-
Posts
3938 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baton
-
Pytanko do wszechwiedzącego dogo :P Postanowiłam powrócić do nauki trzymania i tym razem wydaje mi się że nawet trochę lepiej nam idzie i trzyma dłużej niż 2 sekundy :P Ale... wykombinowała sobie, że woli trzymać w proszeniu, tzn. wydaje mi się że tak jest jej łatwiej, bo faktycznie wtedy jest w stanie utrzymać przedmiot w pysku dłużej niż gdy siedzi :D Tylko myślę sobie tak, że jej wszystko łatwo w pamięć zapada i potem ciężko będzie jej wbić do głowy że w siadzie też trzymać można :P A jednak z siadu w razie czego łatwiej jest dojść do proszenia niż na odwrót :P Zwłaszcza że zaczęło się od pojedynczych razów gdy długopis już trzymała, a teraz prosi sama z siebie jeszcze zanim jej ten długopis dam xdd a więc - starać się to proszenie aktualnie zwalczyć, czy olać to i niech se robi jak chce? W sumie na pięknym trzymaniu mi aż tak nie zależy, jednak fajnie by było gdyby pies umiał trzymać w innej pozycji niż proś :P
-
Głupia gra :P Jeśli są brudne to tak :P Przynajmniej jeszcze może się cieszyć że nigdy nie grała w tak nudną grę :P Łódki najlepsze xd w końcu pływają :P nie mam pojęcia xD I dobrze :P Bo ona wie wszystko xd
-
Bo łódka to jedyna fajna rzecz w tej grze! :P hahah xd Chciałam już jakiś czas temu ale pomysłu brak :P
-
Patrząc na to kto w nią gra to wątpię :P hahah tak sie nie da :P aha do Agi to? xd
-
Na dworcu mak jest czynny 5:00-4:00 także hahahha xd Odkryłam to jak rano chciałyśmy się tam najeść i czekałam na Kasię przed drzwiami gapiąc się na nie :P Żadnych policjantów z Miami xd Hawaii i ncisy :P
-
Chociaż jedna się ze mną zgadza <3 Dalej nie widzę powodu by ich zabijać xd
-
Ale tak ma być i teraz xd Łeee nie dobre są... i prawie wszędzie jest ser :P Głupszej gry nie widziałam - po 5 dniach dalej nie widzę w niej sensu, nie wiem co robić i po co wgl mam budować jakiś durny zamek :P
-
hahah dużo tych prezentów będzie :P
-
Ale jakoś w zeszłym roku byłam koło 9 i normalne żarcie też było... :c
-
Ja tam w dwunastce aktualnie nic złego nie widzę :P
-
Bo tak po prostu jest łatwiej :/ Kiedyś może wróci :P Czyli jeśli będzie więcej zdań to będzie więcej zdjęć? :P A więc: 1. Jak już wiecie w zeszłym tygodniu była u nas Kasia i Lusia. 2. Pogoda taka se, ale nawet jeden spacer po plaży był. 3. Szczury dalej się siebie brzydzą, ale chyba trochę mniej niż w wakacje. 4. Okazuje się, że Joya nie bawi się również we własnym domu jeśli znajduje się w nim inny pies. 5. Lusia się na mnie zsikała. (to powinno się liczyć podwójnie :P) 6. Wymieniłyśmy się sweterkami dla psów. 7. Lusia ma nowe szelki i smycz. 8. Zjadłyśmy zdecydowanie za dużo chipsów. 9. Okazuje się, że potrafimy przekrzyczeć startującą rakietę. 10. Kasia wstaje zdecydowanie zbyt późno. 11. Przez kilka godzin dziennie słuchałyśmy piszczałki. 12. COOO, JAKA DWUNASTKA? o.O 13. Trzeba lepiej pilnować fejsa. 14. Na naszych fejsach można aktualnie podziwiać całą rodzinę Mostowiaków. 15. Joy czuła się obco we własnym domu. 16. Jeśli chce się robić zdjęcia o północy w sylwestra lepiej od razu wziąć statyw, a nie po niego biegać. 17. Lusia zabrała mi moją ukochaną piłeczkę. 18. Odzyskałam rogza. 