Jump to content
Dogomania

Baton

Members
  • Posts

    3938
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baton

  1. Ja wolę takie niż długie, przynajmniej ładują się od razu i nie czekam pół dnia... :P No właśnie, nie przeszkadzało by mi to pewnie aż tak gdyby wiedziała, że ona ma sobie po prostu taki kaprys, a nie że wynika to z lęku... Ale powiem tyle, że ostatnio jest coraz lepiej, jest pewniejsza siebie, no i wczoraj w parku też sama trochę pobiegała :D Minimalnie gorzej jest z psami od kilku dni, ale tu się jej wcale nie dziwię. Dziewczynka (może z 6, 7 lat miała) była na spacerze bez smyczy z dwoma psami (boksiu i agresywny pseudojamnior). Jamnik wystartował to joji z zębami, bokser nie ogarniał zbytnio i biegał sobie na około, uniemożliwiając tylko Joyi ucieczkę. Ostatecznie Joj schowała się pod samochodem, a ja złapałam oba psy, bo dziewczynka nie raczyła nawet podejść... Joyi nic się nie stało, ale początkowo była przerażona jak zobaczyła jakiegokolwiek psa :/ Teraz już lepiej, ale widzę, że stała się ostrożniejsza w kontaktach z innymi psami, no ale tragedii na szczęście nie ma :)
  2. No wiesz, zawsze mogłam jeszcze wyciąć końcówkę jak ją nagradzam :P Bo po co to komu... xD Joyi nawet nie stać zwykle na to by szła z przodu, zawsze kawałek za nogą :/
  3. hejoooo xd
  4. A podczas spaceru bagiennego spotkałyśmy żurawie (chyba żurawie xD) Wczorajsze zdjęcia będą później, dodam tylko, że Joy straciła w między czasie trochę włosów... Tak, za tym kryje się pies :P Chociaż głównie to efekt wiosennego czesania, udział nożyczek niewielki :P Łapy trochę standardowo podcięte i mniej standardowo uszy :P Ale nie moja wina, że głupek drapiąc się wkręcił sobie łapę w kłaki tak bardzo, że trzeba było ciąć :D
  5. Przypływ jojowej radości i odwagi <3 Ci, którzy Joy znają osobiście wiedzą jak rzadko się ona ode mnie oddala, a tu proszę - biegała sobie sama z siebie radośnie po łące :D Może i brzmi to głupio, ale na prawdę jestem z tego dumna xD Zdjęcie niezbyt piękne, ale dowód musi być!
  6. Dobra, są fotki - Buńka, liczę na rewanż :P Najpierw jakieś stare :P &nbsp; I powiedzcie mi, że ona jest normalna... xd &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; Napatrzcie się na te włosy na uszach, bo długo możecie ich takich nie zobaczyć...&nbsp; :cool1:
  7. To przynajmniej zasługuje na miano polsatowej reklamy xD I wyjątkowo nie będę się zachwycać Leośką, tylko obrożą Rockulca :P
  8. Hop hop! Jest tu ktoś jeszcze? :P
  9. Heja Tyś :D Sorrki, nie nadrabiam :P no może jutro przejrzę trochę co tu się ostatnio działo xD
  10. puk puk (sorry - nie mogłam się powstrzymać xd)
  11. Pogodą to ja się dzisiaj zachwycam xD Ciepło, słoneczko, czyste niebo - aż na plaże z Joją się po szkole przejechałam :p Gdyby reklamy na polsacie takie były....
  12. Jak jutro zobaczę zdjęcie szelek na Leośce to może zobaczysz tu fotki... Aaaaaaa no i dodam, że Joja zaczęła sobie ładnie radzić bez kuwety :P Początkowo przy brzydszej pogodzie zdarzały się wpadki w domu a teraz od dłuższego czasu nic :P Chociaż i pogoda ładniejsza ale ciiiii, wolę być dobrej myśli xd edit: Aj tam reklama, to się nawet do reklamy nie zalicza hahahhah
  13. Wróciłyśmy do świata żywych, albo raczej ładowarka do niego wróciła :P Chociaż w sumie to też nie, bo nową dali :P Mam trochę zdjęć, ale nie chce mi się zmniejszać, więc kiedyś tam będą xD Jak na razie filmik. Tylko nie przestraszcie się jego długością! :D https://www.youtube.com/watch?v=LnKRdUvVz58&feature=youtu.be
  14. Wspanialy poczatek wiosny, po prostu piekny! W dodatku zachcialo mi się wywalac kuwete - swietny pomysl! Mamy snieg, a Joy w dodatku prawie calkowicie pozbawiona podszerstka już... na dworze bylo jej okropnie zimno, nie chciala sie nawet ruszyc, o zalatwieniu sie nawet nie wspomne :p Mam nadzieje ze pogoda sie szybko ogarnie bo jak nie to zwariuje xd Na domiar zlego w czwartek skrecilam se kostke, na szczescie lekko i tylko troche boli przy chodzeniu :p
  15. hahahha brawo xd
  16. Ooo pająki <333
  17. Jeszcze potrafię rozpoznać akitę :p No, całe szczęście, że tylko tak się to skończyło :)
