-
Posts
408 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by chauwa
-
@zofija napisz dokładnie gdzie do mnie na pm. Będę dziś w Wyszkowie. Cieszy mnie ogromnie, że Hamlet tak wspaniale daje sobie rade w nowej sytuacji!!! Boski jest. Dla mnie nawet zrozumiale jest, że zrobił qpe. mieszkał na dworze wiec każda potrzebę fizjologiczna robił kiedy chciał i o pozwolenie pytać nie musiał :) Nauczy się dawać znać :)
-
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Śniły nie śniły kanapowiec z niego pierwsza klasa!!! Marley już się zaaklimatyzował i biega, bawi się z resztą towarzystwa. Szczęśliwy pies:laugh2_2: -
W takim razie jego leczenie będę konsultować z Nią. Lekarz podejmie decyzje jak przyjedzie, to był jego pierwszy osąd dla mnie logiczny i widzenie czy nie widzenie go nie ma tu nic do rzeczy. Dla mnie jest ważny wybór jednego lekarza w którego rekach będzie spoczywać opieka i powrót do zdrowia! Chyba nie myślicie, że lekarz ode mnie zrobi i wdroży leczenie o ile takie będzie potrzebne bo ja mu tak karze po konsultacjach z innym lekarzem? On może to widzieć inaczej i nie chcieć podejmować się leczenia według zaleceń innego lekarza i co wtedy? Lekarz z Żyrardowa będzie do niego jechał ? Przekaże zalecenia bo pewnie dużej różnicy w decyzjach nie będzie. To tak jak ludzki lekarz-mamy jednego prowadzącego, nie podoba nam się jego leczenie to go zmieniamy a nie idziemy do innego żeby nas leczył drugi z zaleceniami pierwszego bo wtedy nas leczyć nie będzie. Uzgodnię wszystko z @ malvaaa żeby nie było problemów dla dobra psa, zaproponuje Jej żeby ze mną pojechała do mojego weta z tymi badaniami.
-
Dokładnie tam będą robione pierwsze badania. Tylko pytanie z kim będą konsultowane wyniki badań krwi. Z jakim weterynarzem. Kurcze, żeby nie było tak, że jeden weterynarz będzie widział to w sposób numer jeden a ten z którego usług korzystam ja w jeszcze jeden rozbieżny niż ten pierwszy. Potrzebuje jasnych i konkretnych decyzji. Mój lekarz zalecił nawodnienie(oczywiście po przyjedzcie i przebadaniu może ulec zmianie jego pierwsza myśl), żeby mu żołądek nie zajmowała woda, wiadomo, że jego możliwości jedzenia są ograniczone. Tak jak napisałaś Vutz czesto-10razy dziennie po małej ilości.
-
Hops do góry jak kangury! Czekam niecierpliwie na wieści !!!
-
Teraz u Lupusa może być tylko lepiej! Na czwartek mam zamówioną wizytę weta u niego. Widział go! Miał zdziwienie w oczach, że w ogóle żyje! Zaproponował na pierwszy strzał nawodnienie. Mówiłam mu o badaniach krwi-skwitował, że wyniki będą wskazywać, że to żywy trup. Będę musiała konsultować z Wami jego propozycje co do opieki i powrotu do świata żywych (leczenie wspomagające powrót do zdrowia-witaminy, środki na poprawę układu immunologicznego). Muszę też wiedzieć czy mogę podejmować sama decyzje? Chce dla niego dobrze ale biorę pod uwagę fakt, że nie każdą sprawę będę w stanie z Wami obgadać bo na decyzje może być mniej czasu.
