Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7079
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. nie jesteście grzeczne to dostałyście tylko zdjęcia - chociaż na FB są zdjęcia z opisem cytat z wydarzenia Czesi na FB W imieniu Czesi pragniemy bardzo podziękować członkom grupy https://www.facebook.com/groups/843633745757450/ Forum.owczarkibelgijskie.pl za wsparcie finansowe. Kwota 300 zł pomoże w opłacie rehabilitacji, którą Czesia dzisiaj rozpoczęła. Były ćwiczenia na równoważni i z piłeczką. Rehabilitant rozważa również zabiegi laserowe. Sunia była grzeczna i bardzo dzielna. Został też wypożyczony dla niej bucik firmy Admirał.
  2. w szarpaki sie można bawić jak pies na pewno odda na polecenie - najpierw sie uczy oddawania na polecenie, potem zabawa ewentualnie; bo to człowiek zaczyna i kończy zabawę w siad można smakiem naprowadzić =zobacz o tak https://www.youtube.com/watch?v=pc2bU6MhXDU film jest po angielsku, ale , jeśli nie znasz angielskiego po prostu popatrz, -facet fajnie pokazuje - widać nawet bez rozumienia komentarza jak ona sama siada przy braniu smaka - to ci szybko pójdzie nauka
  3. trzeba by Sowę pewnie poprosić - napisać na pw może , żeby zajrzała w wolnej chwili na pewno Sowa mądrzej napisze, i rozsądniej, ale ja to bym spróbowała uczyć ją wykonywania jakiś prostych poleceń , i wielkie pochwały za wykonanie takiego polecenia i smaki/jeśli lubi - nie wiem na ile to możliwe, ale np uczyć "siad" na polecenie , i jak się czołga to kazać jej zrobić "siad" i jak zrobi to wtedy chwalić/ i smak dać, jeśli weźmie żeby jej pokazać, że zamiast czołgania się wolisz jak siada; no i dlatego, że mam wrażenie ze nauka komend, przyjazna oczywiście, jakoś wzmacnia morale psa i jego poczucie przynależności do człowieka i bycia rozumianym - bo pies wykonuje zlecone zadanie i człowiek za to chwali, czyli pies ma swoje zadania -jest ważny
  4. może to tylko kwestia jak to nazwiesz, a może jednak to inaczej rozumiemy - bo z tym powyższym zdaniem tez się nie zgodzę bo jakby chodzi raczej o odwrócenie sytuacji czyli nie o to, że pies nie może robić tego czego on chce - bo ty rządzisz i pies sie musi dostosować; ale chodzi o to, żeby pies chciał robić to co ty chcesz, bo jesteś atrakcyjna dla psa = robisz z psem atrakcyjne, ciekawe rzeczy, pies ci ufa itd jestes najciekawsza ze wszystkiego nie wiem czy znasz angielski, ale fajne filmiki są pokazujące takie zabawy z psem/ szczeniakiem - trener nazywa się Robert Cabral i fajnie to pokazuje, jak na sobie skupiać psa w zabawię jak ktoś rozumie po angielsku to tez fajnie wyjaśnia wiele kwestii przy okazji https://www.youtube.com/watch?v=N_YBZy2Jgzs filmiki są labradorem albo z malinosem, ale chodzi o główne zasady , a te są uniwersalne, wiadomo, jeśli chodzi o szukanie śmieci - to bym poszukała innej karmy dla psa, bo dla mnie coś psu brakuje w diecie, albo jest głodny - skoro wciąż szuka jedzenia (chyba że jest chory po prostu i ma jakieś problemy z trawieniem) moje psy są na barfie czyli na surowym mięsie - w ogóle nie daję suchej karmy - możesz poczytać o barfie tutaj zhttps://www.barfnyswiat.org/ a na razie po prostu poszukaj karmy , która zawiera więcej mięsa - warto poczytać składy karmy, porównać je ze sobą np teraz dajesz tą Brit Care Grain-Free Puppy Salmon&Potato ? zobacz jaki ma skład ( stąd wzięłam skład https://zooserwis.pl/brit-care-grain-free-puppy-salmon-potato-12kg.html) Suszony łosoś (35%), ziemniaki (28%), białko łososia (15%), tłuszcz z kurczaka (konserwowany tokoferolami), olej z łososia (3%), jabłka czyli prawie jedna trzecia karmy to ziemniaki, które wcale nie są psu potrzebne, - a warto pamiętać, że ziemniaki w karmie dla psa, czyli w paszy nie muszą spełniać takich kryteriów jak ziemniaki dla ludzi - bo karma dla psów to po prosta pasza dla zwierząt szczeniak mopsa mało je, możesz poszukać coś co ma lepszy skład , np więcej mięsa, a mniej ziemniaków np tutaj poczytaj jak się czyta składy https:// www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=2753
