Jump to content
Dogomania

Soko

Members
  • Posts

    2984
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Soko

  1. Skoro obszczekuje co 5,6 szóstą osobę to dlaczego tych czterech wcześniejszych nie nagrodzicie? Musicie pokazać psu jakie zachowanie wobec tego, co go denerwuje jest właściwe, a więc spokój. Najpierw na PROSTYCH rzeczach. A przede wszystkim spokój ćwiczycie także bez ludzi i obiektów rozpraszających. Jeśli potrafi w domu czuć się niepewnie, to dziwne byłoby gdyby na spacerze był spokojny ;) po prostu nagradzajcie go za wszystko, dosłownie, gdy leży, gdy siedzi, gdy sobie spaceruje po pokojach. Jeśli się chowa, połóżcie nagrodę, np. płucko przed łóżkiem. Gdy wyjdzie, zrozumie, że spotyka go nagroda i nie dzieje się nic złego. Nie ograniczajcie się jednak tylko do tego, by nie zaczął specjalnie się chować - ważne jest, by tak jak mówiłam, dawać mu jedzenie też w innych sytuacjach. Czy je karmę? Możecie z ręki dawkować mu jedzenie, by wszystkie zasoby wychodziły od Was. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=AElTVoIPlOw[/URL] - to filmik jak przyzwyczaić psa do dotyku. I tutaj - [url]http://www.youtube.com/watch?v=MgnLgHFRJu4[/url] Zwróćcie uwagę że to super ułożone psy, a jednak głaskanie ich i mizianie, gwałtowniejsze ruchy wywołują u nich sygnały uspokajające, lekki dyskomfort. Co ma powiedzieć pies po przejściach? Musicie dać mu czas - to tak jakby dziewczynę tydzień po gwałcie próbować namówić do powtórki z rozrywki.. Danie czasu polega na ćwiczeniu dotyku a nawet samemu wyciągnięciu dłoni w jego stronę. Nie wołajcie, jeśli jest szansa że nie przyjdzie, tylko usiądźcie z parówką na dłoni i siedźcie bez ruchu na ziemi. Jeśli podejdzie, nie mówcie od razu "o jaki super, chodź, pogłaszczemy się", tylko rzućcie drugi kawałek nagrody dalej od Was. To, że pies podchodzi, musi być jego decyzją. Najpierw Wy musicie się stać na tyle pewni, by wiedział - [B]podejdę a oni tego nie wykorzystają przeciwko mnie i nie narażą mnie na stres i niebezpieczeństwo. [/B]Nie wytłumaczycie mu tego słowem jak dziecku, do tego jest potrzebne właściwe zachowanie. Skąd jesteście, z jakiego miasta? :)
  2. [QUOTE]Zawód: inny...[/QUOTE] No, to wiemy jaki
  3. Obawiam się że niektórzy panowie zostali poddani także operacji wycięcia mózgu ;)
  4. Ale tak mniej więcej możesz napisać jak wypichciłaś takie cuda! :P [url]http://www.youtube.com/watch?v=OKMfHtdz1No&feature=related[/url] - jak dla mnie pomysł nie jest najgłupszy, może coś Wam z tego wyjdzie?
  5. Nie mogę wejść na profil - więc pewnie już zostały podjęte odpowiednie działania..
  6. A mi się wyświetla.. [URL]http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/06/9d8c64579dc06a6eefe115eea06f2872.jpeg?1339576842[/URL]
  7. [IMG]http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2012/06/9d8c64579dc06a6eefe115eea06f2872.jpeg?1339576842[/IMG]
  8. Ślepe psy doskonale sobie radzą.. tylko potrzeba im człowieka któremu zaufają. Porozsyłałam trochę SPAMu na fb - może ktoś dołączy.
  9. Ja nie chodzę po czyichś trawnikach ;) ale jeśli ktoś sprząta po psie, to niech sobie chodzi.
  10. Zacznę się tym przejmować jak przestanę widywać ludzkie kupy i kupkających ludzi w krzakach - także kilka kroków od mojego domu, bo zaraz przy domu mam las. Idąc w głąb można się spodziewać wielu ciekawych widoków :cool3:
