-
Posts
1093 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kajka_72
-
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Kajka_72 replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Jolu sprawe kastracji przegadalysmy dzisiaj, jednak jesli chodzi o karme ...trzeba czekac ...i zobaczyc jak Igorek zareaguje. Mam nadzieje, ze dobrze. Jego kondycja jest juz lepsza wiec i karma powinna sie przyjac dobrze:-) badz dobrej mysli :-) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Bros to prawda :-) Sabinka jest 100% brylantowa, wpatrzona w pana jak w obrazek, a Laurka jest cala moja , mimo, ze brylant sie z tym absolutnie nie zgadza :evil_lol: -tak jest. Mimo faktu, ze to ja robie "najgorsza" robote przy niej ...masowanie, smarowanie, prostowanie lapek, to chodzenie czasami troche na sile ...mimo tego sunia jak mnie widzi ostawia taki szal radosci, ze az musze ja "prostowac" :) To pojetny, madry piesek. Jeszcze pare dni i pokazemy wyniki naszego szkolenia :) Potrafi siad-zostan-waruj-noga-do mnie .....wszystko oczywiscie za smaczki, a do miski podchodzi wedle zwyczaju moich pieskow ....czyli na haslo ::oops: "smacznego" :evil_lol: Cos musimy robic zeby sie nie nudzic ;) to "sie" uczymy ;) Babcia Sabinka jest kochana ...ma tyle cierpliwosci do malutkiej, i jest bardzo przyjazna :loveu: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze pokaze Wam krociutki epizod "agresywnej" Laury jak atakuje babcie Sabinke:evil_lol: Przepraszam, ze to takie byle jakie ale niełatwo jest mi samej cokolwiek nakrecic majac smycz w reku, a brylant jak wraca jest juz ciemno :mad: Moze w sobote cos przyzwoitego uda nam sie zrobic:-) u nas cale stado ma parcie na szklo :diabloti: ale z Laurka to mozna tylko pojedynczo, bo ona jest szalona ...taki typowy szczylek :loveu: [video=youtube;WiUEfZiyNH0]http://www.youtube.com/watch?v=WiUEfZiyNH0&feature=youtu.be[/video] I jak? strasznie agresywna ta nasza Laurka, Loritka, Lornetka prawda ? ;) a mialo byc tak strasznie :evil_lol: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Pacysiu-Slonce , gdzie Ty sie podziewalas ? :-) dobrze, ze jestes ....dziekuje , ale czy ja wiem? Aniolowie nie klna , a mnie sie czasami zdarza ;) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ze dopiero teraz ale troche czasu brakowalo wczesniej :oops: Filmik nie jest oczywiscie super produkcja, bo w jednym reku smycz , w drugim aparat ale chodzi o to zebyscie zobaczyli cos , co jest prawie cudem :multi: Specjalnie ja zmeczylam spacerkiem zeby dwie zdrowe lapki "mialy juz dosyc" i wtedy jest zmuszona dociazac tylna-operowana lapke i zlapalam moment gdzie malutka czasami podpiera sie swoja przednia i to opuszkami :multi: To dla mnie jest cud , bo jeszcze 3dni temu nie bylo o tym mowy. Rehabilitacja dziala i to jak :-) Cioteczki, nie sluchajcie tego co do niej gadam :oops: tak bardzo infantylnie ale tylko w ten sposob moge ja "nakrecic" i ostatnie minuty spaceru Laurka chce chodzic . Jak nie nadaje jak durne radio to malutka kladzie sie , pokazuje brzusio i ma gdzies chodzenie, ktore jest dla niej konieczne :-) Ona najchetniej podskakuje na dwoch lapkach , a na to jej stanowczo nie pozwalam. [video=youtube;mdaM7xOSRHE]http://www.youtube.com/watch?v=mdaM7xOSRHE&feature=youtu.be[/video] -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
Kajka_72 replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Igorku, ja i tak wierze w Twoj cudny , wymarzony domek :-) znajdzie sie ....jestem pewna :-) Jolu pozdrawiam :-) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Ciociu Kocurek...wycalowane :evil_lol: Kika dziekujemy bardzo:-) , a filmik sie laduje ...niby dwie min , a na youtube strasznie dlugo sie wgrywa....chyba adlatego, ze w HD, moglam zmniejszyc jakosc, pewnie byloby szybciej . -
Luna , ale sie zadzialo:roll: dobrze, ze masz syna -biegacza, bo inaczej trzeba by Indianina szukac zeby po tropie sarny doprowadzil do Majeczki :cool3: oczywiscie zartuje , a tak na powaznie to ja przez prawie dwa pierwsze lata, swoje psiaki na lince po lesie prowadzalam, takiego "stresa" mialam, ze nawieja ;) ....dopiero pozniej, jak juz byly odwolywalne na 100% mogly sobie swobodnie biegac. Teraz na kazda komende wracaja ... oby tak bylo zawsze :-) Luna, moze by tak Majeczke tez na poczatek na linke wziac ?Ellig ma racje :-) , a pozniej sie nauczy.