  5. Jako szczeniak był agresywny? Bo teraz ma 11 miesięcy , no to w jaki sposób był agresywny jako 7 miesięczny szczeniak? co robił konkretnie? poczytaj o barfie bez uprzedzeń; szczeniaki często sa żywiołowe; ja z moimi sukami, jak były szczeniakami chodziłam na 3-4 godzinne spacery codzienne, a w weekendy oczywiscie na dłużej, - więc dom był raczej od odpoczywania- jak przeszły sie po Karkonoszach cały dzień, to potem spały grzecznie nie wynika z twojego opisu, że twój pies chodzi na jakieś szczególnie długie spacery codziennie. więc wariuje w domu i twoje spacery sa chyba krótkie, może sie zwyczajnie nie zdąży wysikać, bo raz dwa i jest po spacerze, a szkoda mu czasu na sikanie, bo spacer krotki, albo jest zajęty bieganiem/zabawą moje psy sa na barfie, czyli w sumie na surowym mięsie od kilku lat, i w porównaniu do tego jak było na suchym jedzeniu -zmieniło się tylko na korzyść trudno powiedzieć cos na pewno w sprawie kuwety, ale na dzisiaj chyba lepiej mieć kuwetę niz zasikane całe mieszkanie, i jest to jakiś krok w kierunku ogarnięcia tematu może ten preparat, na uspokojenie, który bierze jest moczopędny? czytałaś jakie ma skutki uboczne? bo piszesz tak -to grubym to mój komentazr Pies wychodzi o godzinach - 4:00 (pracuję od 5:00), czyli wychodzi na ile? 20 minut? 5:30 (partnerka wychodzi o tej godznie z psem bo później wychodzi do pracy) czyli wychodzi na ile? 20 minut?. 13:30 bo wtedy wracam z pracy i idę z nim pobiegać (mam dla niego 10 metrową smycz i biorę go na polanę by się wybiegał), spędzamy tam wtedy tak z 20-30 minut i później jeszcze 10 minut spaceru czyli wychodzi razem ok 30/40 minut? by po zabawie się wysikał. Kolejny spacer około godziny 16:20 gdy partnerka wraca z pracy. A mimo to pies jest w stanie wysikać się na przykład między godziną 16:40 a 20 w domu. czyli wychodzi na ile? tez na 20 minut? bo o 16.40 jest już w domu I później ostatni spacer w granicach godziny 20-21 też taki krotki? czyli w sumie 4 razy po 20 minut ? i raz 30 minut? niecałe 2 godziny? i w tym większość czasu to nie spacer ale wychodzenie - bo zanim gdzieś dojdziecie, to już wracacie z powrotem a gdzie socjalizacja, pokazywanie świata psu,nowych miejsc, nowych ludzi ? gdybym ja była twoim psem to bym była sfrustrowana, bo bym ciągle wychodziła na spacer, a tego spaceru by nigdy nie było
  6. ale przecież kolczatka to nie jest urzadzenie do utrzymania psa na spacerze, to nie jest rodzaj obroży - i pies nie powinien nosić jej jak obroży
  7. Moje psy dostają do gryzienia surową marchew, w całości, obraną albo umytą/ zależy jaka marchew. Niektórzy tez dają kalarepkę do gryzienia. Kładę kilka marchewek na miseczkę i biorą sobie kiedy maja ochotę, większość zjedzą, cześć jest do sprzątnięcia. Sznura nie daję, bo ryzyko połknięcia. Patyków nie pozwalam gryźć. Poza tym poczytaj o barfie - karmieniu surowym mięsem z surowymi kośćmi. Najpierw porządnie poczytaj, a potem przeanalizuj sprawę. Moje psy jedzą surowe mięso i surowe kości, na pewno jakoś to zaspakaja ich potrzebę gryzienia. Nie dawaj surowych kości psu przed porządnym poczytaniem np barfnego forum https://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=2070 najpierw sie trzeba dokształcić w temacie, a dopiero potem próbować barfa jesli nie ma zapalenia pęcherza, miał badany mocz itd to ja bym proponowała, jesli to taki mały pies, wielkości kota, kupić mu kuwetę dla psa/ podkład - wybrać miejsce w mieszkaniu i nauczyć psa sikać dokłądnie w to miejsce w mieszkaniu i nigdzie indziej w mieszkaniu , czyli tylko do kuwety czy na podkład/ w stałym miejscu bo tak to sie zapętlasz i Ty i pies zacznij od uczenia go, że ma sikać w mieszkaniu tylko w określonym miejscu - czy jesteś czy cie nie ma, ma sikać tylko tam - i konkretne miejsce, stałe musi to być i oczywiscie na spacerze też niech sika psy czasem sikają jak oszalałe jak chcą wyrazić uległość wobec ludzi, więc może warto pod tym kontem popatrzeć na zachowanie własne i psa - na ile sika, bo chce mu sie sikac, a na ile cały czas chce wam pokazać, że jest uległy na ile problemem jest dla niego, że sam zostaje w domu , a na ile 8 godzin dla tak małego psa może być za długo na wytrzymanie? mnie sie wydaje, z ete 8 godzin to jest dla niego za długo bez sikania - wiec sika sika tak często od samego poczatku jak mieszka u was? dawno go macie?
