Jump to content
Dogomania

joanka40

Members
  • Posts

    6893
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanka40

  1. Dorotko, zaglądam na wątek . Merlin przeżył wiele lat dzięki Twojej opiece. Miał dużo szczęścia że go znalazłas. Pozdrawiam.
  2. A może to nie o Madryta chodzi tylko o jakiegoś innego kota na M. o którym zapomnialam. A jesli to jednak M. to jestem baaaaaaaaaardzo :) ciekawa kto go wypatrzyl.
  3. Jak to ? Ja nic nie wiem. Gdzie jest Madrytowski ? Ja uwielbiam teksty o nim. I co teraz będzie ? Wieści jakieś są ? Co u niego Gdzie rezyduje nasz macho ? Czekam z niecierpliwościa na wieści. Pozdrawiam :)
  4. No.a tej kolezance podam oba namiary i.do.Zabrza i do Chorzowa i napiszę potem czy udało sie temu bokserowi pomóc.
  5. Bardzo dziękuję za informację :) Teraz jak.napisałas nazwisko Pani Doktor, to przypomniałam sobie, że Dorobella bardzo pozytywnie mówiła o tej Pani. Ja chce pojechać z Luska do.dr Anny Malik, która.przyjmuje w.tym.samym gabinecie co Pani kardiolog - na ulic Hagera :) Jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za informację i.za odwiedziny na wątku :) Pozdrawiam :)
  6. Jak dorwe sie do kompa to.zamieszcze kolejne zdjęcia Dragona - tego bialego kota przebywającego pod opieką Fundacji. Mam jeszcze zdjęcia które ja mu.robiłam jak.chodziłam go karmić. Czy jakis kociarz nie marzy o białym kocie z brązowymi plamkami i brązowym ogonkiem ?
  7. Witam po nocy :) Czy znacie może dobrego weterynarza kardiologa od psów ? Konkretnie chodzi o psiaka rasy bokser, lat 11. Sprawa jest bardzo pilna, piesek kaszle i słabnie. Znalazłam lecznice w Chorzowie Fabisz&Stefanek. Na stronie lecznicy opis diagnozowania.chorob kardiologicznych bardzo solidny. Jeśli znacie jeszcze jakieś inne lecznice, to będę wdzięczna za informację. Jeśli nie, to znajoma pewnie skontaktuje sie z Chorzowem.
  8. Piękne imię - Kasia. Te dzikie kotki są bardzo mądre, są niesamowite.
  9. Przepraszam, że napiszę zdanie o takich dzikich kotach. Przysposobienie takiego dzika wchodzi w grę jak zaczyna sie go karmić i ten dzik zaczyna przychodzić na konsumpcję, a nastepnie powoli wchodzi.do.domu i.w końcu zaczyna w tym domu spędzać noce, a po kilku latach może i.dnie. Ja mam taką dzicz ponad 10 lat i do tej pory nie idzie jej normalnie poglaskac, bo ona tego po prostu nie lubi. Ale możemy podziwiać jaka jest mądra, bo jest :)
  10. Polcia na filmie...no cóż słów brak...jest wspaniała... Można sie zakochać :) Takie bobo :) Myślę, ze oprócz obowiązkow przy Poli, mozna mieć sporo radości z takiego kota :)
  11. To trzymam kciuki za kocie zdrowie. Czyli dochodzi dodatkowa sprawa kąpieli. Czyli z domkiem może byc kłopot. Najwygodniejszy jest kot, któremu trzeba nasypac jedzenie do miski i zmienić żwirek. Dodatkowe obowiązki zniechęcają. A tu doszłyby kapiele, sprzatanie smug, które pewnie powstaja jak Pola sie przemieszcza po wpadnieciu w coś, zakup.leków... To już sporo. Niech Polcia zdrowieje, trzymam kciuki.
  12. A na temat niewdzięcznosci kociej oraz kocich zanikow pamięci to.tez cos wiem. Wyjątkowo.pogrywajacy gatunek :)
  13. No patrz - leje w kordłę... Może jak straci jajka to się ogarnie. Dobrze, że go pancia kocha i nie przeszkodzaja Jej mokre spodnie i wlosy od czasu do.czasu. Nie ma to jak.założyc czysciutkie galoty i usiąść na zaszczanym tapczanie. Jakiś czas temu przeglądałam watek Skrzata tego.z avatara i tam napisałam, że też.szczal do łozka. Ja już nie pamiętałam, że do.łozka, ale pamiętam, że szczal i, że mu przeszło jak.go pozbawili klejnotow.
  14. "wiadomo ,ze kot to kot mały czy duzy a to kolejny dowów na to,ze róznia sie tylko rozmiarem nie charakterem;)" Cos mi.się nie zacytowalo w chmurce... Filmik świetny :) Tak, genowo zaprogramowany gatunek. Te same cechy.
  15. To super :) Czytałam wcześniejsze Twoje posty, odnośnie.adopcji. Moim zdaniem Pola mogłaby znaleźć dom stały. Jest urocza, zachowuje czystość. Tu.problemem moga byc dodatkowe koszty związane z rehabilitacją i zakupem.leków. Ale może sie udać :) Może tez ustaną te drgawki, oby...bo to tez poważna sprawa. Biedna kocina, nic nie zawiniła, a ktos zamknąl ją w pudle...i teraz sa konsekwencje... Ale Pola jest cudna...i myśle, że nie tylko mnie uwiodla swoim urokiem.
  16. Tucha, a Polcia chodzi się załatwiac do kuwety ? Bardzo sympatyczne pysio :)
  17. Rytka, ja oczywiście wszystko czytam co piszesz na wątku, bo przecież nie mogłoby być inaczej. Piękne kociaki uratowałas Piękny Człowieku :)
  18. Piszę nie ze swojego komputera i coś stopniowo mi się czcionka powiększa, albo mam już urojenia, że koty rosną...czcionka rośnie...strrrrrrach rośśśnie....
  19. Kurcze...chyba się nie otwiera...jak nic koty jakiegoś wirusa mi zapodały, żebym nie mogła rozpowszechniać tej informacji. Ku przestrodze wklejam tytuł :) i całą resztę - tych artykułów krąży po necie mnóstwo, brrr.... Naukowcy: koty są neurotyczne. Mogą rozważać zabicie człowieka !!! Eksperci przeprowadzili analizę porównawczą kotów domowych oraz czterech gatunków ich dzikich kuzynów. Żeby lepiej zrozumieć zwierzaki, ich zachowania dostosowano do psychologicznej Wielkiej Piątki, czyli pięcioczynnikowego modelu osobowości opracowanego przez Paula Costę i Roberta McCrae. PMO obejmuje pięć podstawowych czynników osobowości: neurotyczność, ekstrawersję, otwartość na doświadczenie, ugodowość i sumienność. Okazało się, że koty domowe mają podobną strukturę osobowości do afrykańskich lwów. Zdaniem naukowców mają silne inklinacje ku dominacji, są impulsywne, podejrzliwe i neurotyczne. Gdyby były większe, przypuszczalnie próbowałyby wręcz zabić człowieka. Jak lwy :) – Z grubsza takie są koty na co dzień. Są niespokojne, bojaźliwe, zdolne do ekscytacji, ale także agresywne w stosunku do ludzi i innych zwierząt. Te wszystkie cechy można zaobserwować zarówno u małych kotów domowych, jak i u lwów – tłumaczy Max Wachtel, psycholog z Denver, który przeanalizował wyniki badań dla amerykańskiej gazety „USA Today”. Psycholog wskazuje, że jeżeli kiedykolwiek właściciel kota odniósł wrażenie, że jego mały przyjaciel ma wobec niego złe zamiary, to wcale nie jest to przesadzone. – Koty są niestabilne emocjonalnie – można się z nimi sympatycznie bawić, drapać po brzuchu, by po chwili bez powodu zostać podrapanym. – Musimy pamiętać, że to po prostu małe drapieżniki – zaznacza Wachtel. „USA Today”
  20. Ty to potrafisz mnie rozbawić :) jak zwykle zresztą jesteś niezawodna w pisaniu rewelacyjnych tekstów :) Wychodzi na to, że ze mną jest podobnie, a nawet identycznie. Najpierw miałam same psy, a teraz mam tyle kotów, że ma mnie kto upokarzać :) Ja też czasami mam wrażenie, że jestem na posyłki kotów, a tylko pies mnie docenia. I mimo, że z kotem nie wychodzi się na spacer, to jednak ich wygórowane wymagania, fochy potrafią człowieka bardziej przeczołgać niż ugodowy pies. Rytka wklejam dla Ciebie tekst o tym, że koty w końcu nas zeżrą jak ich jeszcze trochę upasiemy: http://www.tvp.info/22451638/naukowcy-koty-sa-neurotyczne-moga-rozwazac-zabicie-czlowieka W ogóle to bardzo dużo informacji krąży po necie odnośnie pożerania ludzi przez koty. Coś w tym musi być.
