Jump to content
Dogomania

lourdnes

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lourdnes

  1. Na pewno pokażą -jak mi moje na co dzień :evil_lol:
  2. [quote name='Buszki']Ja też mam taką magiczną szafkę wydajaca magiczne dźwięki podczas otwierania ;).[/QUOTE] Z mojej po otwarciu wydobywa się jeszcze atrakcyjny dla szkodnikow zapach . Dla mnie niekoniecznie ale diabelki sa w siódmym niebie. Mania wpada do srodka i próbuje wynieśc tyle smierdzieli ile sie da;)
  3. Cieszę sie ,ze sie podobał :) Może mi się uda zdobyć cos na temat zdrowia po 2010 roku to dokleje :)
  4. Całkiem ciekawy pomysł - zwłaszcza ,ze stanowi zajęcie i głowkowanie jak wydostac to cos do lizania :)
  5. Super:) Baski sie wykotmasiły w pieleszczach jak moje :)Wszystkie pysie uśmiechnięte i widać jakie bardzo happy:) Widoczki super , widać ,ze okolica ładna. Tablica to chyba odnosi sie do jakiegoś granitu? Trzeba zapytać Zielonego Zielonej bo on biegły w tym języku. Jak będę w tamtych stronach to zapytam :)
  6. Oj to bedziemy barabanić o te fotki !!! :mad:I to migutkiem !!!
  7. Ale sie słoneczko wybiegało :) Fajnie widziec tak 3 baski tej samej maści :)Swietnie się wybawiły a w ślepkach podczas zagryzania Azisa widać błogą pasję haha
  8. Ja mysle ,ze właściciele szybko przywrócą porządek w psim towarzystwie;)
  9. Też uwielbiam oscypki:) Te zakopiańskie i te co Tata robił :) Kozy są super. Siostra naszą tak wychowała ,że chodziła za nia jak pies a jak była mała to wskakiwała siostrze na plecy i skakała z nia po murkach. Na spacery do lasu i grzybobranie koza szła obowiązkowo .Nazywala się Laura i była bielusieńka:) Oczywiście spacery były bez postronka :)
  10. [quote name='Buszki']Louders,jesteś WIELKA ! Fantastycznie,że zechciałaś przetłumaczyć i podzielić się z nami tym tłumaczenie.Z niecierpliwością czekam na kolejne tematy.[/QUOTE] Dzięki :) Dzikie łowy już są na tapecie ;)
  11. OOOOOO ale tri tricolorowo :) Ale kto jest kto ?:)Bo ja sie juz zakrecilam hihi
  12. Na ptasiory i małe gryzonie. Do niedawna jeszcze smycz z obróżką stanowiły obrazę majestatu a teraz jak jakaś reklamowka poleci gnana wiatrem albo ptasiory wlasnie to baski malo mi rak nie powyrywaja
  13. [quote name='jamnicze']Ha ha, pieleszowe szkraby najfajniejsze :) U nas Saidi ostatnio chodziła niepocieszona, bo Pańcio zachorował i w weekend leżał w dużym pokoju, a jej na pościel nie wolno więc bidula była zawiedziona, że nie może na swój tapczan. Za to dzisiaj mnie nie obudziła, wstaję o 8.30, patrzę, a pościel zwinięta na brzegu łóżka (nie ma jak mus do pracy) i przytulona do niej Saidi ;), w końcu szczęśliwa, że dostała się na kanapę :) Jak konik w kłusie :lol: [URL]http://img69.imageshack.us/img69/1624/1001061g.jpg[/URL] To zdjęcie Bubusia jest przepiękne :loveu: po prostu macho w każdym calu [URL]http://img98.imageshack.us/img98/2929/1001144l.jpg[/URL] Jak podwinęła łapeczki w skoku :p [URL]http://img709.imageshack.us/img709/3938/1001112j.jpg[/URL][/QUOTE] [quote name='deer_1987']podkolderkowe zawsze najlepsze :loveu:[/QUOTE] Najwięcej fotek mam właśnie pościelowych bo bety stanowią 90% życia moich szkodników. Za jedzenie je gonię ale szał bitewny , kopanie nor i spanie jest tu 24h. Gonitwy odbywają się z łóżka w salonie do łóżka do sypialni i czasem trwają dobre 40 min aż się baski zzipią i dosłownie uwalą ze zmęczenia .To czego nie wybiegają na smyczy odbiją sobie właśnie w domciu w