-
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
W takim razie do czwartku;) Jakby co się działo będę dzwonić. Trzymaj się Kochana! -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Mamy informację od weta::-) Wścieklizna 20zł Wirusówki 68zł Szczepienie w weekend, dobrze zrozumiałam? Poproszę potem o wklejenie zdjęć z książeczki dla porządku :-)[/QUOTE] W rzeczy samej :) Nic dodać, nic ująć. -
Muszą znaleźć się tacy co wezmą psiaki na DT/DS. Marnie widzę ich przyszłość na ta chwilę. [B]Dywagując co i jak im nie pomożemy!!! Trzeba działać!!![/B]
-
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Ktoś nasikał (Tobi)a ktoś inny zrobił kupę. Możliwe, że to jego sprawka bo dostał tabletkę na robaki a kupcia była lekko lejąca, wiec stawiam na niego. Jednak biorąc pod uwagę fakt odrobaczania jestem mu to w stanie wybaczy:) -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Najadły się i śpią. Marley gada przez sen :) szczeka i warczy :p -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Za wcześnie. Musze go poobserwować i, że tak napisze po testować. Ciężko mi było cokolwiek o nim napisać z własnych obserwacji w blogu. On jest taki nieobecny. Śpi, przyjdzie na mizianie, 5 minut później znów śpi, zrobi siku, śpi, mało aktywny. Po pracy wyjdę z nimi na spacer to będę Ci coś w stanie więcej sensownego skleić na jego temat. -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Wszystkim! Moje dzieci właśnie wstały, jedzą śniadanie. Nałożyłam każdemu na inna miskę, jedzą z jednej. Z samego rana jak wstałam weszłam w siki i kupę:mad:sprawca nie znany :p @Majqa póki co skorzystam z Twojej propozycji, jak się uda Twojemu mężowi zrobić im zdjęcia to mu pogratuluje cierpliwości. Ja nie mam na tą chwile czasu zająć się swoim aparatem, nawet go jeszcze nie wysłałam na gwarancje:oops: Marley nie chciał spać na posłaniu które mu tak skrzętnie stworzyłam, wybrał Kacperkowe posłanie z racji na to ten byczek wylądował ze mną w łóżku :p -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nie dziękuję :p Jak z dziećmi, wszędzie ich pełno. Na razie jedyne zmartwienie w domu to, że mop przykleił mi się do ręki chyba na stałe. Tobi puszcza siki i zlewa moje prośby totalnie. Drugie zmartwienie to Lupus i Jego stan zdrowia:( Marley to pies pt, wsi-noga, ma to we krwi. On lubi wolność. Może uda się go przekonać do bardziej stabilnego życia a nie szukania przygód w świecie. -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Nie strasz mnie @majqa!!! Jak na razie jest ok i chciałabym żeby tak pozostało. -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Kacper uroczy. :-)[/QUOTE] Wszystkie są słodkie jak śpią :grins: Dobrze, że jest zimno bo wyłażenie przez okno też nie jest mu obce :p -
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Tobi przy Marleyu niczym gigant. :-)[/QUOTE] Racja, duży szczenior z niego. Pominęłam Kacpra-mojego nowego rezydenta ----> [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/705/zdjcie043e.jpg/[/URL] o to i on :) -
Rzeczywiście aklimatyzuje się niesamowicie szybko, uroczy pies :p Przypomina mi mojego Tobiego, od kiedy został uwolniony z łańcucha biega i do dziś go zatrzymać nie mogę :) Obaj odrabiają zaległości w bieganiu. Oby tak dalej :D
-
Mocno Miniaturowy Wyżełek ;-) Marley pojechał do swojego DOMU!
chauwa replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Naganiałam się i zrobiłam kilka zdjęć w locie. [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/202/zdjcie025m.jpg/[/URL] ---->Marley i Tobi [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/851/zdjcie036t.jpg/[/URL] ----> Marley pt."Kolejny paparazzi , Czy ktoś pytał mnie o pozwolenie do robienia zdjęć" [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/263/zdjcie040d.jpg/[/URL] ----> Różnica wielkości pomiędzy Marleyem a Tobim. [URL]http://imageshack.us/photo/my-images/685/zdjcie041v.jpg/[/URL] ----> Marley i Tobi pt." To co robimy podkop?" -
Klinikę specjalistyczna mam 25km od siebie. Mam osobę która wyraziła chęć pomocy i podwiezienia do weterynarza gdyby była taka potrzeba bez opłat. Do nagłych wypadków oraz na szczepienia i tym podobnych spraw mam 2 weterynarzy kilometr od siebie oraz jednego 10km. Wszyscy oferują możliwość wizyt domowych. Mieszkam na wsi wiec weterynarzy jest tu wielu, oczywiście nie wszyscy znają się na zwierzętach domowych a na hodowlanych. Myślę, że wet to nie problem. Edit: Jeśli będą potrzebne powtórne badania krwi to weterynarz oddalony o 10km ma takie możliwości.