-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
no..... Pani miała wcześniej pieska tez z adopcji, który był interwencyjnie odebrany z wrośnietym łańcuchem. Wzięła go bo wiedziała że nikt inny go nie weźmie. Potem przeszła z nim szkołe bojową- chodziła na szkolenie, w między czasie dwa razy została pogryziona. Wyprowadzila go jednak na prostą. 4 lata żyli razem, potem piesek cięzko zachorował i odszedł w wieku kilkunastu lat.... dlatego Pani nie obawia sie Mani. Zdaje sobie sprawe, że pies z adopcji to praca, trud ale i satysfakcja gdy się uda.... Byle Laki Manie zaakceptował i byle Mania nie kombinowała.....to powinno być dobrze. ps. Pani mieszkała kilkadziesiąt lat we Wrocławiu, niedawno wróciła do rodzinnego miasteczka :)
-
Mocno trzymam kciuki. I łączę się w nerwach przedadopcyjnych
-
Matko, szybko się przemieszcza. Zgadzam się z Tianku że kryjówki nie ma, biegnie przed siebie PAMIĘTAJCIE ŻE PORUSZAJĄC SIĘ PRZEKRACZA GRANICE ADMINISTRACYJNE KOLEJNYCH GMIN DLATEGO TRZEBA DZWONIĆ DO KOLEJNYCH GMIN (Tolu czy Ty będziesz za to odpowiedzialna?) teraz jest chyba już na terenie gminy Żyrardów ale trzeba to sprawdzić na mapie. Od razu w gminach warto ustalać z jakim schroniskiem maja umowe Szukajmy też na fb grup lokalnych dla Żyrardów, trzeba teraz tam podbijać (przez komentowanie) ogloszenie
-
Dziękuje z całego serca Yoana za odwiedziny u Pani Basi i weryfikacje tego co ustaliłysmy telefonicznie odnośnie domu adopcyjnego Mani <3 <3 Dom wydaje się nam na miare szyty, ale każdy wie, że wszystko wyjdzie dopiero w praniu. Pani jest młodszą emerytka, mieszka sama w domku z ogrodem, ogród ok. 100 m2 dobrze ogrodzony z furtką zamykaną na klucz. Pani ma juz jednego przygarniętego psiaka, Lakiego ok. 6 latka bardzo przytulaśnego i grubiutkiego ;) (ale na diecie). Ma tez koty, które wysterylizowała po przeprowadzce do tego domy- koty te rozmnażały się po okolicy. teraz kilka mieszka z nią. Pani wypatrzyła Manie, bo lata temu miała identyczną prawie sunie, miała tez (lub ma nadal) kotke o imieniu Mania :) szukała suni ok. 10 letniej z racji swojego wieku, nie chciała młodszego psa. Mania w planach ma spac z Panią i z Lakim w łóżku ;) i razem z nimi chodzić na spacery (Laki chodzi luzem). Wszystko o Mani przekazałysmy Pani- ja podczas dwóch rozmów, Kasia podczas jednej rozmowy. Pani jest naprawde uświadomiona jakim Mania jest psem, ale jest dobrej myśli. Nic ja nie przeraża poza ewentualną wizytą Mani u weterynarza...wierzymy jednak że Mania w tak sprzyjajacych okolicznościach przełamie się. Kasia wraz z mężem osobiście pojadą zawieść Manie na miejsce i wprowadzić do nowego domu. Jestem im za to bardzo bardzo wdzięczna <3 cóz....trzymajmy mocno kciuki, żeby zaiskrzyło między Panią, Manią i Lakim ....
-
Chyba jest trop!!!! Miejscowość Radziwiłłów!!!! Gmina Puszcza Mariańska wczoraj wieczorem widziano podobnego psa- utykal na przednia łapę. Dostalam informacje z mojego udiste na spotted gminy! Edit : poprosiłam by ta Pani zadzwoniła pod numer z ogłoszenia i przekazała szczegółowe informacje ale nie wiem czy to zrobi. Czy ktoś może tam podjechać? Nie wiem!? Amber chyba miał problem z któraś łapa