pieleszczach. Zeby była taka możliwośc pościelowego zycia szkodniki zawsze po spacerze ląduja w wannie na mycie łapek i po powrocie ze wsi zawsze są kąpane. Nigdy nie mialam w domu rozwalonych betow 24h i zawsze mnie to wkurzało u innych (uznawałam za niechlujstwo)ale odkad sa baski wiele sie zmienilo. Ja wogóle nigdy nie zakladalam mozliwości posiadania zwierzaka w domu. Szczerze to sie przyznam ,ze mi zawsze większość psów i psiarzy śmierdziała. A teraz sama mam dwa psy i do tego w łóżku.Dlatego już nigdy nie będę się niczego zarzekała haha :evil_lol:
  14. Wieczorkiem się do tego zabiorę:) Bardzo się cieszę ,że spodobał wam się ten wątek i pomysł na tłumaczenia. Im więcej zainteresowania tym przyjemniej się nad takim tekstem pracuje.Tak więc odzywajcie się a jeśli ktoś wie coś nowego to niech pisze lub jeśli macie świeższe teksty angielskojęzyczne podrzucajcie do mnie ;)
  15. Suuuuuper :)Jednym słowem VERY HAPPY weekend :multi::multi::multi::multi::multi::multi:i jeszcze raz biguśne GRATULASKI :evil_lol:
  16. Inga z Zulą i ich psie sekrety :) [URL=http://img59.imageshack.us/i/1001233c.jpg/][IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7999/1001233c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img560.imageshack.us/i/1001235.jpg/][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/2625/1001235.jpg[/IMG][/URL] Dzieciajki w komplecie [URL=http://img19.imageshack.us/i/1001266pf.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/2940/1001266pf.jpg[/IMG][/URL] W jedności siła- wspólne kopanie nory [URL=http://img860.imageshack.us/i/1001275m.jpg/][IMG]http://img860.imageshack.us/img860/3839/1001275m.jpg[/IMG][/URL] Do ostatniej kropli- na polu boju pozostał osobnik najmniejszy- Inga- z braku sił walcząca juz na leżąco :) [URL=http://img849.imageshack.us/i/1001301.jpg/][IMG]http://img849.imageshack.us/img849/3843/1001301.jpg[/IMG][/URL] Tym czasem Halley walczy z białą bestią [URL=http://img703.imageshack.us/i/1001316w.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2482/1001316w.jpg[/IMG][/URL] U rodzeństwa śpimy tak :) [URL=http://img847.imageshack.us/i/1001330n.jpg/][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/9838/1001330n.jpg[/IMG][/URL] A w domku tak :) [URL=http://img852.imageshack.us/i/1001332.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/7513/1001332.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img21.imageshack.us/i/1001333y.jpg/][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4160/1001333y.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Bundustar']Podeślę skany jak tylko będę miała w łapkach zamówione pozycje, czekam z ogromną ciekawością ale z tego co mi powiedziano mam szanse w maju na realizację ;) Przy okazji pobytu w Berlinie zaprzyjaźniona osoba zerknęła co jest u nich w "książkarniach" ale była tylko jedna pozycja w języku niemieckim, a w angielskim nic :( więc muszę czekać ;) bo z niemieckiego to jestem "cienka" - bez obrazy ;)[/QUOTE] U mnie też niemiecki nie wchodzi w grę. Jak go słyszę to aż mi włoski na karku się jeżą :eviltong:A wymówienie chociażby jednego zdania grozi zwichnięciem jezyka ,nie cierpie beeeee To czekamy na te skany może otrzymasz jakies bardziej na czasie informacje to chętnie potlumaczę:)
  18. Ja też czekam na fotoreportaż :)
  19. Tascha gdzie sie podziewasz ?:) Wstawiaj inwentarz w galerię :)
