-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Jak trafi do schroniska o którym napisałam wyżej to nikt mu chipa nie sprawdzi. Znalazłam informacje ze to mordownia z biletem w jedną stronę. Na fb znalazłam ogłoszenie o psie podobnego koloru który krąży w MSZCZONOWIE. ale nie ma obroży, jest podobny ale to chyba nie on. Ktoś widzial to ogłoszenie? Nie mam jak wstawić linku z telefonu
-
Jedyna gmina okoliczns gdzie pies mógłby się przenieść to Gmina Puszcza Mariańska powiat Zyrardowski. Tak przynajmniej ja uważam. Gmina ta w zeszłym roku miała umowę z jakimś schroniskiem JAKTOROW (53% śmiertelności). Czy ktoś kojarzy to miejsce??? Edit: tzw Pensjonat Pies i Kot miejscowość Budy-Grzybek.
-
W pełni Cię rozumiem :((( Trzymaj się kochana. Iza a czy dodalas się na strony typu Spotted również w sąsiednich gminach? Ktoś w ogóle mógłby opracować listę gmin okolicznych do miejsca ucieczki? Trzeba będzie zapisać się na grupy lokalne tych gmin na fb i tam nieustannie podbijać post o poszukiwaniach plus pozostać w kontakcie z Urzędami gmin. Dowiedziec się czy nie prowadzą u siebie jakiś przechowalni i z jakimi schron ami maja umowy. Poker też miała dobry pomysł by kontaktować się z sołtysami w okolicy ale w praktyce nie wiem jak to wykonać. Kochani może napiszecie kto i co zrobił lub może zrobić z tej listy? Najważniejsze teraz żeby ktoś dał sygnał że go widział.
-
Tzn ja rozmawiałam z Panią bardzo długo, dziś będzie z nią rozmawiała też Kasia, wizytator nie musi prowadzić godzinnych wywiadów bo ja to robię telefonicznie. Dla mnie wizyta online by wystarczyła jednak w przypadku Mani musimy ja na miejsce dowieść i po rozmowie z Kasią jednak jesteśmy zdania by poprosic kogoś zaufanego by po prostu tam na chwilę podjechał. Dla Mani taka przeprowadzka to będzie wielki stres, to jest sunia specyficzna, delikatna, tu naprawdę muszę podejść ostroznie- o to też prosiła mnie Kasia Wizyty online robie teraz już standardowo odnośnie wszystkich adopcji ale Mania jest szczególną i tu wracam do starych metod. Spróbuję jeszcze poprosić yoana. Zobaczymy też co Kasia poczuje po rozmowie z Panią. W najgorszym razie pojadę tam sama chociaż to będzie dla mnie wyprawa na cały dzień ale dla Mani to może być jedyna szansa
-
Tak napisałam ale yoana odpisała mi że nie ma doświadczenia w wizytach i nie czułaby się zbyt pewna. Ja jestem pewna tego domu jednak tu chodzi o Manie, o transport na sporą odległość. Dom jest szyty na miarę ale trzeba tylko rzucić okiem żeby nas upewnić... Jeszcze będę pisać do yoany jeśli nikt się nie zgłosi. Sama mam do Kłobuck 170 km w 1 stronę :( strasznie daleko... Musze kogoś znalesc, musze PS. Wideo rozmowa tutaj nie będzie wystarczecbo chodzi np.o zerkniecie na ogrodzenie, naprawdę takie podstawowe rzeczy tylko..
-
Malutki Franio pakuje manatki i za kilka dni przeprowadza sie do Wrocławia :) A w schronisku nowy piesek- Dżekuś, kolejny po śmierci opiekunki :( rodzina nie wykazała chęci przejęcia psa, zamknęli go w kojcu i jedynie co kilka dni dowozili jedzenie, sąsiedzi zaalarmowali gmine. Dżekuś był pieskiem bitym i to bardzo ale robi ogromne postępy. Ma zaledwie 9 miesięcy, jest przekochany, może komuś takiego słodziaka ?
-
Sądze, że w ciągu najbliższych dni uda się go zlokalizować. Wrócić sam już raczej nie wróci. Prawdopodobnie dlatego, że faktycznie nie zył zbyt blisko ludzi kiedyś i po prostu- grał dobra minę do złej gry, mając ciagle z tyłu głowy, że człowiek to zło.... Takie psy maja instynkt przetrwania, pojawi się gdzies, skoro okolica zawiadomiona a on ma ta charakterystyczną obroże, to sądze, że jest to kwestia dni, może tygodnia. Trzymaj się Agat i nie wyrzucaj sobie. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć. ps. pamiętajcie by jutro zadzwonić też do Urzędów w gminach sąsiednich. On może się przemieścić kilka/ naście kilometrów, nie wiadomo..