-
Posts
23493 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Everything posted by kiyoshi
-
Aktualizacja: GATSBY - opuścił schronisko
-
Aktualizacja: Szczeniaki - opuściły schronisko
-
Aktualizacja: TOSKA - opuściła schronisko
-
tak, aż mi serce mocniej zabiło, bo to by bylo dla suni najlepsze, dom w spokojnej okolicy, z ogródkiem, u psiarzy i w dodatku z synkiem! Byle tylko Pani ANia nie utrudniała.... Juz po wizycie w Opolu, jest też OK :) huurra. to juz 4 malec zaklepany:) poradźcie mi...mam 5ty dom też...i to dom sprawdzony...ale jest tam pies amstaff 2 letni (chyba kastrwany) u Pani w domu...podobno mega łagodny, w bliskiej rodzinie u syna jest jeszcze drugi amstaff. Pani rozważała DT dla malucha z opcją DS. W adopcji amstaffa pośredniczyła moja znajoma Natalia i bardzo poleca ten dom, ale ja sie boje:( :( już nawet nie amstaffa domowego, ale...drugiego- tego od syna, który tez przebywa u pani...czy dwa amstaffy i mały kundelek to będzie mądre>??? co robić! help....
-
Dziś odbyła się wizyta PA w Swarzędzu. Przyznaje, że był to dom którego tak nie byłam pewna, ale wizytatorka rozwiał moje wątpliwości. Dom jest skromny ale bardzo dobry! mieli już dwa pieski od szczeniaka, także jedna sunia tam zamieszka. Więc 3 pieski maja juz domy na 100% i teraz gdzieś odbywa się wizyta w Opolu- zobaczymy co wyjdzie. Jeden piesek ma już nawet imie nadane - Imbirek :) to jest u tej rodziny co rozważała adopcje 2 szczeniaków, dziś z Panią rozmawiałam i....rozważają nadal dwójke, ale.....Imbirek i MAMA..warunki byłyby idealne...23go przyjadą po Imbirka i na zapoznanie z sunią...jeśli zaiskrzy to po nią wrócą...to by była cudowna wiadomość więc trzymajcie kciuki!
-
Państwo mieszkają tak że mają 3 minuty dosłownie do Parku im. Jana Pawła II, tam chyba jest ten psi wybieg ? i podobno jakiś duży ogrodzony teren? kojarzysz to może? Myśle że Kori będzie tam szalał z tym labkiem sąsiada, który był testerem :) zresztą z tego co Pani mówiła, to chyba wszyscy jej znajomi i sąsiedzi mają psy z adopcji...więc towarzystwa mu nie braknie
-
Dziękuje Wam dziewczyny za wsparcie, naprawde jest mi potrzebne, bo denerwuje się potwornie. Mam jednak nadzieje, że aż 3 osoby nie powinny sie mylić w odczuciach- i ja, i Natalia i Monika jesteśmy zgodne, że rokowania są bardzo dobre. Widać tez jak bardzo rodzinie zalezy własnie na Korim.... dam znać jutro jak tylko będe cos wiedzieć.... Tysiu, Ty pisałaś że też mieszkasz na WIldzie, to rozglądaj się tam w okolicach psiego wybiegu :D może już jutro wypatrzysz Korcia :)
-
sprawdziłam na mapie i różnica jest ok. 60 km....w każdym razie to miejsce jest i tak na wszelki wypadek. Ja nie wiem czy Pani Ania będzie chciała oddać sunie do DT czy chciałaby od razu do DS żeby poznać nową rodzinę...trudno mi to teraz powiedzieć. Ja bym wolala żeby była u Kasi- będzie w domu, przy ludziach, uczona zachowania, spacerów, ogarnięta weterynaryjnie. Tu u Pani jest raczej wolnym psem.... Słuchajcie- jednak nie dam rady pojechać jutro do małych:( przekazałam tylko puszki...a reszta we wtorek bo po prostu nie wyrobie. Przywieźli nam 2 