Kurde, jaka ona jest debilna xd
"O pańcia, widzę że wróciłaś! Ale wiesz co... wydawało mi się, że czuję jedzenie w twojej torbie szkolnej i dużo się nie pomyliłam - znalazłam papierek bo batonie! No, ale to nie koniec historii... bo widzisz pańcia, zostawiłaś torbę zamkniętą, więc musiałam się nasilić otwierając zamek i sobie brodę trochę zacięłam - ale nie bój się, wszystko ze mną ok! No, ale masz teraz kropelki krwi na zeszytach i książkach, i w sumie na torbie trochę też, ale to chyba nie szkodzi, nie? A no i ten papierek to pod wszystkimi książkami był i ciężko się było do niego dobrać... i niechcący ci teczkę jakąś rozerwałam i książkę od historii. Ale to też nie istotne, prawda? W końcu nie używasz książki od historii to po co ci okładka w niej? Nie gniewasz się, prawda? Pobawimy się tym papierkiem? No dawaj, pobaw się ze mną! Widzisz jaka jestem samodzielna?" :P