lourdnes
Members-
Posts
3263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lourdnes
-
[quote name='Bundustar']Oj widzę, że temat się rozkręcił ;) Cieszę się, że pojawiły się zdjęcia w takim zestawieniu bo teraz można zadać pytanie: i co ładne??? - pewnie rzecz gustu, a kto to będzie chciał mieć u siebie???, a kto będzie chciał takie kolory dalej hodować??? No dobra, może ktoś się zdecyduje bo to w końcu piesek i pewnie też fajny. Z tymi kolorami to ja sobie myślę, że warto zerknąć co u źródeł się dzieje, może źle oglądałam program ale zostało mi w pamięci, że "naturalnie" żyjące basenji w Afryce pozostają bodaj w trzech maściach, są one mniej lub bardziej nasycone ale jednak tylko te, nie rodzą się żadne łaciate, prążkowane, niebieskie itd... Można oczywiście argumentować o rozwoju i ciekawości, również o cofaniu, więc bez obrazy powiem, że w tej kwestii wolę się cofać ;) Chyba nie tylko ja, bo z tego co słyszałam to ciągle są starania by importować psiaki od "tubylców" by powrócić do pierwotnych cech, jest kilka z tym problemów, m.innymi brak odporności na "nasze" (pewnie z ciekawości wyhodowane) wirusy ale istotnym jest też powód taki że "tubylcy" nie chcą sprzedawać swoich psów, kochają je, są do nich przywiązani i tyle. Oczywiście ludzie będą robić i tak po swojemu, jasne, jest jakieś przeświadczenie, że można się bawić w stwórcę i zobaczyć co wyjdzie :( a nóż, widelec ktoś proch wymyśli ;) tak przez ciekawość i żeby się nie uwsteczniać ;) Niby można wszystko ustalić, przewidzieć i sprawdzić, a jednak wciąż się pojawiają "wypadki przy pracy", ja bym jednak ich nie chciała :( Ale aby wszystko było jasne to nie obrażam się na nikogo ani nie mam za złe, że inaczej myśli, ja myślę tak i tyle ;) Pozdrawiam[/QUOTE] I to mnie bardzo cieszy- wszyscy mamy prawo do własnego zdania ale jakie by nie było nie jest warte kłótni -to tylko teoretyczna wymiana poglądów:)Czas pomyka do przodu tak tworząc jak i niszcząc więc jeśli coś ma być to i tak będzie i odwrotnie.Nie mniej w jedności siła a ja jeśli bedę mogła cos pomóc w genetyce to bardzo chętnie :)
-
[quote name='mychaaaaa']Ooo to niedaleko mnie :) bo ja na Leśnej Dolinie mieszkam :)[/QUOTE] A ja nie wiem gdzie to :shake:Mieszkam tu od roku ale jak do tej pory wiem tylko gdzie jest alfa , oszołom i sklep pod blokiem ;) Ja mieszkam tu gdzie jest ta wielka łączka na obrzeżach koło makro
-
[quote name='Ania!'][FONT=Comic Sans MS]Moje też je lubią. Chociaż teraz mają nową przekąskę ... nieczyszczone żołądki, wyjątkowo aromatyczne :evil_lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Pozdrawiamy wiosennie :multi:[/FONT] [/QUOTE] Ja zołądki wcinam z parowara razem z baskami :eviltong:ale czyszczone ;)
-
[quote name='Cienka'][B][FONT=Tahoma]zielona[/FONT][/B][FONT=Tahoma] wspominała, że kolor niestandardowy może sie ujawnić do 14 pokolenia (o ile dobrze zrozumiałam ja), nie znam się na tym czy jesteśmy w stanie ustalić genotypy tych 14 pokoleń nie mamy chyba jeszcze tylu pokoleń basków w Europie. [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Jeśli gadam jakieś głupoty to mnie uprzedźcie, ten temat jest dla mnie bardziej niż bardzo niezrozumiały. [/FONT][/QUOTE] Myślę ,że tu chodzi o to,że dany basek jest nosicielem jakiejś maści niestandardowej , która się nie ujawnia w kojarzeniach maści dominujących lub jest przykryta tj pregowanie u czarnego baska na czarnym tle, ktorego nie zobaczysz gołym okiem:)Ja jeszcze nie znam nazw maści basków ale mniejsza o to.Teraz na skutek kojarzen baska nosiciela takiej masci z innymi standardowymi kolor się ciagle nie ujawnia i tak moze wedrowac przez wiele pokolen (ale to nosicielstwo też idzie szybko ustalić i nie trzeba niczego śledzić wstecz tylko do wiadomości jest to ,że ten gen moze tak wędrować uśpiony) wyjaśniłam cosik ?:)
-