nowe pieski do przytuliska w tym tygodniu. Niewidomego boksera/amstafa mixa, przerazony pobytem, w ogóle nie wchodzi do budy- nie widzi więc obija się o kraty...jest tragedia. Wczoraj dowieźli małego pieska/sunie który kilka dni koczował pod lasem...jest tak przerażony że nie je, nie pije, w ogóle nie da się go wyciągnąć z KLATKI w której go Geniu przywiózł... Mamy więc fuullll w schronisku i musimy poprzenosić psy, zabezpieczyć żeby nie marzly, ślepemu zrobić zdjęcia i filmiki i ruszyc mega szybko z ogłoszeniami bo jak się zaczną mrozy to zamarznie....Swoja droga, chyba człowiek który go zgłosił mówi prawde- pies przez 3 tygodnie!!! minimum błakał się przy jego gospodarstwie...ślepy...jakim cudem on to przetrwał.... a z dobrych, cudownych wiadomości, na koncie piesków jest: - 370 zł z bazarku Poker - 50 zł od mojej koleżanki Sabiny - 250 zł od helli DZIĘKUJE Z CAŁEGO SERCA :))))) U Pani ANi i małych będe we wtorek na pewno
-
witaj konfirm;) Ares rzeczywiscie bardzo przypomina Korcia :) Co do chętnego na Korcia domu, to test z labradorem wyszedł wzorowo. Maltańczyk Yogi bez problemu wpuścił drugiego psa, potem labek był w domu jeszcze godzine, nic się nie działo, nawet zabawke Yogiego wygrzebał z szafki :D też bez problemu. Pani Agnieszka rozmawiała też godzine z Moniką z hoteliku. My umówiłysmy się na rozmowe już jutro, bo Pani AGnieszka i tak jest chora i ledwie żywa, więc w ten wekend na pewno adopcji nie będzie... ps. Bardzo dziękuje Magdzie za 20 zł deklaracji dla Korcia :) właśnie wpłynęło na konto :) <3 DZIĘKUJE
-
Dziękuję Ci Poker jeszcze raz z całego serca Umówiłam szczepienia malych na wtorek, wybiorę w pracy nadgodziny i z nimi pojadę, od razu zrobię Wam nowe zdjęcia czy może jakiś filmik się uda Rozmawialam z Kasią (kasiainat) zgodziła się przyjąć do siebie sunie. Bardzo na to w duchu liczyłam i jestem ogromnie wdzięczna. Jakoś finansowo będę musiała ogarnąć ale najważniejsze że będzie bezpieczna w razie czego.
-
Dziś Pani Agnieszka robi test Zaprosila znajomego który ma samca labradora o dość podobnym charakterze i temperamencie jak Kori. Poprosilam by sprobowali wprowadzić go do domu- zobaczyć jak ich west-Yogi zareaguje. Też będzie to trochę test dla ludzi. Staram sie na wszystko zwrócić uwagę na co tylko moge- wierzcie mi. Nie mam na myśli wypchnięcia Korcia. Zależy mi by trafił w świadome i odpowiedzialne ręce do ludzi ciepłych i kochających go.
-
tak...też mi serce pękła...od razu chciałabym ją zabrać...gdyby tylko wygrać w totka...
-
Juz kontaktowalam się z obydwoma wizytatorkami. Opole będzie sprawdzane w sobote :) juz umówiony termin, a Swarzędz ma być dzwoniony jutro. tak, pisałam do kado...z przyczyn niezależnych musiała mi odmówić, ale sporo pomogła np. opisując teren gdzie psiak miałby zamieszkać....Poprosiłam osobe z fb, która mieszka blisko, myśle, że dobrze sprawdzi ten dom. Do MAlwy nie pisałam, bo juz kiedyś pytałam i wiem, że mieszka z innej strony Poznania i na takie odległości nie ma możłiwości podjechac...mam wizytatorke stricte ze Swarzędza.... przyznaje że do werenn nie pisałam :( tylko do kado..