Jump to content
Dogomania

ulana

Members
  • Posts

    1542
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulana

  1. Śliczniasty nochal już jako maluch miał. :) Mnóstwo dalszych wspólnych lat. Ildefix to taki aniołeczek jak przy Tobie jest. No nie uwierzyłabym że rozrabiaka po tym jednym filmiku. :shake:
  2. [quote name='Saththa']nie moge się narazic na tę stratę :([/QUOTE] Zdecydowanie nie. Ja też właściwie - czyj nos będę podziwiać na zdjęciach? :)
  3. Dla Dumki drapanko za uchem i mizianko. Trzymam kciuki, żeby jak najszybciej doszła do siebie, a Ty co byś mogła odetchnąć ze spokojem. :)
  4. ulana

    Sfora Hektora

    A wróżyłaś z ptaków, że nie ma zimy być. I co teraz z kotami co wyleniały? U nas wczoraj ślizgawica była. Z koleżanką na przystanek szłyśmy sczepione razem jak pijane. Nie miałyśmy dzióbków żeby się przytrzymywać. :)
  5. [quote name='Margi']Ulana jak nie należysz jak należysz do sznaucerowej mafii.[/QUOTE] Mafia... A ja się miałam za grzeczną dziewczynkę. [quote name='Saththa']O jaaaa Tazzman byłby poza ogrodzeniem non toper :lol: i nie obiecuje ze nie wypiłby tej całej wody - :lol:[/QUOTE] Może by próbował, ale prędzej by pękł jak smok. :)
  6. Ja też nie chcę zimy i cały lód i śnieg mogę chętnym oddać! Nochal Tazzia jak zwykle śliczny! :) Podgryzanie na filmiku mrożące krew w żyłach... A na ostatnim zdjęciu wyglądacie uroczo :loveu: Co to za roślinki są?
  7. [quote name='Saththa']Czy ten zlot będzie gdzieś w połowie polski? :razz: a nie znów na samym dnie??[/QUOTE] Nie, no na samo dno to ja i ze sznupkiem nie chcę spaść... [quote name='Saththa']no to szukamy ;) duzo ogrodzonych domków aby było;)[/QUOTE] A mogą być pływające domki? ;) Ogrodzone są - lewa burta, prawa burta... Podziwiam tych co mają sprecyzowane plany wakacyjne już teraz. Ja to ni w ząb jeszcze nie wiem jak to będzie... A w ogóle to mogę się ewentualnie załapać na ten zjazd? Czy to niedyskretne pytanie może...:oops:
  8. Witaj, witaj. I zaglądaj. :) Ta piłeczka przeznaczona jest do gryzienia i tak sobie wymyślił producent, a Zibi oczywiście może z nią robić co chce. A jemu się skojarzyły te dziurki właśnie z jego kulą smakulą i dlatego oczekuje na smaczne żarełko z tych dziurek. No, bo skoro w tamtej piłeczce tak jest, to czemu nie tu? :) Jak widać z tego co piszesz każdy psiak reaguje inaczej...
  9. [quote name='eria'] doczytałam że to pod nosem hmmm...[/QUOTE] No właśnie - "hmmm". :-o Już sobie myślę co powie Marta jak go zobaczy.
  10. Szkoda Mii, że tak tęskni za Balbinką. No, ale tak to już jest, że kochanych dusz zawsze brak. My tak mamy i psy. Takie jedno z wielu pokrewieństwo dusz... Taka kolej rzeczy, że jedni odchodzą, żeby zrobić miejsce tym, którzy przychodzą. :) Musi być lepszy ten rok i już. [I]A może do nas też byś zajrzała na chwilkę przy okazji?[/I]
  11. ulana

