-
Posts
1634 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dominika84
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Jak wszyscy wiemy :P słaba jestem w tekstach do ogłoszeń, przerobiłam więc tylko to ostatnie, oczywiście to tylko propozycja do zmian: [B]Simon, pies który odzyskał wiarę w człowieka, szuka domu[/B] [B]Simonowi już nikt w schronisku nie dawał szans. To pies, który niczym nie wyróżniał się spośród schroniskowych kolegów. Niczym... oprócz determinacji wyjścia na wolność. Żaden inny pies nie skomlał, nie drapał, nie gryzł tak bardzo schroniskowych krat, żeby zwrócić na siebie uwagę. Po 3 latach codziennego błagania o wolność, wolontariuszka nie wytrzymała więcej jego płaczu, postanowiła zabrać psa do domu tymczasowego, gdzie nauczył się ponownie zaufać człowiekowi. Simon jest ułożonym pieskiem, zachowuje czystość w domu, cierpliwie czeka w domu na powrót opiekuna. Większość dnia spędza w swoim legowisku, uwielbia bawić się piszcząca piłeczką. Może zamieszkać z suczką, także z innym psem przyjaźnie nastawionym do swojego gatunku. Obecnie mieszka z dwoma pieskami. Nie ma problemów z dziećmi jednak podczas intensywnych zabaw może stać się zbyt energiczny. Grzecznie jeździ autem. Pies dobrze czuje się w mieszkaniu, jednak DOM Z OGRODEM byłby dla niego rajem. Jest psem średniej wielkości, ma 7 lat, komplet szczepień, wykastrowany, zaczipowany, zdrowy, gotowy do adopcji. Czeka już zbyt długo na swój nowy dom. W razie potrzeby pomożemy w transporcie na terenie kraju. Simon nie zostanie wydany na łańcuch do budy i kojca. Warunkiem adopcji jest zgoda na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej. kontakt: tel. 668 836 964 (po godz. 17.00) adres mailowy to ja nie wiem, bo przez cały czas podajemy inny :P [/B] Kora powiedz siostrze, żeby szybko wyzdrowiała i wzieła chorobowe, bo to bardzo poważna sprawa i musimy się w pełni skoncentrować na znalezieniu domu dla Simonka ;) Szybkiego powrotu do zdrowia, czekamy na nią, zwłaszcza Simuś !!! -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Mi się wydaje, że Simo może z początku sprawić jakieś problemy w domu np. zanim zapozna się z terenem na spacerach będzie ciągnął na smyczy albo przeszczeka całą pierwszą noc, ale jeśli tylko dom wykaże cierpliwość, powiedzmy 2 tyg, sami zauważą, że będzie coraz lepiej i jeśli dadzą mu szansę, na 100% okaże się kanapowym pieskiem. Chyba z każdym schroniskowym pieskiem trzeba mieć cierpliwość. Simo zachowa czystość, zostanie sam w domu bez problemów, niczego nie zniszczy, tego jestem pewna, a to podstawa. Do Simusia wszyscy mają słabość, nie wiem dlaczego, perpe-tua może to potwierdzić ;) Jest małym, słodkim, pociesznym pieskiem :loveu: U niego nie będzie powrotu do wcześniejszych zachowań, nawet jak będą błędy wychowawcze, u niego wystarczy cierpliwość na początku - tak mi się wydaje. Miałyśmy doskonały przykład jak sie zachował u perpe-tua :D Nie ma się czego bać, trzeba tylko znaleźć "myślący" ds. Kora, nie trzeba było u niego mieć wiedzy, trzeba było mieć anielską cierpliwość i determinacje, czasami dalej ją trzeba mieć ;) Nie można tego upilnować, narazie jest ciężko, Simonek i Keks dostają piłeczkę jak idziemy z Magnusem na spacer i same się bawią (jeden drugiemu zabiera) albo z TZem się bawią, inaczej: Magnus jest z zabawką w jednym pokoju, a Simo z Keksem ze swoimi w drugim, oczywiście Simo zabiera Keksowi, ale Keks nie robi zadymy. Najgorsze jest to, ze każdy chce się z Pańcią bawić, a ona nie może się