  21. I zamieszczam zdjęcie kotka będącego pod opieką Fundacji - tego kotka z terenu szkoły :) DRAGON (kotek pochodzi z Dąbrowy Górniczej) Dragon, to uroczy, gadatliwy kocur. Ma ok 5 lat i jest dusza towarzystwa. Jest czysty, spokojny, domowy. Lubi wygrzewać się przy kaloryferze i nie sprawia większych kłopotów. Może mieszkać z innymi kotami. Chcesz adoptować Dragona?
  22. Tak, koty są neurotyczne, egocentryczne i odrębne emocjonalnie. Sądze, że te cechy w pewien sposob sa mi bliskie, dlatego te zwierzaki mnie fascynują. Zresztą pewnie nie tylko mnie :) tzn. nie tylko mnie sa bliskie :) Czasami zastanawiam.sie kto jest lepszy, wygodniejszy w opiekowaniu się: pies, czy.kot ? I nie ma tu chyba jednoznacznej odpowiedzi. Raz szala przechyla się na korzyść kota, a raz na korzyść psa. Czy jest po równo, nie wiem, może czasami. Czasami bardziej.wielbie psa, a czasami koty. A czasami marzy mi sie papuga lub królik albo koza więc niedługo pójdę sie leczyć :) No, tyle w temacie :) I jeszcze ten, no konik polski :) mi.sie marzy :)
  23. No bo jak ich człowiek bral ze śmietnika, to byli do rany przyłóż - no i trwało to jakieś dwa tygodnie :) A potem korba i urojenia o władzy. Ostatnio czytałam, że naukowcy skądśtam przebadali koty i lwy i wychodzi na to, że mamy.w domu lwy w wersji mini. I, że ta wersja mini.gdyby była większą, to.by nas zamordowała po nocy, hehe... Zamieszcze te notę :) Albo przykładowo - jesli moja wątrobę, albo żołądek, albo śledzione ugniata sześć.kilo kota, albo dwa koty po sześć, to ja sie pytam, czy te koty nie chcą w ten sposób doprowadzic do pękniecia tychże narządów ??? a co.za tym.idzie, czy nie chcą nas zamordować ??? No...ja czasami to już sama nie wiem :)
  24. Hahaha...:) Cos w tym jest :) Bo przykładowo jak za bardzo holubimy Skrzata, no wiecie: podziwiamy go, mówimy "jaki to mądry,kokany koteczek, miziu, miziu, dziu, dziu i takie tam..." to koteczkowi odpierdziela, zaczyna myślec, że jest bosem, prezesem albo ginącym gatunkiem i przykładowo leje tam.gdzie stoi, bo słuzba przyleci i.zetrze. No to.jak wpadne w szał i gonię gnoja, wymachujac szmata, a następnie wczolguje się.za nim pod łożko i wyciągam.za ogon, to nagle Skrzat sam.się detronizuje i staje sie moim.podwładnym. I tak.w kółko. A w ogóle to nie można sie patrzeć jak.Skrzat sika w kuwecie, bo przestanie sikac...taki wstydliwy. Nie wolno sie przy Skrzacie śmiac, bo.sie obraza. Jak człowiek chce zeby przyszli to pełna ignorancja, a jak człowiek nie może na nich patrzeć to sie cisna. Rzeczywiscie dobrobyt może im szkodzić :)
  25. Weszłam dziś na stronę tej Fundacji, która wzięła tego białego kota - pisalam o nim jakiś czas temu. Kot był na terenie szkoły i wyglądał strasznie. Dzis zagladam na stronę fundacji, a tam zdjęcie bialego i bardzo fajna, pozytywna notatka. Czyli biały jest bardzo grzeczny. Dostał na imię Dragon i aktualnie Fundacja szuka dla niego.domu. Może jutro.bede miec dostęp do komputera, to wkleje ogłoszenie Dragona :) Bardzo sie ucieszyłam jak.zobaczyłam jego.zdjęcie i, że pieknie kot wygląda. Oby teraz dobry domek sie pojawił. A Fundacja jest po.prostu SUPER :)
×
×
  • Create New...