-
Posts
1634 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dominika84
-
I w zbliżeniu rachunek za antybiotyk: [IMG]http://imageshack.us/a/img198/513/f39b.jpg[/IMG] I na koniec może coś bardziej optymistycznego, żeby się nie załamać. Keksik tak jak mówiłam, bardzo szybko się przekonuje do innych psów. Nie ma obiekcji przed bliskością z innymi: [IMG]http://imageshack.us/a/img541/676/dnbm.jpg[/IMG] Może bazarek cegiełkowy ? Cokolwiek jak wpadnie będzie dobrze Mi jedyne co do głowy przychodzi to zalegające u mnie w domu książki do nauki języka szwedzkiego, ale kto to zechce ? Jak nawet przewodników po Szwecji na innych bazarkach nikt nie chce kupić Kora a na fb wpisać Twoje konto do wpłat i prośbę o pomoc finansową na wątku Keksika ?
-
[quote name='monika083']mam troche ciuchow na bazarek, ale one ostatnia ida kiepsko, nie wiem czy by sie oplacalo wysylac z Niemiec komus te fanty.Postaram sie przelac troche grosza na ten rachunek. My juz wrocilismy od weta, Bruna zabolalo jak mu noge lewa wygiela do tylu i do gory, jakby biodro.Poniewaz od pol roku mieszkamy w domku,Bruno czesto biega po schodach (doslownie biega,szybko jak pershing,nie umie spokojnie zejsc) wetce wlasnie wyglada to na jakas kontuzje, mogl sie poslizgnac na dupinie.Dostal leki przeciwbolowe/p.zapalne na 10 dni i czekamy, ale gruczoly okoloodbytowe za to juz ok, bo z tym tez mielismy gehenne ..Masakra z tymi psami, ale bez nich bylaby jeszcze wieksza:lol:[/QUOTE] Musisz koniecznie do Polski przyjechać, wtedy na szybkiego bazarek ciuszkowy możesz zrobić, bo z Niemiec to rzeczywiście się nie opłaca. A i książeczkę odbierzesz i nas odwiedzisz :cool3: Mam nadzieję, że to "tylko" zwichnięcie u Bruna, przejściowe, nic trwałego ani poważniejszego ! Z gruczołami Simon sobie jakoś radzi, raz miał wyciskane i od tego czasu coraz rzadziej się "odzywają". Ale zapach bardzo nieprzyjemny, fakt ;) A teraz czas na nieszczęsny rachunek za weta :shake: Wpis do książeczki zdrowia: [IMG]http://imageshack.us/a/img534/883/514x.jpg[/IMG] Opis wizyty u weterynarza: [IMG]http://imageshack.us/a/img839/5817/847n.jpg[/IMG] Rachunek: [IMG]http://imageshack.us/a/img23/7287/u7v7.jpg[/IMG] Leki do wykupienia: [IMG]http://imageshack.us/a/img833/8938/8vpp.jpg[/IMG] Jedne wykupiłam, drugi antybiotyk na szczęście w domu miałam, więc nie musiałam kupować. [IMG]http://imageshack.us/a/img689/5840/c2ey.jpg[/IMG]
-
Oj... jej również nie wróżę długiego pobytu u Ciebie ;)
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta0731']Dietetyczny taki sam, bo już nie odwiedzam dietetyczki, chyba że kogoś zainteresuje dieta ciążowa:cool3: Chyba zrobię, bo tak jak piszesz - nawet jakby jedna osoba kupiła to już jest zarobek, a mnie nic mnie kosztuje wysłanie maila, nie muszę tego pakować i latać na pocztę[/QUOTE] Pewnie, może i dieta ciążowa znajdzie chętnych nabywców :) Zrób, zrób jak masz czas i ochotę :) Ja czekam na tym bazarku co dałam zapytanie do jutra do godz. 12.00, jak się prowadząca nie odezwie, kupię 40 ogłoszeń za 10 zł, innego nie ma. -
[quote name='ewu']Jak się miewa Mangusek? Bardzo przepraszam za brak aktualnych informacji, mnie ząb boli, a mój inny podopieczny nadział się na patyk i miał szyte podniebienie :-( Aktualne informacje: [FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif]Już jest faktura za kolejny Trocoxil w rozliczeniach. Dostaliśmy także 100 tabletek na tarczycę, weterynarz musi sobie podliczyć ile to wyniesie i powinniśmy dostać za nie fakturę w przyszłym tygodniu. Dostaliśmy wspaniałą wiadomość, że Magnus będzie miał robione w przyszłym tygodniu badania na chorobę autoimmunologiczną. Już tyle czekamy w niepewności... . Surowica zostanie wysłana kurierem do Warszawy - te badania mają 98,7 % skuteczności. [/FONT] [FONT=Verdana]Magnusek czuję się bardzo dobrze, tzn. tak wygląda. [/FONT] [FONT=Verdana]A tu filmik jak spaceruje, tylnymi nogami pracuje świetnie w porównaniu do tego, jak było 2 miesiące temu. [/FONT]http://www.youtube.com/watch?v=qBQcAPfFNOc Jak ślicznie już biegniemy :loveu: I potrafimy z języczka rulonik robić !