podzielić na 3 i być równocześnie w dwóch pokojach. Więc jak jestem u Magnusa, Keks piszczy, jak jestem u Keksa, Magnus drapie drzwi. Zabawy trwają narazie krótko, jak dochodzi do konfliktowej sytuacji mówię, że mi się to nie podoba i chowam zabawki. Wina leży po stronie Magnuska, ponieważ nie umie pokojowo dzielić się zabawkami albo przyjąć z rezerwą to, że jemu ktoś zabiera (praktycznie całe życie żył sam w kojcu w szczerym polu, trzeba go nauczyć). Łatwiej jest podczas zabawy z dwoma, przyznaje bez bicia, ale za to wydłużam spacery z każdym, żeby każdy miał mnie też tylko dla siebie. To wszystko skomplikowane ;P I wcale nie uważam, że robię dobrze, robię tak, żeby sobie z tym wszystkim radzić, innych pomysłów nie mam. -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Co nowego u Simonka, w sumie to nic :roll: . Na spacerkach ładnie chodzi, zwłaszcza na znanych terenach, tj. na takich, gdzie wie jak wrócić do domu. Zrobił się normalny, zwykły piesek, który nieraz coś przeskrobie, np. rzuca się na jakiegoś pieska (sporadycznie teraz - jak jest na dystans, z bliska pewnie na większość by się rzucał :shake:, suczki wszystkie uwielbia) albo zacznie "panicznie" szczekać o 4.00 w nocy, chociaż to też coraz rzadziej, z 4-6 razy w ciągu dnia i nocy, kilka dni temu było co 3-4 h, oby było coraz mniej ;) Ma bzika na punkcie piszczącej piłeczki, chętnie kradnie innym pieskom ich zabawki, mimo, że ma swoje tych innych zawsze są dla niego atrakcyjniejsze, co mu nieraz przysparza problemów i Pańcia później musi odkręcać. Bawi się bardzo namiętnie, rzuca się na rękę i drapie na całego, nie ma wyczucia, co może boleć, dlatego z dziećmi nie powinien zamieszkać, chyba że z nim nie będą się bawić, ale taki układ byłby dość dziwny. Keksika można "wykręcać" na wszystkie strony podczas zabawy, robić z nim praktycznie wszystko, a Simo zaraz ma nerwa, piszczy i się wyrywa, nieraz wyciągam do niego ręke podczas zabawy a on zapiszczy zanim go dotknę. Keksik natomiast tym się wogóle nie przejmuje i zawsze, mimo początkowych niechęci Simka do zabawy rozkręca go i bawią się na całego. Nowego kolege zaakceptował i żyją wspólnie, chociaż jeszcze się nie kochają, Simo raz podchodzi do niego z dystansem, raz mu kradnie smakołyki i zabawki, wiedząc z góry, że on tego nie lubi. Simek mógłby więc zamieszkać na pewno z suczką, ale też z psem, jeśli odpowiednio byłyby zapoznane ze sobą i ten drugi byłby neutralnie lub przyjaźnie nastawiony do psów. W domu, nie na otwartm terenie, ani znanym, ani neutralnym dla niego. To chyba schroniskowe przyzwyczajenie, zmiana kolegów w kojcu, nauczył się radzić z tym, na dworze ciężko mu idzie, a wiadomo, ze pierwsze wrażenie się liczy. Keksik goni za kotem, jeżem, ma chyba instynkt łowczy. Simo ostatnio przechodził 1,5 m koło kota, który sobie siedział na chodniku i nawet go nie zauważył, ważniejsze było obsikanie trawki. W domu na wsi też ganiał za kotem za Keksem, a sam nie rozpoznawał drzewa, na którym kot siedzi, więc pewnie i do kota w domu by się przyzwyczaił. Moim zdaniem spokojnie może iść do adopcji, ale do rozsądnych ludzi, którzy wiedzą, że pies to nie zabawka i że Simo jest po 3letnim pobycie w schronisku, które odbija piętno na psie. Te problemy z nim to są teraz naprawdę drobne, po samym "wyjęciu" ze schroniska chyba większość by go oddała nie radząc sobie z nim, naprawdę dużo cierpliwości i czasu trzeba mu było poświęcić, było bardzo ciężko, muszę to teraz przyznać. I tu nie chodzi o to, że ja go