Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23493
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Aktualizacja: SZANTA - opuściła schronisko
  2. Aktualizacja: AMADEO - opuścił schronisko
  3. Aktualizacja: PESTO - opuścił schronisko
  4. Aktualizacja: LUBCZYK - opuścił schronisko
  5. Aktualizacja: RYBKA - opuściła schronisko
  6. Aktualizacja: HAŃCZA - opuściła schronisko
  7. chyba juz wyjechał na DT, jak się nie myle
  8. da się...na psy z radys mnóstwo osób zbiera na prywatne konta....
  9. Livka- dziękuje za 10 zł deklaracji. Dziś wpłynęły i rozliczam je dalej na tym wątku :)
  10. tak, na to samo, bardzo Ci dziękuje.... Pytałam wizytatorki z Opola i Swarzędza...nic w sprawach wizyt nie ruszylo, nawet terminów nie ma...a ludzie dzwonią bez litości i piszą o białe szczeniaczki...dziś z 10 pytań co najmniej...
  11. DZIĘKUJE :) <3 ps. już jest na koncie :) ale błyskawica ps 2. jest też 20 zł od Livki. Dziękuje, że pamiętacie, jesteście...
  12. Dziękuje Wam dziewczyny za tak cenne spostrzeżenia, co ja bym bez Was zrobiła :D obie z Pania myślałyśmy zę staruszek zacznie z Korim ganiać po górach i lasach ;) ps. Pani chce dokładne wypytać Monike o reacje pies- pies, teraz to jest najwazniejsze. Państwo chcą Korcia bo brakuje im długich spacerów po lasach...west juz nie ma takiej kondycji, chociaż zdaniem Pani wcale nie jest taki "kiepski" jakby sie mogło wydawac na pierwszy rzut oka
  13. Nie wiem helli :(( zrobiłam jej kilka ogłoszeń adopcyjnych z nadzieja Myślę że będę musiała poszukać jej miejsca w hoteliku czy DT wtedy zdrowotne ogarnąć i cały czas intensywnie szukać domu To młoda prześliczna sunia ale mocno skrzywdzona. Musi mieć dom z ogrodem bardzo spokojny dom i spokojna okolice Wczoraj rozmawialam zPania Ania. Maluchy jedza rosną broja :)) w sobotę Pani nie będą nie będzie bo jedzie na pogrzeb więc albo pojadę do niej s niedzielę albo we wtorek czy środę już na szczepienia małych. Muszę ustalić w pracy tylko w który z tych dni będę mogła wybrać nadgodziny Bardzo Ci dziękuję za pomoc Ustalmy może najpierw na co mogę przeznaczyć te pieniądze zeby potem nie było nieporozumien Na teraz muszę zaszczepić 7 małych i sunie. Potem być może utrzymać sunie w hoteliku. Nic więcej nie potrzebuje. Za szczepienia wyloze z nadzieją że nowe DS zwrócą mi te pieniążki w momencie adopcji. Więc czy zgadzasz się przeznaczyć pieniądze z bazarku na sunie i jakie masz ewentualne warunki ku temu?
  14. Dzięki Anulo za te slowa Wiecmamy wspólne cele jednak- najlepszy dom Przepraszam że wczoraj nic więcej nie napisałam. Najpierw godzinę rozmawiałam z Natalią która wypowiadał się o rodzinie w samych pozytywach SA to ludzie młodzi, wysportowani, lubiący ruch ale jak sami przyznają nie są jacyś MEGA aktywni jednak myślę że dla Korcia wystarczajaco. W domu jest West 12 letni ale Natalia mówiła że to piesek już mocno starszy który głównie odpoczywa. Dzieci są cudownie nauczone życia z psem- to nie jest typ przytulanka i każdy potrafi to uszanowac Przede wszystkim co wazne to fakt że decyzja o adopcji jest bardzo dobrze przemyślana, Państwo są zaangażowani, dobrze przygotowali się do wizyty też od razu poprosili Natalie czy w razie czego będą mogli ją prosić o pomoc w razie "w" Natalia naprawdę powiedziała że ona nie może się absolutnie do niczego przyczepić. Dziś jestem umówiona z Panią na rozmowę dłuższą ale też chciałabym żeby zadzwoniła do Moniki do hoteliku i porozmawiala, wypytala dokładnie o zachowania. Także to by było dzisiaj. KORI jeszcze nie jest spakowany. Ja jestem bardzo za tym domem. Ale wspólnie z Natalią myślimy że ostateczna decyzja powinna zapaść gdy ludzie poznają Korcia, zabiorą go na spacer itd Także jeszcze kilka dni
  15. hmmm...cóż za złośliwośc Anulko... Najważniejsze wiesz co jest? że ten psiak ma szanse mieć wreszcie prawdziwą rodzine, ludzi który chcą JEGO...będzie miał do kogo się przytulic, z kim pójśc na spacer....Będzie miał gdzie się bezpiecznie zestarzęć... Fajnie że hotelik ładnie wygląda, jest wybieg i są koledzy, ale to nie jest DOM. Nigdy moim celem nie było utrzymywanie psa dożywotnio w hoteliku bo tam ma fajnie...hotelik jest przystankiem... A co do utrzymania..... tak....też mam tu swoje przemyslenia...ktoś coś obiecał, coś powiedział, z czegoś się nie wywiązał...nie ważne...mnie to boli, bo zwyczajnie po ludzku- nie rozumiem- -- chcieć psa i nie chcieć psa.... Widze to w schronisku czasem--- ktoś kocha psa za bardzo to potem (podświadomie może) blokuje adopcje, bo może kiedys go weźmie....a pies co na tym zyskuje? (to nie tyczy Ciebie ANulko oczywiście) A poza tym- wizyta wypadła bardzo dobrze.