  20. Mnie sie wcale do prawka nie spieszy:eviltong: ale pewnie Panciu mi zaraz da kopa na rozpęd i będe robiła. Wycinanki sa swietne :)
  21. [quote name='zielona']WOW , jestem pod wrażeniem. Książka jest z 2000 roku więc dziś pewnie wiadomo więcej.Ale mam potwierdzenie,że poziom kinazy pirogronianowej jest bardzo ważny.Do tej pory nie było na tym forum takich wiadomości.Ja dokształciłam się sama a lourdnes podała wszystkim na tacy. Na zdrowie basenji.[/QUOTE] Dzięki :):):) Liczę na to ,że forumowicze podeślą mi jakieś świeższe dane ;) i czekam na skany od Bundustar:lol:
  22. Ale się u mnie wesoło zrobiło:)Moje szkodniki też mają powinowactwo do wszystkiego co jest zjadliwe od tynku na ścianie, paskudnych twardych kabanosów Pancia, reklamówek po papier toaletowy.Co nie zjadliwe wyplują ale zawsze muszą się najpierw upewnic- czasem po 10 razy.Teraz mamy magiczną psia szafke w domu , gdzie przechowuję wszelkiej maści psie łakotki i smierdziele.Są tam kostki, świńskie suszone uszka, kurze łapki i inne. Dzwięk otwierania dzwiczek działa magicznie w każdej części domu.Mania lubi wpadać do środka i przebierać w tych śmierdzielach;)
  23. Super dzięki za podpowiedzi:) Artykuł już zamieszczony tylko miejcie na uwadze ,że pochodzi sprzed 11 lat. Jeśli ktoś ma świeższe dane to może mi podesłać do tłumaczenia ;)
  24. Z książki Susan Coe wydanej w 2000 roku Jedną z pierwszych rzeczy przyciągających nas do Basenji jest ich naturalny, mocny i zdrowy wygląd. Ich przeciętny rozmiar , ani duży ani mały , nie skłania ich do tego typu problemów jaki jest z psami bardzo dużych i miniaturowych ras ( np. problemy z kośćmi).Z powodu rozmiaru i struktury budowy u Basenji biodrowa dysplazja praktycznie nie występuje. Naturalna głowa z przeciętną szczęką ma dużo miejsca dla wszystkich zębów, dlatego brakujące zęby są rzadko problemem. Infekcje uszu czy fałd skóry występują głownie u psów długouchych czy bardzo pomarszczonych. Krótką sierść bardzo łatwo utrzymać w dobrym stanie bez problemów zdrowotnych powiązanych z rasami psów długowłosych. Pierwsi hodowcy musieli uporać się z kilkoma trudnościami kontrolując dobór hodowlany. Szczenięta rodziły się często z przepuklinami pachwinowymi, rozszczepionym podniebieniem i(tu problem z tłumaczeniem ale brzmi to w tłumaczeniu dosłownym właśnie tak) zastrzałem poukąszeniowym .Częstotliwość występowania tych przypadków znacznie zmalała na przestrzeni lat. Jednak pozostały nieliczne problemy zdrowotne , które przetrwały do dziś. Współcześni hodowcy muszą mieć wiedzę o niedokrwistości hemolitycznej , zespole Fanconiego, złym wchłanianiu i anomaliach ocznych. Te dziedziczne uwarunkowania występujące u Basenji istnieją również u innych ras psów jak i u ludzi. Hodowcy Basenji dzieki klubom hodowlanym mają poparte badania nad dziedzicznymi zaburzeniami w rasie dzięki czemu mogą eliminować szkodliwe geny. Rasa bije godny pozazdroszczenia rekord w eliminacji problemów zdrowotnych. Anemia hemolityczna W latach 60-tych pewien Basenji cierpiący na anemię został podarowany Weterynaryjnej Klinice Uniwersyteckiej w Colorado do badań. Tasker , Searcy, Ewing, Brown i Miller byli zainteresowani specyficzną naturą tej anemii. Ostatecznie stwierdzono, że była to niedokrwistość hemolityczna, którą powodował wadliwy enzym w erytrocycie. Hemolityczna anemia jest dziedzicznym typem anemii , w której erytrocyty mają wadliwe genetycznie kontrolowane działanie kinazy pirogronianowej. To jest nieuleczalna