- 100 replies
-
Ojjj nie dobrze Monia :shake: Napisz koniecznie co weterynarz powiedział. Dziś wstawię zdjęcia opisu z wizyty u weta z Keksem, rachunki, zdjęcia tabletek, itd. Potrzebujemy nowy tekst dla Keksa do ogłoszeń. Kora wybierz koniecznie 4 zdjęcia jakie chcesz dać, żeby później zadymy nie było ;P Martuś Keks łapie patyk i sobie go podrzuca w pysku, czasami obraca go i trzyma za koniec centralnie w pysku- pionowo. Ostatnio to mi nawet na prostym, czystym chodniku zapiszczał ... zaglądam pod łapę, a w opuszce jakiś kolec z drzewa czy rośliny. Nie łatwo było go wyciągnąć tak się wbił :shake:
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']dominika, wysylaj wszystko, jak mozesz. ja teraz nie mam czasu i glowy, zeby te ogloszenia zamiawiac, itp. i dla simka i dla keksa. kizi miala robic dla miski.[/QUOTE] Keks ma wyróżnione do 02.08 ogłoszenie na gumtree, pakiet miał do 10.07. trzeba nowy tekst napisać i zdjęcia wybrać. Tekst i zdjęcia Sima załatwi kizi, więc wykupie dla Simona. Marta a ten dietetyczny taki sam jak poprzedni czy może nowa propozycja dietetyczna ? Oczywiście, że można powtórzyć, nawet jak jedna osoba kupi to już Simek będzie do przodu, może nie wszyscy ostatnio się załapali na niego. -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Jedyny dostępny bazarek ogłoszeniowy, który znalazłam jest ten: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244816-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-dla-Lori-GOTOWE-OG%C5%81OSZENIA-W-24h-dla-Lori-do-27-07-godz-22"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244816-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-dla-Lori-GOTOWE-OG%C5%81OSZENIA-W-24h-dla-Lori-do-27-07-godz-22[/URL] Tu: 30 ogłoszeń to maławo, do tego WSTRZYMANY bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245229-bazarek-og%C5%82oszeniowy-dla-szczeniak%C3%B3w-s%C5%82odziak%C3%B3w-magika-i-Amicus-canis-do-25-06[/URL] Dałam zapytanie na bazarku, który się skończył, o 2 zł tańszy niż pierwszy, czekam na odpowiedź: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244797-40-og%C5%82osze%C5%84-za-8-z%C5%82-na-op%C5%82acenie-sterylizacji-znajdki-Sonii-do-08-07%21-ZAPRASZAM%21/page2[/URL] Kizi szykuj ogłoszenie i zdjęcia -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Dobrze byłoby ruszyć z ogłoszeniami już, jeśli Kora nie masz czasu to daj znać. Mogę kupić i podesłać kizi link i doliczyć te kilka złoty na następny miesiąc. Trzeba działać. -
Dziękuje Panno Marple za ciepłe słowa otuchy i za ciągłe wsparcie dla Keksika. On jest taki przekochany, ... nie rozumiem dlaczego nikt go nie chce i się nim nie interesuje. Szybko i chętnie się uczy, do wszystkich by się przytulał... cały czas, z wszystkimi psami się dogada, może potrzebuje więcej ruchu, ale to przecież nie problem na każdym spacerze 10 min mu piłeczkę porzucać. Zachowuje się jakby miał 2 lata, nie 6. Co jest z nim nie tak ? Dlaczego go nie chcą ?????? Zdjęcia są z następnego dnia po zabiegu: [IMG]http://imageshack.us/a/img839/2042/g3w9.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img4/7968/zm14.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img853/1985/fyfc.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img16/376/deqr.jpg[/IMG] Aha, kontrola wykazała, że wszystko idzie w dobrym kierunku, nic się nie dzieje. Następna za tydzień w poniedziałek.
-
Teraz jedziemy jeszcze na kontrol do weterynarza. Zdarzenie miało miejsce z soboty na niedziele ok. 19.00, dobrze, że jeszcze znalazłam weterynarza, który miał otwarte i nie musiałam za ostry dyżur płacić jak kiedyś :shake: Ale rachunek i tak wyszedł tragiczny. Prawie 250 zł. "Głupi Jaś" + narkoza + szycie + antybiotyki (2 rodzaje, jedne miałam w domu, drugie kupiłam). Wkleję tu wszystko. Jak ja widziałam naszego Keksika na "głupim Jasiu" to się popłakałam. Taki żywiołowy pies nagle taki osowiały. Operację oglądałam na żywo. Dziura taka, że końca nie było widać, obwód taki jak kciuk. Z całą siłą rzucił się na patyka, który po rzuceniu jeszcze odbijał się od ziemi. Nic po nim nie było widać, troszkę krwi było, ale Keksikowi podczas zabawy nieraz leci krew, też jak frisbee łapie, chociażby jak jakiś kamyk się przyczepi do obślinionego frisbee a on sobie otrze nim dziąsło. Myślałam, że w język się ugryzł. Poszłam do domu zajrzałam latarką w gardło, a koło migdałka wielka dziura i do weta. U weterynarza pobudzony, latał, biegał za ludźmi, machał ogonem bezustannie do ludzi, łasił się, jakby mu nic nie było. Weterynarz powiedział, że trzeba szyć inaczej ropa będzie się zbierać. W tej chwili bierze antybiotyki, karmę mu moczę, wieczorem wnieśliśmy go po schodach i leżałam z nim na łóżku po zabiegu, a o 5.30 stał na baczność przy szafce, na której leży frisbee i na nie spoglądał. Nic po nim nie widać, czasami sobie odkaszlnie, to tyle. Nic się nie nauczył, z grządek dalej chce patyki wyciągać. Ja się nauczyłam, rezygnujemy już na zawsze z patyków. Frisbee też się boję, że sobie zerwie więzadło albo kości połamie. Z piłeczką się boje, że wleci na nią i mu w gardle utknie. W tej chwili ma zakaz zabaw. Jak się rzuca na Simona w ogródku to się rozpędza i z całych sił biegnie prosto na niego, przewraca Simka, Simek kilka koziołków robi. Jak się bawi nie ma umiaru :shake: Strasznie żałuję, że zamiast piłki rzuciłam mu w ten wieczór patyka ( a mieliśmy zaraz po spacerze na wieś jechać). Z drugiej strony się "cieszę", że w ten sposób nauczyłam się, żeby zrezygnować z patyków, że nic gorszego się nie stało. Ale jak go teraz oduczyć, jak on sam każdy patyk podnosi z drogi i z nim biegnie, nawet jak go całą drogę ignoruję, co chwilę rzuca pod nogi albo całą drogę sam z nim biegnie. Przepraszam was dziewczyny i biednego Keksika, że nie pomyślałam, że zabawa z patykami nie jest dla niego dobra :(
-
Dobrze :loveu: Trocoxil dziś zjedzony z dedykacją od gluchypies ;)
- 100 replies
-
Opinia lekarska dt. stanu zdrowia Magnusa: Załączniki:
- 100 replies
-
Tak, Keksiczek ma ostatnio manie lizania, wszystko by lizał, podłogę, uszy Simka, moje ręce, TZ ręce, kocyk, misie, piłeczki, ... . Lizusek ;) No i od 3 dni nie mogę Simona i Keksa "odkleić" od siebie. Ciągle się sklejają i się bawią, skaczą po sobie, tarmoszą, muszę je kilka razy dziennie rozdzielać i to za każdym razem z 5 prób jest. Daje im wspólnie poszaleć, ale jak się rozkręcają i skaczą jak dwa kangury i to 10 raz w ciągu dnia to muszę rozdzielać, bo mnie sąsiadka z dołu udusi z nerwów.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Coooo ? Simonek w zimie i w deszczu na dworze ? Nie ma mowy, ma doopke grzać w ciepełku. Znowu ludzie, którzy nie wiedzą czego chcą. Co oni myślą, że pies to towar, który można wziąć z półki, podgalający miesięcznej reklamacji ? Może być wysłana reszta w przyszłym miesiącu. Dziewczyny, a może jeszcze jakimś bazarkiem się poratować ? Pomyślmy nad czymś. Ja się intensywnie zastanowię nad bazarkiem, co zalega u mnie w domu albo taki podobny do dietetycznego Marty, to był super pomysł. Magnus to teraz skarbonka bez dna, ale przecież Simon i Keks to też bidy. Tak rozmyślałam ostatnio nad nimi. Keks był 2 lata "na wolności", podczas której był bity i nawet nie chce myśleć co jeszcze, a później 3,5 roku w więzieniu. Jeszcze raz tyle u mnie i dopiero mu się wyrównają lata na