  18. Joy chyba mimo to nie docenia jego pokojowych zamiarów :P Sami byli przerażeni sytuacją może tylko minimalnie mniej niż ja, po wszystkim przepraszali kilkukrotnie i pytali się, czy jej się nic nie stało, więc zareagowali ok. Jakby nie patrzeć to jednak wypadek, którego przewidzieć nie można, więc zła na nich moge być w sumie tak samo jak na wszystkich właściceli sporych psów, którzy nie widzą problemu by ten próbował się bawić z Joyą :P Albo nawet i nie, bo widać było, że nie chcieli pozwolić my się do nas zbliżyć tylko się wyrwał, I nie powiem, że dumna z Joyi jestem, bo pokazało to ogromną zmianę jaka kiedyś tam w niej zaszła. Bo to że przerażona była gdy to się działo to normalne, ale chwlię po postawieniu jej na ziemie (akita dalej stała jakieś 2 metry od niej) juz się rozluźniła, podniosła ogon i zachowywała się jakby nic się nie stało, Kiedyś o wiele łagodniejsze sytuacje (gdy pies tylko natarczywie chciał się bawić np) powodowały, że przez resztę spaceru Joj była spięta, bała się psów (co często pogarszało się po takich zajściach na kilka tygodni nawet). A dziś potem jeszcze do westa pobiegła i się z nim witała radośnie :) także postęp duży widzę :P
  19. Joy dzisaj "uczyła sie latać" a ja dalej jestem przerazona. Przechodzilysmy kolo akity, Joy lekko spieta wiec smycz poluznilam by se mogła na spokojnie ominąć, widzialam ze wlasciciele akity chcieli smycz sktorcic, ale nie zdażyli i ta naskoczyla na Joje i probowala sie z nią bawić, pech chcial ze joyowa smycz tuz przy szelkach splatala sie ze smyczą drugiego psa, ktory dalej chcial sie z nią bawić. Wszystko działo sie mega szybko, zanim ktokolwiek zdążył zareagowac Joya była w powietrzu, Akita dalej skakala i nie ogarniala sytuacji, Joya przeraźliwie sie darla, raz na szczescie dosc lekko przywalila w ziemię. Złapałam ją jak dalej majtała sie w powietrzu cala w panice. Na szczescie nic sie jej nie stalo, ma tylko troche podraznipne pachy od szelek. Ale wole nawet nie myslec co by bylo gdyby byla na obrozy lub przywalila wtedy nie w trrawe a w znajdujacy sie tuz obok kraweznik...
  20. Joja dzisiaj stała sie pełnoprawnym psem (no dobra, moze jeszcze troche jej do psa brakuje :p ) - kuweta zostala wywalona do piwnicy, mi na niej w sumie dawno nie zależy (za czasow przerazonego młodzika była nieocenioną pomocą, bo młoda bała sie nawet zalatwic na dworze). Mama ją jeszcze chciała, bo nie podobala jej sie perspektywa wychodzenia z psem gdybym ja sie bardziej rozchorowala lub na czas ewentualnych moich wyjazdów. Teraz zaczela marudzic na kuwete, ze zwirek sie wysypuje, ze bakterie i wgl, wiec sie jej pozbylismy :p Chociaz mamie dalej nie podoba sie kwestia ewentualnych, zwlaszcza porannych spacerow xd No i ciekawe jak joja na to, bo normalnie nie lubila chodzic na spacery kilka razy dziennie, a teraz nie bedzie miala wyboru :p kuweta ewentualnie wroci na zime, chociaz mam nadzieje ze nie bedzie to konieczne :p A mi rozwalila sie ladowarka do laptopa (po 3 miesiacach...), zostala oddana na gwarancje, ale odzyskam ją dopiero za jakies 3 tygodnie... Do tego czasu zostaje mi telefon (dlatego tez wybaczcie brak polskich znakow i ewentualne błędy :p)
  21. Tysia, jak bedziesz robic bazarek to moge dolozyc pare rzeczy, glownie jakies ksiazki (w duzej mierze psie) - leżą i sie kurzą tylko, mialy isc do biblioteki to na Finke rownie dobrze (a nawet lepiej :)) mogą :) Trzymaj się i przede wszystkim nie obwiniaj :*
  22. Nie, ona nie jest normalna :P "Nie strzelaj! Jestem tylko malutkim psim dzidziusiem!" xdd Joja zarządza koniec zdjęć :)
  23. I znowu galerie opuściłam xd A na Joji coraz więcej siwizny... :P Co wy wiecie o trzymaniu? Joy wam pokaże jak to się robi!
  24. No to Joja zaliczyła wstrząs poszczepienny i faktycznie wyglądało to zupełnie inaczej (chociaż wiadomo, że co pies to inny przebieg może być) - głównym objawem było to, że po prostu bardzo spuchła chwile po szczepieniu, do tego stopnia, że miała problem z oddychaniem, potem dopiero następnego dnia wymiotowała i osłabiona dość mocno przez kilka dni była ;) To super, że już trochę lepiej :)
×
×
  • Create New...