Jump to content
Dogomania

chauwa

Members
  • Posts

    408
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chauwa

  1. Malvaaa jak się na to nie zwraca uwagi to można objawy pominąć,np gorączkę czy mniej twarda qpe(kopiec kreta to owa qpa). Lola na tą chwilę nie dostaje żadnego środka na stawy, wspomniany wcześniej lek czy zastępstwo na jakiś czas jest w pierwszej kolejności potrzeb. Gdyby lekarz miał owe tabletki to bym je zapewne kupiła dokładając cześć środków od siebie, niestety są na zamówienie. Z tego co mi wet mówił preparatów jest duży wybór, ceny różne a ten polecony przez niego najlepszy i za rozsądna cenę. Psy i koty poszły siii, zimno na dworze, szybko im dupki zmarzną :D
  2. [quote name='gallegro']Nie ma obawy. Po dwóch udanych akcjach nabraliśmy wprawy i wiemy już na co zwrócić uwagę. Jeśli byśmy nie odkazili terenu, gotowi byliby jeszcze zlikwidować ostatniego psiaka. Przeprowadzimy to w taki sposób, aby był wilk syty i owca cała. Jedyną przeszkodą może okazać się upierdliwy pan domu, którego podczas pierwszej wizyty nie było. Gdyby robił problemy, zapytamy go o szczepienia i takie tam. W końcu, jakby nie było, jestem lekarzem powiatowym wet. ;-)[/QUOTE] Gdyby robił problemy...to mu w łeb ;) ;)
  3. :cunao:To dodatkowy powód by się cieszyć :) Aż sobie z radochy pozwolę zjeść nie mały kawał sernika!
  4. Szczepienie dało znać o sobie. Fortuna strzeliła kopiec kreta w wydaniu xxxl na środku przedpokoju-(daje znać jak na razie tylko na siku). Lola ma nieznacznie podwyższona temperaturę. Jędzą i pija wiec nie ma się czym martwić.
  5. Pozostaje nam wszystkim trzymać kciuki by misja "bezprawie" powiodła się :D
  6. Pomaga w mizianiu :p ja ma tylko dwie ręce, uczy tez komend :)
  7. mój chłopak daje dziewczynom 40zł:) za to, ze Lola nasikała mi do buta :(
  8. Przeszkadza ale wolę nie ryzykować żeby się nie zaziębiły. Ogólnie jest ok, nadal dużo śpią, wybrykały się dzisiaj na dworze. Merdaja gongonami, sepia jedzenie i kradną z blatu masło :D Lola z wiadomych przyczyn chodzi powoli jak żółwik, Fortuna zaczyna się przyzwyczajać do nietypowej sytuacji i jest coraz pewniejsza.
  9. Podnoszę dziewczynki. Może znajdzie się ktoś chętny pomóc.
  10. Coś kolo 60zł, podobno najlepsze ze wszystkich firm, sam ma 2 pacjentów z problemami stawowymi i podobno dają najlepsze efekty z wszystkich jakie podawał psom. Z kąpielami zaczekam do następnego tygodnia, daje mi się czesać wiec powoli jej to tam, że tak się wyrażę rozmiękczam(przy skórze skorupa). Mydło szare lub salicylowe podobno najlepsze, bez żadnych psich szamponów które mogą uczulać.
  11. Tak uzgadniałam z Wami oboma przez telefon. Według wyników badań nic nie stało na przeszkodzie ją szczepić. Jest u mnie 5dzien i waga idzie w góre, nie jest to już ten sam pies co w niedziele, nabiera ładnie ciałka. Jutro zrobię zdjęcia dziewczynom. Edit: I takie info od siebie :) na widok czekolady skaczą pod sufit, szkoda, że jeść nie mogą, chyba im kupie taka dla psów :)
  12. Co można robić z psami w warunkach domowych? Skupił się na Loli i na badaniu jej łapek, obmacał czy ją bolą. Dała sygnał, że tak, nie była zadowolona z dotykania. Mam uważać by nie leżała na zimnie. Fortunę wymacał, na ta chwile nic u niej nie stwierdził oprócz wychudzenia. Mam im gotować jedzenie, na razie bez suchej karmy. Zresztą u Loli i braku w uzębieniu taka dieta jest lepsza bo nie będzie połykać całych kawałków jedzenia. Jedzenie suchej karmy bez gryzienia może spowodować wzdęcia i trudności z trawieniem, przy ich stanie zdrowia lepiej tego unikać. Obejrzał badania krwi, nie zalecił ponownych bo wraz z osiągnięciem odpowiedniej masy kolejne badania będą nie potrzebne. Chyba, że ktoś się uprze robić je ponownie. Dla niego to nie potrzebne wydatki. Edit: Przypomniało mi się( za dużo wrażeń na jeden dzień). Wet próbował zajrzeć pod "ogon" Fortuny ale nie dała się. Złapałam wcześniej jej siki i na oko wyglądały ok. To tak nawiasem wcześniejszych obaw o jej pęcherz. Pewnie gdyby to było zapalenie to by posikiwała. Przy okazji bycia na sterylkach można obadać to bardziej. U Fortuny sterylka najwcześniej za 2-3tyg.
