-
Posts
6893 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanka40
-
[quote name='Maruda666']Co u Luśki ?? Obszukałam Biedronkę, ale u nas z serii Eden tylko płyn do kąpieli i krochmal w płynie :shake:[/QUOTE] U Luśki tym razem gorzej, znowu pieluchy poszły w ruch. Dziś jest chłodno i pada, i Luśkot dziś ma problemy z chodzeniem. Rano było zasikane sporo i smug na podłodze, też było sporo. Tak więc cud "głupiego jasia" dobiega końca... Marudko, jest jeszcze w Biedronce jeden środek do tapicerki za 7,99 zł, o nazwie Aril Premium 275 ml. Pisze, że jest do zasłon, narzut i dywanów - przywraca im świeżość i przyjemny zapach. Zaraz zamieszczę fotkę, to jest ten pierwszy produkt: [IMG]https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTdrJMqMCG8OjF1qmf5Infm6A-rp3EIjI_nxNPyz1QQKrmjy6WB[/IMG]
-
Dramatyczna sytuacja Pani Uli i jej zwierzaków.......pomocy.....
joanka40 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
To ja zaczynam zrzutkę na remoncik - 10 zł. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Piękna Emma. Tak masz rację, że dojdzie do tego, że będziemy oglądać jeże w zoo. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
O rany, no i mamy wątek dyskusyjny. Ale tu się dzieje. A zdjęcia rewelacyjne, od razu człowiek się uśmiecha. Bardzo ładne, misiowe kotki, te na zdjęciach. -
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
No bo to jest nie kawał dobrej roboty, a OGROMNY kawał dobrej roboty. [FONT=sans-serif][I][B][SIZE=3]Wg Canadian Wildlife Service, [/SIZE][/B][/I][/FONT] [FONT=sans-serif][I][B][SIZE=3]co 20 [/SIZE][/B][/I][/FONT] [FONT=sans-serif][I][B][SIZE=3]minut znika bezpowrotnie 1 gatunek,[/SIZE][/B][/I][/FONT] [FONT=sans-serif][I][B][SIZE=3]a zatem 27 tys. rocznie! [/SIZE][/B][/I][SIZE=3] [SIZE=2]Dane te są przerażające. Jeże są objęte ochroną ścisłą...nie wiem ile ich w Polsce jeszcze mamy, ale rozumiem, że coraz mniej[/SIZE][/SIZE][I][B][SIZE=3]. [/SIZE][/B][/I] [/FONT] [FONT=sans-serif] [/FONT] -
Jak tam Dziewczyny sprzątanie z Edenem ? My dziś kupili podkłady higieniczne, na próbę - szt.7. Duże to takie, super. Już rozłożyłam na rogówce. Luśka nie przecieka, zawór cewkowy trzyma. Jak siknie, to raz, a porządnie, a nie po kropelce, jakby miała przerost prostaty. Bo w sumie, kto wie co tam Luśka ma w środku ? Może być wszystko. Ostatnio sama Luśka i tam, gdzie Luśka sypia, czyli za pralką zalatuje świnką morską. Gdyby nie to, że Luśka jest mięsożerna, to zastanawiałabym się,czy Luśka nie jest krzyżówką kota i świnki morskiej. No i Luśka ładnie sobie chodzi, ćwiczy to chodzenie z miłością. [I]Tak więc cud głupiego jasia trwa nadal...[/I] Kto by pomyślał...
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
Jak Ty Kochana wypatrujesz te jeże i jeszcze w tak hurtowych ilościach ? I czy one są tak chore, że bez problemu je łapiesz ? Strasznie dobrą robotę robisz dla tych zwierzaków, są pod ochroną, a jeszcze czytałam, że znoszą swoje choroby w samotności i niesamowitym cierpieniu. Czytałam o Twoich jeżykach z poprzedniej zimy. Dzięki Tobie wyzdrowiały i mogą cieszyć się zdrowiem i wygrzewać na słonku. Pozdrawiam serdecznie. -
Odwiedzamy Madrytowskiego.
