Jump to content
Dogomania

lourdnes

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lourdnes

  1. [quote name='Asiaczek']Alez cudne baskowe spotkanko:) [URL]http://img858.imageshack.us/img858/7173/1000751.jpg[/URL] Pzdr.[/QUOTE] W takiej sforze dopiero widać jak bardzo te psy są stadne.Dzieciarnia lata a starsze baski kręcą sie gdzies w pobliżu.Kopanie nor zazwyczaj odbywa się grupowo już nie wspominając o spaniu.A najbardziej widać jak wyjeżdżam- Manius przez 40 min daje koncert.W dużej grupie są bardzo szczęśliwe :evil_lol:
  2. [quote name='jamnicze']Fajnie, że podpisujesz fotki, bo mi trudno je rozróżnić, a jak wiadomo co się ogląda, to takie bardziej osobiste się robi :)[/QUOTE] Czasem też sie muszę zastanowic który jest który :)Z dużymi nie ma problemu ale małe sie mylą;)
  3. [quote name='jamnicze']Tyle basków na raz :) Na niejednej wystawie jest zdecydowanie mniej ;)[/QUOTE] Ale jakie są szczęśliwe.Zawsze jak wyjeżdżam i są juz w aucie to Maniek wyje :(
  4. Halley [URL=http://img850.imageshack.us/i/1000758.jpg/][IMG]http://img850.imageshack.us/img850/840/1000758.jpg[/IMG][/URL] Mania [URL=http://img830.imageshack.us/i/1000766a.jpg/][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/4469/1000766a.jpg[/IMG][/URL] Maniuś z Halley [URL=http://img847.imageshack.us/i/1000768.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/7391/1000768.jpg[/IMG][/URL] Maniuś [URL=http://img845.imageshack.us/i/1000769n.jpg/][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/9905/1000769n.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img861.imageshack.us/i/1000771q.jpg/][IMG]http://img861.imageshack.us/img861/9691/1000771q.jpg[/IMG][/URL] Halley [URL=http://img101.imageshack.us/i/1000773c.jpg/][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/8985/1000773c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img30.imageshack.us/i/1000777x.jpg/][IMG]http://img30.imageshack.us/img30/9832/1000777x.jpg[/IMG][/URL] Inga [URL=http://img35.imageshack.us/i/1000798u.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7586/1000798u.jpg[/IMG][/URL]
  5. Inga vel Pupcia-najmniejsza ale nie mylić z najsłabsza.Co to to nie :evil_lol: Nie da sobie w kaszę dmuchać.Inne psy niech nawet nie myslą jej trącić.Ostrzeżenie daje tylko raz i nie przypomina ono wrrrrrrr ale brzmi raczej jak irrrrrr. Pogryzła Manie i Mania , Ciupasa ( chciał zabrać kostkę)i nie wpuściła Bubu do łóżka ( kto późno przychodzi sam sobie szkodzi)Tylko Zulika ma pierwszeństwo a zaraz po niej oczywiście Inga i to czy reszta psów moze czuć sie swobodnie zależy tylko od jej kaprysu.Dla ludzi jest kochana i urocza ale dla czworonogów mały terrorysta :evil_lol:Bardzo silna psychikę ma ta sunia i oczywiscie wszędzie jest pierwsza, niczego sie nie boi:razz: [URL=http://img710.imageshack.us/i/1000697e.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/6158/1000697e.jpg[/IMG][/URL] Tu z Maniem [URL=http://img135.imageshack.us/i/1000719t.jpg/][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5167/1000719t.jpg[/IMG][/URL] Inga z Manią i Maniem [URL=http://img683.imageshack.us/i/1000725l.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/7489/1000725l.jpg[/IMG][/URL] Arkadia z Maniem [URL=http://img852.imageshack.us/i/1000705x.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/4118/1000705x.jpg[/IMG][/URL] A tu Halley pędzi do rudzielców.Z niej jest ogromna pieszczocha ale też potrafi burknąć jak jej ktoś wejdzie na odcisk;) [URL=http://img189.imageshack.us/i/1000706y.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/5133/1000706y.jpg[/IMG][/URL] Halley [URL=http://img220.imageshack.us/i/1000716h.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/1733/1000716h.jpg[/IMG][/URL] Grupowe zabawy, kopanie dziur i bieganie [URL=http://img534.imageshack.us/i/1000737d.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3886/1000737d.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img858.imageshack.us/i/1000751.jpg/][IMG]http://img858.imageshack.us/img858/7173/1000751.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img64.imageshack.us/i/1000753h.jpg/][IMG]http://img64.imageshack.us/img64/9149/1000753h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img863.imageshack.us/i/1000754.jpg/][IMG]http://img863.imageshack.us/img863/8708/1000754.jpg[/IMG][/URL] cdn nastąpi ;)
