-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
-
U nas wszystko ok, korzystamy z pogody i chodzimy na spacery oraz jeździmy na wycieczki. Ja uwielbiam upały, psy zdecydowanie mniej, wiec w upały jeździliśmy na wycieczki tam, gdzie można 4 godziny iść lasem, w cieniu, w większości, wzdłuż rzeki czy strumyka. Psy się moczyły, wąchały, mimo opałów dało się porządnie pochodzić. Teraz pogoda sie zmienia może znowu gdzieś dalej w góry wyskoczymy, tam gdzie lasu nie ma, tylko przestrzeń i kosodrzewina.
-
ale może można by przyjąć, że człowiek dał matę, tak jak człowiek daje konga? mnie mata nie pociąga, ale tak teoretycznie się zastanawiam ja czasem każę psom szukać smakołyków w domu, ale wtedy każe psu usiąść, pokazuję mu smakołyk, wkładam smakołyk do szklanego słoika, zakręcam, pokazuje słoik - pies czeka, ja chowam, i na polecenie szuka - jak znajdzie słoik -to jest pochwała i czeka na smakołyk ze słoika - który ja wyciągam i podaję bo właśnie podobno nie jest korzystnie chować smaczki, żeby pies znalazł i sam zjadł - i pewnie to jest niekorzystne w macie
-
ale czy nie jest zadziwiające, że ludzie kupowali od niego szczeniaki? przecież szczeniaki po takiej zamęczonej suce musiały być w kiepskim stanie i psychicznym i fizycznym i wyrastały najprawdopodobniej na dorosłe psy z zaburzeniami i psychicznymi i fizycznymi
-
Moje nie zbierają śmieci na spacerach. I nie mam maty. Ale chętnie poczytam i o matach i o lęku separacyjnym. Moje psy nie mają lęku separacyjnego. Ale lepiej wiedzieć więcej niz mniej. Nie wiadomo co sie może przydać. Moim psom w domu jako przegryzke daje surową marchew. Kładę na psiej misce kilka marchwii i mogą brac kiedy chca. Bardzo chetnie gryza i zjadają. Smaczki są tylko w nagrode za konkretne polecenia. Sxkoda by mi bylo smaczków do maty. Smaczki to cos extra za extra zachowanie.
-
Może mamy niepełny opis sytuacji, ale jakoś tak jest wrażenie (ja mam takie - może mylne) że nie zawalczyli o psa. Tak trochę jakby poszli z psem do naprawy, nie udało się naprawić to oddają psa. Tak jakby nie mieli świadomości, że to pies po przejściach, ze przecież łatwiej byłoby im zawalczyć o psa, w sensie veta czy przestrzegania zaleceń, niż temu komuś do kogo teraz trafi pies - bo ten ktoś będzie miał więcej psów pod opieką. I jeszcze ta opinia, że się pies nie nadaje do adopcji. No to czego się nadaje? Jak veci nie potrafią pomóc to się samu szuka po necie czy psich forach, samemu się próbuje. Przecież to nie są nieobyci z netem staruszkowie. przecież nawet na dogomani mogła ta kobieta pisać na bieżąco jakie ma problemy z psem, opisywać sytuację, osoby doświadczone by coś doradziły, nawet dobrego veta, wsparłyby psychicznie
-
Żabka , czarna sunia u nas w BDT, w DS szytym na miarę.
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
jaka śmieszna -
No właśnie, może jest jakiś powód zbierania tych śmieci na spacerach. Może ta karma jest dla niej nieodpowiednia . Doczytałam, że ona je suchą Husse. Nie wiem którą konkretnie dostaje, ale to chyba nie jest jakaś szczególnie dobra karma. Pewnie powinni jej odstawić kurczaka i zboża, tak jak pisała Poker, i pokombinować trochę żeby sprawdzić co szkodzi psu. Tak samo jak powinni odstawić Animondę. łatwo w necie sprawdzić, że po Animondzie zwierzaki miewają biegunki. Można np na surową wołowinę przestawić, albo nawet na gotowane jedzenie, żeby dokłądnie wiedzieć co pies je i po czym biegunki. A oni tak jakby czekali, ze pies sam z siebie się naprawi. Wirtualnie.