[quote name='Buszki']Jejciu! Chwilkę mnie nie było a tu takie poważne debaty :crazyeye:.Na genetyce tak jak Cienka się nie znam,ale też się wypowiem (no w końcu to moja galeria :razz: ).Fakt,jest wiele nieuznanych kolorów basenji.Jedne bardziej mi się podobają,inne mniej.Ale gdyby tak uznać je wszystkie,to czy basenji nie zrobiło by się jakieś takie pospolite?Każdy psiak z w typie byłby nazywany przez laików basenji.W tej chwili przez te cztery kolory przemawia rasowość.Nawet jeśli ktoś nie zna rasy,to od razu widzi,że jest to pies inny niż wszystkie.Tak myślę,ale przecież nie każdy musi się ze mną zgadzać ;).[/QUOTE] [quote name='Asiaczek']Buszki, na pewno jakas racja w ty, co piszesz, jest. Ale z drugiej strony, przyroda nie znosi próżni i ciągle coś nowego się pojawia w rasach (myslę i o nowych rasach i o nowych umaszczeniach). Mnie podobają się pręgowane (choć wiem, że to umaszczenia nadal ma swoich przeciwników) a przecież one sa dopiero od 2001 r.! Przed tym rokiem to był b.egzotyczny kolor i zobacz sama, jak fajnie i szybko przyjął się w hodowlach na całym świecie:) Z kolei trindelek - czym różni się od tri lub pręguska? Niczym... A jest ich naprawde sporo i - jak dla mnie - to umaszczenie jest już zupełnie normalne:) Ale wiem, że np. piaskowy basek może nie znaleźć już tak wielu zwolenników, czaprakowaty - równiez, wilczasty, sobolowy, łaciaty, mahoniowy, błękitny - kto wie...? Niestety, musimy liczyć się z tym, że z roku na rok będzie rodziło się więcej różnych umaszczeń, niekoniecznie tych uznanych. Tak działa ewolucja i nikt tego nie zatrzyma. Może jedynie zwolnić tempo, ale nie zatrzyma... Pzdr.[/QUOTE] [quote name='Cienka']W tym całym kolorowym szaleństwie potrzeba jakiegoś złotego środka.[/QUOTE] Zgadzam sie z wami.Wszystko ma swoje plusy jak i minusy.Niemniej temat genetyczny jest tutaj bardzo ciekawy.Znajomośc genotupu naszych piesków pozwala nam precyzyjnie zaplanować co chcemy mieć w przyszłych urodzeniach.Mozemy osiągać porządane maści jak i cechy np pokrojowe itp.To jak zabawa w stwórce ale wciąż ta pierwotna pula genowa powinna być w rezerwie bo odpowiedzia na wszystko jest czas :)Są rasy koni , które wygineły bezpowrotnie na skutek selekcji wypierającej i teraz naukowcy drapia czuprynki bo cos nie wyszło i odtworzyć juz się niestety nie da (tak dla przykładu koń Przewalskiego).Co ma być to bedzie nie mniej fajnie ,ze mozemy sobie o tym wszystkim poplotkować :)
-
Mi najbardziej sie podobaja wszystkie dwukolorowe (bez wyjątku czy by były łaciatki, beżowe niebieskie i inne) i moja pręgusia:loveu:.Ciekawi mnie nawet cały jednolity biały lub czarny basek- ciekawe czy takie są.Odnośnie maści informacja dla Cienkiej- jeśli znasz genotyp rodziców maści potomstwa przewidzisz w 100% błąd będziesz miała tylko wtedy jeśli nie znasz i gdybasz ale taki genotyp łatwo ustalić ;)
-
[quote name='sardynka222']Jak już tak rozmawiamy na temat basenji to jak to jest z jego sierścią słyszałam,że to są ponoć psy dla alergików. Bo prawie wcale nie linieją i mają mało alergenów. Czy to jest prawda,czy taka sama bujda jak z tym,że husky i afgany nie uczulają? P.s mam uczulenie tylko na sierść. Nie na ślinę,nabłonek i mocz. Tylko na sierść. Sama mam yorka.[/QUOTE] Nie wiem jak inni ale ja byłam alergikiem.Mieliśmy kota w domu to miałam liszaje i jak sie wyspał jeszcze w mojej pościeli to sie drapałam.Od świnek morskich puchłam i czerwieniałam po koniach jak lnieja i wiatr mi powiał taką sierścia przy czyszczeniu w twarz to miałam pełno krostek ale na baski o dziwo nie reaguje a śpią ze mną w łóżku.Chociaż przyznam ,że po ok 3 mies cwiczeń mnichów nie ma żadnych alergii i zniknął nawet uporczywy katar sienny męczący mnie cały rok.A jak już były pyłki to kichałam raz przy razie to samo przy sianokosach a teraz mam spokój i koty też w domu wreszcie mogę głaskać gdzie latami się męczyłam.A jak jest z yorkiem? też Cie uczula? Sąsiadka u nas na wsi zamówiła sobie kota bez sierści bo bardzo chciała mieć kota a te ponoć też nie uczulają ale ja po tyg wysypało i dostała liszajów musiała kota zwrócic a jak wpada do basków i pare godz siedzi na ploteczkach i tarmosi psy nic jej nie jest :lol:
-
[quote name='Iza.']lourdnes, wychodzicie już na spacerki ? :razz:[/QUOTE] Tak jest- tak ok 11 wychodzę na godzine jak jest pogoda i wieczorkiem na 10-15 min Musimy sie jakos umówic na wspolny spacerek :)Jestem z TBS-ów a Ty?