anemia. Czerwone krwinki powstają w szpiku kostnym i są uwalniane do krwi. Muszą mieć pewną formę energii aby spełniać swoją funkcję. Ta energia pochodzi z metabolizowania cukru we krwi (glukoza) przez cykl reakcji chemicznych zrealizowanych w tych krwinkach. Jednym z ostatnich i najważniejszych kroków w stwarzaniu energii jest kinaza pirogronianowa. Jeśli pies nie będzie miał dość aktywnej kinazy pirogronianowej będzie brakowało energii w czerwonych krwinkach do spełniania ich funkcji i zaczną szybko wymierać. Gdy to nastąpi szpik kostny będzie musiał szybciej niż normalnie wytwarzać te krwinki z powodu ich krótkiej żywotności. Nie potrafi on jednak podtrzymywać tak wysokiej produkcji dojrzałych czerwonych krwinek i niedojrzałe krwinki są uwolnione do krwi. Ostatecznie szpik kostny zużywa się i przestaje produkować czerwone krwinki w wystarczających ilościach. Pies wtedy zdycha. Wyróżniamy kilka objawów anemii hemolitycznej. Mając niską zawartość czerwonych krwinek i hemoglobiny, normalnie zaróżowione tkanki u dotkniętych psów będą blade. Łatwo to zaobserwować na dziąsłach i paznokciach u łap. Anemiczne szczenięta są wrażliwsze na chłód i mogą drżeć przytulając się do siebie podczas gdy reszta rodzeństwa baraszkuje wokół. Mogą też próbować biegać ze zdrowymi szczeniętami cierpiąc na zawroty głowy lub też zasłabnąć. Mogą opierać się senności. Często też oddają „ złote” stolce. Szczenięta z anemią zazwyczaj nie są zdiagnozowane przed osiągnięciem 10 miesiąca życia. Często nie dożywają roku. Najwięcej umiera przed drugim rokiem życia. Jeśli masz starszego psa ,który stał się anemiczny to najprawdopodobniej nie jest to dziedziczny typ anemii a spowodowany przez trujące substancje, poważne zarobaczenie czy niedobór żelaza jak i innych witamin w żywieniu. Może to być też autoimmunologiczna anemia. To są wszystko niedziedziczne typy anemii i występują u innych ras psów. Zauważone odpowiednio wcześnie są całkowicie uleczalne. Problem dziedzicznej niedokrwistości hemolitycznej u Basenji musi być całkowicie pod kontrolą hodowców. W latach 70 –tych wiele dyskutowano o tym przypadku anemii. Naukowcy opracowali test dla psów niosących gen HA . Dr. Russell Brown opracował genetykę jako prostą recesywna cechę. Większość hodowców zrozumiała problem i poddała testom swoje psy na kilka pokoleń. Obecnie ten typ anemii prawie nie występuje w rasie Basenji. Niestety badania na wadlliwośc genu nie są takie proste i podlegają sporadycznym błędom. Wciąż jest niewielkie ryzyko ,ze pies niosący wadliwy gen nie zostal sprawdzony lub zostal sprawdzony jako czysty i był użyty dalej w hodowli. Rozsądnie jest jeszcze raz ( ponad 20 lat od pierwszych testów) przetestować psy hodowlane wykrywając nosicieli wadliwego genu, który prześlizgnął się przez pierwsze testy aby kolejne pokolenia Basenji nie musiały cierpieć na dziedziczną anemię hemolityczną. Złe wchłanianie Ta choroba ostatnio bywa nazywana Immunoproliferacją. Drobna jelitowa choroba ( w tłumaczeniu dosłownym)- IPSID –wcześniej Zespół biegunkowy. Te nazwy są często używane wymiennie w literaturze weterynaryjnej w odniesieniu do tego problemu. Najwcześniejsze artykuły na ten temat ukazały się w 1976r napisane przez J.R. Easiey, E.B.Breitschwerdt i R. Ochoa. Choroba początkowo została powiązana z biegunką, która jest typowym objawem IPSID. E.Breitschwerdt, DVM, napisał wstępne studium na temat tej jednostki