próbowałam nakierunkować, raczej o to, że musiał dojść do siebie, nauczyć sie zaufać, potrzebował czasu, żeby zobaczyć, że jest bezpieczny, że nie wróci do schronu, oddanie go do schroniska musiało być dla niego ogromną traumą. Może nie umie tego pokazywać jak Keks, ale chyba jeszcze bardziej sie przywiązuje i tęskni za człowiekiem. -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Simo też robi minki :) [IMG]http://imageshack.us/a/img4/1414/magi006.jpg[/IMG] Simo wilkołak :P [IMG]http://imageshack.us/a/img856/3654/magi007.jpg[/IMG] -
Psia kula :D [IMG]http://imageshack.us/a/img546/4821/magi005.jpg[/IMG]
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Napisałam "jak niczego nie słychać, nie jak niczego on nie słyszy" :eviltong: O 4.00 to ja śpię, żadne odgłosy mnie nie budzą, oprócz szczekania Simka ;) W dzień słyszę jak szczeka na odgłosy na klatce albo zaczyna szczekać i nie wiem dlaczego, pewnie coś tam słyszy, psy mają lepszy słuch od człowieka, jednak co ciekawe, wcześniej na takie odgłosy nie reagował, teraz mu coś się stało, tzn od mojego przyjazdu, tak z 3 dni później. I tylko on szczeka, żaden się do niego nie przyłącza, może mu przejdzie, kto wie ... -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Aha, Simek na spacerach w 90% prowadzi się super. Nie myślałam, że to kiedykolwiek będzie możliwe, szok!!!!! Ale Simo nie byłby Simkiem, gdyby coś się nie działo, strasznie i często zaczął mi w domu szczekać jak coś słyszy albo nawet jak niczego nie słychać, rano, w południe, wieczorem, o 4.00 w nocy, kilkanaście razy dziennie. I to tak panicznie, histerycznie, jak w szału. Wcześniej tak było jak słyszał dzwonek, teraz bardzo często. No i znowu się nie nudzimy i próbujemy tysiąca rzeczy jakby tu Sima oduczyć ;) -
Z wetami się wstrzymamy, może z bazarku jakieś pieniażki na to będą, koszt samych badań to 80 zł :( A narazie nie widzę tych objawów co wcześniej, ale może przez to, że teraz mam obraz nędzy i rozpaczy w domu ? Dzwoniłam do polecanych wetów tutaj i tez do kilku innych, ale ceny samych wizyt mnie przeraziły (od 10, 30, 40, 50, 70 ale nawet do 200 zł ??? :shake:. Przy tych 10 zł nawet nie dostałam odp tel o cene morfologii, bo nie ma czasu rozmawiać, mam przyjść. Znalazłam koło mnie weta, który jest tańszy, taką mam nadzieję. Wet za Telepizzą nic nie bierze, bardzo miły, ale przyjmuje 17.00-19.00 i nie robi morfologii. Czekać na czczo do 17.00 to troszkę długo, a i w razie nagłych wypadków mieć go dłużej jako weta czekać na te 2h dziennie przyjęć to nie dla mnie :( Dziękuje za plecenia, bo dzięki temu rozeznałam sie trochę w cenach wetów we Wro :) Keksio ma się dobrze, ale zazdrosny o wszystkie pieski w domu, nic tylko by się miział i podstawiał główkę, to taka duża przytulanka :loveu:
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Simowi 9 rok idzie ?????? :crazyeye: -
[quote name='kizimizi']ciotki a wy wiecie i nie podnosicie?: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243295-bazarzysko-ksiazkowe-na-latajacego-Keksa-DO-KONCA-MAJA?p=20837455#post20837455[/URL][/QUOTE] Bazarek od 4 dni a ja nie miałam pojęcia, przecież podnosić trzeba ! :) Przepraszam, ja na kilka dni jestem umysłowo nieosiągalna, mój nowy tymaczasowicz ma bardzo prawdobodobnie nowotwór, choć możliwe, ze to jego ogromne wyniszczenie organizmu wskazuje na takie wyniki badań krwi, jestem w trakcie badań, a przyszłość Fetki też nie jest pewna. Ciężko mi teraz logicznie myśleć, ale podnosić i reklamować bazarek będe.
-
A, Szczodrów, nie Szczodryna, no to teraz znalazłam na mapie. 50 km od Wro :( Akurat za Oleśnicą ;) Ja w tej chwili nie mam jak :( Perpe-tua bo może na spacerek byśmy się wybrały też ? A może chcesz zaryzykować i go wziąść na wspólny spacerek z innymi pieskami naszymi wszystkimi ;) Bo ja dwójki nie wezmę, nie upilnuje. Albo jednego albo drugiego. Bo z kontaktem z innymi psami trzeba mieć Simka pod kontrolą całkowitą ;) Monika083 ja mieszkam przy Firleyu. Potrzebuje naprawdę dobrego i taniego, nie tylko dla Keksa, ale też dla wszystkich kolejnych i teraźniejszych :) Jara dziękuje za informacje, koniecznie dawaj cynk jak się coś szykuje, na pewno będe promować psiaki (jak tylko będzie się dało) na takich eventach. W ten weekend mam szkołę, jakbym miała tam zawitać, to dopiero na ok. 17.00 bym się wyrobiła, to za późno. Kora w przyszłym tygodniu chyba, wstępnie jadę do domu na chwilę bez psów. Mogłabym zrobić wizyte pa o którą mnie prosiłaś, tam koło Łagiewnik. Podaj mi pytania i info jakiego psiaka ona dotyczy, na co mam zwracać uwagę i pamiętaj, że jeszcze takiej wizyty nie robiłam sama, więc kto jedzie ze mną ?
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
To dlaczego się jeszcze telefony nie urywają ? -
O super ! Uszko już całkiem wyzdrowiał? Tylko żeby się nie denerwował jak ostatnio ;) Ja w tym tygodniu mogę wybrać się na spacerek w piątek albo w niedziele po 16.00. Pasuje wam ? Perpe-tua masz już swojego pieska na tymczasie ? Z bilbordem nie zauważyłam, ale Sima strasznie samoloty interesują, zawsze patrzy w niebo na nie jak lecą, dziwne ... . Kizi Szczodryn ? A co to takiego ?
-
Popatrzcie jak chłopaki się pokochały :loveu: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=AZ45rlMcidQ&feature=youtu.be[/URL] i jeszcze: [IMG]http://imageshack.us/a/img692/599/keksioisimovr.jpg[/IMG]
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
A to dobrze, przypominam tylko, żeby nie zapomnieć ;P Koniecznie obejrzyjcie czułości Keksika wobec Sima :loveu: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=AZ45rlMcidQ&feature=youtu.be[/URL] -
[quote name='Jara'][B]Dr Jakub Nakonieczny [/B]ul. Grabiszyńska 12a (wejście z tyłu, za Telepizzą) Wrocław tel. 606 336 684 - dzwonić po 17:00 aby dowiedzieć się w jakich godzinach jest w gabincie [B]Dr Zdzisław Rak [/B]ul. Ślazowa 2a (schronisko dla bezdomnych zwierząt) Wrocław tel. 503 129 300 - dzwonić aby dowiedzieć się czy przyjmuje we Wrocławiu czy w Rogowie Sobóckim [B]Przychodnia Weteryjaryjna "Legwan" Dr Smolarek lub Dr Nieśpielak (pon-pt 10-15, sob 10-18 ) [/B]al. Wiśniowa 33 Wrocław tel. 71 337 00 60[/QUOTE] Dziękuje :loveu: ja przy Grabiszyńskiej mieszkam, do dr Raka mam za daleko. Spróbuje obadać tego pierwszego :)
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
A Sima ogłaszamy ? Oprócz tych starych ogłoszeń są nowe ? Ja już się pogubiłam -
Jara Ty pewnie znasz tanich wetów we Wro, najlepiej takich, co za wizytę nie biorą ;) W Dzierżoniowie najlepiej, ale tam nie jestem często, więc muszę coś taniego tutaj znaleźć. Za dłuuugi spacer to ja dziękuje, jak ty 10 km na czas chodzisz ze swoją Bułeczką :-o Keks może by dał rade, gorzej ze mną. Tak na poważnie, to chętnie się z Keksem wybiorę, masz mój nr tel to pisz albo na priv się dogadamy, u mnie trochę się "gęściej" w domu zrobiło ;) Keks miał być w ds, ale jest u mnie, a inny psiaczek już umówiony był, więc od wczoraj mam trzy bidy :loveu:. Keksik ostatnio po raz pierwszy się wykąpał w jeziorku, nurkowal za patykiem jak kaczuszka, mordka pod wodą, bąbelki puszczał, a ogonek w górze ;) Troszke się bał, ale jak pisałam, za zabawką to w ogień pójdzie, więc w wodę tym bardziej :) Później musiałam Sima wykąpać w domu, a że wszystko zachlapane po nim było, Keksa też pod prysznic wsadziłam. Niechętnie się kąpał, ale w porównaniu do jego pierwszej kąpieli u mnie to niebo a ziemia. Za pierwszym razem bał się panicznie, tym razem zniósł to nadzwyczaj dobrze.