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
:multi:mam znowu swoj net ...nereszcie. Cioteczki , "dojrzewalam" zeby wstawic Wam pewne zdjecia ale mysle, ze juz mozna :-) Malutka powoli stara sie uzywac 3-ciej lapki , mam wielka nadzieje...czwarta tez uruchomimy. Tak wygladala lapka Laury ( wczesniej Boni) po "udanej" operacji i po opuszczeniu lecznicy w Kaliszu :( [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1106/3211d94ef341ed43med.jpg[/IMG][/URL] Nawet nie chce juz sobie wyobrazac jak strasznie sunia musiala cierpiec bez srodkow przeciwbolowych, sama i zamknieta w zaciasnej klatce :( A tak wyglada ta sama lapka po opuszczeniu kliniki we Wroclawiu [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1251/f28d2e4331212a24med.jpg[/IMG][/URL] wlasnie plytke , ktora dobrze widac na zdjeciu musimy wyciagnac -mysle 22 stycznia we wroclawiu.. Niestety ;( kolejna dluga podroz,kolejna narkoza, kolejne ciecie , kolejne szwy i kolejne koszty :( Dzisiaj Laurka dostala druga ture srodkow na odrobaczenie mimo, ze robakow nie widac ...trzeba bylo podac. Mimo tego jest wesola i coraz bardziej dzielna. Pokaze Wam ja " na zywo" :-) zobaczycie jaki to slodziak :loveu: jeszcze biedny ale slodziak :-) Laduje filmik ale to trwa i trwa :( przytulamy wszystkie Cioteczki, ktore przy nas sa :-) i wciaz za TO dziekujemy:loveu: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Witamy i dziękujemy za mizianka ( szczególnie ja;)). Laurka jest coraz bardziej nasza:) odstawia taka opere jak nas z rana widzi , ze cieszę się z nieposiadania w bliskiej odległości sąsiadów inaczej zapewne na "policję by zapodali" :) zarzut o znęcanie się nad czworonoznym stworzeniem jak nic by nam przypisali:) Malenka jest super . Oprócz tego, ze dzielnie znosi zabiegi, przepięknie obgryzla nam szafie w siłowni;) okazuje się, ze ratan bardzo na zabek się nadaje:) no cóż....szafka już swoje lata ma, nie ma znaczenia czy rozki są całe , czy lekko obszarpane;) Laura Od wczoraj jest bardzo zainteresowana kotem. Prezes postanowil koniecznie ,przy kazdym spacerku suni sie lekko bezczelnie prezentowac:mad: normalnie chodzi przed nią i coś gada po swojemu , a mała prze w jego stronę cała siła:) ona jest ogromnie przyjacielska i ciekawska. Poza tym nie ma dnia bez ucalowania Ramzesa. To kumpel najlepszy przeciez ;) Z lapkami "walczymy" . Od jutro sama bede robila prady. Wiem juz jak i gdzie przyklejac:) bardzo sie ciesze Bo koszty dojazu I samego zabiegu nie sa male. Dziewczynka jest slodka, pieknie je i wciaz "zalatwia sie" na zewnatrz. Jutro szczepienia podstawowe i znowu powolutku do przodu:) Edit Ja dalej bez normalnego internet:( ale sie nastukalam z tego malego .......tego tam ...tel;);) cioteczki mam krociutki filmik jak Laura sobie radzi z chodzeniem ale to jak mi już podlacza net:) Iljova, qrcze tylko nie kaz mi go ladowac przez iphona bo się już załamie ;) Sciskamy Was moooocno:) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Iljova a no tak sobie wypisuje;) dalej uważam , ze ta moja tel "dotykowka" nadaje się do napisania kilku zdań , nie takich opowieści jakie ja tu tworze :) to nie na moja cierpliwość;) zbyt małe literki . -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Witamy w nowym roku:) dziękujemy raz jeszcze za piękne życzenia:) Pisze krótko bo nie mam internetu:( zmieniają mi cała linie i dopiero jutro bedą crosowac. Z telefonu pisanie to strasznie meczaca czynność;) U nas bez zmian. Niunia cudna, pracujemy nad zdrowkim. Noc sylwestrową pieski jakoś przeżyły. Ramzes i prezes boja się strasznie, viki ujada jak nakrecona, reszta drużyny w normie:) malutka bez żadnych