Jump to content
Dogomania

lourdnes

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lourdnes

  1. Jeśli maja tak rozstawione geny jak piszesz to faktycznie nie ma innej możliwości więc jest to wróżba prorocza a takie są bezcenne :evil_lol:
  2. A Szepsi się zemści i następnym razem wskoczy w błotko :diabloti:
  3. Jeszcze coś potłumaczę póki mam książkę, bo wreszcie to jakiś materiał zebrany do kupy.A ja zaczełam prawie od końca bo rozdział o maściach ma nr 22 :evil_lol:.Sam tekst tłumaczył mi sie szybko ale terminologia horror bo słownik jej nie zna i ja też:diabloti: ale wreszcie wymęczyłam ;)Mam nadzieję ,ze wszytko jest zrozumiałe starałam sie w miarę mozliwości tłumaczyć tekst dosłownie i udało mi się to w 98 % :lol:
  4. Tak nieprawdopodobne ,że wręcz możliwe :evil_lol:
  5. Ja mam wyćwiczone od trzymania guzika na smyczy :eviltong::evil_lol:
  6. Robcie foty jak już sie odnajdziecie :) Podniesione :)
  7. To ja też coś wypróbuje- nie wpadło mi to wczesniej do głowy :evil_lol:
  8. Nadrobię :) nio... mam takuśną nadzieje :evil_lol: Wypocina wrzucona ;)
  9. Tekst przetłumaczyłam z książki Susan Coe wydanej w 2000 roku.Było to mozliwe dzięki uprzejmości Zielonej , która pozwoliła mi skorzystać ze swojej biblioteki.Mam nadzieję ,ze rozwieje to niektóre mity na temat maści rzeczywiście występujących u Basenji i ogólnie pomoże hodowcom na przyszłość :) W książce są zdjęcia niektórych maści psów ale niestety nie mogłam zbyt wiele podobnych znaleźć w sieci. Te co znalazłam nie są idealne ale wstawiam ,zeby chociaż było wiadomo o co chodzi ;) Zapraszam do czytania [COLOR=black]Najwcześniejsze opisy Afrykańskich Basenji wspominają tylko czerwono-białe psy. Jednak fotografie z tamtego okresu przedstawiają również psy maści tri-color.[/COLOR] [COLOR=black] Oliwia Burn założyła Blean Kennel w Anglii i miała pierwsze psy Basenji , które przeżyły w Anglii. Około 1930 roku odbyła wraz z mężem bardzo długą podróż po Afryce.W 1937 roku opisała maści psów jakie zobaczyła w Congo : „ Większość psów jest czerwona z białymi znaczeniami, niewielki procent stanowią czarne i kremowe - odcienie od koloru śmietanki do bladego piasku. Nie maja one pigmentacji wokół oczu i nosa „[/COLOR] [URL="http://img856.imageshack.us/i/cream.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9781/cream.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=black] Wielu wczesnych badaczy opisywało psy jako „czarne” zaliczając tutaj również psy maści tri-color oraz wszelkie inne jeśli przeważał włos czarny. Najwcześniejsi obserwatorzy Basenji w Afryce opisywali też różne typy psa ale zawsze te same kolory. Pierwszy Basenji importowany z Afryki był czerwony z białymi znaczeniami. W 1947 roku już w prywatnej hodowli z kojarzenia czerwonych rodziców urodził się pierwszy tri-color. [/COLOR] [COLOR=black] Maści kremowe zaczęto określać jako kolor niepożądany ponieważ brakuje im pigmentacji wokół oczu i nosa ( u niektórych ras psów typ rozcieńczony jest często czuły na światło i może powodować głuchotę- ale nie u Basenji). Jeden angielski hodowca, który uważał maści rozcieńczone za atrakcyjne miał w swojej hodowli Basenji tri które w miejscu brązowych znaczeń miały kolor niebieski. Nie miały one pigmentacji wokół oczu i nosa. Takie rozcieńczone tri występowały z dowolną inną maścią rozjaśnioną po kolor biały i zawsze z brakiem pigmentacji oczu i nosa.