-
Posts
1634 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dominika84
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Ja w Anglii nigdy nie byłam, ciężko byłoby mi sobie wyobrazić. Mi deszczyk nie przeszkadza tylko zimna już mam dosyć :( Simuś wrażliwy..., są takie parasolki na opasce na głowe ... ;P albo płaszczyk przeciwdeszczowy :lol: Zresztą, chyba pierwszy raz go deszcz od 3 lat dopadł, przyzwyczai się, będzie musiał :) Oby było ciepło jak przyjadę. Jutro już powyściskam urwisów :loveu: -
[quote name='kora78']ogarniajcie, ogarniajcie :) doszlo 90zl od Panny Marple :) a ja wykupilam pakiet ogloszen za 5zl i wlasnie wstawiam Keksa.[/QUOTE] OOO!!! Panna Marple to już nie ciocia tylko mama chrzestna Keksika :)
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Spokojniejsza jestem, jak wszystko dobrze i po staremu u piesków :loveu: Odpoczywam, ale pogoda okropna, ciagle pada i 11-12 stopni, a ja mam już tak dosyć tej długiej zimy i niskich temperatur. Brrrr ... Tęsknie za pieskami :placz:, wycałuj je od nas i powiedz, że zaraz się znowu zobaczymy :) -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='perpe-tua']To psiaki na zielonej szkole! :loveu:[/QUOTE] Tak, pieski właśnie oddałam :-( Pilnuj ich proszę jak oka w głowie, moje maluszki :-( Trzymam mocno kciuki Keksika i Simonka tylko raz kąpałam + Keksa opłukałam pod prysznicem po błocie. Nie widzę potrzeby je częsciej kąpać, nie śmierdzą ani nic z tych rzeczy. Takie pieski - tj. z taką śierścią to chyba raz w roku max 2 razy wystarczy wykąpać. Simo był grzeczny, ale piszczał w niebogłosy. Keksik bardzo panikował, ale pasztecik na końcu brodzika pomógł, później już kłopotu nie było wielkiego. Przypomniało mi się, że jak TZ za długo ignoruje pieski, tj. za mało się nimi zajmuje jest 3 dni milczenia pod hasłem "Dlaczego nie kochasz moich piesków" :P i wtedy mu się o nich przypomina :) Ja jutro z samego rana już wyjeżdżam, perpe-tua pisz proszę czy wszystko dobrze z nimi, bo jak nie to spakuje manatki i wracam. -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
TZ :) Znosi pieski bo musi, ale znosi tylko dlatego, że się nie wysypia przez nie, bo pracuje tylko na nocki. To ogólny piesolub, więc sobie dobrze radzimy razem w czwórke. Ja się psami opiekuje, chodzę z nimi na spacery, daje im jeść i TZ ostatecznie musi się podporządkować temu, jak ja chce je wychowywać albo rozpieszczać - musi robić to samo :P Z psami często się bawi w domu, z jednym i drugim, Keksa męczy zabawami z piłką, a Simonka rozkręca. Jak go poproszę, np. idę do szkoły rano albo jestem za zmęczona, to idzie z pieskami, ale to się zdarza może z 3-4 razy w miesiącu. Raz na jakiś czas idziemy też razem do parku z psiakami. Czyli "zajmowanie" się nimi to jego wolna wola. Chce, super, nie, nic nie szkodzi, bo przecież są pod moją opieką. Tak to u nas wygląda. Psy czekają w domu jak jestem na zakupach. Jestem przeciwna chodzeniu na spacer z psem na zakupy i zostawianiem go pod sklepem. Nigdy tego nie robiłam. Zawsze na spacer, później jeszcze raz sama do sklepu. Simona nawet nie zostawiłabym, bo bałabym się, ze mi nawieje albo jakiegoś psa wytarmosi. Simon bez problemu sam zostaje w domu, tylko zawsze sprawdza po wyjściu klamkę za mną, czy dobrze zamknęłam ;) wiadomo... sam umie drzwi otwierać. Simon nigdy nic nie zniszczył odkąd jest u mnie, oprócz