-
Posts
3972 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by dziuniek
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
dziuniek replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][COLOR=#000000]Ale pani ma rodowodowego i szuka bidy do adopcji, przynajmniej ja tak zrozumiałam [/COLOR];-)[/QUOTE] Jednym słowem zalecam stosowanie i przestrzeganie pisowni polskiej (głównie przecinków i kropek), bo inaczej sens wypada inny. Zrozumiałam, że "mam panią chętną [B]na [/B]pudla rodowodowego" -
[COLOR=#000080][SIZE=5]Jutro protest przed G.I.W. na ul.Wspólnej w Warszawie. Początek godzina 12!!![/SIZE][/COLOR]
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
dziuniek replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Medor'][EMAIL="mczapska@yahoo.com"]mczapska@yahoo.com[/EMAIL] mam panią chętną z warszawy ma pudla średniego rodowodowego pani chce dać dom pudelce z tych mniejszych po sterylizacji może doradzicie coś[/QUOTE] Pudla rodowodowego należałoby szukać w hodowlach (prawdziwych), a nie tutaj. Tu same biedaki po przejściach, gdzie tam szukać rodowodu. No chyba że ktoś swojego oddaje do schroniska z rodowodem, takie też się zdarzają. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Spokojnie, jak nie teraz to następnym razem sie zobaczymy :) zima długa :)[/QUOTE] No właśnie, to spotkanie nieaktualne? -
[quote name='free']witam ponownie.paczki dotarly do ' psiolubów' podliczylam kasę psiaka,ale w 1 poście nic mi się nie zmiesci....;(czy na koncu bazarku można wstawic fotki z fakturami? i na wątku psiaka równiez ?przepraszam za tendencyjne pytania,ale nastepnym razem bedę juz b.doświadczona o wasze rady.;) dziękuje[/QUOTE] Posty są bardzo pojemne, zmieści się baaaardzo dużo, pewnie że faktury możesz wklejać na końcu, na początku daj tylko informacje, np. dochód wyniósł... kupiono: karma... .... Poza tym to wszystko powinno być raczej na wątku psa: dochód z bazarku...kupiono...faktury...
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Dziuniek, my wtedy nie byłyśmy w Starbucks, bo tam nie było miejsc. W Starbucks są okna ;) Może tam się umówić, a jak nie będzie miejsc, przysiąść np. w Pizza hut?...[/QUOTE] Mówiłam, żem nie kumata w lokalach...Nawet nie wiem, gdzie byłam, wiem tylko, że było ciemno, głośno i puszczali jakieś obrazy na ścianach... -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Co powiecie na spotkanko w Starbucks lub Grubej Kaśce w czwartek po południu? Kto by mógł i miał ochotę na kawusię? A moze inne propozycje?[/QUOTE] A mniej dołujące otoczenie? ;) Bo tam było okropnie ciemno, ale ja nie bywalczyni kawiarni, więc nie wiem, gdzie jaśniej. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']przecież jest jeszcze damski dziuniek ;-)[/QUOTE] A od jakiego imienia pochodzi męski Dziuniek, bo to dla mnie zagadka? -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
A mi najbardziej podobało się imię psa we francuskim filmie: Szacunek. Kiedy właściciel wołał: Szacunek, do nogi, pękałam ze śmiechu, sama nie wiem, czemu. -
Filipinka maleńka psia calineczka jedzie do DS, została w rodzinie
dziuniek replied to masza44's topic in Już w nowym domu
[quote name='masza44'] Chyba muszą poczekać aż już nadejdą jego dni i wtedy wziąć 2 młode psiaczki razem, od początku, tak jak tamte.[/QUOTE] Czy to nie przesada? Mnóstwo domów bierze kolejne psy "po trochu"- chociażby domy tymczasowe i jakoś sobie radzą. Ja wzięłam w przeciągu trzech lat 7 różnych psów i wszystko się dotarło. Wiadomo, trzeba uważać, pilnować, wkraczać, gdy coś się dzieje, ale to przecież człowiek powinien rządzić, a nie pies. Skoro pani pozwoliła nowemu psu na zajęcie swojego łóżka, to już go ustawiła "ponad" tym starszym. Wszystko to niestety błędy ludzkie i lenistwo. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Moja nauczycielka miała psa Marysię. Kiedy ją wołała na spacerze: Marysiu, Marysiu!!! wszyscy się oglądali:gdzie to dziecko, a tu... pies leci. -
Orion był przywiązany w lesie...– PODEJRZENIE NOWOTWORU..HELP!!
dziuniek replied to paros's topic in Już w nowym domu
Zaglądamy, zaglądamy, tylko jak pomóc, skoro każdy zapsiony i zakocony po sam dach? -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']ostatnio dałam do hoteliku murki dziadka onkowatego o imieniu dziuniek....[/QUOTE] Zastanawiam się, czy to zaszczyt dla mnie, czy dla psa...:lol: -
Proszę potraktować temat serio. Winniczku, to czemu napisałeś tak oschle na wątku TM, że zdechł ci pies??? Ja nie należę do religii dominującej w Polsce, ale nie wyraziłabym się tak o śmierci mojego psiunka, a tyle ich już musiałam przeżyć...
