Jump to content
Dogomania

chauwa

Members
  • Posts

    408
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chauwa

  1. Tragedia... Ludzie bez szczątkowych ilości sumienia...
  2. Witam Mieszkam 16km od pułtuska, nie bywam w tamtych okolicach ale jakby co służę pomocą.
  3. Rzeczywiście zapomnieliśmy zaprosić Wszystkich do regularnego czytania Tobiaszkowego bloga :) Jeśli coś by nie działało to bardzo prosimy nam to zgłaszać-uczymy się na błędach.
  4. [quote name='gallegro']Wyjątkowo zacznę od sprawy porządkowej... Konwencja tego forum nakazuje zwracać się do jego użytkowników per "Ty".[/QUOTE] Bardzo przepraszam ale.... to wszystko wina mojej mamy, która wpajała mi wręcz młotkiem, że na "Ty" to tramwaj staje :) Obiecuje poprawę.
  5. Witam Mam dla Wszystkich radosną informację- Tobiaszek ma juz DS. Skradł serce mojej mamie,narzeczonemu i mi :) Po naradzie rodzinnej wszyscy jednogłośnie stwierdziliśmy, że zostaje z nami. Po rozmowie z Panem Tomkiem i upewnieniu się, że jest to możliwe mamy nowego jakże wspaniałego członka rodziny. Narzeczony z tej radości postanowił stoworzyc stronę o codziennym życiu Tobiego która najprawdopodobniej już jutro ruszy- i tutaj prośba do Pana Tomka. Czy możemy wykorzystać zdjęcia robione przez Pana za czasu gdy był jeszcze na łańcuchu na prywatnej stronie www? Podam adres strony jak będzie gotowa. Pozdrawiam Wszystkich!
  6. Pół godziny temu Tobiaszek w akcie żartu zdjął ze mnie kołdrę :D przeciągnął na swoje posłanie i poszedł dalej spać:evil_lol: ja już nie zasnę a ten chrapie w najlepsze. Wygraliśmy, mam taka nadzieje walkę z pchłami z czego Tobiasz jest happy. Nauczył się też sprawnie brykać po schodach co stało się jego pasja w ciągu dnia. Co on w tym widzi to ja nie wiem. Odpuścił tez gryzienie butów i zajął się kurzymi łapkami-to mnie zresztą podwójnie cieszy. Dzisiaj sobie trochę popłakałam za swoja sunia :-( przyszedł i wykazał się ogromna empatia-polizał po twarzy i delikatnie przytulił...
  7. Witam Informuje Wszystkich zainteresowanych, że Tobiaszek ma się dobrze :) Dodaje dwie skromne fotki z telefonu z racji na to, ze nie posiadam sprawnego aparatu. Ciężko mi go też uchwycić w ruchu bo zdjęcia są wtedy rozmazane:( [IMG]http://imageshack.us/f/641/zdjcie000fz.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/f/641/zdjcie000fz.jpg/[/IMG][IMG]http://imageshack.us/f/641/zdjcie000fz.jpg/[/IMG][URL]http://imageshack.us/f/641/zdjcie000fz.jpg/[/URL] [URL]http://imageshack.us/f/36/zdjcie009bo.jpg/[/URL] Mały łobuziak z niego, wszędzie go pełno. Nie odstępuje mnie na krok a na widok telefonu otwierał swoja paszcze w celu konsumpcji :) Jedyne dwie fotki na których go widać bo udało mu się usiedzieć na pupie.
  8. Jeszcze dodam, że zdjął kołdrę na podłogę z narzeczonego, oparł głowe o kant łóżka i swoimi ślipkami powiedział: Koleś wstawaj! Ja chce się bawić .
  9. My już po pierwszej nocy. Biling następujący: Wytrzymał 8 h bez dworu-dom czysty:) Bardzo mnie to cieszy. Zamiast gryzaka w postaci piłki wybrał moje letnie sandałki:) To mnie mniej cieszy ale popracujemy nad tym i nad swędzącymi dziasłami;p Widzę poprawę kontaktów z Bulba(Bulba ma brązowe oczka:D) Próba nawiązania kontaktu z kotem poprzez pobudkę ciągnąc za ogon skończyła sie policzkiem :D Przed nami dzień pelen wrazen. Pozdrawiam Wszystkich.
  10. [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/1426/bulbu.jpg[/IMG] Przedstawiam Bulbę :) Kontakt z Bulbą podczas mojej nie obecności prawidłowy, ze mną już trochę gorzej, zazdrość robi swoje ale nie jest to tez na tyle groźne bym musiała interweniować. Tobiasz sie troche rozruszał i nawet zakomunikował, że chce jeść przynosząc pusta miskę pod nogi- jest rozbrajający :) Więcej zdjęć wkleję jutro po południu.
  11. Tobiaszek jest bardzo ufny. Przekupiłam go karma wiec nie mógł źle zareagować:) Wymęczony po długiej podróży-padł jak zabity i śpi. Co najlepsze Panu Tomkowi powiedziałam, że lubię jak pies śpi na łóżku, no i chyba to usłyszał :) Po wejściu do domu wszedł na łóżko a ja nie mam serca go zgonić;/ Patrzac na niego ma sie wrażenie, że jest z nami od dawna, przez sen merda ogonem. Po prostu szczesliwy pies :) Mam u siebie Bulbę, po tragedi z moja sunią postanowiłam przygarnąć psa i trafiła się właśnie ta biedna psinka. Pani która mi ja dała szuka jej domu w Gdańsku. Nie mogła jej zostawić bo ma już psa przybłede który nie toleruje innych psów. Z racji na to, że mieszka na stałe w Gdańsku a koło mnie ma działkę bardzo martwiła co się z nią stanie na zimę i tak wyladowala u mnie. Jesli dom sie nie znajdzie, zostanie na stałe.
  12. Witam ponownie. Tobiaszek już na miejscu :) Bardzo sie ciesze ze mogłam pomóc. Od jutra czeka go bardzo wiele wrazen które mam nadzieje dzielnie zniesie. Mam na myśli kąpiel żeby wygonić nie proszonych gości i wizytę u weta. Na bierzaco będę informować co u niego słychać i przy okazji będę wklejać zdjęcia :)
  13. Mam nadzieje ze moje miejsce zamieszkania problemem nie będzie, mieszkam 80km od Warszawy, w domku jednorodzinnym. Doświadczenie z psami mam od 20lat. Piesek mieszkałby w domu, jestem przeciwniczka trzymania zwierząt na dworze. Dodam, ze 10dni temu straciłam suczkę. Na tej stronie bywam od dawna lecz nigdy się nie rejestrowałam. Z racji na szok jaki przeżyłam i na to, ze nadal dochodzę do siebie po stracie postanowiłam, ze zanim zdecyduje się na psa na stale pomogę na tyle ile jestem w stanie dając DT, pełna miskę i siebie w zamian oczekuje ze pies który by do mnie trafi ukoi trochę ma dusze:(
  14. Witam Czekam na info dotyczące pieska:) mogę dać DT bezpłatny:)
×
×
  • Create New...