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Przelałaś bardzo dobrze, dziękuje. Od Kory wyżebrałam piszczałkę :multi: Simuś kąpał się w jeziorku - oczywiście nie lubi się kąpać, tak samo jak się boi deszczyku, ucieka do domu truchcikiem. Dziś był kąpany, bo wytarzał się w padlinie, prysznic zniósł bardzo dzielnie. -
Jak zwykle muszę sprecyzować coś, co ciężko opisać, ale spróbuję. Keks ogólnie jest żywiołowym psem, uwilebia się bawić, skacze bardzo wysoko po frisbee, męczy Simonka, ma bzika na punkcie piłeczki. Coraz bardziej zaczynam jednak zauważać, że jest wrażliwym psem, być może mającym mniejszy próg wytrzymałości jeśli chodzi o ból, też podatniejszy na zatrucia pokarmowe. Jak go coś boli, jak ma zatrucie to aż się chwieje na łapkach. Ja go coś boli mruży oczka. Simo zdrowy jak rybka cały czas. Keksik ma swoje ciche dni, w których nawet Simka nie zaczepia, wydaje mi się, tak czuję, że może go coś boleć, może się słabiej czuć, być może to pogoda, ale może to coś poważniejszego. Myślę, że dobrze byłoby zrobić mu podstawowe badania, być moze coś mu dolega. Moze powinnam go dłużej poobserowować, ale nawet wtedy nie bedę miała pewności, że z nim coś nie tak jest. Co o tym myślicie ? Perpe-tua u Ciebie Keksiu był króciutko, ale może coś zauważyłaś?
-
Keksia oddałam 26.04 ok. 21.00, odebrałam 01.05. ok. 19.00, policzmy za ten miesiąc o 50 zł mniej (5 dni). Może tak być ?
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Sima oddałam 26.04 ok. 21.00, odebrałam 01.05. ok. 19.00, policzmy za ten miesiąc o 50 zł mniej (5 dni), nie liczmy już jedzenia w te dni, ale na jakąś piszczącą swinkę za to liczymy skrycie, bo od dawna mam chrapkę właśnie na piszczącą swinkę dla Simonka ;) Może tak być ? -
Jeśli chodzi o uczucia to prawda, ja to nazwałam kiedyś, że jest wrażliwy. Simo pozostanie Simem, ma silny charakter, można go lekko "naprostować", ale pozostanie sobą. Wydaje mi się, że Keksio, gdyby wpadł w nieodpowiednie ręce, mógłby się zmienić, jest podatny na wpływy. Łatwo go np. nakręcić na to, żeby był radosny wobec psów i bawił się z każdym, zachecając i chwaląc go. Przypuszczam, że w drugą stronę też by to działało. Ma ryse na charakterze, duszy, jak kto chce nazwać, przez to, jak był traktowany w przeszłości, przez to, ze był bity, że był na łańcuchu. Trzeba myśleć nad tym, jak się z nim postępuje, żeby było dobrze. Nie wiem, jak to dokładniej opisać. Aha i Simkiem naprawdę bardzo się zżył, od ok. 2 tygodni jeszcze bardziej. To już nie tylko zabawa między nimi, zaczyna wchodzić do jego legowiska, kłaść łapki na jego łapkach, głowę koło jego głowy. Zaczął go myć, jego łapki, uszka ... . Dziś się położył koło niego i położył swoją bródkę na jego szyję. Postaram się wyczaić chwilę i zrobić zdjęcia tych bliskości (tylko Keksio jest bardzo wrażliwy na każdy ruch z naszej strony, tylko wstaje po aparat a on już na baczność stoi, bo myśli, ze będziemy się bawić).