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
dziuniek replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Popatrzcie, co za psiunka jest w Wojtyszkach, może ktoś ją uratuje? Chip nr [COLOR=#666666][FONT=Verdana]982061600054248 [/FONT][/COLOR] [IMG]http://hotelzwierzat.com/produkty/99303778754248 strykow 10.09 (9) copy.jpg[/IMG] -
Sonia - znalzła przystań na stare lata:):) - dziękujemy
dziuniek replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figunia'] z racji choroby przeraziłam się, bo zaraz głupie myśli atakują...:shake:[/QUOTE] Jeszcze nie raz się przerazisz, musisz być na to przygotowana...Ja te nieszczęsne osiem miesięcy przygotowywałam się na najgorsze, aż przyszło... Ale póki co, głowa do góry!!! -
Staruszek Morgan po 5u latach dostał szansę - Morgan za TM
dziuniek replied to Hossa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ach, Morganku... -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
dziuniek replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Medor']Sunia , ok 7, 8 lat , znaleziona na posesji w centrum Aleksandrowa, kuleje na łapkę , brak tatuażu i czipu. [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/p480x480/1174977_196605683854759_1141463184_n.jpg[/IMG] FUNDACJA MEDOR ZGIERZ TEL 506-761-221 [URL]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10151903788139282&set=a.10150256409709282.369880.303948334281&type=1&theater[/URL][/QUOTE] [B][SIZE=3]A ta suczka uciekła z Medoru, co się dzieje??? [/SIZE][/B] -
Ja jak najbardziej, szczególnie że mieszkam obok, mogę się nawet przykuć do drzewa...
-
Pompon okazał się być Filipkiem. Po ROKU wrócił do swoich właścicieli!
dziuniek replied to Macia's topic in Już w nowym domu
Moja śp. Aza, znaleziona na ulicy w Stolicy, miała śrut w płucach, też do niej ktoś strzelał, na takie coś słów brakuje... -
Sonia - znalzła przystań na stare lata:):) - dziękujemy
dziuniek replied to Szira's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figunia']Witam serdecznie Dziuniek u Sońki!!! Moim zdaniem Sonia nie cierpi i oby nigdy tego nie doświadczyła... Będę bardzo wdzięczna za odwiedzanie Soni jak tez wszystkie cenne rady.[/QUOTE] Będę podczytywać...Fakt, że na starość pieskom i ludziom (też zresztą) zostaje tylko przyjemność jedzenia. Tak było z Misiem i nie broniłam mu tego, mimo że zrobił się ciut za gruby. Ja też gotuję raczej (suche w rezerwie), zresztą Miś i Karmelek (który nie ma ani jednego zęba, trzeba było wszystkie usunąć) suchego nie mogłyby pogryźć. Pozdrowienia dla Ciebie i psinki, może w jej przypadku rak nie wygra. -
Orion był przywiązany w lesie...– PODEJRZENIE NOWOTWORU..HELP!!
dziuniek replied to paros's topic in Już w nowym domu
Zapisuję, będę zaglądać. -
[quote name='xxxx52']a o Paluchu zapomnieliscie tam jest zwierzecy oboz przetwania Ktos pisze ,ze trzeba trzeba,no to dlaczego nic nikt nie organizauje,powiadamia mediow ,NIK,itd Nie zdajesz sobie sprawy, ile osób walczy różnymi środkami z takimi "wynaturzeniami", jak Wojtyszki. Wiadomo, samo istnienie schronisk jest patologią, psy powinny mieszkać z właścicielami, a nie w schroniskach, ale na Paluchu są lekarze(jacy by nie byli), wolontariusze, swobodny dostęp do prawie wszystkich miejsc, można oglądać i wybierać psy dowolnie, odwiedzać je, wychodzić na spacer przed adopcją. W Wojtyszkach jest obóz koncentracyjny dla psów i nie waham się z tym porównaniem. Nawet w Oświęcimiu była komisja międzynarodowa i nie znalazła uchybień. A to był obóz dla ludzi!!! Cóż można chcieć od komisji dla psów! Zrobić coś, to uratować chociaż jednego psa, póki wreszcie nie nadejdzie koniec tego koszmaru!