-
[quote name='Asiaczek']A ja to nie mam juz problemów z rozplątywaniem, nadążam;) Pzdr.[/QUOTE] Pod warunkiem ,że moje szkodniki nie maja ataku ADHD to też :evil_lol:Ale jak maja nie da rady;)
-
[quote name='Asiaczek'][B]:new-bday::new-bday:Gosiaja[/B] - same Dobre, Lepsze i Najlepsze życzenia z okazji....:) :new-bday::new-bday: Pzdr.[/QUOTE] OOOOOOO to ja też :BIG::tort::new-bday::drink1::sweetCyb:
-
[quote name='Asiaczek']A tu, to się nie zgodzę! Marzenia może i nie kosztują, ale sposoby ich realizacji już TAK:) Pzdr.[/QUOTE] Ale to juz odrębna kwestia :)Mi sie jeszcze marzy kryta hala do treningu dla koni ale to juz ...totolotek haha
-
[quote name='Asiaczek']Ja mam często lonzowanie, szczególnie gdy Erka i Żelka ida razem na spacerek. Erka - jako ta młodsza - zaprasza do gonienia Żelkę i.... musze dobrze nakręcić się smyczami, aby za nimi nadążyć;) A oglądacze mają niezłą frajdę;) Pzdr.[/QUOTE] Coś o tym wiem zwłaszcza ,że moja lączka otoczona jest bokami i jestem na widelcu jak tak latam zygzakiem i co chwile sie rozplątuję :)
-
[quote name='Asiaczek'] O, to ja teraz nie mogę poćwiczyć, bo jestem PO obiedzie. A niedługo będę PRZED snem...;) Pzdr.[/QUOTE] Bez wykrętów miało być :eviltong: Wszyscy do gimnastyki i czekam na wnioski.W pierwszym tyg robi sie tylko po 3 powtórzenia to całość nie zajmie nawet 10 min ;)
-
[quote name='Asiaczek']Jeżeli chodzi o "marzenia", to.... warto:) Pzdr.[/QUOTE] Pewnie - nic nie kosztuja :eviltong:
-
[quote name='Asiaczek']Fajne macie te Wasze plany.... i fajnie, że gdzieś pomieścicie te"plany":) Ja juz nie mam miejsca na następnego baska, a Romka mi się przyplątała...;) Pzdr.[/QUOTE] Ja póki nie wyfrune z bloku to moge pomarzyć ...
-
nazwa miejscowości poprawia humor nie ma co hehe
-
Może kiedyś uznają i inne maści.Niektóre też mi się nie podobają ale to tylko kwestia gustu a pies może być super :)
-
ja też wykorzystam patent :)
-
[quote name='Korenia']Jezeli nie mają żadnych wad, tzn. nie rodzą się głuche itp. ja nie widzę przeciwskazań do uznania koloru. Zgadzam się, że boksery białe nie powinny być hodowlane, bo bardzo często są głuche i jeszcze mają straszne alergie. U dobremaniarzy jak się błękitny urodzi to czesto są usypiane, to nie jest chlubą dla hodowcy taki szczeniak... co mnie się komplenie nie podoba...[/QUOTE] Są rożne anomalia - cechy sprzężone z płcia czy geny letalne itp ale to są konkretne przypadki i z tym sie zgadzam ,że eliminujemy ale cos co jest naturalne i zdrowe to czemu to eliminować :)
-
Jak dla mnie ciekawostka zobaczyć takie maści:) Ten z dużą ilościa białego wpadł mi w oko :evil_lol: Niom i jakby nie było maści te choc nie uznane są naturalne skoro występują a rzadkie są tylko dlatego ,że zostały wyparte przez kojarzenia na określone maści a te określone czyli pożądane w hodowli maści to przecież moda .Pies który będzie miał inną maść niż hodowlana wcale nie znaczy ,że będzie gorszy -będzie sie różnił tylko kolorkiem a pokrojowo też może i by był championem gdyby nie gajerkowa moda :)U niektorych ras koni też jest ukierunkowana moda i niektóre maści zostały przez to wyparte albo konie z odmianami czy bez tylkoz tego powodu były hodowlane lub nie- moda, moda i jeszcze raz moda ;).