swoich maskotek. To ewidentnie domowy piesek był. Keks też niczego nie niszczy. TZ nie uczy sztuczek, ale podłapuje odemnie czego się nauczyły i też z nimi później z chęcią powtarza, słuchają go. Simon to jak widzi smakołyk albo miske z jedzeniem to sam siada, później się kładzie. Żeby czegoś więcej jego nauczyć, musiałyby być rozdzielone, we dwójkę nie nauczy się niczego, zaczyna tylko skakać po smakołyk, żeby być pierwszy od Keksa. Hehe, nie ma wolnej amerykanki :) Słuchają się we dwójkę, mówię lężeć to obydwa się kładą koło siebie :) Simon nie wchodzi do łóżka. Keks często śpi pod stołem w sypialni, ma tam swój kocyk dodatkowy. Siedzi tam, gdzie ja, w 95% czasu. Nieraz na noc idzie do legowiska swojego do drugiego pokoju. Simon za nami nie chodzi, chyba, że chce wyjść albo się pobawić. On uwielbia swoje legowisko i tam sobie śpi i drzemie, nie wchodzi na noc do sypialni, nie kontroluje mnie jak to w zwyczaju mają psy porzucone. Miske z wodą mają wspólną. Z misek z jedzeniem sobie nie wyjadają, Simon najzwyczajniej nie zdąża, a Keksik ma ochotę, nieraz mu coś podkradnie, ale Simo nie raguje na to. Po zjedzeniu wylizują sobie miski nawzajem. Simon siedziałby grzecznie na pewno cały dzień i noc. Keksik też mi się wydaje, jednak na wszelki wypadek porzucałabym mu coś z rana, żeby był zmęczony. Keks najprawdopodobniej w nowym domu mógłby podrapać drzwi po raz pierwszy jak właścicel wyjdzie. Ale tylko w pierwszy dzień. Zdarza mi się nie być w domu 5-6 h i grzeczne są, no może trochę szczekliwe. Simo strasznie szczeka jak słyszy dzwonek w drzwiach i nie da się go uspokoić przez jakiś czas. Do Keksika mówię nie wolno i przestaje, na Simona nic nie działa. -
[IMG]http://imageshack.us/a/img153/8248/nowe048.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img811/162/nowe044.jpg[/IMG] Koniec.
-
Tu widać jaki jest wysoki: [IMG]http://imageshack.us/a/img254/524/nowe031.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img689/3783/nowe030s.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img29/873/nowe029.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img854/5629/nowe027.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://imageshack.us/a/img546/6686/nowe016.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img716/7849/nowe019c.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img33/7720/nowe039g.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img15/6908/nowe038w.jpg[/IMG]
-
Wstawiam nowe zdjęcia, niektóre tylko na użytek dogo/fb, niektóre do ogłoszeń, oby się nadawały :) Zabawy ze starszym braciszkiem [IMG]http://imageshack.us/a/img194/1445/nowe004.jpg[/IMG] Jak zwykle tylko zabawa w głowie [IMG]http://imageshack.us/a/img689/9639/nowe013r.jpg[/IMG] Portret :) [IMG]http://imageshack.us/a/img845/3733/nowe014x.jpg[/IMG]
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Wspólne zabawy [IMG]http://imageshack.us/a/img339/7128/nowe005s.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/7292/nowe006k.jpg[/IMG] -