  11. A ja mam kilka kroków od okna trzepaki, których od dawna nikt do trzepania dywanów nie używa, zazwyczaj chłopaki się na nich podciągają itp., i co mam powiedzieć, żeby sobie poszli, bo nie mam ochoty na nich patrzeć, jak się pocą bez koszulki? (pomijając, że całkiem ładnie wyglądają :lol:) Albo sąsiadom, by nie myli samochodów, bo nie chcę tego oglądać? By nie pielęgnowali ogródków, bo wkurza mnie koszenie trawy i podlewanie jej i to, że jak coś trzeba zasadzić, przesadzić, to wypinają swoje tyłki często w moją stronę?
  12. Murzynku co u Ciebie :( ja nie mam zbyt wielu psich znajomych, ktoś musi się dołączyć do tego wydarzenia bo inaczej klapa :(
  13. Jeśli z Bydgoszczy to pewnie ten sam :P
  14. To dobrze, że jest jakaś szansa na rozniesienie wiadomości po mediach. Czekamy na wieści, czy coś się udało zrobić!
  15. Chyba trochę za daleko mieszkamy byś kojarzyła ;)
  16. No pewnie, nie powinien pokazać w necie zdjęć tego, do czego zdolni są ludzie, bo pies niewyczesany, niewykąpany i w kolczatce, no i nie uśmiecha się tak jak powinien :angryy: no proszę Was, dziecko było na spacerze z psem..
  17. A węszenie, to nie wystarczy zdjęcie psa który za czymś węszy i właściciel który idzie za nim? :lol:
  18. Podnoszę wątek hop! Aż się serce kraje :(
  19. Możesz poprosić znajomych, by podchodzili ze swoimi psami na smyczy w stronę Twojej posesji. Najpierw muszą się zatrzymać na odległość nawet 10000000000 metrów - nieważne ile, chodzi o to by nie przekroczyć granicy wytrzymałości Twojej suki. Stopniowo zbliżają się do Waszej bramy, a Ty zajmujesz sukę komendą siad i nagradzasz za spokój - smakołykiem, zabawą. Jeśli widzisz, że suka ostatnimi resztkami woli powstrzymuje się od ataku odbiegnij, a znajomi niech odejdą. Na początku obcy pies musi podejść i zaraz zawrócić, a potem podejść, na chwilę stanąć, zawrócić i coraz to bliżej i dłużej się to powtarza. Cały proces może trwać kilka dni albo miesiąc. Nie wdawaj się w stan "a może się trochę jeszcze uda" :) bo to najgorsze, co może być w przypadku tak poważnej sytuacji. Wszystko zależy od znajomych, którym zakładam nie będzie się chciało tego robić.. ale możesz poprosić kogoś ze Szkoły Psów, z wychowanym psem, by Ci w tym pomógł. Próbujcie wspólnych spacerów przy Twoim domu.
  20. Chyba będę musiała robić wyliczankę co kupić :D
  21. Poza tym mogą się sklejać.
  22. Ja bym więc poczekała na efekty kastracji, może nieco mu się odechce wszystkiego podsikiwać i tak Cię ignorować i będzie Ci łatwiej. Wychowanie to sprawa nadrzędna, ale kastracja może się okazać czynnikiem, który Ci ułatwi wyjście z błędów
  23. Rewelacyjne te futrzakowe :) może Happy by się na coś skusiła, chociaż to pewnie raczej dla mnie, bo ona nie musi mieć futerka żeby się bawić ;) 13 tak jak reszta mówi jest super :D
  24. Ja bym zaczęła od ćwiczenia trzymania i puszczania piłek na komendę, zaczynając od tego że trzymasz piłkę w ręce.. i nie ma zmiłuj, albo bawi się po Twojemu, albo szlaban na piłki, a na agility nie macie serio innej "broni"?
  25. Jestem przerażona tym co się dzieje!!! Zaraz wysylam maile, smsy.. 2000smsów do wszystkich sieci nareszcie mi się przyda
×
×
  • Create New...