emocji do wystrzalow:) na szczęście. Pozdrawiamy i napisze wiecej jak mi podlacza net:) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziekujemy za cudne zyczenia :loveu: i Wam rowniez zyczymy dokladnie tego samego:loveu: calujemy Wszystkie Wasze pychole Psie i sciskamy mocno Cioteczki, ktore zawsze byly przy mnie i Sabince :-) DO SIEGO ROKU :multi::loveu: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy ogromnie za sliczne kartki i zyczenia :loveu: Ja, brylant, moje pieski i prezes ...zyczymy Wam Wszystkim duzo Zdrowia i Szczescia w Nowym Roku. Obysmy mniej plakali z bezsilnosci i rozpaczy , a czesciej z radosci...:-) Oby walki podjete o ratowanie zdrowia i zycia zwierzat, zawsze konczyly sie happy end-em. Obysmy trzymali sie zawsze razem, bo ponoc " w kupie sila" ;) Sciskamy mocno Was i Wasze czterolapy :loveu: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Myszko witaj Kochana u "Laurki" :loveu: Fajnie, ze jestes :multi: Marysiu ...wszystko dobre, co sie dobrze konczy , a ja wierze szczerze, ze zycie Laury bedzie zdrowe, wesole i szczesliwe bo na to zasluguje :-) ogrom cierpienia, ktory przezyla poraza ale mam nadzieje- wiekszosc juz za nia. Teraz jesli nawet bedzie musiala troche zmierzyc sie z dykomfortem i bolem....bedzie to swiadome i kierowane jej dobrem. Niunia dzisiaj fajnie :-) dalej czysciutka:loveu: Opuchlizna z lapeczki operowanej prawie zeszla:-) szwy goja sie pieknie, zrosty po starej operacji, ktore sie babraly dlugo i pozostawily blizny- tez niwelujemy. Widac jak sie troche zmniejszaja :lol: Ogolnie Laura lepiej :) wesola i przekochana, "mordke" drze przepieknie jak znikam jej z oczkow ;-) musze ja troche zostawiac sama bo za "chwilke" bedzie to moja czesc anatomiczna, przyklejona do mnie jak znaczek na liscie ;) Ostatnia rzecz, ktora chce, to miec sunie z lekiem separacyjnym wiec uczymy zostawiac ja sama przez jakis czas :-) Love z ramzesem wciaz kwitnie :multi: Wszyscy szczesliwi tylko mnie sie spac chce :evil_lol: , jakos nie mam kiedy sie porzadnie wyspac ....:lol: Cantadorra, dziekujemy za zyczenia :loveu:....i wzajemnie :-) -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Dziekuje Jolu :loveu: Dziekuje Marysiu i ciesze sie ze znalazlas czas dla malej "Laurki":loveu: Iljova wyglaskam :lol: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Wiem Marysiu :( znam te historie . Zryczalam sie przedwczoraj jak glupia. To nie debil Marysiu, to psychopata i zwyrodnialec:angryy:. Kara smierci dla niego jest stanowczo za lekka , no chyba , ze powolna np. ......przez zakopanie zywcem w ziemii. Mam nadzieje, ze przynajmniej go znajda i jakos ukaraja. W takich wypadkach mam czasami wrazenie, ze potrafilabym zabic:oops: edit . Unixenka ...tez sie bardzo ciesze :-) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Marysiu :loveu::loveu: witaj u Laury :multi: Ogromnie sie ciesze , ze z nami jestes :multi:Bylas wiernie z Sabinka , mam nadzieje, ze wspolnie doczekamy na watku przynajmniej tego maratonu ;):evil_lol: to troche potrwa ale musi sie udac. Jak widzisz kolejny czarny pychol u nas :-) najmlodszy i najczarniejszy. Doneczko hahahah, prezes to prezes ...stoi na czele stada i tyle, tego sie nie da zmienic:) smiesznie to czasami wyglada jak przed brama wjazdowa do nas stoi prezes, a za nim 4 owczarki obok siebie...ubaw mamy wtedy po pachy :-) To legowisko Viki ;-) co nie znaczy , ze nie prezesa ;-) On ma prawo spac wszedzie , co nie znaczy, ze takie prawo maja pieski ;-) Co jest pieskow-jest jego ale co jego to jest tylko jego :-) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1288/7ed913f2b6e98d57med.jpg[/IMG][/URL] -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[quote