[/COLOR] [COLOR=black] Inną hodowaną maścią tri-color były czerwono-białe Basenji z czarna okrywą ( maść psów rasy Beagle). Najlepszym znanym Basenji tego koloru był Ch. Haku Black Icicle wyhodowany przez Mary McWain. Black Icicle ( Czarny sopel) wygrał mistrzostwa w 1951 roku i był najlepszy w rasie na Westminster Kennel Club show w 1952 roku. Ten kolor nie podobał się jednak innym hodowcom. Mało jest też opisów jak wyglądały maści z tamtego okresu. Pierwsze psy maści tri-color zaliczane były do czarnych Basenji. Nie wiedziano jak kwalifikować na tych maściach kolorowe znaczenia- były kwestią sporną i tak na długo zniknęły one z pokazów.[/COLOR] [COLOR=black] Większość psów jakie widziała podczas swojej wyprawy w 1959 roku Veronica Tudor- Williams miała wszelkie odcienie czerwieni z białymi znaczeniami. Pisze ona : …W jednym regionie były typowe tri- color , czarne z białymi znaczeniami i różnym kolorem. My zobaczyliśmy tylko jednego czarno-białego. Najbardziej zadziwiającym z tego wszystkiego faktem było to ,że 1/5 psów stanowiły prawdziwe tygrysie brindle , jasno-czerwone z czarnymi pręgami. Nie wiedziałam ,że takie istnieją. Zobaczyliśmy tylko dwa psy- dorosłego i szczenię -z nieatrakcyjnym umaszczeniem. To był czerwony tri-color pokropiony czerwienią na całym czarnym tle.[/COLOR] [COLOR=black] W artykule opublikowanym w 1979 roku Weronika Tudor –Williams opisuje dodatkowe maści jakie spotkała w Afryce. Suka zwana Nyanabiem, wyhodowana na południu Sudanu przez Kapitana Richardsa- experta od Basenji w tamtym czasie ( lata 1928- 1938 ) była ciemno-mahoniowym tri-color( zamiast czarnego włosa mahoń) z jasnym brązem i białymi znaczeniami. Jasnobrązowe włosy połączone z mahoniem robiły niezwykłe widowisko wokół jej oczu. Inny Basenji przywieziony do Anglii nie przeżył kwarantanny. Początkowo był opisany jako czarno –biały ale po przybyciu okazało się ,że miał jasnobrązową maskę na pysku z jasnobrązowymi pestkami ale bez znaczeń policzków. Simolo z Conga przywieziony z Ugandy miał inne znaczenia. Jego jasnobrązowa maska na pysku połączyła się z pestkami. Był bardzo mało użyty w hodowli, ponieważ jego szczenięta były duże i ordynarnej konstytucji. Z tego względu nie stanowił fundamentu hodowli i jego linia wymarła.[/COLOR] [COLOR=black] W połowie lat 60 odkryto recesywną czarno-białą maść- Fula Black. Każdy recesywny czarno-biały pies rodzi się z kojarzeń czerwonych rodziców. Fula Black jest niepożądany ponieważ nie jest kolorem czystym a ukrytym .Fałszuje on czystą maść dlatego należy go eliminować z hodowli. Tylko dominujący gen czarny niesie w sobie czysty kolor maści.[/COLOR] [COLOR=black] Fula tri nie ma czystych znaczeń , włosy rude są mieszane z czarnymi. Kolor maści jest już widoczny u młodych szczeniąt. Znaczenia można zaobserwować na policzkach jednak zdarzają się też Fula tri które mogą tych znaczeń nie mieć. Innym kolor brązowy z czarnym miesza się na czubku głowy. Są psy , które maja jasnobrązowa podstawę włosa a końcówki czarne.