to po każdym spacerze gruntowny przegląd odkleszczowy robi. Wszędzie już trzeba być czujnym... Niestety... [quote name='Montelka']gratuluje zakupu ! a co to za jacht, ile metrów?[/QUOTE] Corvette 650. Taka dla mnie akurat - nie za duża, nie za mała. Mieścimy się wszyscy razem, a i sama dam sobie z nią radę :) Po rejsie coś więcej będę mogła Ci napisać - narazie, po jednym próbnym pływaniu, wiem tyle, że wydaje się świetnie wyważone i reaguje błyskawicznie na każdy ruch steru. Poprzednia nam się ślimaczyła, więc to pierwsze, co rzuciło się w oczy. :) [quote name='WATACHA']No żaglóweczka super, zazdrościmy ;)[/QUOTE] Dzięki, że super. :) Tacy z Was zazdrośnicy? ;) Kochani - wyruszam spać, a raniutko na Mazury. Odezwę się jak wrócę i - mam nadzieję - wrzucę ciutkę nowych zdjątek. :)
-
Miron - niedowład tylnych łapek - malutki kundelek
ulana replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Zajrzałam jeszcze na chwilkę przed wyruszeniem na wojaże - a tu nowe wieści. Dobrze się stało, że trafil najpierw do neurologa i to - widać - rozsądnego. Aniu - wielki szacunek dla Twojeje pracy z Mironkiem. :Rose: A skoro już tyle za nim cudów, to może będzie i ten domowy? PS. Na czym właściwie polega ten 'chód rdzeniowy'? -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[URL]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2013/czerwiec/DSC_2451Kopiowanie_zps2158fcd0.jpg[/URL] co za szał - rozwiany język i uszy :) :) Ildefix widać, że wulkan energii i indywidualista - ciągle osobno. Nawet jak siedzi obok czarnuchów to patrzy w drugą stronę. :) -
No - mówiłam - Alusia z Mamusią :) Przegapiłam zdjęcia Jaśka - nie wiem jak. Urósł że hej!
-
Ano tak - woda bierze górę. :) W tym roku jestem wyjątkowo zmęczona i myślę tylko o tym jak się zrelaksować, tak uspokoić tak w środku. Ostatnie miesiące dały mi w kość. A na to - tylko Mazury! To takie moje miejsce na ziemi. Wystarczy, że przyjedziemy do portu, jeszcze nie wypakujemy gratów, a już się inaczej czuję. :) Miejsca do których można dopłynąć - czyli 2 w jednym, wyjście optymalne, hihi. Pomyślę. :) [B]Saththa[/B] - czemu szogun?
-
Śmieszne te plamki Pigi ma, jakby wymalowane kółka pędzelkiem. Tak mi się kojarzy :) [URL]http://i41.tinypic.com/28sn903.jpg[/URL] a cóż to za rasowe cudo?
-
[quote name='Saththa']i za Olge trzymaj ;) Coby z każdym nastepnym nie miała więcej siwych włosów;)[/QUOTE] To by nawet pasowała kolorystycznie do swej sfory. ;) Ale oki. Będę kciukać hurtowo za całokształt. :)
-
Na zdjęciu dostrzegłam malucha tylko dzięki Twojemu zakreśleniu. Ciekawe czy doczekam w domu Waszych malców, czy już się po urlopiku dowiem. Tak czy siak kciuki za Vesper i malce trzymam. :thumbs:
-
To świetnie, że Dumie podeszło agility. Będziecie mialy obie mnóstwo radochy. Nie zapomnę jak Zibi pierwszyraz obwąchiwał tunel i bał się wejść. A jak już się zdecydował i przeszedł - ile było śmiechu i smaczków, hihi. A że czasu nie masz, bo jest co robić, to tylko się cieszyć. Może by gdzieś złożyć wniosek o wydłużenie doby (też by mi się przydało) - tylko gdzie? ;)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
ulana replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[QUOTE]Sznaucerki kochaja słoneczko i znajdą je zawsze choćby w postaci małej plamki.[/QUOTE] Zibi lubi słoneczko tylko zimą. W takie upały ledwo żyje i ciągnie do cienia jak może. Z okejowej zgredkowej dooopinki się cieszę. :)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Wschody słońca śliczne. I mgła też. Prosiaczki? A może to Alusia zajęła Teklę... :)
-
Uuu. Oszukałam się balkonowo. :) Udanego polowania i zdajcie relację.
-
[quote name='Margi']Śliczna ta żaglóweczka.[/QUOTE] Nie da się ukryć. ;) [quote name='natija']super,to teraz bedziecie plywac:)i fotki ciekawe beda:)[/QUOTE] Mam nadzieję, że będą, ale dopiero po naszym powrocie. [quote name='natija']biedne pieski musialy czekac,a ten czarny ma mine mowiace sama za siebie;)[/QUOTE] Miny Czokusia bywają bardzo zwodnicze, hihi