-
[quote name='ewa gonzales']Lusienko :buzi::buzi:sciskam mocno kciuki [URL="http://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&docid=F2z3ocBufQ1crM&tbnid=Cz9iB7245q0zLM:&ved=0CAUQjRw&url=http%3A%2F%2Fzdenek-malkus.cz%2Fgify1.html&ei=7OpAU57bKujb0QWooYCgCQ&psig=AFQjCNFLrbjhPkBzo6GARlRGDEr1mr9Nvg&ust=1396849761215766"][IMG]http://zdenek-malkus.cz/gify/g15.gif[/IMG][/URL] wszytkim braciszkom Lusienkowym :iloveyou: :iloveyou: zdrowenkaaa[/QUOTE] Cześć Ewcia. Dzięki za odwiedzinki.
-
Dziewczyny, zamieszczam zdjęcie tego środka do odświeżania tkanin, w tym tapicerki: [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0632d1d45fd3.jpg[/IMG] Wydaje mi się, że zapłaciłam 3,99 zł, bo była wyprzedaż. Zapsikałam rogówkę wczoraj wieczorem. Najpierw wyczyściłam wodą, a potem psik, psik. W porównaniu z innymi psikadłami efekt był bardzo dobry. Moim zdaniem neutralizuje zapach na kilkanaście godzin. Na butelce pisze nawet 12 h. Potem niestety zapach powraca :roll:. Ale i tak jestem zachwycona tym środkiem. O, a takie coś znalazłam, ponoć skutecznie likwiduje smrodek, ale cena 6 razy większa. Czy znacie ten środek ?: [I][B] Vitopar Fresh 500ml [URL="http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/koty/vitopar.jpg"] [IMG]http://p.animalia.pl/img/produkty/duze/koty/vitopar.jpg[/IMG] [/URL] [/B][/I][HR][/HR][I][B] [URL="http://p.animalia.pl/img/produkty/zoomy/koty/vitopar.jpg"][IMG]http://p.animalia.pl/img/lupka.gif[/IMG] powiększenie[/URL] Opakowanie: 500ml Dostępność: [IMG]http://animalia.pl/layout_img/sklep/mt_1.gif[/IMG] [/B][/I][HR][/HR][HR][/HR][I][B] Cena rynkowa: 30.00 Cena bez promocji: 28.00 Promocja! -10% 25.20 Twoja cena: Biologiczny neutralizator zapachów pochodzenia organicznego. Przy jego produkcji zastosowano bakterie saprofityczne i enzymy, które szczególnie aktywne są wobec związku azotu i siarki zawartych w moczu, kale oraz innych pozostałościach zwierzęcych. Działa natychmiast. Nie jest dezodorantem.. Można stosować w obecności zwierząt. VITOPAR FRESH nie pozostawia plam, nie odbarwia, można stosować bezpośrednio na tkaniny obiciowe, skórzane, dywany powierzchnie lakierowane. Zawiera mikroorganizmy nieszkodliwe dla środowiska, ludzi i zwierząt (dyrektywa EU 1999/45/CEE). ZASTOSOWANIE:[/B][/I] [LIST] [*][I][B] pomieszczenia, klatki, legowiska przeznaczone dla zwierząt;[/B][/I] [*][I][B] wszelkie odchody zwierzęce;[/B][/I] [*][I][B] można stosować w gospodarstwie domowym, usuwa zapach zepsutego mleka, piwa, tytoniu, można stosować do toalet, pojemników na śmieci, zsypów.[/B][/I] [*][I][B]Doskonały dla hodowców myszy do niwelowania nieprzyjemnych zapachów - można stosować wewnątrz klatek, nawet w obecności zwierząt.[/B][/I] [/LIST] [I][B] SPOSÓB UŻYCIA: Usunąć zanieczyszczenia. Końcówkę rozpylacza ustawić na spray lub stream, rozpylacz skierować na źródło wydzielające przykry zapach i rozpylić na powierzchnię równomiernie warstwą preparatu.[/B][/I]
-
[quote name='agat21']No proszę, jak to nigdy nie wiadomo, co z czego wyniknie. Niby zła sytuacja z usypiaczem, a jakie dobroczynne skutki! Może się cuś zregenrowało bidnej kocinie? Tak trzymaj Lusinda! :)[/QUOTE] No właśnie, kto by przypuszczał...zobaczymy co będzie dalej.