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Pieski u mnie od wczoraj. Poznały nas, cieszyły się bardzo :loveu:. Tym razem Keksiu również, jak odbieraliśmy go z niedoszłego domu stałego był zmieszany, cichy, ..., a teraz tryskał radością, na pewno było mu jak w niebie u perpe-tue ;) . Wszystko było znane dla nich, auto Simo poznał z daleka i na nie łapami wskakiwał, teren znały i obsikały, po schodach wbiegły, a w domu jak zwykle szaleństwo, a Keksiu pierwsze co pobiegł do łazienki po frisbee, które zawsze jest koło pralki. Tak jakby cały czas w domu były, jakby nie było tych kilka dni, które spędziły w innym miejscu. Ale muszę powiedzieć, że jak wyszliśmy od perpe-tua, Simo jeszcze zerknął na nią kilka razy czy z nami idzie. Chyba chciałby, żeby z nami poszła i żebyśmy wszyscy razem byli :loveu: Marta z opłatą za DT poczekaj jeszcze z 2 dni, napiszę tutaj moje obliczenia :) Z wszystkim się zgadzam z perpe-tuą. Jesteśmy bardzo wylewni z miłościa z samego rana, witamy się wtedy wszyscy jak wstajemy jakbyśmy się tydzień nie widzieli :) Jakoś tak się przyjęło :) Trzeba zaznaczyć, że Simuś baaaardzo pokochał swoją kilkudniową opiekunkę i to od pierwszego wejrzenia. Nie wiem jak u mnie w domu ze szczekaniem jak mnie nie ma, mam chyba tolerancyjnych sąsiadów, zwłaszcza tych na dole, którzy cały dzień znoszą bieganine za piłką ;) Simo jest wygadany, podczas zabawy również potrafi szczeknąć. Upominam go wtedy. U mnie również szczekają jak dzwoni dzwonek, Simo wtedy jakby w szał wpada i nie da się go uspokoić. Jak jestem w domu u mnie nie szczekają na hałasy za drzwiami, może Simo raz na 3 dni, ale go wtedy też upominam, już jest o wiele lepiej, na początku też "nerwówka" była. Nie mogę mu natomiast całkiem zabronić szczekania, bo przecież to co dla nas jest mową dla psa jest szczekaniem. Ktoś musi go konsekwentnie upominać w nowym domu i wyraźnie zaznaczać, że nie wolno, inaczej mogą być problemy. Może Simo by się za jakiś czas uspokoił, może inny rozkład pokoi, nowe miejsce,... nie wiem, ale Perpe-tua mówiła, że u niej był to bardzo duży problem. Ja sie cieszę, że mam go znowu przy sobie :loveu: Nawet TZ się stęsknił, mimo, że się nie przyznawał, wczoraj cały wieczór i dziś cały poranek się z nimi bawił, nawet na poranny spacer z nimi z własnej inicjatywy poszedł ;) -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Piękne zdjęcia !!!! :loveu: Ja nie powiem do jakiego, bo mi chyba już sama powiedziałaś z jakim zwierzakiem Ci się Simo kojarzy ;) A na fb to mają swoje wydarzenia, można udostępniać, zapraszać, komentować, wgrywać fotki ... co tylko chcesz :) Keks: [URL]https://www.facebook.com/#!/events/458439717536823/?fref=ts[/URL] Simon: [URL]https://www.facebook.com/#!/events/151134511720505/?fref=ts[/URL]