  13. [quote name='mysza 1']Mogłabyś napisać co było przy nich robione, jakie dostały leki itd? Co się mniej więcej składa na 175 zł? I nazwę leku, który zalecił Loli? Zorientuję się czy mam lub jest jakieś dojscie albo odpowiednik. Dzięki.[/QUOTE] Szczepienie na wirusówki 40zł x2------>80zł Tabletki na odrobaczenie. 6szt x7zł--->42zł Witaminy 15zł Dojazd do mnie---40zł Ja dałam wcześniej im po jednej tabletce na odrobaczenie, muszę to powtórzyć bo za mała ilość na ich wagę. Co do leku dla Loli zalecił właśnie ten BIOWET Bioarthrex ale można go kupić taniej-u niego drożej przez fakt sprowadzania leku. Ofkors faktura do wglądu jak mi ją przywiezie :) Tak jak sie umawiałam z Malvaaa na PW , będę wysyłać je poczta-teraz pytanie gdzie i do kogo?
  14. Kazał mi Lole wykąpać w szarym mydle. Nie pobierał nic bo dla niego to po prostu "syf" na skórze który ja swędzi. Tabletki są na zamówienie u weta, kurcze nazwa... zadzwonię i zapytam bo mi z głowy wyleciało:) Bioarthrex - takie tabletki.
  15. Uffff... Już po pierwszej wizycie weterynarza. Dziewczyny bardzo się bały ale zniosły dzielnie wszystkie badania. Mają już swoje książeczki. Koszt wizyty 175zł. Od Malvy dostałam 184zł. Zostało im u mnie 9zł. Weterynarz u Loli stwierdził problemy z biodrami o czym pisałam już wcześniej po własnych obserwacjach. Zalecił zakup tabletek na powyższe schorzenie w cenie 75zł (ilość na 3mc leczenia), dodatkowo dają komfort jeśli psa boli przy chodzeniu, w jej przypadku jest to pewne bo powłóczy nogami po dłuższym leżeniu w bezruchu(sen). Zakup zostawiam do decyzji zainteresowanych. Określił jej wiek na większy niż 8lat(ciężko stwierdzić przez brak 80% zębów). Fortunie nic nie dolega, nie wliczając wychudzenia i panicznego leku przed obcymi. Jak dojdzie do normalnej wagi 30kg (teraz wazy trochę ponad 20kg) będzie pięknym psem:)
  16. Podnoszę! [B]Ce qu'ily a de mieux l'homme, c'est le chien "Tym, co w człowieku najlepsze, jest pies" [/B] -------------Wolter-----------
  17. Szanse, żeby tu trafili z wyszukiwarki są nikłe. Chyba, że znają Was i wiedzą, że udzielacie się na tym forum, a przebieg całej akcji obserwują od początku(kasowanie wypowiedzi raczej nic nie pomoże).
  18. To najlepsza wersja. Wzbudza strach ale z wyczuciem i bez potrzebnej paniki. Mój chłopak wpadł na pomysł, żebyście dali ogłoszenie do radia lokalnego. Dużo starszych osób słucha radia a wiadomo, że ludzie na emeryturze dużo wiedzą. Myślę, że z racji na takie okoliczności ogłoszenie będzie zapewne za darmo.
  19. Fotki będą jak odbierze się je z miejsca katusz.
  20. [quote name='gallegro']Niech się zastanawia dalej. Ani się obejrzy, jak mu ktoś psiaka sprzątnie spod nosa ;-). Pik ma już 4 obserwatorów na Allegro. Teraz był okres świąteczny, ale za kilka dni ruszą adopcje.[/QUOTE] W sumie lepiej żeby to była przemyślana decyzja niż pod wpływem emocji :)
  21. Potwierdzam wpłatę. Jutro wizyta weta. Wszystko zrelacjonuje od razu po wizycie.
  22. [quote name='dorota412']No właśnie, może jakaś fundacja wzięłaby sunie pod opieke, albo ostatecznie hotelik?[/QUOTE] Na hotelik potrzebne są pieniądze i to nie małe. Przez ostatnie pare dni rozmawiałam z paroma fundacjami, wszystkie od A do Z są zapchane psami. Nie mają na psy którymi się opiekują funduszy. P. Krystyna Sroczyńska z Fundacji Emir, powiedziała mi, że ma pod opieką 1,5tys psów. Tym psom jest potrzebny na wstępie DT!
  23. Szkoda, że nie zostały zrobione biedaczkom badania na obecność wścieklizny. Wszystko było by jasne. Dlatego w grę wchodzi tylko wersja "light" moim zdaniem.
  24. To bardzo dziwne, nawet w szpitalach się poprzewracało!!! Wiem, że im zależy na tym by ustalić skąd przyszła choroba... Zwierząt z podejrzeniem wścieklizny jak i chore utylizuje się, nie powinno się ich chować w tradycyjny sposób.
×
×
  • Create New...