-
[quote name='jamnicze'] Ha ha, a ja nauczyłam się lonżować Sajduchnę. 5 m fleksi , stoję na środku łączki i kręcę kółeczka :evil_lol:, a najciekawiej, to jak jest jeszcze np Dejzi (też na smyczy ;)) i klatają dookoła nas, a my mamy wtedy gimnastykę, bo raz trzeba przeskoczyć, to znowu się schylić itd. Jak dziewczyny były we 3, a my się zagadałyśmy, to Dejzi nas dokumentnie opakowała jak szynkę (łącznie z Rodą, która akurat stała przy nas) :)[/QUOTE] OOO ja mam szynkę na porządku dziennym a też bym chciała lonżowanko tylko niestety jeden szkodnik biegnie w lewo, drugi w prawo a ja w srodku tylko nogi podrzucam:evil_lol:Jedynie zgadzaja się biec razem do przodu a mi pozostaje za nimi.Wtedy one są szczęsliwe a ja mam jęzor do ziemi :evil_lol:
-
[ [quote name='gosiaja']teraz trzeba czasu na przeanalizowanie nadesłanych materialów[/QUOTE] Możesz przejść od razu do ćwiczeń a resztę poczytać przy okazji:)Nie robić tylko przed snem i po jedzeniu wiadomo
-
[quote name='Bundustar']Nooo, na to liczę :) :) :) fajnie mieć świadomość, że psiak wszystko umie i rozumie a i tak zrobi jeśli zechce ;) na całe szczęście mamy takie ogromnie inteligentne i kochane "uparciuchy" ;) i je rozumiemy :)[/QUOTE] Rożnie te zwierzaki trafiaja niestety ale ja sie ciesze ,że nasze maja nas i chociaż te dogomaniackie sa szczęśliwe:)
-
[quote name='Bundustar']To galeria BUSZKI, też przepraszam, już uciekam, i kończę tą dywagację ;)[/QUOTE] Qrcze dziewczyny ja was przełożę przez kolano no:mad:Rozmawiajmy o wszystkim po to w koncu zagladamy na dogomanie zeby było fajnie.Akurat faktycznie genetyka powinna byc w innym wątku ale nie rozumiem o co chodzi z tym tematem ,że czuje sie w nim takie napięcie :-(
-
[quote name='Bundustar']Jednak "pierwotniaki" wolę aby nimi pozostały, a "sztucznie kreowane" rasy niech sobie ktoś jak chce miesza dalej. Ciekawość, która powinna być motorem rozwoju, jednak często prowadzi do katastrof i nie jestem zwolennikiem gdy jest jedynym argumentem do eksperymentów. "Po coś to robią" - mnie nie przekonuje bo trąci zwykłym egoizmem :([/QUOTE] Ale stojąc w miejscu tez sie nie rozwijamy , wręcz uwsteczniamy.Wszystko co swiat osiągnąl było metodą prób i błędów.Bez tego nie ma rozwoju.No i na razie to tylko zwykła rozmowa nikt niczego nie krzyzuje;) Chociaz uważam ,że przez wybranie tych maści co są i zamkniecie sie na inne zniszczyliśmy coś naturalnego co w naszych psach od pradziejów było.Myślę ,że hodowla na te określone maści właśnie nie jest naturalna tylko sztuczna -wypierająca.I naprawdę nie złośc sie to tylko nasze babskie pogaduszki;) Traktuj z dużą dozą humoru :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kazdy z nas ma swoje zdanie ale niech to absolutnie nie wpływa na nasze stosunki czy podziały tylko dlatego ,że niektórzy myślą inaczej- widzialam ,że tak sie tu u niektórych działo-całkiem bez sensu.To forum to fajna sprawa i ja mam duza radoche ,że z wami rozmawiam:lol: