Obawiam się, że dla Joji suchy tyłek też ważniejszy niż topiąca się pańcia :p No chyba żebym jej wtedy smakami wymachiwała, to może by się zastanowiła :)
A to nie dla mnie, nie chce mi się w to bawić i chyba przeboleję brak emotek :P
Chyba, że objętościowo może trochę mniej mieć, bo dalej jesteśmy na etapie wyzbywania się puchu furminatorem :P
Hahahha no pewnie nie :P Chociaż, kto ją tam wie :p Może jak teraz przekonała się, że umie pływać to już się nie będzie bać, że się utopi xd