[quote name='kora78']no i mam takie. figunia nie potwierdzala, ale wplacila sumiennie :) agnes na dogo nie zaglada, wysle pm. 216zl za 08.04-07.05 przelane do Dominiki84 [B][FONT=Calibri][SIZE=3][COLOR=#000000]Wszyscy wiemy, że jak pies pokocha, to na zabój. Keks jest jednym z najlepszych przykładów psiej miłości i wierności. Biedaczek już ponad 2 lata siedział w schronisku, a jego oczy prosiły nas o chociaż kapeczkę zainteresowania, dobrego słowa. Został więc zabrany na dom tymczasowy, gdzie nauczył się, jak być domowym psem i ukazał swoje ukryte talenty. Psiak to żywe srebro - uwielbia zabawy, również z innymi psami, aportowanie, skakanie, pokonywanie przeszkód. Zabawa z frisbee okazała się jego prawdziwą pasją. Keks chętnie i szybko uczy się nowych sztuczek, wykonuje niespotykane komendy. Co ważne, nie ciągnie na smyczy i toleruje koty. Lubi też podróżować. Najchętniej zamieszka w domu z innym psem, samcem lub suczką. Obecnie przyjaźni się z labradorką, dogiem i wieloma kundelkami, dogada się z każdym zwierzakiem. Najlepiej zadzwoń, umów się z tymczasową opiekunką i na własne oczy przekonaj się co to za pies. Podstawowe informacje o Keksie: jest zdrowy, odrobaczony, zaszczepiony,wykastrowany, posiada czip. Jest psem średniej wielkości, waży 20kg, trochę przypomina dobermana. Zanim trafił do schroniska, był trzymany na łańcuchu (musiało to być okrutne dla niego, ponieważ jest to żywiołowy pies). W tej chwili jest w domu tymczasowym we Wrocławiu, gdzie z niecierpliwością czeka na swój nowy dom, który będzie w stanie zapewnić mu odpowiednią dawkę ruchu, prawdziwe zainteresowanie oraz nowe bodźce i wyzwania. Keks nie lubi nudy, marnowałby się w roli psa kanapowego. Jest zbyt inteligentny, by pół dnia leżeć bez zajęcia. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [B][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Warunkiem adopcji jest zgoda na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej. W razie potrzeby pomożemy w transporcie na dalszych odległościach.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Keks nie zostanie wydany na łańcuch do budy i kojca.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri]kontakt z wolontariuszką po godz 17stej !! tel. 668 836 964[/FONT][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#000000][FONT=Calibri][EMAIL="lucyna1981@wp.pl"]lucyna1981@wp.pl[/EMAIL] [/FONT][/COLOR][/SIZE][/B][/B][/B][/B][/B][/QUOTE] Ogłoszenie bardzo dobre, osobiście usunęłabym zdania: [B][FONT=Calibri][SIZE=3] Obecnie przyjaźni się z labradorką, dogiem i wieloma kundelkami, dogada się z każdym zwierzakiem. [/SIZE][/FONT][/B][FONT=Calibri][SIZE=3](Wcześniejsze zdanie wystarczy w przekazie, że dogaduje się z wszystkimi psami, nie ma co się rozpisywać.)[/SIZE][/FONT][B][FONT=Calibri][SIZE=3][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Calibri][SIZE=3] Jest zbyt inteligentny, by pół dnia leżeć bez zajęcia. [/SIZE][/FONT][/B][FONT=Calibri][SIZE=3](Myślę, że to nawet dla niektórych mogłoby być obraźliwe zdanie, szczególnie dla tych, co już mają takiego kanapowca i jest inteligentny, mimo, ze leży pół dnia na kanapie, bo przecież dla każdego właściciela jego pies jest mądry ;) Wcześniejsze zdanie już zupełnie tu też wystarczy, tak uważam). Póżniej jeszcze pytałaś, czy napisać o tym, że może zamieszkac z innymi psami, myślę, że to w ogłoszeniu już wyraźnie jest zaznaczone. Moje ulubione zdjęcie Keksa: [/SIZE][/FONT][IMG]http://imageshack.us/a/img23/7063/keksik1.jpg[/IMG] Dziś na szybkiego zrobiłam małą sesyjkę, obrobie zdjęcia i je tutaj wstawie. Kora za 5 zł to chyba tylko na 25 stronach internetowych? Jak to kilka dni zajmie to mogę szybciej wstępnie ogłosić na gumtree i tablicy.
-
Czy Keksik ma gdzieś zamówione zrobienie ogloszeń ? Jak nie to coś znajdę. Treśc zostaje stara, a jakie zdjęcia chcecie do ogłoszeń ? Trzeba działać
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Nie robiłabym sobie nadziei kora ;) Perpe-tua też chce być DT i ratować coraz to nowe psiaki. Ponadto do siebie przyjmować może tylko suczki, dla nas wyjątek zrobiła. Może jakoś się z ogłoszeniami ogarniemy, bo ani Keks ani Simo nie jest ogłaszany :( Zrobiło się zamieszanie, ktoś zamówił dla nich ? Gdzie? Link ? Treść ogłoszenia ? Jakie zdjęcia ? Ja nic nie wiem -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Dziś całą czwórką z perpe-tuą na spacerze byliśmy. Powiem tak: dla Simonka to była miłość od pierwszego wejrzenia :loveu: -
Keksiu jakoś zaufania nie miał do szczeniaka :roll: Ale go znosił, pewnie z czasem by się zaprzyjaźniły, jednak Sima zdecydowanie woli, ale jak go zobaczył miał oczy jak 5 zł :) Wiesz kora, my rozmawiałyśmy miesiąc temu o tym wyjeździe. To Keksia miało nie być u mnie, więc jego nie brałyśmy pod uwagę. Perpe-tua zgodziła się wziąść dwa, ale łatwo to jej na pewno nie będzie, tak dwa naraz dostać, dlatego ją bardzo podziwiam i jestem jej wdzięczna.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Simi jak widzi psa, kładzie się na brzuchu najpierw. Stanie i ignorowanie go nie działa i nie ma sensu bo on i tak leży dopóki pies bliżej nie podejdzie i się nakręca. Natomiast pójście dalej i ignorowanie też nie działa, bo muszę go ciągnąć metrami za sobą, zapiera się wszystkimi czterema łapami jak osiołek. Szelek już nie nosi, tylko obroże bo mu się pod pachami trochę futerka wytarło - tak mi się wydaje. Szelki trzeba ciasno zakładać, inaczej się wyplącze. Jak ma szelki to już całkiem szaleje, bo go nic nie boli jak ciągnie. Kupiłam smycz automatyczną, żeby sobie dalej polatał, ale jak on co chwile się rozpędza i biegnie to smycz prędzej czy później się zepsuje. Lepiej połączyć 2 smycze- jego i Keksa- na spacerach nieraz tak robie żeby z Keksem mógł się pobawić. Aha a z tym stawaniem tak też próbowałam i nieraz próbuje na nowo - w Parku Grabiszyńskim na ostatnim spacerze co krok musiałam stawać i odczekać, nie docierało, więc więcej staliśmy niż szliśmy na spacerze. Dziękuje za rady, będziemy jeszcze myśleć :roll: Rozumię perpe-tua, że pisząc "chyba czas jest tu najważniejszy" masz na myśli, że to ja potrzebuje czasu żeby się przyzwyczaić :lol: Aha, kizi na większości portalach, jak nie we wszystkich, umieszczanie w ogłoszeniu linku do innej strony internetowej nie jest możliwe - nie pozwalają. Mi nieraz przychodzą maile ze stron internetowych, gdzie jest ogłoszenie Sima, żeby je usunąć lub przedłużyć/odświeżyć to ciągle to robię. -
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='perpe-tua']Wydaje mi się, że spowodowane jest to tym, że idzie na smyczy i czuje, że powinien Cię pilnować. Myślę, że jak biegałby, to nic by im nie robił tylko się z nimi bawił. Często tak jest. Choć to uciążliwe. ;)[/QUOTE] Na pewno masz racje, ale jak to zmienić ? -
Rachunek za obroże - pierwsza pozycja podzielona na pół [IMG]http://imageshack.us/a/img259/5890/dog026.jpg[/IMG] Malutki Keksiczek :) [IMG]http://imageshack.us/a/img21/5493/dog007g.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img541/9008/dog018.jpg[/IMG] I krótki filmik, misja Keksika na cały dzień: obrona swojego patyka ;) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=MD7wg2IBeFc&feature=youtu.be[/URL]
-
Tak jak mówisz Figunia, bardzo grzeczny, w porównaniu do Doga to Keksio jak szwajcarski zegarek nawet na komende "lulu" kładł się do spania na podłodze, sama zdziwiona byłam i mi trochę głupio było, że aż za bardzo się słucha. No ale tamten to 9miesięczny szczeniak jeszcze. Dziękuje za pochwałę, bardzo mi zależy na tym, żeby się dobrze u mnie czuły, a jeszcze bardziej na tym, żeby miały większą szansę na dom w przyszłości. Rozliczenie to chyba będzie tak: W dniu wydania Keksa miałam o 121 zł za dużo na koncie droga po Keksika to 20 km: 0,2 km x 8l x 5,60 zł = 8,96 zł obroża przeciwkleszczowa (zdjęcie rachunku jeszcze wstawię) 8,80 zł Odebrałam go 7.04, DT liczony od 08.04 do 08.05 - 320 zł 121 zł -8,96 zł - 8,80 zł - 320 zł narazie ma w zaokrągleniu - 216 zł do dnia 08.05 pod warunkiem, że tak długo zostanie. Nie wiem co z Keksikiem na czas mojego wyjazdu ? Szukać zastępczego DT ? (Oczywiście okres w którym mnie nie będzie po odjęciu karmy odejmiemy w następnym miesiącu, zobaczymy najpierw dokładnie co i jak - z Simem to samo ). Może tak być kora ?
-
Na szczęscie nie, moja ciocia była u dziadka, a ona ma doga od kilku miesięcy i z nią przyjechał aż z Rzeszowa. Do dziadka wzięłam Keksa tylko bo impreza rodzinna, Simo, z przykrością muszę stwierdzić, się nie nadawał i z TZ w domu został we Wro. Keksik szczeka ostro na mężczyzn, szczególnie gdy jest ich więcej (4 moich wujków było), ale nie atakuje, uspakaja się z czasem jak mówię "nie wolno". Teraz też dzieciaki zaczynają się bawić na dworze z piłkami, rowerami, bardzo pobudzony na ich widok jest kiedy na spacerze nie ma żadnej zabawki albo swojego patyka. Oczywiście do rodzinki nie docierało, że piesek nie może jeść wszystkiego we wszystkich ilościach, dali potajemnie tak że Keksio biedny zrobił na nocnym spacerze koopke i jeszcze w domu rano zdążył przed spacerem zrobić większą niż on sam i za każdym razem następną przy wyjściu na dwór. :shake: A i wczoraj po raz pierwszy zaczął jeść trawę, podpatrzył od Simka, jak to śmiesznie wyglądało!!! Najpierw obserwacja, później odgapienie, nieśmiałe podskubywanie i teraz za każdym razem trawke razem wcinają, wcześniej wogóle się nią nie interesował, a Simo jeszcze jak śnieg leżał ją wcinał. Do weta nie poszłam, bo akurat w poniedziałek przestał na łapke utykać i skóra mu się zrasta powoli z tego co widzę.
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Z nowości o Simku: na spacerze atakuje każdego psa płci męskiej, też te z dobrymi zamiarami :placz: Jest na smyczy więc luz, problem w tym, że ludzie swoje luzem puszczają, no ale wtedy to już ich wina, że swoje nie pilnują. Ponadto im krzywdy nie robi, tzn nie gryzie mocno, tylko je tarmosi. Bardzo ładny tekst kizi :cool3: -
Kora bylam pewna, że coś powiesz na temat kity Keksika, bo mu jeszcze bardziej urosła
-
Co do kotów to go nie zjadł ani nie pogryzł przez miesiąc. Żyli razem, może by się jeszcze z czasem polubili, więc nie pisałabym w ogłoszeniu, że nie nadaje się do kotów. Męczy Simonka, ale to dobrze, bo go rozkręca. Żebyście widziały, co Keks wyprawia na nocnym spacerze z Simkiem (za każdym razem) jak nie daje mu na droge żadnej "innej zabawki", bo chcę, żeby na noc się wyciszył :) One bardzo się polubiły, mimo różnych temperamentów. Simek się wkurza, ale niegroźnie ;) Racja, że w legowisku nie jest bezpieczny, nieraz ma już ostatecznie dość to pod stół wchodzi i przy moich nogach siedzi, wie, że tu na 100% go nikt nie ruszy. A na uspokojenie to bardziej dla Sima jak jest na nowym terenie ;) Dziś Keksio cały dzień był w towarzystwie 70kg szczeniaka :) Zdjęcia i filmik wkrótce :lol:
-
Simek wreszcie w swoim domu! DZiekujemy wszystkim!
Dominika84 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
To wątek Sima, nie Keksa, nie zabierać tu Simowi miejsca na podium :) Ogłoszenia Simona: paskudna psina: 255 odsłon, dresiarz: 102 odsłony. Telefonów: 0 :shake: . Czas na nowe ogłoszenia ? -
Powiedzmy, że zabawka, bo na drzewie kicia siedziała i pewnie chciały, żeby zeszła pobawić się razem :oops: Myślę, że tekst jest ok, dawno nie ogłaszaliśmy to się nie będzie powtarzać, najwyżej przy następnych ogłoszeniach zmienić jakieś szczegóły. Rozliczenie wstawię tutaj do czwartku. Tutaj filmik jak Keksik męczy SimSima: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=wmkwNKUg9zI&feature=youtu.be[/URL] .