Jump to content
Dogomania

Baton

Members
  • Posts

    3938
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baton

  1. Spacer o 7 rano po lesie zawsze spoko :P
  2. Baton

    Zayra :)

    Super fotki, takie wiosenne <3 Melduje, że dzisiaj zamierzam wypróbować w końcu przepis na psie żelki z waszego bloga :P
  3. Lekarze prywatni to masakra jeśli chodzi o kase, też raczej wolę unikać, ale ostatnio jakoś się nie da. Jak do państwowego okulisty wyznaczyli mi termin na za 1,5 roku :P Wtedy to ja już bym ślepa była xd
  4. Baton

    Chersi i Kiba

    Pakaż tego nietoperka :P O, to też masz wolne do 11? :D Większość chyba do środy ma xD
  5. Dobry wybór :D Fiolet do maliny jednak trochę podobny, a limonka zupełnie co innego :P No i mój ulubiony kolor na psie akcesoria :P
  6. Patrząc na zdjęcia najbardziej zazdroszczę terenów :D Ostatnie zdjęcie boskie :D I wszystkie poprzednie też :P
  7. No to czekam na więcej zdjęć :D Ale podziwiam za ogarnięcie takiej gromadki. Sama kiedyś myślałam o jakimś pająku, ale szybko przestałam zważywszy na wielki sprzeciw mojej mamy, a i sama mam pewne obawy. Może kiedyś do tego jeszcze wrócę, jak na razie wyszło mi to z głowy :P
  8. Łooo matko, ale fajny :D Nie wiem czemu, ale od zawsze lubię pająki :P
  9. Hej :P A dziękuję, nie podejrzewałam, że taki ze mnie świetny fryzjer xD To proponuje z tej okazji spacer jakiś zorganizować :P Musze ją w końcu z tymi psami ogarnąć xD Coś w tym jest :P Ludzie zawsze obstawiają, że albo z niej staruszka (siwe włosy pojawiły się jak miała jakieś 2 lata, w dodatku wypadający język :P ) lub jako szczeniak właśnie (mała, strasznie miękkie, wręcz szczenięce futerko). Chyba nikt jeszcze nie określił jej wieku jako średniego :P Zgadzam się w 100% xD
  10. Hejka :D
  11. Hejka :D Ktoś tu podobno wrócił, a widzę że znowu coś tu pusto :P
  12. Witamy się :D Jakie super konisie <3
  13. Baton

    Shila i Abby

    Hejka :D
  14. Wesela mają to do siebie, że zawsze są w złym momencie xd
  15. Skoro żyjecie to ja wpadłam się przywitać :D Te pajęczaki w tytule mnie zwabiły :P
  16. Hejka :D To czekamy na fotki :P Tyśka - genialne porównanie xD
  17. No, tak troszkę odmłodniała :P Chociaż na dniach skończy 7 lat :O Kiedy to minęło? :P
  18. Jeśli masz wrażenie, że Rocky się zachowuje inaczej to bym poszła do weta, może co najwyżej jeszcze trochę poczekać ;) Też zawsze od mamy słyszę, że jestem przewrażliwiona, wtedy po zlocie mówiła mi, że po co do weta i że ona nie jest chuda xD Wszystko by do tego weta nie pójść :P A czemu to się poszło na spacer bez Leośki? (tu powinna się znaleźć ta emotka z kijem... :P ) Dobrze zrobiła - masz jej nie lekceważyć! :P
  19. Dcdc lepsze :P
  20. Dla mnie też zdecydowanie wieczór :P Powodzenia jutro lub pojutrze na wizycie :D
  21. No tak, to wszystko jasne, od dawna podejrzewałam że Joja to kot :P Dobra, to teraz znowu się wygadam xd To na początek pochwalę Joyę, że od weekendu ani jednych sików w domu :) Fakt faktem, że dość mocno ją teraz pilnuję, no ale jestem dobrej myśli :P Po drugie wydaje mi się że jojowa mostofobia jest zagrożona wyginięciem - wchodzi ładnie na prawie każdy most, na pozostałe też wejdzie tylko przy dużym moim wsparciu i przekupstwie :P Jakby nie patrzeć to i tak duży sukces! A teraz mniej fajne... Pisałam tu jakiś czas temu, że na Joy rzucił się pies w typie jamnika, a na około całego tego zamieszania biegał rozradowany bokser. Z psami była 6-7 letnia dziewczynka, oczywiście bez smyczy i cała sytuacja wydawała jej się chyba nad wyraz zabawna. Ale nie o tym. Nic na szczęście jej się nie stało, ale zajście to dosyć mocno wstrząsnęło Joją (czym w sumie byłam zdziwiona, pamiętając że nauka latania z akitą nie wywarła na niej wrażenia), przez cały tamten dzień była wyraźnie przestraszona. Kolejnego dnia było już dużo lepiej, bała się tylko trochę bardziej psów niż zwykle. Myślałam, że jej zaraz przejdzie, w razie co już wtedy smaczki przy psach poszły w ruch itd. Dziwi mnie jednak, że jest coraz gorzej. Zdarza jej się wpadać w panikę, gdy jakiś pies do niej podejdzie (byliśmy na etapie, że bardzo rzadko jej się to zdarzało), praktycznie w 1/3 wypadków gdy tylko zobaczy psa zatrzymuje się i nie chce dalej iść (to też aktualnie było już stosunkowo rzadkie, z taką częstotliwością występowało jakieś 3 lata temu :unsure: ). Co mnie jednak cieszy to to, że dalej potrafi podejść do innego psa, przywitać się i nawet pobawić (jednak i tak wydaje mi się, że rzadziej niż przedtem i jest ostrożniejsza). W każdym razie trzeba się będzie znowu porządnie socjalizować... Więc możecie trzymać kciuki :P
  22. Ooo tak szybko ten zabieg o.O Na pewno to nfz? :P
  23. W takim razie życzę powodzenia :) Moja mama też niezbyt ogarnia czym się różni hodowla od pseudo. Niby jej tłumaczę, w pewnym momencie już jest po mojej stronie i sama nawet swoim koleżankom potrafi mówić o rodowodach itd, po czym za jakiś czas "wiesz co, tak sobie myślę że te rodowody to tylko z próżności". No nic tylko sobie w łeb strzelić :P I na nowo tłumaczenie... zawsze najlepiej się sprawdza przypomnienie jej, że nasza Joy (przyznaje bez bicia - z pseudo) miała przecież operowane rzepki, a u psów z hodowli (oczywiście cały czas mowa o dobrych, sensownych hodowlach, a nie rozmnażalniach z papierem) problemy z rzepkami są dużo rzadsze. To skutkuje na jakiś czas a potem znowu słyszę, coś pokroju tego co wyżej, czy też że hodowcy wyciągają pieniądze za nic nie znaczący papier.... Chociaż pochwalę się sukcesem co do klatki :P Gdy przyniosłam ją do domu mama miała ochotę ją wywalić i zaczęła gadać, że to znęcanie się nad psem. Po jakimś czasie się jednak przekonała i teraz sama mówiła mi, że jakiejś koleżance z pracy tłumaczyła ostatnio, że klatka to dla psa bardziej schronienie niż więzienie, jak tamta myślała :P
×
×
  • Create New...