  6. Mięsko wyladowało w śmieciach w trybie natychmiastowym ;) Biorę się za fotki
  7. Dokładnie jak napisałaś a ja cały czas buszuje w artykułach zagranicznych na temat rasy i mam pare niespodzianek ale jeszcze w tłumaczeniu ;)Myśle ,ze sie wyrobie w tygodniu to poczytacie te moje wypociny i cos nie cos sie rozjaśni :evil_lol:
  8. Ale jej dobrze ( na fotkach) jeszcze sobie ziewa :)A długość szczudełek faktycznie robi wrażenie- mozna gwizdnąć fiu fiu ale laska :)Ciekawe jakie Sajdi prędkości rozwija :evil_lol:
  9. Słodkie sunie a małolatka super.Mi pozostaje sie zarumienic ze wstydu bo moje szkodniki jak biegamy cisną przed siebie i w różnych kierunkach;)
  10. Juścik jestem- zniknełam jak kopciuszek z balu ale to przez Pancia.Wpadł do domu i zagrzmiał ,że wyjazd jest natentychmiast i mam 15min na spakowanie się.Przez to wszystko zapmniałam zabrac mięso dla kotów , które czekało spakowane w reklamowce.Teraz jak wróciliśmy smród był taki ,ze prawie go było widać- ale już wiadomo czyja to wina :eviltong: Fotki się ściągają ale chwile to potrwa ( ponad 600 bo pogoda była ;))i cosik powstawiam :)
  11. [quote name='Cienka']Z Piną jest tak leży mi na kolanach do góry brzuchem i nagle nie spodziewanie łapę opiera sobie o mój nos (to taka zaczepka) to chcąc nie chcąc czuć giry:angryy:[/QUOTE] Hahahahaha to Cię załatwiła :evil_lol: Artystka jest ale co się dziwić - jaki Pan taki kram :eviltong:
  12. [quote name='zielona']Podaję link do whippetów we wszystkich kolorach. Piękny jest krem na samym dole. Basenji też mają takie maści. [URL]http://bellsouthpwp.net/d/d/ddoggone/homepage/genetics/genetics%20old.html[/URL][/QUOTE] Super :) Zwłaszcza objaśnienie dziedziczności maści :evil_lol:
  13. Moje też zazdroszczą - jeszcze :) A z wycieczkami Zielonej różnie bywa np jak mozna nie wziąć tel jadąc po psy na lotnisko do wawy :eviltong: I jak to dobrze ,ze miała tam Ciebie :evil_lol:
  14. [quote name='Asiaczek']E, przesada! Co do zawartości fotek w tej Galerii, to jeszcze trochę sie upchnie;) Pzdr.[/QUOTE] skoro chcecie pieleszcze to cosik tu dokoptuje ;)
  15. Biedy nie było ;) a przepisik też skopiowałam i poczekam aż pasiapsiólka mnie odwiedzi ,zeby w pojedynke czegoś nie wysadzić hihi
  16. Nie napisałam ,że tym podróżnikom do Afryki z 2010 r w wiosce Waka zaproponowano do zjedzenia psie mięso.Wreszcie mi sie stronka odblowowala to mogę doczytać relacje z ich wycieczki -szukali szczeniąt dla siebie żeby były jak najbardziej w typie basenji i ostatecznie wrócili szczęśliwi przywożąc z tej wycieczki 5 szczeniąt :)
  17. [quote name='Buszki']Ja też nie wącham,ale zaraz to zrobię... Sprawdziłam,może odrobinę woniaja,ale kto by się tym przejmował :diabloti:.[/QUOTE] To żeby nie było ja też - tak z ciekawości;) Werdykt - troche waniają ale bezpośrednio po myciu nie
  18. [quote name='Cienka']ja tam normalnie też nie ale Pina ma taką manie zaczepiania że girami swoimi wymachuje przed twarzą:mad:[/QUOTE] Moje też mi tak wymachują ale nie wpadłam na pomysł żeby wbić w taką łabke swój nochal :evil_lol:
  19. [quote name='Cienka']Art. przeczytam sobie później nadmienię tylko o baskowych girach obojętnie ile raz będziesz je myła i tak po godzinie będą śmierdzieć. Ja myłam Pinie wieczorem przed snem a rano znowu śmierdziały. Po prostu baskom giry śmierdzą koniec kropka.[/QUOTE] Haha niom ja im tam nie wącham:)
  20. Ja nie mięsista ale Asiaczek będzie mnie miała na sumieniu , bo narobiła mi smaka i wciągnełam cała tabliczke czekolady + batonik i nie wiem jak to sie skonczy :eviltong:
  21. [quote name='Asiaczek']Hahaha, skad ja to znam... A jak jazda autobusem, jak kontakty z innymi psami, reakcja na ruch uliczny? pzdr.[/QUOTE] Dokładnie i czy w parku puszczacie go ze smyczki?
  22. [quote name='deer_1987']zdjecia to sa zawsze mile widziane :razz:[/QUOTE] Wiadomo ale jedyne co mam do zaoferowania to domowe pieleszcze , którymi juz wysyciłam swoja galerie;)
  23. Znalazłam wywiad z Ann Roche , która pracowała w Afryce jako wolontariuszka w latach 1979-1983 na terenie Zairu i później 1985-87 w odległych rejonach Zairu , Burundi, Rwandy i Ugandy .Zakochała się tam w Baskach i oczywiście przywiozła z sobą do domu :evil_lol: Ann w swojej pracy dużo się przemieszczała . W tym wywiadzie opowiada, że Basenji były wszędzie. Podczas swojej podróży po Zairze spotykała psy w północnej, środkowej i zachodniej części kraju. W liczącej ok. 120 osób wiosce można było spotkać ok 50 psów. Na rodziny przypadało średnio od 8 do 12 basków. Mimo ogólnej ciasnoty przy takiej ilości psów nie dochodziło miedzy nimi do walk. Jak się ustaliła hierarchia dowodził pies alfa . Czasem bywały nieduże spory o jedzenie . Tamtejsze Baski w swoim naturalnym środowisku buszują i psocą jak nasze domowe. Są bardzo skoczne. Mają łagodne usposobienie, są inteligentne ,sprytne i ciekawskie .Wydają mało dźwięków . Nie wyją jak nasze kiedy są osamotnione. Tam nie ma samotnego basenji , gdyż pies w każdej chwili może potruchtać w dowolnym kierunku gdzie zobaczy innego psa i ludzi. Afrykańskim baskom nie przeszkadza deszcz ale nie lubią silnego wiatru. Mogą być nieustraszone w polowaniach pod warunkiem ,że nie zostały wczesniej zastraszone przez człowieka –chodzi o krzyczenie i rzucanie kijami w psy kradnące żywność a nawet ich silne pobicie.W takim wypadku pies nadal trzyma się wioski i ludzi ale jest już nieufny i kryje się po krzakach. Podczas pory suchej myśliwi używają basków do polowań na drobną zwierzynę. Podpala się trawę i to co ucieka przed ogniem baski wyłapują. Są baski mistrzowie w takich polowaniach. W niektórych częściach kraju poluje się też z psami na antylopy. Zdarzaja się pomysłowi tubylcy ,którzy w porze suchej celowo więżą suki basenji w buszu z tego co zrozumiałam w cieczce , która ma przyciągnąć szakala. Uważa się ,ze to sprawi ,ze samce baski będą szybciej ścigać antylopy w wysokiej trawie. Aby usłyszeć gdzie jest pies w czasie polowania i żeby same psy się nie pogubiły zaklada im się dzwonki na szyje wykonane z muszli lub tykwy. Baski ,które dobrze polują wzrastają dla swojego myśliwego do rangi użytkowej jak kozy ,kaczki, świnie czy inny inwentarz i mogą liczyc na resztki z obiadu ( póki nie skonczy się ich przydatnośc czy to z racji wieku czy innej okoliczności- wtedy trafia same do garnka) jednak najczęściej jest tak ,ze niestety muszą sobie ukraść posiłek. Ich główny jadłospis to myszy i inne gryzonie, gąsienice, pędraki oraz karaluchy , na które baski poluja nocą kiedy wszyscy śpią. Basenji śpią na zewnątrz domostwa. Niestety często są w złym stanie zdrowia z powodu niedożywienia i pasożytów tak wewnętrznych jak i zewnętrznych. Ich średnia długośc życia w tym środowisku to 6-7 lat Ann podróżując po Zairze widziała setki basenji. Ich umaszczenie to głownie wszelkie odcienie brązu od najjaśniejszego blond po ciemny czerwony z wieloma białymi znaczeniami. Widziała tylko 4 czy 5 czarno-białych basków. Nie spotkała pręgusków i tricolorów ale słyszała ,ze występują w innych regionach. Psy z buszu mimo ogólnego „identycznego „wyglądu różniły się od tych jakie Ann widziała na pokazach w Ameryce detalami tj wzrost , ogonek, grubość kośćca czy kształt głowy. W rozmnażaniu basków w buszu dominuje dobór naturalny. Typowe jest ,że w tych trudnych warunkach pierwszy miot zawiera tylko jedno szczenię. W kolejnym może się urodzic do 3 szczeniąt. Ponieważ matka jest w stanie wykarmić co najwyżej to jedno wiec resztę tubylcy ubijają. Jeśli wiedzą ,ze jednego też nie wykarmi ubijają wszystkie. Ann twierdzi ,ze w małych odległych wioskach nie spotkała mieszanek basków. Wpływ psa europejskiego i innych widać w większych skupiskach ludzkich. W wioskach odległych rodzimą pule genowa mogl osłabic jedynie tylko szakal. Z takich krzyżówek rodzą się baski z długim i prostszym ogonkiem czy nietypowym umaszczeniem oraz mogą już charakterystycznie wyć. Afrykańczycy uważaja ,ze basenji pochodzi od szakala. [CENTER][CENTER]***[/CENTER] [/CENTER] Ann mieszkając w wiosce zajęła się szkoleniem 6 basków co miejscowym wydało się niemożliwością. Psy reagowały na komendy i je wykonywały. Najbardziej w szkoleniu piesków sprawdził jej się system nagradzania. Jednak każdy piesek jak na indywidualiste przystało inaczej reagował. Mogły siedzieć lub leżeć ale i tak było widać ,ze kiedy jest nudno ich umysł i uwaga odpływają już gdzie indziej.Ann na skutek systematyki doszla ze swoimi szkodnikami do takiej wprawy ,ze z czasem porozmiewała się z nimi wzrokowo za pomocą specyficznego patrzenia na nie. Główną karmą jej piesków w Zairze był maniok i sardynki ze szpinakiem- z puszki. Diata skladała się ¾ z węglowodanów ¼ z bialka Ann urządziła się w swoim afrykańskim domku w stylu europejskim- miała bambusowe łóżko , koc i poduszkę Zwierzyniec spal na zewnątrz.W nocy jej 6 psów i kot zakradali się do jej łóżka i robili przepychanki o pozycje przy poduszce .Ponieważ było to nagminne z czasem Ann przymknęła na to oko i pozwoliła zwierzyńcowi zostać z sobą – skąd ja to znam ;) Tubylcy tego nie praktykowali .Widząc jak Ann kocha swoje psy mimo trudności w zdobywaniu pożywienia nigdy jej nie zaproponowano ,żeby któregoś ubiła Szakalo-basek [URL="http://img862.imageshack.us/i/zairefamily.jpg/"][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/5382/zairefamily.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img694.imageshack.us/i/zairechildren.jpg/"][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/3751/zairechildren.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img22.imageshack.us/i/zairebjackel.jpg/"][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9359/zairebjackel.jpg[/IMG][/URL]
  24. O cholercia az mi slinka cieknie.Dałaś łakociowego czadu i narobiłas mi takiego smaka ,że chyba zgwałce kierowce żeby do Ciebie jechać:diabloti: Pyyyyyszotka :eating:
  25. [quote name='Asiaczek']Ale na wspólny spacerek - to weź aparatos, OK? pzdr.[/QUOTE] Postaram się- najlepiej zeby Panciu też szedl ale go nigdy nie ma :(
×
×
  • Create New...