chorobowej. Główne objawy to chroniczna biegunka i utrata apetytu prowadząca do spadku wagi. Choroba może atakować wielorakie systemy organowe tj. wątroba, skóra, układ oddechowy, immunologiczny czy przewód pokarmowy. Psy z IPSID często zdradzają oznaki tej choroby przez okres wielu lat. Najbardziej dotknięte mają biegunkę wraz z okresami głębokiej anoreksji. Inne psy mogą mieć doskonały apetyt ale nadal chudnąć jednak mimo choroby będą bystre, ruchliwe i psotne. Większość chorych psów ma ubytek surowicy białka. Zawartość albumin w surowicy obniża się a gamma-globulin podnosi. Sekcja zwłok chorych psów wykazała limfatyczno- plazmatyczne zapalenie jelit. Oznacza to ,że ściana jelita zawiera więcej limfocytów i komórek plazmatycznych ( typ komórki włączył się do reakcji immunologicznych) niż normalnie występuje w tej tkance. U większości psów zaobserwowano również zmiany w ścianie żołądka. Pojedyncza czy duża liczba stresów tak jak wejście na pokład, transport, szczepienie, ruja, ciąża, albo poważna operacja często są przyczyną biegunki u niektórych psów. Przebieg choroby może być indywidualny dla danego psa w zależności od jego osobowości- zachowujący formę stresu przyczyniającą się do kontynuowania objawów klinicznych. Powody tej choroby nie zostały ustalone. Hodowcy przypuszczają ,że jest ona spowodowana przez alergie spożywcze. Skłonności do tych alergii mogą okazać się genetyczne. Unikanie choroby w hodowli najprawdopodobniej pomoże uwolnić kolejne pokolenia psów od wielu problemów z IPSID. Psy z brakiem apetytu albo dobrym apetytem ale nie utrzymujące wagi na właściwym poziomie , psy, które mają biegunkę pod wpływem stresu albo psy, które są szczególnie wrażliwe na urozmaiconą dietę powinny być eliminowane z hodowli. Edward Breitschwerdt (Uniwersytet w Północnej Karolinie), kontynuuje badania tego problemu i udziela rad na temat opieki i kontroli objawów u chorych psów. Pisze on : "okazuje się ,że dietetyczne manipulacje, minimalizacja stresu w otoczeniu psa i doustna tyrozyna, metronidazol lub trimetoprim plus sulfadiazyna są najkorzystniejszą formą leczenia obecnie dostępną.” Dawniej żyjąc z chorym psem człowiek był świadkiem jak jego przyjaciel umierał z głodu. Obecnie chore psy są utrzymywane dużo dłużej w „dobrym zdrowiu” niż te sprzed 10 lat. Anomalia oczne Największym problemem z oczami u Basenji jest przetrwała błona źreniczna (PPM)[COLOR=black] -[URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wada_wrodzona"][COLOR=black]wada wrodzona[/COLOR][/URL], w której oko zawiera przetrwałe elementy płodowej błony źreniczej w postaci pasm tkanki przechodzących nad [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%B9renica"][COLOR=black]otworem źrenicznym[/COLOR][/URL][/COLOR]. Problem dotyczy tak innych ras psów jak i ludzi . [COLOR=black]„W życiu płodowym ssaków błona źrenicza odżywia [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Soczewka_oka"][COLOR=black]soczewkę oka[/COLOR][/URL]. Prawidłowo, błona ta ulega [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zanik"][COLOR=black]zanikowi[/COLOR][/URL] od momentu narodzin do 4-8 tygodni; fragmenty błony stwierdzano u 95% zdrowych noworodków. PPM oznacza sytuację, gdy zanik po tym okresie jest niedokonany i pozostały fragmenty tej błony; są one czasem przyczepione do [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rog%C3%B3wka"][COLOR=black]rogówki[/COLOR][/URL] lub