-
Posts
3972 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by dziuniek
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za wszystkie słowa pociechy, wiedziałam przecież od początku, że Misio jest bardzo chory, ale i tak trudno się do jego odejścia przyzwyczaić. Nawet otwieram ciągle okna, mimo że już bywa chłodno, bo tak mu było łatwiej oddychać. I jedzenie specjalne ciągle szykuje dla dwóch-Karmelka i Misia. Ciężko... Nie chcę zamykać tego wątku, znacie mnie i wiecie, że wpadłam z kretesem w te staruszki...Być może wątek znajdzie się chwilowo w innym dziale. Zaglądajcie do moich biedaków, a ja będę o nich pisać. Pieniądze Kłębuszka, pozostałe po jego odejściu, poczekają na następną biedę. Będą jak znalazł, gdy szybko trzeba będzie ich użyć. Mam nadzieję, że wszyscy Darczyńcy zgodzą się na to. -
Tupet to oni mają, ale czytelnicy ich strony : https://www.facebook.com/profile.php?id=100002663054849 nawet nie zainteresują się innymi doniesieniami, nie pomyślą logicznie, nie pojadą, nie zobaczą, a na zdjęciach wszystko wygląda pięknie...
-
[quote name='oliwcia99'] Może trzeba zrobić akcję na FB, każdy z nas?[/QUOTE] Ogólna akcja jest, ale jeżeli każdy porozsyła do swoich znajomych, to świadomość o tym będzie większa.
-
Pompon okazał się być Filipkiem. Po ROKU wrócił do swoich właścicieli!
dziuniek replied to Macia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Macia']Oczywiście wiemy, że jest bardzo mało adopcyjny. Zostanie ogolony, sprawdzimy co z jego zdrowiem i będziemy liczyć na cud, że znajdzie nowy dom :lol: [/QUOTE] Na pewno nie będzie tak źle, zerknijcie na wątek:[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244233-Niewidomy-piesek-w-typie-Westa-Malta%C5%84czyka-Schronisko-w-%C5%81odzi"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244233-Niewidomy-piesek-w-typie-Westa-Malta%C5%84czyka-Schronisko-w-%C5%81odzi[/URL] znalazł domek bardzo szybko! -
Staruszek Morgan po 5u latach dostał szansę - Morgan za TM
dziuniek replied to Hossa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sądze, że ze względu na wiek i poważne choroby, ale pewnie wypowie się APSA -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
dziuniek replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Energy']Kikunia nie doczekała szczęśliwego zakończenia :( Biegaj malutka po tęczowych łąkach :( [/QUOTE] Straszne przykro, gdy odchodzi psiak, nie zaznawszy niczego dobrego. A pudelek bez oka na pewno znajdzie opiekuna! -
Kolejny uratowany, już bezpieczny.
-
[quote name='GrazynaM']Niestety, 100 km mojej jazdy i urlop w pracy na nic[/QUOTE] Napisałm PW
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Dziś odszedł Misio.:-( -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=5]Dziś o ósmej rano, na moich rękach odszedł Misio Puszek-Kłębuszek.[/SIZE] [/B][CENTER][IMG]http://i39.tinypic.com/2m7he8j.jpg[/IMG][/CENTER] Wczoraj nie zjadł już kolacji, dziś od siódmej umierał, nie bardzo już wiedział, co się z nim dzieje. Chciałam go zawieźć do lecznicy, ale nie zdążyłam. Nie umierał w schronisku, na barłogu, brudny, wyłysiały, zaropiały, ale w domu, na czystym kocyku, z pięknie odrośniętym futerkiem-prawie zdrowy-oprócz podstępnego, choć niezauważalnego nowotworu płuc. Śmierć jest jednak śmiercią, nie mogę powstrzymać się przed rozpaczliwym płaczem :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Był u mnie osiem miesięcy. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=5]Dziś o ósmej rano, na moich rękach odszedł Misio Puszek-Kłębuszek.[/SIZE][/B] [CENTER][IMG]http://i39.tinypic.com/2m7he8j.jpg[/IMG][/CENTER] -
[quote name='zachary']Ilekroć widziałam "te miejsca znęcania się" nad psami( nie tak dawno Ruska Wieś koło Ełku) i słuchałam wypowiedzi powiatowych lekarzy weterynarii, że tam wszystko jest w porządku....Otwierałam oczy ze zdumienia... ale kto z tą "mafią" wygra?...[/QUOTE] Dlatego uważam, że jedyną pomocą na razie jest adopcja.