-
jak nie ma rodowodu to nie łajka, tylko mieszaniec w typie ewentualnie albo i nie po co piszesz na dogo? z nudów? jaki wąż? mieszkasz w Afryce? żmija chyba albo zaskroniec? są pod ochroną w Polsce psa puszczasz na zmiję? po co? psa sie uczy, żeby żmije omijał - ewentualnie wystawiać, zeby tez ominąć bezpiecznie puszczasz młodego psa w typie łajki, takiego psiego nastolatka w typie łajki, samopas do lasu na pól dnia, żeby sobie kłusował? czy z bezmyślności? pewnie zaraz napiszesz, ze znasz leśniczych i myśliwych i kłusowników w promieniu 100 km i nikt ci psa nie zastrzeli; jakoś mu dużo tych korpusów nie dajesz, skoro musi kukurydza dojadać i u świń sie pożywiać jak pies niegłupi, to może, trzymam kciuki, znajdzie sobie na tych bezpańskich wędrówkach jakiegoś lepszego właściciela - młody jeszcze, może go ktoś znajdzie w lesie i przygarnie czemu mu życzę
-
nie napisałeś czy rasowy, i jaka to łajka, chociaż pewnie mieszaniec, jak nie napisałeś bo ciężki ten twój pies jak na łajkę' może po prostu ma na imię łajka/ czyli szczekaczka i nie napisałeś czy sobie sama uzupełnia dietę, we własnym zakresie łajka to pies, który może umieć i może mieć możliwość uzupełnić sobie dietę samodzielnie upolowanymi myszami, kretami, wieworkami ptakami itd -nie napisałeś gdzie trzymasz psa na wsi? luzem na ogrodzie? ten starszy pies tez łajka? polujesz? puszczasz psa luzem w lesie? pies o wadze 25 kg powinienem zjeść ok 50-60 dag mięsa/ z kośćmi, ale łajka pewnie tyle nie zje zależy jaka jest aktywna, co robi normalnie , ile chodzi dziennie/czy poluje/ itd i oczywiscie zależy od tego czy sama się dożywia - jak nie ma zaparć po tych korpusach z szyjami, to pewnie się sama dożywia myszami, czy czymś podobnym je owoce, warzywa na ogrodzie? zielsko?
-
na pewno
- 37 replies
-
las zawsze jest zwykły, no bo jaki może byc u nas jest o tyle fajnie, ze okolica jest pagórkowato=górzysta, a rzut beretem Sudety, ale z neta wynika, ze w okolicach Piaseczno sa fajne tereny spacerowo-rowerowe , a juz sam las wydaje mi się bardzo atrakcyjny dla psa (zapachy, wąchanie, przestrzeń do patrzenia i chodzenia)
- 37 replies
-
a dlaczego akurat do Warszawy? Warszawa to jest raczej chyba mało atrakcyjna dla psa - Łazienki dla psa zamknięte, ogrody botaniczne zamknięte, do zoo z psem nie wejdziesz, na ulicach tłok, parki zapchane lepszy chyba las czy woda poza warszawą co ty masz tam fajnego u siebie dla psa? lasy chojnowskie? kraina Jeziorki? wygląda, że masz tam fajne całkiem tereny na dłuugioe spacery
- 37 replies
-
bo niektóre linie nie zabierają psów, trzeba wcześniej sobie sprawdzić w necie ja jeździłam ze swoja suką w góry autobusem wiele razy, od nas do Szklarskiej Poręby/ Karpacza jest ok 70 km, takim zwykłym autobusem, co sie zatrzymuje na kazdym przystanku i nigdy nie było problemów, płaciłam za psa jak za bagaż ale w niektórych liniach dalekobieżnych jest zakaz psów, wiec lepiej sprawdzić jeździłam też pociągami, ale tez zwykłymi, w pendolino chyba nie mozna -tez trzeba sprawdzić teraz najczęściej jeźzimy samochodem - bo na dwa psy i wygodniej i taniej wychodzi jednak samochodem ( i mozemu jechac gdzie chcemy, a autobusy w wiele miejsc nie dojeżdżają)
- 37 replies
-
a jechałaś z nimi, albo z jednym z nim, autobusem albo pociągiem? można rano gdzieś pojechać, w jakieś nowe ciekawe miejsce, porządnie pochodzić, i wrócić wieczorem w góry to masz daleko raczej, ale pewnie jakieś fajne miejsca też są , do których można dojechać
- 37 replies
-
moje uwielbiają jazdy do lasu i w góry, chociaz jeden z psów rzeczywiście nie lubi samego jechania samochodem -no, ale jeżdzi
- 37 replies
-
nie wiem czy ja kocham psy, ale psy są zabawne i miłe jako towarzystwo -szkoda byłoby je zostawić, no i tez trochę byłby problem z tym zostawieniem, gdybyśmy chcieli wszyscy razem wyjechać bez psów ale nawet jak sama jeździłam w góry / tylko z synem lub tylko z córką /to brałam swojego psa, bo drugi jest bardziej mojego męża -tak umownie ale my w ogóle dużo jeździmy z psami na wycieczki, głownie w Sudety, z psami jest zabawnie po prostu
- 37 replies
-
pewnie nikt juz tej karmy nie kupuje, bo skład kiepski , a cena jak za wołowinę gulaszową 100 procent zeby chociaż producenci na tych karmach normalnie napisali co jest w środku; bo przecież w suchej karmie nie może być świeże mięso ; jeśli nawet jest mięso to jest przecież suszone / pieczone/ gotowane/przetworzone albo co to jest ten tłuszcz z kości renifera (jest go 8 procent w świeżo przyrządzonym miesie z renifera)- czy to jest wywar z gotowanych kości? i jak on jest w mięsie? albo ten szwedzki kurczak?