19. Kasia jakimś cudem zdołała sama wysiąść z pociągu. wow 20. Najlepsze schronienie dla Joyi przed Lusią to klatka i parapet. 21. Nie ważne gdzie schowasz zabawkę - Lusia i tak ją znajdzie. 22. Nawet jeśli nie znajdzie zabawki to może bawić się kapciem. 23. Kurze łapki i kong ratują przed kolejną godziną piszczałki. 24. Kasia jarała się morzem. 25. Kasia dziwiła się 'dziwnym autobusom i tramwajom w jednym' - trolejbusom. 26. Jak na morze za dużo u nas górek. 27. Moja mama odkryła, że jej córka jest Batonem. 28. Na stałe już chyba przyjęło się Joja. 29. Gdy Joja szczeka Lusia na nią szczeka lub próbuje gryźć. 30. Spotkałyśmy baaaardzo miłą sąsiadkę. 31. W maku rano mają tylko śniadania i frytki. Czekam na jeszcze 30 zdjęć ;] edit: A właśnie, jak tam twoje wypracowania? :P
-
Nie uwierzę, że wszystko :o
-
Dokładnie... Nawet moja mama często mi przy takich sytuacjach mówi "zostaw, ktoś inny się nim zajmie", a w to akurat ciężko jest uwierzyć.. tzn. pewnie w końcu trafi na kogoś kto się nim zainteresuje, ale nie wiemy ile to może potrwać i czy wcześniej np. nie wpadnie pod samochód :( A tak zmieniając temat - kiedy zdążył u mnie napadać śnieg?! o.O
-
Hahah i chyba właśnie znalazłaś odpowiedź :P Do książek (bynajmniej nie szkolnych) ostatnimi czasy zaglądam baardzo często :P Jak zwykle w wakacje czytałam i o ile zawsze po rozpoczęciu roku szkolnego nie czytałam prawie nic, to w tym roku cały czas coś czytam - ot, nie przeszło mi po wakacjach :P A no i Kasia wciągnęła mnie w kolejny serial... xd
-
A nie wiem - tak jakoś po prostu :P Wcześniej bym powiedziała że może i się uczę, ale na ostatni prawie miesiąc wymówki nie mam, bo i szkoły brak xd
-
Jojowe czy jakieś inne? Nie pamiętam czy miałam na zlocie xdd
-
Ostatnio rzadko na dogo bywam, więc nawet nie będę kłamać że nadrobiłam, ale tak pobierznie przejrzałam :P Gratulacje znalezienia domku :D No i foty pare stron wcześniej widziałam - śnieg pasuje do Morusa :P
-
Nie widziałaś XSki xD
-
Spoko, może być teraz już :P Ferie by wtedy już były xD Jakoś po prawie miesiącu bez szkoły nie chce mi się do niej wracać :P Wiem, u mnie też się zdarzały psy wyraźnie zaniedbane, błąkające się już dłuższy czas pewnie, ale szczerze powiedziawszy tu jeszcze rozumiem, że ludzie nie chcą się tym interesować... taki pies może być chory, ludzie się boją że się czymś zarażą, że agresywny, że brudny, że spory problem. No i faktycznie tak trochę jest, sama chętniej się zajmę takim psem jak dzisiaj niż takim o jakim Ty pisałaś (co nie oznacza że go oleję :P ) - po prostu jest łatwiej. I o ile jeszcze trochę rozumiem ludzi którzy ignorują takie psy to na prawdę nie rozumiem czemu prawie nikt nie zajmie się psem takim jak Chica. To nie jest zbyt trudne i długo nie trwa (gdyby nie zamieszanie ze stajniami pewnie zajęło by 10-15 minut :P), dobra - ludzie którzy się gdzieś śpieszą, wiadomo że przejdą obojętnie, ale ludzie spacerujący po parku - no kurde, można zadzwonić i spokojnie sobie poczekać chwilkę siedząc na ławeczce, zwłaszcza że ładna pogoda była :P
-
Do lutego jeszcze daleko :P dasz radę :)
-
I na koniec nie Joyowe :P
-
meduza :P i muszelka :) Joyeł biegnie :P
-
A to podobno jest slalom... :P Łapa nieznanego mi psa... vs łapa doskonale znanego szczura :P