-
I jeszcze mam pytanie. Wg. regulaminu nie można robić bazarku na psa dożywotnio przebywającego w BDT. A kiedy uznać, że to już dożywotnio? A co zrobić, jak jest śmiertelnie chory i w takim stanie nie może być adoptowany ani nawet ogłaszany? Czy ciężar kosztów ma spadać na DT, czy pozostaje tylko żebranina? Ten punkt regulaminu nie daje mi spokoju. Poproszę o odpowiedź "wyższą" i kompetentną instancję.
-
[quote name='caryca26']Mam pytanko odnośnie przebijania na minutę czy dwie przed zakończeniem bazarku przez osoby nie licytujące wcześniej. Dla licytujących wcześniej jest to oczywiście mało fajne i osobiście nie popieram takich praktyk ale w regulaminie nigdzie nie jest napisane , że to niedozwolone. Pytam bo spotkałam się na którymś bazarku , że takie przebicie nie było wzięte pod uwagę a w regulaminie konkretnego bazarku też nie było napisane , że tak nie wolno.Czy prowadząca bazarek miała prawo sama tak zdecydować? Pytam bo nie wiem jak postępować w takiej sytuacji na moich bazarkach.[/QUOTE] Temat aktualny od paru lat. Ja myślę, że bazarki to nie sklepiki, w których kupuje się i już, chociaż czasami jest tylko opcja KT i wtedy nie ma żadnej licytacji. Przecież jeśli bazarek ma formę licytacji do godz....to można licytować. Nie będziemy się przecież bawić w wadium, jak na normalnych licytacjach. Przyznaję, że czasami licytowałam w ostatnich minutach, ale też czasem bywałam przelicytowana. Za każdym razem pies zebrał więcej pieniędzy właśnie ze względu na ludzką potrzebę drobnego hazardu. Każdy ma w sobie trochę z hazardzisty i nic w tym złego. Zresztą zwykle cena wyw. jest trochę za niska i organizator liczy na to, że cena zostanie podbita. Ale można się przeliczyć, więc myślę, że każdy kij ma dwa końce. Jednak [B]zabranianie[/B] licytowania w ostatnich minutach nawet o złotówkę jest bez sensu, to jakby zmiana regulaminu w trakcie trwania bazarku. Jest [B]licytacja[/B] do określonej godziny?, można przebijać o złotówkę?, no to wszystko ok.
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
dziuniek replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Bursztynek już się zaaklimatyzował, z Marcusem bawi się doskonale, przewracają się i podgryzają jak szczeniaki. [IMG]http://i39.tinypic.com/e7z978.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/b8x0kn.jpg[/IMG] Misio coraz słabszy, czasami muszę mu pomóc wstać z podłogi, bo albo jest słaby, albo nóżki tylne słabe (trudno to ocenić). Ale ciągle je chętnie, głaszczę go, czeszę, chociaż strasznie tego nie lubi. Wygląda jak żubr z tym futrem. I ciągle myślę, co dalej... [IMG]http://i41.tinypic.com/1zlt6qu.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2ikxi8k.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2mhs8yv.jpg[/IMG] -
Dla mnie ci wszyscy ludzie nie rozumieją kompletnie pewnych rzeczy. Tego, że psy zagryzają się w tych stadach, że są takie, co nie dopchną się do swojego jedzenia, że nikt nie kontroluje ich stanu zdrowia, jedynie zabiera się już martwe psy (tak, tak), że wszystkie tam dziczeją, boja się, cierpią. Właściciel dla mnie jest psychicznie chory, albo niezwykle sprytny i chce zbić majątek. Doczytałam, że za czterdzieści psów jakaś gmina płaci kilkadziesiąt tysięcy [B] miesięcznie. [/B]Jest o co walczyć i robić głupiego z siebie i urzędników. A ci, co to chwalą...no cóż głupota ludzka nie ma granic.