  8. Kocur Zorro do adopcji. Zabawny, wszędobylski, ciekawski. Lubi psy, lubi koty.
  9. a wcześniej nie było wpłat? bo tutaj są tylko te po 30.11, czyli tylko ostatnie pewnie te wcześniejsze wpłaty są na innej stronie - może je wpisać razem trzeba dla jasności
  10. to po co założyłaś wątek, skoro na niego nie wchodzisz jak są jakiekolwiek pytania inne niż o nr konta do wpłat ? Z twojej wypowiedzi tak nieprzyjemnie wynika, ze Ty jesteś lepsza bo pomagasz w realu,a my tutaj gorsi bo dyskutujemy., i tylko tak umiemy. Ja tez mam swoje lata, tez mam doświadczenie w tym co robię dla zwierząt , tez pomagam w realu, ale nie zakładam wątków z numerem konta do wpłat. I nie obrażam osób które wchodzą na moje wątki i zadają pytania, bo nikt , nawet Ty, nie jest nieomylny niestety.
  11. To znaczy, że ona nie ma już żadnych ograniczeń ruchu? I może skakać na fotel i z fotela i chodzić po schodach i biegać? Wszystko sie zrosło i łapa jest sprawna? I można jej szukać juz normalnego DS?
  12. Moim zdaniem to nie chodzi wcale o pokazywanie kto jest Panem, ale o nauczenie psa współpracy,. Dlaczego go wynosisz z klatki? Bo schody?
  13. A co konkretnie je? Suchą? Jaką? ,czy raczej mięso surowe? Dostaje żwacze? Jakieś warzywa surowe? Co konkretnie?
  14. Nie wynika z wpisów na wydarzeniu, żeby wypowiadała się tam obecna pani Czesi. Nie ma jej namiarów. i nie wiadomo nawet czy ona chciałaby gadać z kimś z dogo, skoro osoby z dogo zarządzające Czesią/ decydujące o Czesi tez nie chcą rozmawiać. z wpisu na FB raczej wynika, że te wredne osoby z dogo sie czepiają i robią zadymę, a nowa opiekunka jest super i dokładnie sprawdzona i w ogóle bez zarzutu i jedyna szansa Sowa - nie wiem czy jakbyś poprosiła opiekunki na pw o nr telefonu do pani, to byś dostała. Moim zdaniem na pewno twoje zdanie i uwagi byłyby przydatne, ale czy tak tez uważają osoby decyzyjne - no to tego nie wiem.
  15. Kobieta chyba nawet nie ma świadomości, że to jest jakiś problem , że Czesia nie może wskakiwać i zeskakiwać z fotela - bo sama przecież zrobiła to zdjęcie i przekazała do wstawienia. Może nie czytała zaleceń lekarza, albo wie lepiej. Nie ma chyba tez świadomości, że nawet jak się skończyła cieczka to suka jest płodna, to znaczy, ze nawet mimo, że było po cieczce teoretycznie , to praktycznie może dojść do ciąży. Albo nie jest tego świadoma, albo po prostu wie o tym i jej to nie przeszkadza. Znowu będzie, że na dogomanii są niewłasciwe komentarze, zamiast serduszek, ale te zdjęcia są jakieś dziwne. Gdzie ta suka normalnie śpi? daliby jakieś zdjęcie suki na legowisku itd , jakoś normalnie zrobione. Bo te poduszki to chyba za małe dla psa, i takie przecięte w środku. a te dywaniki na środku tez wywrotne, chyba, że przyklejone.
