Jump to content
Dogomania

joanka40

Members
  • Posts

    6893
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanka40

  1. A tu mam takie cos :)
  2. Tu mam jeszcze Manka w haszczakach :)
  3. Zdjecia Misi sa piekne :) Taki slodki pychol :) Jak ona to robi, ze czlowiek chcialby na nia patrzec bez przerwy ? No i od razu pojawia sie na widok Misi usmiech.
  4. Czesio jest kotem idealnym w przedsionku, a jedna, wielka nerwica w domu. Zrobilam kilka prob wpusczenia go do domu i Czesio zmienia sie w klebek nerwow. Wiadomo, w domu jest troche kotow i pies. Pies Czesia olewa, ale koty reaguja roznie. Faszysta w ogole nie wchodzi w relacje z Czesiem, bo byloby zle. Czesia bardzo stersuja inne koty, zaczyna wtedy syczec i warczec przykladowo na mnie. No i biega nerwowo, nie daje sie poglaskac. W przedsionku jest zupelnie inny: spokojny i grzeczny. Powieka dalej wychodzi, wiec z kastarcja sie wstrzymujemy. Moja znajoma zastanawia sie nad adopcja Czesia, ma mi dac znac do poniedzialku. Czesiu mialby u Niej wspaniale. Jesli jednak sie nie zdecyduje, w poniedzialek bede dzwonic do Fundacji.
  5. Danusiu, ciesze sie bardzo, ze psinka Ci sie podoba :)
  6. Odwiedzam Nelcie :) W kwestii sprzatania: do 30 bylam miszczem :) Po trzydziestce zostalam arogantem jesli chodzi o sprzatanie i czasami stosujemy technike duzych krokow, zeby przekroczyc to co lezy na podlodze :) no albo zeby nie nadepnac na przetaczajace sie stado kotow i psi ogon. Teraz jestem miszczem dziwnych krokow. A Nelcia jest wspaniala i zycze Nelci idealnego domku.
  7. Dziękuję serdecznie za odwiedzinki Gabrysiu i Elu. Piszę z telefonu, wejdę dziś na dogo późnym wieczorem. Elu, bardzo Ci dziękuję, że pytasz, czy ktoś nie wziąłby Czesia. To odezwe się po nocy. Życze miłego dnia :)
  8. Czesio z każdym dniem staje się coraz bardziej cudownym kotem. Można się zakochać. Ja jestem pod jego nieustającym wrażeniem i zastanawiam się ciągle nad różnorodnością kocich zachowań. Czesio ładuje się na ręce, daje się nosić, nie boi się jak ktoś przychodzi, daje się głaskać. Wydaje mi się, że ładnie nabiera ciałka :) Wytarte futerko po obróżce noszonej od lutego ładnie zarasta. Może ktoś chciałby Czesiulka ? To koci ideał jest. Może ktoś tęskni za prawdziwie oddanym przyjacielem ?
  9. A tu beda kwiotki polne :) Na pierwszy ogien idzie Pan Dmuchawiec :)
  10. Mam troche zdjec mojego piesia :)
  11. Trzymamy kciuki za kociaka, może się uda.
  12. Myślę, że na tym etapie, na którym obecnie jest Czesiulek, w grę wchodzi dom, w którym Czesio byłby jedynym zwierzakiem. Podejmuję próby wpuszczania go do domu i niestety Czesio panicznie się boi. Psa się boi, choć pies śpi i w ogóle Czesiem sie nie interesuje. Dziś zakamuflowalam pozostałe 4 koty, Czesio byl sam w domu i wpadł w taką panikę, że pedem musiałam go wpuścic z powrotem do przedsionka. Zdenerwował się zapachami i odgłosami domu - Skrzat siknął na obrus w kuchni. Luskot siedział w transporterku i zaczął sie drzec, no i efekt był taki, że Czesio mimo bezpiecznej sytuacji wpadł w panikę. Bardzo smutny jest taki widok, a jeszcze wiem, że przez kilka miesiecy Czesio żyl w ciągłym lęku. Marzy mi się dobry dom dla Czesia. Czesio, jak mu się hormony po kastracji wyciszą będzie chodzacym ideałem. Ja osobiście uwielbiam tego kota: robi barany, cichutko mruczy, uwielbia leżeć na nogach, zjada wszystko chętnie i z upodobaniem, lubi sobie pogadać :) Jednak panicznie boi się innych zwierząt, warczy, ucieka. Więc przynajmniej teraz powinien iść do domu, gdzie będzie jedynym pieszczochem.
  13. Jeśli zaś chodzi o Czesia, to mamy zdecydowanie juz na tym etapie przewagę zalet, jeśli nie same zalety. Cale to ADHD zniknęło, kot okazal się bardzo spokojnym kocurkiem Wczoraj po raz pierwszy nie pożarł wszystkiego, wiec mam nadzieję, że ten ciągły głód zostal zaspokojony. No chyba, że mu i chrupy i rosół nie smakowaly :) Ale galaretke dla kotów pochłonął, więc to raczej chodzi o to, że Czesio ma smaki. Odkryliśmy też o co chodzi z tym podgryzaniem. Mnie Czesio nie ugryzł ani razu, natomiast B. jest aktualnie złapany zabkami, tak raz na dwa dni. No i B. zorientował się ostatnio, że jest traktowany przez Czesia jak samica, jeśli rozumiecie co mam na myśli. Czyli Czesiowi podobają sie faceci. Mojemu Skrzatowi zresztą też. Wczoraj żeśmy ich zapoznali, ale na razie jest dystans. Z Faszysta zapoznanie nie wchodzi w grę, bo Faszysta pogryzie Czesia i tylko byłyby z tego problemy. Tak więc, po kastracji Czesio na pewno będzie się mniej zalecał. Oczka ładne sie robią, powieki coraz mniejsze. Moim zdaniem kot jest wspaniały, bardzo proludzki i będzie cudownym przyjacielem.
  14. Witam Cię serdecznie Jagusiu. Dobrze powiedziane z tą ślina - zgadzam się w 100%. Również życze miłej niedzieli.
  15. No a ptaki delikatnie rzecz nazywajac oszalaly :)
  16. Zdjęcia piękne :) Oj, te koty to maja te swoje wdzięki :)
  17. Jaszko, jeszcze raz przeczytalam pierwszy post. Kot ma swoją Panią karmicielke, tak ? Na bank do Niej przyjdzie na jedzenie. Chyba, że stan zdrowia mu sie pogorszył, to pewno gdzieś sie zaszyl i nawet nie myśli o jedzeniu. Ja przerabialam z moimi kotami ropnie kilka razy.
  18. Ciekawa jestem czy kot się pojawił ?
  19. Chcialam napisac do Ciebie na PW, ale chyba masz pelno wiadomosci. Daj mi znac, czy to chodzi o Bytom. Ja postaram sie wejsc na dogo kolo 9.00.
×
×
  • Create New...