    Sfora Hektora

    Iście filozoficzne podejście do życia ujeżdżanego psa. :)
  12. Ja w g*wnianych tematach to w ogóle nic do powiedzenia nie mam, bo Zibi podjadał jak był mały i to tylko na dworze, nigdy w domu. No i oduczył się. Na szczęście. Wierzymy w Fixia. Nowy tytuł fajny. :)
  13. Co tam u Mironka? No choć dwa słówka, please.
  14. [quote name='Doginka']Ty mi zazdrościsz czapli, ja Ci zazdroszczę pływania jachcikiem;-) Ja jestem tchórz jeśli chodzi o pływanie, bo kiedyś się topiłam i teraz siłą mnie na łódkę nie wyciągniesz;-):oops:[/QUOTE] Pomyśl, pomyśl, bo na wiosnę zrzucamy na zalew, a na pokładzie komplet kapoków. :)
  15. [url]http://img35.imageshack.us/img35/2023/bzcg.jpg[/url] Jak mordka chwytająca za serce... Wkurzyłam się dziś rano. Przyczepiłam w pracy ogłoszenie o 1% dla sznupków, a babka jakaś do mnie, że to dla ludzi trzeba dawać i być bez serca, żeby w zwierzaki pakować skoro tyle cierpienia wokoło i że wszystko (???) właśnie dlatego, że ludzie nie myślą o sobie nawzajem tylko o głupotach. Nie będę cytować dalszej rozmowy. Napomknę tylko, że najgorsza jestem, kiedym najgrzeczniejsza. :mad:
  16. [quote name='phase']Jaka fajna wiewióra. :) Zibulek jak zwykle piękny :loveu: Ta jego bródka :loveu:[/QUOTE] Wiewiórka wrażenie cwaniaczki na mnie zrobiła. Ale śliczna. :) A podobno wypiera naszą wiewiórkę jakaś amerykańska , gryząca złośnica... Zibulec tę brodę jakoś dziwnie ma podciętą teraz - tak pod nosem króciutko. Nie pamiętam, żeby tka miał kiedykolwiek. Czy już zwariowałam, czy tak się nie obcina? Ale inna osoba go upiększała teraz, nie Marta. [quote name='Tekla64']no piekny ci on piekny i super zdjecia ma :) :) :) a pileczke rozpracuje predzej jak sie spodziewasz[/QUOTE] No własnie jakoś mu nie idzie. Ona chyba ciut za duża jest dla niego, żeby tak zgryźć po prostu. Albo mało samozaparcia ma.
  17. Śliczne luzaki :) Może jednak pomyśl o tym sanatorium. Taka skondensowana rehabilitacja dobrze by Ci zrobiła.
  18. Ale miałaś dzień - nie zazdroszczę. Dobrze, że olbrzymka wróciła :) Za Juleczkę trzymam kciuki. Dzięki Ci za opowieść o Vikuni. To zdjęcie cudownie robi na serducho [url]http://img689.imageshack.us/img689/8194/9slc.jpg[/url] :loveu:
  19. Ano tak. :) To dieta dla odważnych! :evil_lol:
  20. [quote name='WATACHA']Najpierw pije potem rozrabia, wszystko układa się teraz w całość ;)[/QUOTE] Dokładnie to pomyślałam - słowo w słowo. :) A skoro piszesz, że rozrabia zawsze, to może coś mu dolewasz do miski? Albo umi se znaleźć spryciarz jeden? ;)
  21. [quote name='WATACHA']Zibi jak zwykle elegancki chłopak :). [COLOR="#0000CD"]Dzięki. Ale on wcale nie jest zawsze taki elegancki. Teraz tuż przed świętami był u fryzjera po prostu.[/COLOR] Mi to zawsze szkoda tych wszystkich zwierzaków, ale niestety tak jest ten świat.Tylko po co tak męczyć... [COLOR="#0000CD"]No, tak już mają te sznupy. Nie rwę go teraz na łyso, więc nie jest najgorzej. A najbardziej to on nie lubi zwykłego wyczesywania podszerstka. [/COLOR] A co to masz takiego tam fajnego w tle z ciekawą nóżką? [url]http://images51.fotosik.pl/204/555639adc9505423.jpg[/url][/QUOTE] Ano biureczko. :) To taki zestaw gabinetowy po teściu. Jest jeszcze szafa i okrągły stół. Tylko niestety krzesła i fotel nie przterwały, a nam jakoś się nie spieszy do dorabiania. Tu było widać jeszcze kawałek szafy. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236386-Sznupoksi%C4%85g-czyli-z-brodaczem-dzie%C5%84-po-dniu/page2[/url] [quote name='Saththa']Ooooo ciekawy pomyśł na odchudzanie:) a dlaczego leżec w łóżku? [COLOR="#0000CD"]Bo tak trudno mi trochę było chodzić z grypą żołądkową i gorączką. Chyba że do świątynii dumania.[/COLOR] :) Karpik uratowany - super;) A Zibi i piłka no cóż :lol: :evil_lol:[/QUOTE] :) :) :)
  22. Ufff. Grunt, że zdrowy. Z kopułką sobie poradzicie jakoś. :)
  23. Udało Ci się wspaniale z tą czaplą, bo one raczej płochliwe są i trudno je podejść. Nigdy nie zapomnę jak przed laty polowałam na taką jedną z wody. Znaczy z pokładu. Ona sobie stała na brzegu, a my cichutko i powoli płynęliśmy, bo prawie wiatru nie było. Odfruwała kilka razy i nie dała zmniejszyć dystansu. A ja jeszcze wtedy ze starym dobrym Zenitem w ręce. Pod Sztynortem to było. Ech, wspomnienia... Kiedyś też na Zamordejach stanęliśmy na dziko, a po drugiej stronie polowała taka jedna. Obserwowałam ją. Po dwóch godzinach zrezygnowałam. Ani drgnęła! Cudowny widok. :) Zdęcia super jak zwykle. :)
  24. Zajrzałam po przerwie. Cieszę się Myszą. :) A jak tam Viki, bo coś się zaplątałam we wszystkich wieściach po tych dwóch tygodniach z hakiem...
  25. Hej, hej! Witaj z powrotem na dogo. :) Do opowiadania z Twoimi talentami gawędziarskimi to zawsze się coś znajdzie. :)
×
×
  • Create New...