name='DONnka']Buziaki i mizianki-przytulanki zamawiam dla słodkiej Niuni :loveu: :loveu: :loveu: [I][B]Kajka, to ile Ty obecnie masz u siebie psiaków ??? Jakoś nie mogę się doliczyć[/B][/I] :crazyeye:[/QUOTE] Doneczko z Laura -5 :-) plus Kot Mambo zwany prezesem lub blondynem ;) Nie bede tu wklejac raz jeszcze fotek moich pieknot :-)ale jezeli chcesz zobacz jak wygladaja :-) tu jest link do watku Sabci [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom%21%21%21Dzi%C4%99kujemy%21%21%21/page19"]http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom!!!Dzi%C4%99kujemy!!!/page19[/URL] , gdzie jak przelecisz od gory do dolu stronke, znajdziesz... na pierwszym zdjeciu moje dziewczyny (Roma i Viki), na kolejnych Ramzes i kot zwany prezesem a tutaj [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom%21%21%21Dzi%C4%99kujemy%21%21%21/page36"]http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom!!!Dzi%C4%99kujemy!!!/page36[/URL] jest babcia Sabinka na pierwszym planie, za nia Viki . Rodzenstwo R&R mieszka na zewnatrz, maja swoje kojce...reszta to rezydenci domu :-) Jak zechcesz zobaczyc , to poznasz moje cudowne ON-kowe i DON-kowe stadko :lol: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Kasiu :-) Iljova dziekuje , ze zajrzalas :loveu: Jakos sie juz przyzwyczailam, ze jestes przy moich pieskach :multi: az mi lepiej :multi: -
Zagłodzony owczarek - żyje, ma cudowny dom!!!Dziękujemy!!!
Kajka_72 replied to dudson13's topic in Już w nowym domu
Marysiu , poniewaz sunia jest nie w pelni sprawna , nie zostala oficjalnie przedstawiona calemu stadku....na to jeszcze za wczesnie :shake:, poza tym przyklejono jej etykietke agresywnej ....najpierw sprawdzilismy jak jest naprawde. Oczywiscie tak jak przypuszczalam , mala Laura to ciekawosc i swiadomosc swojej ulomnosci ale o agresji mowy byc nie moze. Poznala (po tygodniu) za to Sabinke i Ramzesa....dziewczynki zostaly na pozniej :-) Sabcia spelnia u malej role edukacyjna. Tak doskonale uczy ja spokoju, zrownowazenia i opanowania, ze az z powdziwu wyjsc nie moge. Oczywiscie na poczatku malolat napyskowal Sabci ale ta spokojnie, bez reakcji to przeczekala, dala sie poznac i teraz jest super :-) Ramzio natomiast ...milosc, milosc i milosc :loveu: i to wzajemna . Szczylek sie podlizuje, a Ramziu oblizuja ja od pychola po czubek ogona :multi: zadnej agresji, zadnego ustawiania , zadnego pokazywania- kto rzadzi. Poki co milosc i symbioza pelna :-) Iljova -slonce :) duzo sie dzieje , oj duzo .... Jak znajdziesz chwilke czasu , zajrzyj prosze na watek polamanej malej Laury , wczesniej Boni :-) bedzie mi bardzo milo. Marysiu Ciebie tez bardzo zapraszam :-) bardzo chcialabym zebys poznala Laurke ...to tak jak Sabinka ...wyjatkowo poszkodowany przez czlowieka piesek . Dlatego znalazla sie u nas :-) To ta sunieczka w mom podpisie :-) a oto link [url]http://www.dogomania.pl/threads/219082-Owczareczka-po-wypadku-potrzebne-na-operacj%C4%99-prosimy/page28[/url] moja przygodo z sunia zaczela sie od .....chyba 10 czy 11 strony . sciskamy Was mocno :loveu: -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Wolf :loveu: ale sie usmialam z tego Kurortu dla Braci Mniejszych :-) Jolu bardzo dziekujemy :-) A propos mojego stadka...ja juz pisalam , ze nie przestaja mnie zadziwiac . Laura z pystkowania do pieskow przeszla w stan ogromnej ciekawosci i nieodpartej checi zintegrowania sie z innymi czterolapkami :evil_lol: Ja sie pytam gdzie podziala sie agrsja, ktora to niby prezentowala ;-) Dzisiaj nastapilo poznanie blizsze z Sabinka i Ramzesem. Juz bez krat, a face tu face :eviltong: Ale sie dzialo...oczywiscie dziewczynka mala byla na "sznurku" ale radosc byla wielka. Sabinka dostojnie pozwolila sie obwachac dokladnie, czyniac to samo, a ramzio oblizal dziewczynke cala, ta lezac "kolami do gory" piszczala z zachwytu tak, ze az pozostale dziewczyny sie rozszczekaly :lol: Laurke lekko po chwili ponioslo i na swoich dwoch sprawnych lapkach probowala podskakiwac i awanturowac sie, ze jej na to nie pozwalamy :diabloti: Ona bardzo chce byc z pieskami bo je czuje :roll: niestety jeszcze nie moze , bo te jej szlenstwa moga miec bardzo zle skutki dla chorych lapek. Z pozostalymi dziewczynkami jeszcze sie nie poznala ...to jednak baby i trzeba szczegolnie ostroznie je poznac. Poki co widza sie z daleka ...ale tez wyglada to dobrze:multi: Na wszystko przyjdzie czas . Po kolejnym dzisiejszym zabiegu chyba niunie troche bolala lapka, paradoksalnie to niezly objaw...po powrocie do domu jak smarowalam i masowalam lapeczke to widzialam , ze sunia odczuwa lekki bol. Nie protestowala ale wkladala mi pychol pod reke ...popiskujac :shake: Musi troche pocierpiec dla wlasnego dobra, a ja nie moge sie rozkleic ....chociaz to nielatwe :shake: Poza tym to uosobienie radosci i milosci :loveu: Reakcja jej jak nas widzi, jest taka, ze az wzrusza :-) To cudowny dzieciak ...dzisiaj po raz pierwszy bawila sie pileczka ze sznurkiem :evil_lol: interesowal ja sznureczek ....pileczka tak przy okazji ;-) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Dziekuje za mizianka dla Laury :loveu:...przekazalam i PRZEmizialam;) Kika, to prawda. Przy takim piesku jak Laura trzeba wiedziec jak pomoc ale to wcale nie jest moja "ogromna " wiedza:shake: Ja tylko dokladnie wysluchalam co do mnie mowil dr , co zalecila rehabilitantka. Reszte moza doczytac, dopytac i sie domyslec, tym bardziej, ze mialam juz psiaki po "podobnych atrakcjach" . Doneczko...oczywiscie, ze potrafilabys jej dac to samo co ja :-) gdybys sie podjela opieki nad Takim pieskiem , musialabys. Nie byloby innego wyjscia bo to jedyna szansa dla malej. Wizja kalekiego, mlodego pieska tak bardzo przeraza ( przynajmniej mnie), ze determinacja by pomoc jej tego uniknac- jest ogromna :) -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
Kajka_72 replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Jolu, tak . Zalezy to od miesni i przebiegu nerwow, jednak sa pewne okreslone zasady i schematy w zaleznosci od pradu jaki chcemy wykorzystac. Mam niezla lekure i dobrze, ze brylant w pradach oblatany, bo za groma bym tego nie pojela ;-) Jesli chodzi o lapke przednia , to ....wciaz mam nadzieje, ze nie trzeba jej bedzie lamac i prostowac bo byla zrobiona zle i zle sie zrosla. Jednak jak sama wiesz ...mozna praca nie dopuscic do postepujacych przykurczow i pobudzic uszkodzone nerwy, wzocnic miesnie zeby wspolpracowaly. Dlatego wciaz Laurze prostuje lapke w stawie, nie pozwalam malej stwac tak , by opuszki byly wywiniete do srodka, a prowokuje ja do postawienia lapki na opuszkach i podpierania sie. Rzadko ale jak chodzimy bardzo wolniutko, czasami odpowiednio ja zarzuci i lekko sie podeprze i wiem, ze to nie przypadek. Do wczoraj rano jej sie to nie zdarzalo, dzsiaj kilka razy :-) Laura stara sie ale to dlugi proces. Ona nie ma sily chodzic za dlugo, w zasadzie caly ciezar przenosi na dwie zdrowe lapki, ktore tez sie szybko mecza. Nie zapominajmy, ze to jeszcze bardzo slaby piesek, ktory na razie 90% swojego czasu lezy, bo nie ma sily ani dlugo chodzic , ani dlugo stac. Spacerujemy 6-7 razy dziennie po 10 do 15 min. Dluzej nie wytrzymuje :( Tak jak pisalam , jestesmy dopiero na poczatku naszej drogi do zdrowia.