Jump to content
Dogomania

_Dunaj_

Members
  • Posts

    42079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by _Dunaj_

  1. To jak obsesja, złapałam się na tym, że patrząć na zdjęcie w kalendarzu styczniowe widzę biegnącego Bastera
  2. Allu serce mi dosłownie łomocze, a w głowie mam kłebowisko myśli, to prawdziwa walka serca z rozumem, a do tego 17 lutego na prawie miesiąc Tz do sanatrium wyjeżdża nad morze i wszystko będzie na mojej głowie, jeszcze jak sie okaże, ze młody do Słupska wybywa to juz zupełnie kaplica, dlatego jak znajdzie sie w tym czasie domek kochający to będę szczęśliwa, bo to cudo faktycznie nie ma farta w życiu, a ja postanowiłam że własnie dla takich miejsce u mnie będzie, nawet gdybym dała tą odrobine szczęścia na chwilę jak Soni ON - 2 lata to i tak warto. Bardzo bym chciała, zeby Baster trafił do nas ale to jest tak poważna decyzja, że nie dziw się moimi obawami i chwilowo domowa sytuacja do marca troszkę zagmatawana.
  3. [quote name='Alla Chrzanowska']To jeszcze całkiem dzieciak, a już zaliczył schron i teraz znów musi opuścić dom... Naprawdę musi, bo właściciel czesto wyjeżdża. Do tej pory Baster zostawał z mamą właściciela, ale jej stan zdrowia się ostatnio bardzo pogorszył, kobieta chodzi już tylko o kulach... To nie jest osoba do opieki nad dogiem.[/QUOTE] Nie moge Allu postawić na ostrzu noża bo jakbym sie uparła to ustąpią, ale też czasem wyjeżdżam, albo nie ma mnie po 12 i wiecej godzin, a wtedy panowie opiekuja się psami i jestm spokojna, a jak sie upre to moga powiedzieć chiałas to sobie sama radź, delikatnie będę napominać, bo z opisu wynika, że świetnie by sie u nas wtopił w stado a Tosiek miałby idelanego kumpla do szaleństw, Gerald skończył 7 lat i choć się świetnie dogaduja to czasem nie ma ochoty brykac z młodym koniem a koniu go zaczepia, już widzę te szaleństwa dwóch koników :)
  4. Kilka dni w te czy wefte nie grali roli byle dobry domek się znalazł
  5. Dla mnie daleko trochę i pracuje niestety, ale trzmam mocno kciuki za właściwie zakończenie, biedakom potrzebny dom i spokój, a nowym właścicielom pewność, że ich nie stracą za chwilę przez czyjąś głupią decyzję
  6. Już byłam, a ile Heban ma mniej więcej lat on jest tak podobny do naszego Tosia, a Tosiu spod Opola może to jeden z jego braci musiałabym napisac do p. Kseni czy jakiś w okolicach Zabrza był, bo może uciekł tylko go nieumiejetnie szukają, a jeśli ktos go wyrzucił to powinien ponieść sankcje prawne, on z kosmosu sam tam nie przyleciał
  7. Byłam u Bastera, ale o Tobie Haniu nie zapomniałam
  8. Tosiek koty ganiał dopóki porządnie od kota po pysku nie dostał i przeszło mu, jak przekonac 2 dorosłych facetów na kolejnego psa doga. On jest taki piekny i młodziutki szybciutko się zaaklimatyzuje to jeszcze wyrośnieety dzieciak
  9. Jeszcze jak :) ptaszysdło Hebanku śpij dobrze, już teraz m oże być tylko lepiej, kochany jesteś
  10. No własnie, nie trzymajcie ludzi w napięciu
  11. A ja swojego kocham bez względu na to czy mu daleko do tego papierowego czy nie i chyba ta m iłość sprawia, że papierowi cieszą się, że mój bez papierów i mniejsza konkurencja na wystwwach :) dla mnie i tak jets n ajpiękniejszy i najukochańszy, a poza try to nie moge zrozum iec jak można wnosić pretensje do psa adopcyjnego, jeśli komuś bardzo bardzo bardzo zależy na wyglądzie bo lubi się chwalić to niech kupie psa za kilka tysięcy i wtedy zgłasza reklamecje, że coś z wyglądem nie tak, jak moje do kochania, przytulenia, całowania i miziania a jak do tego piękn be wyrastają to tylko dodatkowa radość i tyle w temacie, a i dopóki bęą biedaki szukające domów, a ja będę szukała psa to takie u mnie znajdą dom :) koniec.pl jak kiedyś wnuczek dziadkowi na ulicy powiedział
  12. i...............................................
  13. Powinno być ia ia oooo, też tak skojarzyłam i napisałam, a to było z polskiej wersji piosenki dla dzieci "Stary Donald farmę miał"
  14. No normalnie, nie można przy niej jak lata luzem żadnego trunku pić bo natychmiast siada i bezczelnie z lampki albo keiliszka pije a jak nie pozwalasz to z dziobem startuje i dawaj właśnie mnie w rękę dziobnęła bo nie dałam jej spróbowac grzanego wina, a jak zostawisz coś na stole to się częstuje sama, trunek obojętny, mam zdjęcia jak o szampana walczyła kiedyś pokażę, a jak dasz jej spróbować a właściwie jemu to się przytula i świergoli
  15. [quote name='Maryna']Uwielbiam Cię czytac ,Danusiu:-)) A Heban rzeczywiście śliczny,więcej ciałka mu życzę:-))[/QUOTE] Dziękuję, ale literówki i tak są bo ja taki pędziuch czasem jestem, a teraz atakuje mnie Ferdek - nasza papuga alkoholik
  16. Już byłam Aniu, Tosiek jakby wyczuwała, że szczególny sentyment do Hebana czuję, bo jest normalnie zazdrosny i jak tylko na njego wątek zaglądam natychmiast przychodzi pakuje się na kolana i od komputera mnie odpycha jakby chciał powiedzieć, daje se spokój z Hebanem masz mnie
  17. Chyba go troszkę rozpuściła i tyle, chyba dobrze by było, zeby Samem zajęła się osoba z doświadczeniem
  18. Zaglądam do Hanusi i cały czas trzyamam za nią kciuki
  19. i czekamy i czekamy i czekamy i...................................
  20. Wstałam stadko nakarmiłam i szybciutko do Hebanka
×
×
  • Create New...