-
Satrsza babusia PuśPusia szuka domku na staruśkie latka!:)
dziuniek replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][COLOR=#000000]W ogóle mało osób zagląda na wątek [/COLOR]:-([COLOR=#000000] Nie mam pomysłu jakby to zmienić.[/COLOR][/QUOTE] Trzeba by porozsyłać, może do tych osób z listy bazarkowej :[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/241780-komu-mo%C5%BCna-wysy%C5%82a%C4%87-zaproszenia[/URL] , żeby one z kolei porozsyłały np. na fecebooku. Chodzi przecież o dom stały. -
[quote name='Isadora7']Ponownie pytam co mam aktualizować? Może mam codziennie wpisywać NIE MA WPŁAT Z DOGO DLA BUNI? (zresztą z innych źródeł również).[/QUOTE] Nie, że nie ma wpłat, czy są wpłaty, tylko co się dzieje z psem. Na fb nie ma wiadomości tego typu. Przejrzałam dokładnie. [QUOTE] Zdarzało mi się i pewnie będzie, że zapomniałam czegoś wpisać (np w rozliczeniu) i ktoś zwrócił uwagę. Nie strzelałam focha tylko grzecznie odpowiadałam jednocześnie przepraszając. Pod warunkiem ze pytanie nie było zadawane z podtekstem "jest, maaam, złapaaałam aaaach mam złoczyńce".[/QUOTE] Uderz w stół, nożyce się odezwą. Co Ty ciągle z tymi rozliczeniami??? Ja nikogo nie rozliczam, tylko zwyczajnie ciekawi mnie, CO Z PSEM. [QUOTE]ps z facebooka chętnie udziele korepetycji to naprawde nie trudne, a przydatne bardzo. Oczywiście za uzgodnioną kwote którą wpłacisz na konto Buni i obiecuje wtedy wpisać to oczywiście na wątku w rozliczenia Bunii, zapewne nie pokryje kosztów pobytu czwarty miesiac w hoteliku, badań i karmy - ale zawsze jakiś grosz będzie no i ROZLICZENIE NA DOGO? Pasuje?[/QUOTE] I znowu rozliczenia i pieniądze. Ja instruowałam ludzi np., jak wklejać zdjęcia itp. ZA DARMO. A nie skorzystam nie dlatego, ale ponieważ nie mam zamiaru przeglądać wszystkich komentarzy na fb, gdzie każdy czuje się w obowiązku wypełnić rubryczkę "napisz, o czym teraz myślisz". KOŃCZĘ DYSKUSJĘ, nie obchodzą mnie cudze rozliczenia, tylko zwykłe wiadomości z życia psa, bo na tym opierają się wątki na dogomanii.
-
Ktoś na dogo powiedział, że hodowle, pseudohodowle, schroniska i pseudoschroniska to wspaniały biznes i dopóki takim będzie, będą istnieć. I to niestety prawda. Często mam skojarzenia z narkotykami: biznes istnieje, wspaniale się rozwija, nabija kasę mafiosom [B]BO JEST ZAPOTRZEBOWANIE.[/B]Tak samo z psami, póki ludzie będą je posiadać dla zabawy i wyrzucać, gdy się znudzą, Wojtyszki, Radysy i inne tego rodzaju miejsca kaźni dla psów będą istnieć. Wszystko w majestacie prawa. Ciągle też zastanawiają mnie słowa urzędników: kontrole nie wykazują nieprawidłowości, a sprawdzane są zgodności dokumentów gmin z fakturami Wojtyszek. Dlaczego nikt nie sprawdza psów po czipach??? To jest chora sytuacja, psy, które trafiły tam kilka lat temu dawno nie żyją z powodu chorób, wieku, zagryzień i śmierci głodowych, czego nie sposób uniknąć w takiej masie psów. Nawet na Paluchu, gdzie jest jedzenia dość, większość psów jest bardzo chudych. I na dodatek na ich stronie [URL]https://www.facebook.com/profile.php?id=100002663054849&fref=ts[/URL] są tacy, co pieją z zachwytu nad Wojtyszkami!!!
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']A może tak opacznie piszesz?[/QUOTE] Może, bo nie wstawiam emotikonek, żeby wszyscy zrozumieli, że tu należy się roześmiać, tu żarcik, tu zmartwienie, a tu poparcie itd. -
[quote name='yunona']Widzę, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Fundacja SOS dla Jamników wyraźnie napisała i dała odpowiedź na zarzuty. Chcesz coś wiedzieć o Buni proszę podaję link do wydarzenia[/QUOTE] Ja nikomu nie robię żadnych zarzutów, nie każdy ma fb i lubi się po nim poruszać się. Ja nie, dla mnie to jakiś horror-lubię, nie lubię, wydarzenia w dziwnej kolejności, powtarzane zdjęcia itd., ale przypuśćmy to mój problem. Jeżeli jednak jest wątek tu, to powinien być aktualizowany, jeżeli nie, bo służył czemuś innemu (np. szukaniu transportu), to powinien zostać zamknięty lub przekształcony, skoro na nim mówi się tylko o jednym psie. I tyle, nie wiem, po co tyle dziwnych uwag. Ja nie obrażam się, jeżeli ktoś zapyta, co słychać u tego czy innego mojego podopiecznego, odpowiadam i już i cieszę się, że wątek trwa, przecież o to chodzi, żeby ludzie zaglądali. [QUOTE] [COLOR=#000000]są opisy i najnowsze zdjęcia. [/COLOR] [/QUOTE] 1 sierpnia (ostatnie zdjęcia i "wiadomości"?, że suczka szuka domu) dawno minął, chyba że jestem ślepa i czegoś nowszego nie dostrzegam na fb, ale mówiłam, że trudno mi się na nim poruszać.