wolności i "w pace". Najlepsze lata zmarnował. Simi też 3,5 roku siedział w schronie, praktycznie w tym samym czasie co Keks. A mimo tych 3,5 roku dokładnie wszystko pamiętają. Keks uciekał jak poparzony jak widział podniesioną rękę albo szmatkę. Simonek dalej chciał po wsi biegać. Tak jakby te lata w schronisku wyparły, nic tam się nie nauczyły ani oduczyły, w Keksiku siedział ten przeraźliwy strach tyle czasu a w Simonku pragnienie wolności :placz: -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Pewnie, Simo jest czujnym pieskiem. W sam raz by był. Każdego wykurzy kto chce wejść na posesje. Chcemy taki dom dla niego, Ty wiesz, że Simek ma małe szanse na adopcje. Miałby ogródek, mógłby do woli szczekać i miałby kumpla, czego tu jeszcze chcieć więcej. Simonek jest bardzo inteligentny. Np. jak chce zabawkę któregoś z innych psiaków specjalnie leci do płotu i zaczyna szczekać, żeby wszystkie za nim poleciały i wtedy szybciorem wraca się po zostawioną zabawkę. Oczywiście za płotem nic nie ma, na co mogłyby szczekać. -
Udało mi się zrobić zdjęcie zęba Magnuskowego. Nie lubi jak mu się wargi podnosi, na pewno przez ból, dlatego tylko bardziej z przodu zgryzu mogłam zdjęcie na razie zrobić, dalej nie chciałam go męczyć. Dzielny jednak jest gdy mu wieczorem palce wsadzam do ostatniego ząbka na końcu, żeby mu wysmarować pastą. Faktura ma być jak Pani wet (u której w gabinecie wykonana została operacja) z urlopu wróci, a kiedy to będzie nikt nie wie, nawet personel w gabinecie u niej. Próbujemy też się dodzwonić i wynegocjować cokolwiek. gluchypies to najlepszy prezent, jaki mu możesz zrobić - Trocoxil - robi po nim ogromne postępy. Uśmierza ból, także ten na dziąsłach :loveu:.
- 100 replies
-
Keksik z nieco innej perspektywy, musiałam działać szybko, bo cały aparat został wylizany [IMG]http://imageshack.us/a/img41/422/9kca.jpg[/IMG]
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Tymczasem: [IMG]http://imageshack.us/a/img17/5455/mc0u.jpg[/IMG] -
Też strasznie się cieszę. Magnusek ma się dobrze, trochę mu znowu zaczyna doskwierać kamień nazębny i zapalenie dziąseł, bo antybiotyków już nie bierzemy, ale musimy przez to przejść, nie ma wyjścia, ratujemy się pastą dla zębów dla psów. Są lepsze i gorsze dni, ale zdecydowanie więcej lepszych. Gorsze to takie, w których zazwyczaj pogoda się zmienia i wtedy troszkę gorzej po schodach wchodzi i nie chce tak dużo się bawić w ciągu dnia, a i spacery troszkę krótsze. To wszystko. Trzyma się dobrze malutki :loveu: W piątek idziemy po Trocoxil - 92 zł. To już 3 tabletka. I tak co uzbiera się do jego skarbonki zaraz ubywa :shake: Za tydzień znowu tabletki na tarczycę,... . Najważniejsze, że nie jesteśmy na minusie i mając zaplecze, nie trzeba zastanawiać się czy leczyć Magnuska czy nie. Nie biorę pod uwagę minusa za operacje, bo faktury jeszcze nie ma.
- 100 replies
-
I zrodził nam się trzeci bazarek dla Magnuska z psimi akcesoriami :) Zaraz zamieszczę linki w opisie wydarzenia. Wszystkim poświęcającym się dla naszego Magnuska jeszcze raz serdecznie dziękuje, bez was Magnus pozostałby bez szans na jakiekolwiek leczenie. http://www.dogomania.pl/forum/threads/245173-Wszystko-dla-psa-puszyste-legowisko-podw%C3%B3jne-smycze-kaga%C5%84ce-do-23-07
- 100 replies
-
Kibiców to my potrzebujemy bardzo, dobrze, że do nas zawitałaś :calus:
- 100 replies
-
:loveu: Pewnie i to z najlepszej strony ;) Super !!! Dziękujemy :multi:
- 100 replies
-
[quote name='monika083']do nas w zimie do ogrodu przychodzily, bo mamy las jakies 100 metrow dalej,Bruno boi sie saren, za plotem sasiad ma kozy i rozne ptactwo, to jak kura glosniej zagdacze ,Bruno kuli dupke i szybko do domu biegnie, bohater, tylko na smyczy jest chojrak i sie do wszystkich siepie:)[/QUOTE] To dobrze, że się boi, przynajmniej z sąsiadem nie ma zgrzytów ;) Gdybym podrzuciła do ciebie Simona z Keksem, cała trójka chojraków pod płotem by była, w kupie siła ;P