soczewki, ale najczęściej do [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/T%C4%99cz%C3%B3wka"][COLOR=black]tęczówki[/COLOR][/URL]. Powikłaniem przetrwałych zrostów z rogówką może być jej niewielkie zmętnienie, podczas gdy przyczepione pasma do soczewki objawiają się jako niewielka [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Za%C4%87ma"][COLOR=black]zaćma[/COLOR][/URL]. Wada ta jest jednak najczęściej bezobjawowa. Rozpoznanie stawiane jest na podstawie badania w [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lampa_szczelinowa"][COLOR=black]lampie szczelinowej[/COLOR][/URL]. Miejscowo stosowana [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Atropina"][COLOR=black]atropina[/COLOR][/URL] powoduje rozszerzenie źrenicy, co niekiedy wystarcza aby przerwać zrosty.” (Opis wklejony z Wikipedii –uznałam ,że tutaj jest bardziej zrozumiały)[/COLOR] Jeśli coś zdarzyło się suce w czasie ciąży , mogło opóźnić tempo rozwoju płodowego wpływając na zmiany w embrionach powodujące PPM. Może się na to składać ubogie żywienie, choroba, zarobaczenie itd. Wiemy też ,że są pewne geny mające wpływ na tempo rozwoju. A więc PPM może być genetyczne, może też środowiskowe albo obie te kombinacje razem. Pochodzenie również może wpływać na PPM ale przyszłe szczenięta nie muszą mieć tej wady w zależności , w którym momencie ich rozwoju embrionalnego nastąpił stres. Średnio co piąty właściciel Basenji ma psa z PPM (które może znikać po narodzinach). Upośledzenie wzroku jest bardzo rzadkie. Odpowiedzialni hodowcy powinni być świadomi o częstotliwości występowania problemu u swoich psów i pracować aby nie rozwijał się on w ich hodowli. Innym problemem z oczami , występującym u Basenji (rzadko) jest odklejona siatkówka lub postępujący zanik siatkówki (PRA). Jest to poważniejsze niż PPM ponieważ pies oślepnie. Oko jest normalne do ok. czwartego roku życia. Najwcześniejsze oznaki problemu mogą zostać wykryte przez okulistę. Po ukończeniu przez psa czwartego roku życia należy corocznie badać oczy w celu wykrycia tego problemu. Rzecz jasna, gdy problem nie pojawia się do co najmniej czwartego roku życia, trudno nie zajmować się hodowlą. Jakkolwiek czteroletni pies może mieć kilka szczeniąt i jeden z rodziców przekazywać odklejanie siatkówki. Szczenięta z takiego kojarzenia muszą zostać dokładnie obejrzane a ich użycie w hodowli poważnie rozważone. Jeśli jesteś posiadaczem psa, który z czasem stał się niewidomy poinformuj o tym hodowcę aby zdał sobię sprawę, że taki problem powstał w jego hodowli. Będzie to dla niego bardzo przydatna informacja w podejmowaniu przyszłych decyzji hodowlanych. Zespół Fanconiego O zaburzeniach czynności kanalików nerkowych (Zespół Fanconiego) u Basenji informowano w 1976 roku. Od tej pory wzrosło zainteresowanie naukowców.( Chorobę tę rozpoznawno u ludzi od 1931 roku). Przypadek Basenji był badany bardziej szczegółowo niż w wypadku innych ras psów ponieważ podatność Basenji na tą chorobę jest wyjątkowo wysoka. Uważa się ,że Zespół Fanconiego jest przenoszony w efekcie „opóźnionego recesywnego genu letalnego”. Nerka filtruje płyny ustrojowe , odbiera aminokwasy, sole i inne ważne substancje chemiczne i usuwa z moczem końcowe produkty przemiany materii. U psa z Zespołem Fanconiego nerki nie pracują jak należy. Substancje odżywcze potrzebne do życia i normalnego funkcjonowania są wydalane z moczem. Strata płynów ustrojowych prowadzi