-
[QUOTE=Fundacja SOS dla Jamników;21203471 [COLOR=#ff0000][B]Dziękuje za radę, gratuluje empatii. Dziękuje za to, że nie zabraniasz. Cieszę się ze Bunią sie interesujesz czekamy na propozycje pomocy.[/B][/COLOR] Dla przybliżenia podam że jest u nas juz czwarty miesiąc a koszt hoteliku to 12 zeta dziennie plus badania. Aktualnie zreszta nowe bo jest chora. A moze ogloszenia porobisz? I ponownie pytam jaki grosz wpłynął z dogo?[/QUOTE] Sądziłam, że jest to wątek obu suczek, na którym znajdują się informacje o nich. Takich wątków jest na dogo tysiące, różni ludzie je czytają, czasem ze względu na psa, czasem ze względu na znajomego opiekuna. Czy mam rozumieć, że jak wpłacę na psa to otrzymam w zamian informację o nim??? Dla jasności mam 6 psów (5 z Palucha, jeden umiera, dwa w bardzo ciężkim stanie) i 6 kotów "z ulicy" lub ze schronisk. Tylko na jednego zbierałam na dogo na weterynarza, reszta jest "moja", bo nie wiedziałam, że w ogóle jakaś pomoc jest możliwa, jak chce się dać dom psom w takim stanie. Więc nikomu już nie mogę pomóc, oprócz robienia bazarków na znajome koty i znajome psy z Koszyczka. I tyle, chyba przestanę się udzielać w wątkach "nie moich" psów.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
dziuniek replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Czy te odpowiedzi są do mnie, czy do osoby, która pytała, bo już zupełnie nie rozumiem. Jeśli do mnie, to moja pomoc "ogranicza się" do brania staruszków i chorych psów z Palucha oraz kotów z ulicy(obecnie 6+6, jeden umierający, dwa na skraju). Chyba wszyscy zajmujemy się psami w potrzebie, a moje wypowiedzi na wątku Buni i Funi są jakoś opacznie rozumiane. -
I proszę, wątek trwa... To i ja się dorzucę: Pudelkowatego kąpię raz na miesiąc, jak już "wygląda jakoś marnie", dwa mieszańce szpicowaty i terierkowaty jakoś co trzy miesiące, czasem rzadziej, raczej czeszę, owczarkowatego kąpałam raz po wzięciu ze schroniska, bo panicznie boi się wanny i wyskakuje. W lecie kąpał się w rzece (bez mydła i szamponu, oczywiście), popływał, popilingował się w piasku i jak go wyczesałam, starczyło na rok. Kiedyś miałam sukę w typie żółtego belgijskiego, jej w ogóle nie trzeba było kąpać, jak się "wypierzyła", to była czyściutka. Moja siostra ma psa, który jest zawsze gładki i czysty-takie ma futro, nic się go nie trzyma. Więc wszystko jest względne. Polecam kąpiel po zastosowaniu psich perfum: zgniłych kartofli, zdechłego ptaka, a w miastach odchodów naszych ludzkich pobratymców- nie zaszkodzi, a nawet pomoże.
-
[QUOTE=Fundacja SOS dla Jamników;2120301 Droga dziuniek nie było nadm do tej pory wiadomo ze apele nalezy stosowac ttylko dla psów fundacyjnych. W takim razie ide usuwać swoje apele o ONka, kudelka, TTB bo nie są fundacyjnymi. Prawnym Marty opiekunem jest Lilka. [B]Nadal pytam nie interesuje Was Bunia? Dlaczego? Też jest na tym watku, bo wypadałobyby wtedy zapytać czy pomocy potrzebuje? Nie wołamy o pomoc dla Buni a jest nam potrzebna. [/B][/QUOTE] Fundacja niech głównie apeluje o psy fundacyjne, a DT o swoje, oczywiście nikomu nie zabraniam apelować o wszystkie inne. Interesuje nas Bunia, ale o niej tu ciągle niewiele, opiekun suczki sam powinien wstawiać newsy o psiaku.