  16. Patmol....przepraszam, że zmieniam temat...ale czy Ty jestes lub byłaś kiedyś wolontariuszką w schronisku??? pytam....bo tak sobie pomyślałam o Tobie... Dziś na fb natrafiłam na taki tekst....popłakałam się czytając bo jest tak bardzo prawdziwy....poczytajcie, odpuśćcie mi troche...zrozumcie.... https://www.psy.pl/blogi/o-niemilej-pani/?fbclid=IwAR1p8PFdQj3qHlBlVXRILPu8lSwxrgmi83MzbrjqBso-v-p2qhhwrUBtKeQ ps. ja nie mam "tylko" tych psów na głowie...wczoraj przywieźli do nas niewidomego boksera do przytuliska, poza nim mamy 4 inne psy którymi opiekujemy się codziennie, mam tez 3 psy w hotelikach...dziennie odbieram wiele telefonów/maili o psy...nie mam siły myśleć teraz czy za szczepienia wezme dziś czy za tydzień...naprawde ps 2- tak mam fortune...chodze w starych budach, kurtce, spodniach...mam fortune. ps3. w ogłoszeniach napisałam wyraźnie- szczeniaki wydam po odrobaczeniu i szczepieniu- to jak mam teraz dzwonić i mówić to co napisałaś powyżej? ps 4. jeśli mają ludzie płacić za szczeniaki przed szczepieniem, to kto zapłaci za te 5 które nie mają pewnych domów?? mam jeździć z nimi na szczepienia na raty- jak ktoś zapłaci za danego? w sumie...mam czas
  17. Pieski zostaną wydane do adopcji po szczepieniu. Domy tylko dwa są pewne, reszta na etapie sprawdzania lub rozmów w powijakach... Jeśli ktoś zechce zwrócić za szczepienia przy adopcji to super, jeśli nie- trduno, dla mnie ważniejsze jest zdrowie psa....Jesli ktos nie chce by jego pieniądze szły na cel szczepień, to zrobie bazarek lub pokryje z własnej kieszeni, trudno, wydaje i tak fortune na bezdomne psy...
  18. u mnie ostatnio kolejne dalsze sąsiedztwo po kilku miesiącach trzymania szczeniaka w domu...wybudowało kojec i piesek OUT- do budy....wycie całonocne tego biedaka jest nie do zniesienia :( :( i nic nie można zrobić, bo kojec duży, buda porządna, w dzień pies jest wypuszczany na ogród...ot proza zycia w mojej okolicy..... WOle bloki zdecydowanie.... Natalia nie dzwoni...nie wiem czy myśli czy wizyta sie przedłuzyła bo znalazła wspólne tematy :D
  19. hmmm...to w ten sposób można każdy dom ocenić i nikomu psa do bloku nie oddać. A czy Ci w domku nie wybudują kojca i nie zamkną psa jak im zacznie uciekać albo kopać z nudów?
  20. tzn...mysle, że poprosze o pokrycie kosztów szczepienia przy odbiorze psa. Mam nadzieje, że wszyscy to uczynią....
  21. Wszyscy na pewno coś przywioza karme czy cos. Tak jest zwykle przy adopcjach. Mam weta który zaszczepi małe po 35zl za jednego :)) żeby było śmiesznie to wet którego. PANI Ania wcześniej wezwała co dał tabletki na robale. A trafiłam na niego calkiem przypadkiem i w trakcie rozmowy on nagle mówi że chyba wie o które szczeniaki chodzi! Ale numer :) mówił że mogę nawet w tą sobotę podjechać, z kolei Pani co wcześniej dzwoniłam mówiła że musi być 6 tygodni skończone. Może po prostu pojadę w pon czy wtorek.
  22. Dzwoniłam o lecznicy i wreszcie wiem w temacie szczepień. Pani powiedziała że szczepienie mogą mieć jak ukoncza 6 tygodni czyli mogłabym je zawieść między 19 czy 20tego. Odrobaczeniu drugie nie ma problemu mogę zrobić planowo po 14 dniach od pierwszego ale cena jaka Pani mi podała zwalila mnie z nóg!!! 60 zł za szczeniaka!!! Czyli za 7 szczeniakow to będzie 420 zł!!! :( może poszukam jeszcze czegoś taniej
  23. Hmmm jeśli znajdzie się osoba która by opłacalna 300 zł co.m-c na stałe i na zawsze to może zostać w hoteliku a ja zamknę wątek i będę zadowolona :) To nie jest typowe blokowisko. To bardzo bardzo fajna i zielona okolica idealna na długie spacery zpsem PS bardzo wątpię by dla Koriego jedynym wyznacznikiem szczęścia bylo posiadanie domu z ogrodem. Spacery są przecież dużo ciekawsze. W hoteliku ma dobre warunki ale jest jednym z kilkudziesięciu psow
×
×
  • Create New...