do odwodnienia, spadku masy ciała i siły mięśniowej. Gdy nerka ostatecznie przestanie funkcjonować pies szybko umiera. Objawy Zespołu Fanconiego to nadmierne pragnienie, częstomocz, odwodnienie, spadek wagi, uboga okrywa włosowa, brak energii, rozmięknienie i bóle kości. Oznaki choroby zaczynają pojawiać się u ok. 3- letniego psa a najczęściej między 5- 8 rokiem życia. Jeśli dany lekarz weterynarii nie ma wiedzy na temat Zespołu Fanconiego, może postawić błędną diagnozę jak cukrzyca czy inny problem nerek. Jednak nie u każdego psa wymienione powyżej objawy oznaczają Fanconiego. W przypadku Basenji lekarz musi mieć wiedzę na temat tej choroby jeśli przedstawisz mu powyższe objawy. Powinien on wykonać testy moczu i ocenić wydolność wątroby. Obecność cukru (glukoza) w moczu i podniesiony procent wody (hyposthenuria- wydzielanie moczu o niskim ciężarze właściwym) prowadzą do dalszych badań laboratoryjnych. Porównuje się zawartość glukozy we krwi do tej znalezionej w moczu. Jeśli jest ona na normalnym poziomie to prawie pewne, że pies ma Zespół Fanconiego. Dalsze testy moczu sprawdzają już czy nie doszło do zmniejszonej ilości wchłaniania zwrotnego a tym samym do uszkodzenia czynności kanalików nerkowych. Doktor Steve Gonto opracował protokuł radzenia sobie z Zespołem Fanconiego .Pomógł on wielu Basenji dotkniętych tą chorobą normalnie żyć dzięki wykorzystaniu badań krwi i suplementacji żywieniowej. Zgromadził on dane na podstawie dużej liczby badanych przez siebie psów i w 1994 roku opublikował swoje wnioski w weterynaryjnym czasopiśmie. Jeśli Twój weterynarz nie zna tego protokołu może skontaktować się z Basenji Club of America i zapytać o szczegóły lub skontaktować się z samym doktorem Gonto. Im szybciej zauważysz objawy i zareagujesz tym większe szanse ma twój pies. Hodowca w przypadku zdrowych starych psów ale nie sprawdzonych nie gwarantuje wolności od Fanconiego ponieważ stare psy mogły być nosicielami. Wiele dobrego dla rasy nastąpi w momencie kiedy będziemy mogli rozpoznać nosicieli i eliminować z hodowli. Obecnie na dwóch uniwersytetach są prowadzone badania DNA na oznaczenie markerów dla nosicieli F. Hodowcy nie mogą się doczekać dnia kiedy uwolnią swoje psy od tej wyniszczającej choroby. Badania DNA również są robione na markery dla Progressive Retinal Atrophy (PRA). Za 5-10 lat powinniśmy widzieć poprawę w obu tych dziedzinach. Tarczyca Tarczyca Basenji funkcje trochę inaczej niż u innych ras. Jest bardziej aktywna ponieważ hormony są zużywane dużo szybciej. To nie jest choroba – raczej cecha rasowa , która powinna być wzięta pod uwagę. Na przestrzeni lat spotkano parę Basenji z nieaktywną tarczycą. Były ospałe i skłonne do nadwagi. Psy te mogą być latami otyłe. Jest to wstyd ponieważ problem można łatwo regulować podając specjalne tabletki na tarczyce, które przywrócą poziom hormonów do stanu normalnego. Zdarzają się też Basenji z nadaktywną tarczycą. Mają one problemy ze skórą i sierścią, które również można regulować. Jeżeli twój Basenji zdradza objawy ,które można powiązać z tarczycą upewnij się ,że twój lekarz weterynarii jest poinformowany o różnicach pomiędzy Basenji a innymi rasami w stosunku do funkcjonowania tarczycy.
  25. [quote name='Buszki']We wtorek synek ma dodatkowy angielski,to może nauczyciel będzie wiedział ;).[/QUOTE] Super :evil_lol: Zeby nie ta cholerna terminologia juz bym dawno skończyła
×
×
  • Create New...