-
Posts
1542 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ulana
-
Jak dobrze, że Mordziastej lepiej. :) Ale kciuki trzymam dalej.
-
Ja też stosuję ten masaż dla Zibulca, ale takie to masowanie jak się człowiek sam uczy z opisów. On co prawda w ogóle nie szczeka (może powinnam szkolenie odwrotne do Margi zastosować ;)), chyba, że gramy w piłkę, ale widzę, że jest spięty i jakiś taki wycofany ostatnio się bardziej zrobił. Też mi chodzi po głowie taki kurs masażu psiego, ale najpierw chyba musimy dotrzeć na rehabilitację, bo przez te moje choróbska, to jeszcze nie byliśmy... Siostrzenica - masażystka ludzka - go masowała, to aż przyjemnie było popatrzyć na te sprawne ruchy i reakcję psa pt. "wyciągam się i kimam, a ty rób to dalej".
-
To mogłabym mieć takiego kota - przytulaka :)
-
Ale kotów! Ja uwielbiam takie niebieskie oczy [url]http://i57.tinypic.com/2vnml35.jpg[/url] :loveu: Albo taką żbikowatość [url]http://i58.tinypic.com/16h66no.jpg[/url] :) Kłakami się nie martwię, bo i tak nie wezmę kota do domu. No i ten śliczny jest - [url]http://i61.tinypic.com/i1g1o8.jpg[/url] - taki do przytulenia. Tylko czy by się dał, hihi. O czym Wy piszecie - to psy w ogóle szczekają? :)
-
Jak Ty to robisz, że każde zdjątko śliczne? :) [url]http://i602.photobucket.com/albums/tt106/eria1/rozne/DSC_0504_zps84a0af00.jpg[/url] Dumka tu słodka z takim kłaczkiem stojącym do góry :loveu: Pokażcie się jak najlepiej w Katowicach. Będę trzymać kciuki. :)
-
Uff. Dobrze, że nic z płuckami. Kurujcie się.
-
Ja używam tylko ręcznego trymera i nie bardzo mogę sobie wyobrazić jak działa taki elektryczny... Na ale żadna tam ze mnie fryzjerka i nie muszę wiedzieć. Proponuję, żebyś zadała to pytanie na forum sznaucerowym - tam więcej specjalistów od groomingu jest. :) Tak sobie jeszcze myślę... No, bo widzę też trymery dla ludzi w ofertach w necie, a nie bardzo sobie mogę wyobrazić, żeby ludziom fryzjer rwał włosy...
-
Czekam i kciukam wciąż za Mordziastą.
-
Nadrobilam. Zmartwiłam się... Kciuki trzymam i czekam na wiadomości.
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
W obróżkach wyglądają świetnie. Super dobrałaś je do psiaków. :) No fotnij następne. -
Już panowie dwunożni wysłani na ferie. Mogę się teraz cofać, ale z psem. Czy tam były jakieś sznauceropodobne w tej przeszłości, bo jeszcze nas spalą za brodatego psa... ;)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Super Malawaszka to zrobiła :) Mnóstwa wspólnych psich lat Wam życzę :tort: -
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa']Piatek dzisiaj :)[/QUOTE] Piątek - post. Od zdjęć też. ;) -
[quote name='WATACHA']Nie, nie żadne pustynie i raczej cofka w przeszłość[/QUOTE] A w daleka? Bo ja też bym się mogła cofnąć - może w zdrowszym środowisku, to i zdrowsza bym była. :)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Nadrobiłam. Super zdjęcia. Fiksowanie Fixa to prawdziwy Picasso. A jakie niuanse kolorystyczne. :) Mój Ziutek z firanką to oaza spokoju w tym kontekście. Byłam chyba dla niego niesprawiedliwa... Wiesz, tak sobie myślę, że miał wielkie szczęście Fiksio, że na Ciebie trafił. :loveu: -