-
No i mogę z czystym sumieniem polecić produkt zakupiony w Biedronce: płyn Eden do odświeżania tkanin, także do tapicerki. No i rogówkę wyczyściłam, zapsikałam tym płynem za 4 zł i działa, wreszcie działa. Kiedyś kupiłam taki neutralizator zapachów z Benka, ale w ogóle nie zadziałał, a kosztował prawie 9 zł. To cudo z Biedronki chyba 4 zł i działa super. Jutro kupię jeszcze jedną butlę, bo mi wykupią, a wolę mieć zapasik.
-
[quote name='róża35']To dobrze ,że jest lepiej,Lusia jest kotem specjalnej troski i tak jest traktowana,wspaniale,ze ma taką opiekę,a jak łapcie?czytam,że są w strasznym stanie,czyli mocno pozdzierane?czy jak?[/QUOTE] Różo Kochana, z łapkami chodziło mi o to, że dopadł je niedowład. Ponadto pojawiły się dolegliwości bólowe łap. Po tej historii z "głupim jasiem" i tak długim odsypianiu, coś zaskoczyło i Luśka zaczęła trochę chodzić. Może nawet nie trochę, ale sporo. Łapy nie są w żadnym miejscu pozdzierane, nie ma też odleżyn. Z tym sikaniem też nadal utrzymuje się poprawa. Zwieracz cewki działa dużo lepiej niż wcześniej. Luśka większość dnia chodzi bez pieluchy. Ponadto nie posikuje jak się wystraszy, jak gdzieś biegnie. Wcześniej to była jakaś tragedia, to co wpadło do pęcherza, od razu wypływało...no masakra... Żeby nie zapeszyć...na razie jest dużo lepiej niż było. W przyszłym tygodniu pójdę do dr Wróblewskiego, bo w tym już nie dałam rady i podpytam, co jeszcze można by zrobić. Luśka sporo też się wygrzewa na słońcu przez szybę i dosłownie leży na kaloryferze. No i pilnujemy, żeby nie spadała z parapetu, bo to jej ukochane miejsce. Ma podstawione krzesło i z parapetu zeskakuje sobie na krzesełko, a stamtąd dopiero na podłogę. Ponadto pod parapetem jest kaloryfer, więc generalnie mnóstwo czasu spędza na tym krześle.