-
Bozita sie już tak źle sprzedaje , ze musicie ją az tak nachalnie reklamować? fakt, że nie ma szczególnego składu -ja bym jej dla psa nie kupiła, wiec pewnie dlatego taka reklama na wątkach na dogo np tutaj opis składu Bozity bezzbozowej http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/bozita_robur/pies_dorosly/595249 biorąc pod uwagę, że kosztuje prawie 18 zł za kg ( jak kupisz od razu 14 kg karmy) to skład ma kiepski jak na taką cenę co z tego, że nie ma zbóż, jak ma mnóstwo ziemniaków, i groszku/mączki groszkowej - po prostu karma z ziemniaków i mączki groszkowej z dodatkiem kurczaka (całego,) ma w składzie kurczaka, ale nie wiadomo ile mięsa z kurczaka jest, bo w składzie jest cały kurczak, a nie mięso, a cały kurczak to cały, z pierzem, kośćmi, pazurami. no i ws kąłdzie jest świeży kurczak, który w suchej karme jest suchy -czyli mało go zostaje i tego kurczaka, całego, jak był jeszcze świeży , to było 32 procenty do całości, albo i nie, bo to jest dziwnie rozpisane i co to jest świeży szwedzki kurczak? taka rasa kurczaka? czy kurczak który mieszkał w Szwecji? a ten pozostały kurczak jest nieszwedzki? nie wiem jak w karmie która ma długą ważność może być świeżo przyrządzone mięso renifera , i co to znaczy - w sumie -taka zagadka producenta sa tez w karmie naturalne przeciwutleniacze, cokolwiek to znaczy, bo nie wiadomo ani jakie są ani ile ich dodano Skład z wyżej podanego linka kurczak 32% (suszony kurczak 24%, świeży szwedzki kurczak* 8%), suszone ziemniaki*, mączka groszkowa*, świeżo przyrządzone mięso z renifera* (8%, tłuszcz z kości*, suszone jaja*, hydrolizowany kurczak, suszona pulpa buraczana* (pozbawiona cukru), składniki mineralne, siemię lniane*, inulina z cykorii* (FOS 0,63%), drożdże* (ß-1,3/1,6-Glukan, 0,05%), siarczan chondroityny* (0,004%), *Naturalne surowce Dodatki: witamina A (11.100 j.m./kg), witamina D3 (1.170 j.m./kg), witamina E (300 mg/kg), witamina C (405 mg/kg), tauryna (1000 mg/kg), miedź [siarczan miedzi(II) - pentahydrat] (5,9 mg/kg); mangan (tlenek manganu(II)/(III) (5,8 mg/kg), cynk siarczan cynku - monohydrat (36 mg/kg); jodan wapnia (1,8 mg/kg); selen [drożdże selenowe] (0,1 mg/kg). Dodatki technologiczne: naturalne przeciwutleniacze.
-
masz rasową łajkę? je barfa czy tylko korpusy i udka? poluje na myszy/krety itd i zjada je? nie można mieszać surowego i suchej karny na przemian jak sie daje surowe, to muszą być rożne mięsa, (nie można dawać samego kurczaka) i nie za dużo kości (do 15 procent całości) i warto poczytać o suplementach
-
jedziesz na wakacje bez psów? my jeździmy po prostu tam, gdzie można zabrać psy
- 37 replies
-
to jesteś małolata czy dorosła? bo pisałaś, że masz już 18 lat jak dorosła to możesz załatwiać prawnie wszystkie sprawy, a jak małolata to nie wszystkie - ale cześć też każdy wierzy w co chce, można tez wierzyć w teorie dominacji - ale lepiej po prostu, tak mi się wydaje, nauczyć psa chodzenia normalnie na smyczy na obroży, i rozwiązać problem warczącego psa sąsiada, żeby nie stanowił zagrożenia przy przechodzeniu z własnym psem rodzice z nim normalnie chodzą na smyczy? bo piszesz, że ich się słucha
-
a jak idziecie do parku czy lasu to też pies sie boi? albo po prostu w takie miejsca gdzie nie ma ludzi i tramwajów