Żebym to ja wiedziała... Podstawowym problemem jest leukopenia, bo właściwie jestem niemal bezbronna wobec zarazków. Lekarze już prawie 4 lata przekazują mnie sobie z rąk do rąk i nadal nic nie wiedzą. Ja za to nabieram przekonania, że medycyna akademicka raczej mi nie pomoże. Stąd poszukiwania gdzie indziej. A jestem dociekliwa, taka moja natura... Ostatnio utknęłam w św. Hildegardzie i to nie w zbiorze przepisów, zresztą jak widzę w większości pozycji bezsensownie wypaczanych i jestem pod dużym wrażeniem podanej przez nią wizji świata i naszego organizmu. Wszystko stawia na głowie, ale mnóstwo rzeczy zaczyna do siebie pasować. Zajrzyj. Polecam jedynie dr Herzkę - pierwszego i chyba najrzetelniejszego propagatora Hildegardy. Dzięki :) W czasie suszenia jest jeszcze bardziej nieszczęśliwy. :) Dobrze jeszcze, że on nie ucieka z wanny albo czegoś podobnego nie robi. Najgorsza jednak dla niego jest suszszarrra. To wróg numer jeden. W niedzielę się uśmiałam, bo kazałam mężowi podciąć mi włosy - chora nie byłam u fryzjera i taka zarośnięta nie mogłam iść do pracy. Ten sięgnął po saszetkę Zibiego, a pies w nogi. Pańcio będzie strzygł - tego jeszcze nie było i nie będzie! Nie wiem gdzie się schował, ale za jakiś czas przylazł. Patrzy, a tu pańcio strzyże - ale pańcię! Stanął z daleka, patrzy nieśmiało - gotowy uciekać. Za chwilę podszedł bliżej. Potem znowu kroczek. I cały czas wpatrzony był co to się dzieje. Jakby w szoku ciężkim był, że pańcię też można strzyc. I to jego nożyczkami w dodatku! :) :) :)
-
[quote name='wilczy zew']Ja mieszkam nie tak daleko :eviltong:[/QUOTE] Zwłaszcza piechotą :eviltong:
-
Czy żadna z Was nie może mieszkać gdzieś bliżej Warszawy?
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
ulana replied to Saththa's topic in Foto Blogi
Kwas z ogórków może?... ;) -
[quote name='Saththa']A co do notatki... to może za bardzo się starasz :lol:[/QUOTE] Raczej jestem ciut ogłupiała przez ten antybiotyk. Toż to trucizna sama :( Ale już napisałam dzisiaj. :)
-
Super fotki. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-FvHmqnlh8yw/Uu4lJy0b57I/AAAAAAAAN1M/jiBo_ZFC6J4/w702-h470-no/DSC_0421.JPG[/url] Faktycznie jakie podobne :) Zabawa z kotem taka mądra na dystans, powiedziałabym. :)
-
[quote name='Pysia']Bo olbrzyma można powiedzieć ze miałam a minika nie ;p Z tym że ...no koleżanki lał w domu całe swoje życie chociaż wyspacerowany był, niezestresowany. Podlewał ściany i już :razz: Fakt- jajca miał.[/QUOTE] Nie wiem, co tam było z psem Twojej koleżanki, ale mój też jajca ma i w domu czyścioch jest. No, chyba, że chory, ale to się nie liczy. Bidulka sunieczka. Lepiej więcej nie napiszę. Ulotek też już nie mam, a mogłabym coś rzucić - teraz czas sesji, pełno ludzi u nas. Chodziło mi też po głowie wydrukowanie plakatu, choćby i w odcieniach szarości, ale żeby coś większego na tablicy ogłoszeń powiesić.
-
A co czytasz? Może choć lektury jakieś mądre byś poleciła? Korzystałam co prawda z różnych przepisów ziołowych, Korżawskiej na przykład, ale ona tam nie wyjaśnia za wiele. Nurtuje mnie też problem przechowywania preparatów, bo jak się rozchoruję, to przecież nie mogę czekać 10 dni aż jakieś winko z ziołami dojrzeje, coś powinnam mieć w apteczce. a z kolei nie wiem jak długo to można trzymać. Coś wiesz o tym?
-
O! Nawet odblaskowy Kocyk :)