-
Merlin niewiele dni mu pozostało. Merlin za TM [']
joanka40 replied to dorobella's topic in Kotki już w nowych domach
No proszę, jaki kulturalny Kiciuś :lol:. Aż miło popatrzeć. Kociaste uwielbiają takie bajery. A widać, że Merlinowi fontanna bardzo pasuje :loveu:. -
[quote name='róża35']Jak Lusia dziś się czuje?Drapki dla koci i głaski też :)[/QUOTE] Dziękuję za odwiedzinki. Nie chciałam zapeszać i dlatego nie pisałam do tej pory nic na wątku, ale moje obserwacje są jednoznaczne. Ogromna ilość snu, którą Luśka miała po znieczuleniu, tzw. "głupim jasiu", zaowocowała delikatną regeneracją organizmu. Jestem bardzo zaskoczona tym co się podziało, bo Luśka od czwartku, do poniedziałku rano, praktycznie cały czas spała, ale już wtedy zwieracze zaczęły lepiej działać, tzn. z Luśki przestało się lać non stop. Od wczoraj dużo chodzi, a wcześniej już się poddała. Nie wiem, jak ten głupi jaś na nią podziałał, ale oprócz ataku wściekłości, który zaliczyła, są i pozytywne aspekty tego leku. Tak jakby coś zaskoczyło, coś się uruchomiło. Wnioski mam takie, że Luśka jest jednak kotem bardzo schorowanym, a swoje ciało maltretuje różnymi wyczynami, od bójek zaczynając, na skokach na glebę kończąc. Niestety, walenie kręgosłupem w podłogę, z zaliczeniem bezdechu, absolutnie jej nie służy. Te kilka dni wypoczynku, zdziałały cuda i zamierzam z tymi wnioskami udać się do Pana Doktora po poradę. Tak więc jest lepiej niż było: zwieracz cewki działa lepiej niż działał, a i nogi podjęły walkę. A te łapy były już w stanie strasznym...ona tylko je ciągała za sobą... Kto by pomyślał ? Ja myślę, że tu to spanie spowodowało taki przełom. I może jeszcze odrobina szczęścia.
-
Dramatyczna sytuacja Pani Uli i jej zwierzaków.......pomocy.....
joanka40 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Ja jestem cały czas w kontakcie ze znajomą Pani Uli. Na razie Ula mieszka u siebie ale sytuacja mieszkaniowa zaczyna się powoli klarować i żeby nie zapeszać napiszę jak wszystko się ułoży.[/QUOTE] Ewu, dziękuję za odpowiedź. To czekamy na informacje. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Zaglądam do kotopsów. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
joanka40 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Koty spacerujące zawsze budzą sporo emocji u ludzi :lol:. -
Dramatyczna sytuacja Pani Uli i jej zwierzaków.......pomocy.....
joanka40 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']dziewczynki Pani Ula w tą sobotę ma się przeprowadzić do domku jednorodzinnego. Tam zwierzaki miały by raj na ziemi ale czy ta przeprowadzka dojdzie do skutku nie wiem. Na razie nie zapeszam ;) zobaczymy jak się rozwinie sytuacja na froncie ;)[/QUOTE] Marticzko, czy coś wiadomo w temacie przeprowadzki ? -
Rytka, jak świat światem, zawsze byli ludzie i potwory. Na poprawę humoru wklejam Tobie zdjęcie kociastego wyadoptowanego z sosnowieckiego schroniska, już w domowych pieleszach. Zdjęcie ma tytuł: "Pupka" :cool3:: [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/60fc44baf19b.jpg[/IMG]
-
Najlepszy jest ten "rozlany bebech" na pierwszym zdjęciu. No i dupka, rzecz jasna.
-
Wszędzie widzę koty. Weszłam na FB i proszę: [B][SIZE=3]Zdjęcie nr 1: [/SIZE][/B][I][B] Wyadoptowany kot z sosnowieckiego schroniska, już w domowych pieleszach:[/B][/I] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/60fc44baf19b.jpg[/IMG] [SIZE=3][B]I zdjęcie nr 2:[/B][/SIZE] [B][I]- Hej, ty trzeci od lewej ! - Muszę zobaczyć Twoje dokumenty ![/I] [/B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/1797599_805774702769006_542980592_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='róża35']Czy koniecznie trzeba Lusię sterylizować?,moje niektóre kotki mam niesterylizowane i tak żyją,można jakoś się przyzwyczaić do tych miauków i kocich wyć:razz: pod warunkiem ,gdy kocury są wykastrowane.Dobro zdrowia Lusi jest przecież najważniejsze,może warto zastanowić się nad tą operacją?[/QUOTE] Rzeczywiście, musimy się zastanowić. Na razie temat sterylki się zdezaktualizował. Dziękuję Różo za odwiedzinki.
-
Dziewczyny, ale to fajne, zróbcie sobie teścik: [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/s403x403/1920320_501674906608671_731607731_n.jpg[/IMG]