[/COLOR] [COLOR=black] Genetyka dziedziczenia maści Basenji poza tym prostym opisowym wykładem dopuszcza niewielkie naturalne zmiany. Kojarząc z sobą psy rude i tri-color możemy określic precyzyjnie ,ze „ czysty „ rudy zdominuje tri- color. Rudy pies musi nieść w sobie recesywny gen aby mogły z takiego kojarzenia powstać szczenięta tri- color z kojarzenia z tri- colorem lub innym niosącym recesywny gen tri- color. Kojarząc ze sobą dwa psy maści tri- color otrzymamy wszystkie szczenięta tej maści .W przypadku kojarzenia tri-colora z innymi maściami szczenięta będą niosły gen nie tylko tri- color ale i czerwony i dominujący czarny. Mało jest źródel opisujących inne genetyczne kolory jakie istnieją w tej rasie. Psy czarne jak i czerwone mogą nieść nie tylko gen recesywny tri- color ale tak samo Fula tri. Fula black również może pojawić się w jakimkolwiek połączeniu (np czerwony z czerwonym, czarnym , tri-color, czarny z tri itp.)Pojawi się zawsze jeśli jest niesiony przez któregoś z rodziców.[/COLOR] [COLOR=black]W minionych latach można tez było spotkać taki wzór maści : Czerwony pies miał na pysku ocienioną maskę z czarnych włosów (jedynym opisanym psem takiej maści był przywieziony z czarnego lądu Wau Conga.)Taką cechę uznano za niepożądaną. Wyglądało to tak ,ze pies miał ciemny włos wokół nosa i oczu. Oczy wyglądały tak jak u kobiety, która obrysuje je dookoła eyelinerem i wytuszuje rzęsy. Uznano ,ze ciemne włosy nie powinny być mieszane z ciemnym kolorem skóry przy oku ( jeśli maśc podstawowa nie jest czarna). Najczęściej jeszcze z bliska okazywało się ,ze pies nie miał w ogóle pigmentu oczu i nosa tylko w przypadku oczu ukrywal to czarny kolor sierści .[/COLOR] [URL="http://img706.imageshack.us/i/zairpi14.jpg/"][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/5817/zairpi14.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=black]Tri- colory z tym odcieniem często mają sporo czarnych włosów na jasnobrązowych maskach a rude zazwyczaj w tym miejscu maja całkiem ciemną sierść. Hodowcy często przymykają na to oko ale tego odcienia nie powinno być w standardzie. Należy go eliminować. Basenji z przed wielu lat miały piaskowy kolor sierści a standard życzył sobie głęboka czerwień z zamiarem eliminowania tego piaskowego ale nie udało się wprowadzenie głębokich czerwieni poprzez dodawanie czarnych maści. Jaskrawoczerwone kolory są równie atrakcyjne jak ciemnoczerwone. [/COLOR] [COLOR=black] Inny z odcieni- soboli czasem może mieć wymieszane włosy czarne z czerwonymi wzdłuż górnej lini. Jest to nieznaczne ale bardzo niepożądane. Szczenięta czerwonego Basenji z takiego kojarzenia otrzymają szary odcień. Czarne włosy powinny całkowicie zniknąć , gdy pies dojrzeje. Jeśli tak się nie stanie osobniki o takim umaszczeniu eliminujemy z hodowli [/COLOR] [COLOR=black] Czerwone psy ,które niosą recesywny gen tri- color często mają pojedyncze czarne włosy na ogonie jak i z tyłu ucha. To nie powinno być uznane za niepożądane.[/COLOR] [COLOR=black] W 1987 roku uczestnik podróży po Afryce- Jon Curby opisał jakie maści psów widział :… około 1/3 stanowią brindle. Stopień pręgowania jest różny. Są psy , które mają mało pręg ale i takie z dużą ich ilością równomiernie rozstawioną. U innych na grzbiecie dominuje włos czarny a pręgi czerwonego włosa występują na głowie i po bokach kłody. Nie znaleźliśmy zadnych dowodow ,ze psy maści brindle stanowiące część tamtejszej populacji psów mialy wpływ na jakośc maści czerwonej i tri. W ciagu całej podróży spotkaliśmy tylko trzy psy czysto czarno- białe i dwa czarno- białe , które miały luźno rozrzucone czarwone włosy w czarnym tle. Obejrzeliśmy też kilka przykładów dwóch niezwykłych maści. Jeden