  16. na wydarzaniu na FB jest taki wpis https:// www.facebook. com/events/246427026062550/?active_tab=discussion Kochani wstawiam pierwsze zdjęcia z domu tymczasowego. Czesia ma teraz kolegę do towarzystwa. Dobre wieści są takie, że przez całą noc nie nabrudziła :) Mamy też do Was prośbę w związku z zagorzałą dyskusją toczącą się w sprawie Czesi na forum dogomania. Zapewniamy, że wszystkie decyzje podejmujemy w trosce o jej dobro. Czesia jest pod naszą opieką od kilku miesięcy. Robimy co możemy aby uczynić jej życie lepszym. Prosimy o zaprzestanie snucia teorii na temat dt. Dom został sprawdzony a jest to dla Czesi ogromna szansa. Na pewno zwiększy też możliwości uratowania łapki bo w hoteliku mimo świetnej opieki Murka nie mogła poświęcić całego swojego czasu Czesi. Niestety często jest tak, że tego typu 'afery' zniechęcają ludzi do pomagania. Dla dobra suni prosimy powstrzymajcie się od tego typu komentarzy. i jeszcze jedno zdjęcie
  17. Widzę, że psy się za-kumplowały. i żadnej izolacji nie ma.
  18. Pogoda w weekend była super; dużo słońca, troszkę deszczu -byliśmy na dwóch bardzo porządnych spacerach w Wąwozie Myśliborskim. W sobotę było bardzo słonecznie, pięknie, mocne kolory jesienne. Wąwóz piękny po prostu i malowniczy, pozostałe okolica wokół Wąwozu - tez czarująca, jak namalowana. Mocne kolory, a w sobotę była jeszcze doskonała widoczność. W niedzielę było pochmurno, chmury nisko wisiały, było tak mrocznie, nastrojowo, trocho padała. Fajny klimat. My robimy w Wąwozie takie duże kółko, ok 3 -4 godzin przejście. Po drodze kilka razy przechodzi się po kamieniach przez strumyk Jawornik, czasem przez zwalone drzewa, przez dziurawe mostki. Więc jest atrakcyjnie. I błoto jest i pełno liści - bo tam się na szczęście nie sprząta ani liści ani drzew zwalonych. I dziki były. Raz wielkie stado, raz pojedynczy dzik bardzo blisko. I sarny były. Po powrocie z wycieczki, i w sobotę i w niedzielę, psy padły zmęczone i resztę dnia przespały.
  19. I jeszcze zdjęcia Elberta ( jest do wzięcia)
  20. Może karma kiepska, albo za mało jej jeść dajesz, albo nieregularnie.
  21. ktoś planuje malutką domową hodowlę i obawia się braku aprobaty kogoś z dogo?
  22. Czesia teraz bierze jakieś leki?
  23. Nie denerwuj się, nikt nie podważa, że pracujesz z psem, chodzisz na spacery itd, ale Sowa ma rację - po prostu z twoich opisów wynika, ze pies sam decyduje, o tym co chce robić. Nauka podstawowego posłuszeństwa to jest nie tylko nauka komend, bo i kurę możną nauczyć, ze wykonuje jakiś konkretny ruch, za smaczka. Nauka posłuszeństwa to przede wszystkim nauczenie psa, że człowiek jest najważniejszy, najbardziej interesujący i decydujący. To nawiązanie więzi z psem, która powoduje, ze na twój głos pies sie odruchowo odwraca w Twoim kierunku. Odruchowo pyta cie o zdanie, a nie decyduje sam -gdy nie wie co zrobić. Z twoich opisów wynika po prostu, ze ty go uczysz konkretnych zachowań za nagrodę , ale nie umiesz za bardzo budować tej więzi, która powoduje, że pies robi wiele rzeczy dla pochwały człowieka. To znaczy smaczki są fajne, ale nie załatwią wszystkiego. na spacerach może sie tez zapierać bo jest zmęczony, albo chce spokojnie, na siedząco coś obejrzeć polecam, do przeczytania, książki pani Mrzewińskiej http://lubimyczytac.pl/autor/9638/zofia-mrzewinska są w wielu bibliotekach, fajnie i prosto tłumaczą jak pies widzi świat i jak budować więź z psem; wyjaśniają czym jest ta nauka podstawowego posłuszeństwa, o której pisała wyzej Sowa
×
×
  • Create New...