pies był tri- colorem. Jego jasnobrązowa maska kończyła się tuż ponad oczami stwarzając podobieństwo do maski jaką ma pies rasy Malamute. Drugi był taki jak opisywala Veronica Tudor –Williams - mahoniowy tri – color…[/COLOR] [COLOR=black] Wszyscy podróżni odwiedzający Afrykę na przestrzeni lat zwiedzali różne jej regiony i wioski. Za każdą z opisywanych przez nich maści kryje się trochę tajemnicy ponieważ na przestrzeni lat populacja danego regionu zmieniała maść. Dlaczego najwcześniejsi obserwatorzy Basenji z lat 1920 i wcześniej nigdy nie wspominali o psach maści brindle ?[/COLOR] [COLOR=black]Czy był to jakis wpływ z zewnatrz , czy jest to dryf genetyczny ? Dlaczego najwcześniejsze ekspedycje nie wpadły na tą maść? Jak to możliwe ,ze brindle powstały w Afryce skoro w najwcześniejszych źródłach nie ma o nich wzmianki a ich populacja na przestrzeni lat wzrosła z 1/5 (1959rok ) do 1/3 (1987rok) ?[/COLOR] [COLOR=black] Pierwsze Amerykańskie szczenięta z kojarzeń z brindlami ( przywiezionymi z Afryki w 1987roku) urodziły się w 1988 roku. Pochodziły one z krzyżowań trzech par , które dały takie rezultaty : Czysty czerwony pies z Afrykańską pręguską- dały cztery czerwone szczenięta ;[/COLOR] [COLOR=black]Afrykański pręgus z Afrykańską czerwoną suką –dały dwa czerwone i jedno pręgowane szczenię; Afrykański pręgus z Amerykańską czystą czerwoną suką –dały jednego czerwonego i pięć pręgowanych szczeniąt. Otrzymano trzynaście szczeniąt w tym sześć maści Brindle.[/COLOR] [COLOR=black] Nowe importy spowodowały kilka problemów w umaszczeniach. Wróciły siodła u Tri-kolorów i pojawiły się również u Brindle. U niewielkiej liczby szczeniąt pokazała się też maść sobola. W maściach Tri- color na jasnobrązowych znaczeniach wystąpiło pręgowanie. Powstał też prawdziwy nowy wzór maski na pysku o dużo szerszym oznaczeniu jak u Syberian husky .Od czasu do czasu pojawiały się też szczenięta tri-kolor o bardzo jasnym cytrynowym kolorze maski i pestki. Z czasem hodowcy wypracują błędy jakie powstały w najwcześniejszej hodowli. Maść Brindle została zaakceptowana przez BCOA w 1987 i przez AKC w nowym standardzie 1990. Każde inne wzory i kolory były dodatkowe.[/COLOR] [URL="http://img856.imageshack.us/i/siribr2.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/8463/siribr2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img858.imageshack.us/i/myjou5.jpg/"][IMG]http://img858.imageshack.us/img858/6258/myjou5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img855.imageshack.us/i/zairpi18.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/1106/zairpi18.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img233.imageshack.us/i/twoheaded.jpg/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7003/twoheaded.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img232.imageshack.us/i/zairpi11.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9185/zairpi11.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=black] [/COLOR]
  10. [quote name='Cienka']Ja taką trzodę to robię nawet w mieście i mam to w poważaniu :diabloti:[/QUOTE] Ja też ale Panciu sie bulwersuje:eviltong:
  11. [quote name='Cienka'][FONT=Arial]Jogiego w ogóle ciężko ukarać jakkolwiek bo zanim nawet zdąży się do niego podejść to już jest w innym końcu kanapy a but którego gryzł w innym. I wygląda to mnie więcej tak [I]ja nic nie robię siedzę tu sobie tylko, nie wiem co tu robi ten but[/I]. A nawet jak mu pokazuje tego buta i pytam co ty robisz to kładzie się do góry brzuchem, wiadomo psa który się poddaje nie wolno karać. Taki z niego cfaniaczek. [/FONT][/QUOTE] Fakt te psy są cwańsze niż ustawa przewiduje i nam sie tylko tak wydaje ,że to my je wychowujemy:evil_lol:
  12. W środku najlepiej bo wszędzie blisko :evil_lol:
  13. [quote name='Cienka']Ale ja mam nogi na przedniej desce nawet jak jeździmy po mieście.[/QUOTE] Ja tak samo. A jak jeździliśmy w upały bez klimy (zepsuła się) bocznymi drogami to robiłam trzode i wystawiałam za okno :eviltong:
  14. [quote name='Cienka']Pina też męczy lizaniem uszu Jogiego w drugą stronę to raczej sporadycznie[/QUOTE] U mnie jest to czułośc wzajemna :) [quote name='deer_1987']ja kiedys bede miec jamnika merle :razz: to umaszczenie masz tez na border collie itp :)[/QUOTE] Już teraz wiem o jakie chodzi:) Konie też miewają takie umaszczenie :)
  15. [quote name='Cienka']Ale jak sobie Tomek wziął Jogiego na rozmowę to chłopak ze strachu zesikał się pod siebie. To znaczy rozmowę spojrzał mu prosto w oczy i zaczął mówić co mu się nie podoba i Jogi w tym momencie psssiiiiii. Mogła to być też celowa zagrywka ze strony Jogiego[/QUOTE] Dziwna reakcja psa ale Baski w ogóle są inne. Mania u mnie pasjami ogryza ramę od łóżka więc ją odganiam albo rzucam jakąś zabawkę dla odwrócenia uwagi ale raz mnie wkurzyła bo latała do tej ramy jak jojo i za czwartym razem dostała klapsa... i co z robiła? opuściła ogon, spojrzała na mnie i gryzła ramę dalej. Później jak krzyczałam na nią już z daleka widząc jak koruje łóżko to wiedząc ,ze źle robi opuszczała tylko ogonek...i gryzła dalej :angryy:.Teraz ją zabieram do łóżka i tarmoszę aż się zmęczy jak się tak wybawi to ucieka gryźć kostkę w posłanku lub Mańka
  16. [quote name='deer_1987'][url]http://www.google.com/images?hl=pl&client=firefox-a&hs=9gi&rls=org.mozilla:pl:official&q=dachshund+merle&um=1&ie=UTF-8&source=og&sa=N&tab=wi&biw=1280&bih=931[/url][/QUOTE] Ale pstrokatki :)Te dwukolorowe mi sie podobają ale trzy kolory to juz misz masz :)
  17. Basko spacer po wystawie swietna sprawa- jestem za :) Cienka nie przejmuję się - podchodzę do tego jak do dobrej zabawy i ciekawego doświadczenia , bo w zyciu nie byłam na żadnej wystawie :)
  18. Cienka dasz radę. Od jazdy autkiem to głównie d... boli a potem nogi ;) Zanim mieliśmy szkodniki to ja z Panciem nieraz min 600 km dziennie trzaskałam a praca od poniedzialku do piatku to na weekend czuliśmy sie ujechani a tu zaraz znowu poniedzialek i bajka od nowa. Teraz Panciu sam jeździ a ja jak siedziałam na d.... tak siedzę z tym ,ze w domu :evil_lol: Jak nogi bolą to je podkurczaj, wyciągaj, kładz na szybę :evil_lol: Ja takie akrobacje robiłam jak mieliśmy kursy zagraniczne i trzeba było siedzieć w aucie od rana do nocy i nie było czasu na postoje - pomaga :lol: To ja trzymam kciuki za wystawę :)
  19. U mnie to samo - Panciu też rzuca groźby na wiatr - Faceci muszą sobie pomruczeć pod nosem a ostatecznie i tak nie maja nic do gadania- tyle co sobie po brzęczą :evil_lol:
  20. [quote name='Asiaczek']Hahaha, trochę Cię olała, co? U mnie to głownie suczki chodza z mokrymi uszami. Kiedys to Farik namiętnie wylizywał uszka Felce. Potem Farik - Erce Dżezik - Żelce. A teraz Farik robi to z Romką.... Z tymi resztkami plastikowych misek to ja bym uważała. Od ostrych krawędzi psiaki moga sobie poranić dziąsła. Dlatego u mnie w domu nie ma plastykowych, tylko metalowe. Plastikowe wszystkie oddałam do schronisk. [URL]http://img62.imageshack.us/img62/782/1001080z.jpg[/URL] Pzdr.[/QUOTE] No niestety na pozowanie to one czasu nie mają i tak naprawde połowa zdjęć , które zrobiłam nadaje się do kosza.Aparatos jest już stary i brak mu sprytu zeby uchwycic szalejące szkodniki. Mase zdjęc muszę obcinać przed wstawieniem tutaj dlatego ,że zdjęcia biegających basków udaja się tylko bez zbliżeń :evil_lol: Miski u mnie są metalowe, u Zielonej w domu też a ta nie wiem skąd sie wzieła. Zielona ja chyba dostała jak karmę jakąś kupiła i duże baski wyniosły ją na dwór . Wylizywanko uszek jest super -to taka psia czułośc najwidoczniej skoro wszystkie tak robią :) [quote name='deer_1987'][URL]http://img19.imageshack.us/img19/7366/1001070wn.jpg[/URL] to biale to takie cierpliwe! ja to w ogole uwielbiam merle :loveu:[/QUOTE] Do szkodników fakt mają pokłady cierpliwości ale do ludzi idących drogą za płotem zero.Tak dziamgają ,że wytrzymać nie mozna :eviltong: Jak to dobrze ,że baski nie szczekają :evil_lol: A merle to jakie? Kojarzy mi się tylko ,że u dogów niepożądane ;)
  21. Armani [URL="http://img69.imageshack.us/i/1001061g.jpg/"][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1624/1001061g.jpg[/IMG][/URL] Mania i Maniuś ( oj zeby on tak zechcial stać na wystawie :)) [URL="http://img815.imageshack.us/i/1001064s.jpg/"][IMG]http://img815.imageshack.us/img815/6459/1001064s.jpg[/IMG][/URL] Mania, Halley, Maniuś i białe coś :) [URL="http://img19.imageshack.us/i/1001070wn.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7366/1001070wn.jpg[/IMG][/URL] Arkadia oraz Pepi z Manią i białe coś :) [URL="http://img84.imageshack.us/i/1001077y.jpg/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3407/1001077y.jpg[/IMG][/URL] Arkadia napadnięta przez Manię i Halley [URL="http://img232.imageshack.us/i/1001079r.jpg/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/8466/1001079r.jpg[/IMG][/URL] Pepi i Bubu z czymś co kiedyś było miską ;) [URL="http://img62.imageshack.us/i/1001080z.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/782/1001080z.jpg[/IMG][/URL] Mania z Arkadią [URL="http://img823.imageshack.us/i/1001083m.jpg/"][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/4769/1001083m.jpg[/IMG][/URL]
  22. [quote name='jamnicze']A ja mam połączenie w mam czarno-rude z białym :eviltong: Lubie tą ciekawską postawę :) [URL]http://img5.imageshack.us/img5/9891/1000948ab.jpg[/URL] Nie widziałam Zuliki tak rozbawionej, widać dzieci ja odmłodziły :) [URL]http://img69.imageshack.us/img69/9729/1001051h.jpg[/URL][/QUOTE] Z pól godz ganiałam wołając psipsipsit i w koncu Inga łaskawie zaszczycila mnie swoja uwagą chociaż zanim aparatos cyknął fote to jej spojrzenie juz trochę spłyneło na bok;) A Zula często się bawi z szatanami ale cierpliwości starcza jej max do 5 min tarmoszenia. Bardziej woli wszystkich wylizywać a u maluchów zwłaszcza uszy :lol:
  23. na leżąco jak nie będą chciały pływać :)
  24. Ja zabiorę aparatosa bo to będzie wiekopomna chwila.Szkodiki pewnie ze strachu bedą miały proste ogony i nastroszoną sierść na grzbiecie hihi
  25. A gdzie nam tu Asiaczek zaginął ? Pora już właściwa na dogomanię;)
×
×
  • Create New...