Jump to content
Dogomania

lourdnes

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lourdnes

  1. [quote name='deer_1987']No dokladnie jest telefon, facebook, gg :razz: Zwierzaki i maz na miejscu :D[/QUOTE] Mi tam brakowało towarzystwa zwłaszcza Pancia:evil_lol: No i też w kraju zarabiamy dużo więcej niż ja zarabiałam tam. Podziwiam Cię za pielęgniarstwo- praca z ludzmi jest trudna i trzeba mieć predyspozycje ku temu.Ja jestem za niecierpliwa i pewnie zaraz bym wszystkich :mad:jak przystało na typowego choleryka:diabloti:
  2. [quote name='Buszki']Potwierdzam doniesienia o kleszczach,u nas też się pojawiły.Zostały przyłapane na bernardynce koleżanki :diabloti:.[/QUOTE] Ja też dzis kolejne nazbierałam ale tutaj to sa jakieś giganty-pewnie od miastowych oparów:evil_lol: to je łatwo wypatrzec. [quote name='Doris&Grenio']Moj Amis wazy 6 kg i nie jest gruby..wrecz smukły...:D[/QUOTE] A ja nie wiem ile moje ważą.Będę na weekend w domu to wpadnę do Zielonej na ważenie tak z ciekowości ;)
  3. [quote name='deer_1987']Wiecie co dziewczyny jakbm tu byla sama to moze smutno a tak meza i zwierzaki tu mam to nie odczuwam tesknoty :razz: meza rodzice mieszkaja 40 km od nas a moi nas odwiedzaja raz na rok :) Teraz nie mam zadnej, dopiero od wakacji dalej ide. a robilam szkole na pielegniarke.[/QUOTE] W ten sposób sprawy sie maja inaczej.Rodziców też bym mogła widziec raz na rok w dobie telefonów ale faceta ze zwierzyńcem- nie da rady:evil_lol: Pędziłam do domu jak ten struś pędziwiatr pip pip :eviltong: a tym bardziej ,że wtedy przyszedl na swiat moj źrebuś holsztynek i tak to przyczyniło sie do powrotu do domciu na stałe.
  4. A ja jeszcze raz:beerchug: żeby bisować pozytywne zdarzenia ;)
  5. [quote name='Buszki']Wczoraj mi pręgusia zginęła na spacerku,już nawet miałam szukać Cię w tym Białymstoku :mad:.Na szczęście do domu wróciła zanim nawigację odpaliłam :evil_lol:.[/QUOTE] Ale jesteś ...obiecałaś ,że jak do mnie trafi to dasz mi trochę czasu:eviltong:na liczenie prążków ;) [quote name='Bundustar']Ależ ja nie mam nic do mieszania, i do importów też nic nie mam, chciałabym tylko aby doceniano również KRAJOWE SZCZENIACZKI i by nie stawiano importów obligatoryjnie wyżej, bo nie zawsze na to zasługują :) trzeba oceniać konkretne sztuki za ich konkretne zalety :), a nie gloryfikować obce rodowody tylko dlatego, że są obce :) P.S. Znam linię Ramiro, swego czasu byłam stałym bywalcem zawodów i "koniarzy" doceniam za ich zdrowe podejście do hodowli :) Pozdrawiam[/QUOTE] Całkowicie sie z Tobą zgadzam.Na pieskach się nie znam tylko na szkapuciejkach i zawsze z Panciem jest długa debata co i czym bzykniemy ;)Niestety niemcy są tu akurat górą a Panciu ma tam rozliczne kontakty a tym samym zniżki to korzystamy;) To co jest z koni w Polsce po przodach też ma zagraniczne rodowody niestety tak juz jest.U nas było w hodowli za dużo przypadków dlatego potrzebny był dolew krwi z zachodu.W pieskach pewnie sprawa jest prostsza bo wy jako hodowcy nie dopuszczacie przypadkowych kryć to i material hodowlany jest dobry.Z resztą psi temat na tym etapie co jestem jest dla mnie zbyt trudny bo nie mam o tym bladego pojęcia :evil_lol:Ja nawet nie od różnie baska championa od kanapowca za to wszystkie są dla mnie cudne i :loveu:.A szczeniaczki już w ogóle :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:. W każdym razie pewnie gdybym była hodowcą piesków to bym chciała mieć wszystko naj i nie wazne z jakiego kraju byle najlepsze i być po przodach-hihi i bym zakrawała na fanatyzm- na szczęście z końmi juz odpuściłam i zostało 5 a nie 35 ;) Śliczne te pieski:loveu:
  6. Cudeńka , dziewczynka przeurocza :loveu:tylko tulkać.Pysie ma tak słodką ,że aż rozczula :loveu::loveu::loveu:. Z hodowlą i kryciem basków tylko w Polsce i Polskimi nie zabieram głosu (chociaż wydaje mi sie ,że dobrze dolewać świeżej krwi a nasze kochane cuda i tak przecież pochodzą z Afryki;))-ja jestem od koni;) a tutaj preferuje krycie ogierami niemieckimi.Dla przykładu nasz Graf jest importem z niemiec z 4 sławami w rodowodzie (np dziadek światowej sławy dresażysta Raphael po Ramiro Z).Reszta koni szlachetna półkrew niemiecko-polska. Ja jestem zdecydowanie za mieszaniem krwi ;)Przynajmniej w koniach :evil_lol: Czekam na więcej fotek tych cudeniek:multi:I napalam sie na czarnego baska ;)A pręgusa ...to już Buszki wie gdzie szukać jak jej zginie :eviltong:
  7. Oj jakie słodkie czarne cudeńko :loveu:.Najpierw Zielona teraz wy i tak mnie nakręcicie ,że mnie Panciu wystawi z domu z psami i torbami :mad: Piękny maluszek :lol:
  8. [quote name='Cienka'][B]Tasha[/B] ja również dołączam się do gratulków:multi:. Kudrę [B]zielona[/B] już się nie mogę doczekać Dobrego Miasta ale będzie czochranko. Tylko [B]tomecki[/B] patrzy na mnie podejrzliwie. "Żadnych więcej basków no chyba, że oddasz Jogiego lub Pinę". No ale jak ja mogę oddać moje dzieciaki kocham je. Dobrze, że dziewczynki są małe mam trochę czasu by zmiękczyć Tomka:diabloti:[/QUOTE] Ja też mam plany na przyszłość- czarny basek i pręgusek :evil_lol: I Panciu ma postawę Tomka haha
  9. [quote name='Iza.'][URL]http://img62.imageshack.us/i/1000434o.jpg/[/URL] kontrola dentystyczna :P Grubiutkie te Twoje baski :razz: to ja się wpraszam :diabloti:[/QUOTE] Właśnie pracujemy nad odchudzaniem -już mnie Zielona prześwięciła:evil_lol: Z konikami nie ma sprawy ale musisz pojechać ze mną do olsztyna :lol:
  10. [quote name='Cienka']Uuu to smutno:glaszcze:[/QUOTE] Koszmarnie smutno.Ja bym nie wytrzymała pewnie tyle na obczyźnie- no chyba ,że moja połowa byłaby ze mną a tak to horror.Ale pewnie z Panciem i zwierzyńcem by było możliwe być tak daleko od domu.W kazdym razie wolę już nie testować;)
  11. [quote name='deer_1987']Dokladnie tak wcale wcale, jak mialam szkole to wlasnie prace na weekendy :) no a weekendy tez Tz pracuje a psy bez paszportow..[/QUOTE] Buuuu to przechlapane.Ja tęskniłam za domem i moim zwierzyńcem i jak tylko była okazja czmychałam do domu.Kiedyś utknęłam w korku i spóźniłam sie na samolot do szwecji ale się tam na mnie wkurzyli. Za to ja sobie posiedziałam w domciu trochę dłużej :evil_lol: i byłam happy.Z pracą u nas podobnie,że Pancia nie ma wiele godzin.Pracuje po 10-12 a teraz np nie ma go cały weekend i siedzę sama z pieskami.Ja za to mam dużo czasu dla siebie jedyne co robie to papierkowa robota i jak to we własnej firmie mogę to robić w domu.Tak więc można powiedzieć ,że mam pracę w domu :)I oczywiście odkąd są szkodniki mam pełen etat na odkurzaczu i mopie więc raczej sie nie nudzę:eviltong: A co za ciekawą szkołę masz?
  12. [quote name='deer_1987']ja to nigdy nie bylam na koniu to wiesz :razz:[/QUOTE] Musisz do mnie wpaść ja Cię podszkolę :)W ok 3 mies od zera i trzaskasz klasę L na zawodach :)
  13. [quote name='Tascha']hi,hi,hiii -chyba by trze a długo takiego wariata szukac coby sie zgodził -nie dosyc ,że trzeba szybko pedałowac, to jeszcze wyrżnąc paszczą w ww wertepy mozna :evil_lol: no-mozna by- są takie wciagarki samochodwe,ale wolno ciagną,a odkurzacza to raczej hi,hi nie wytargam na łaki-cięzko by było go podłaczyc do gniazdka bo to jakieś +/- 5 km od chałupy jest:D:D:D i dalej stoimy w martwym punkcie.........buuu...[/QUOTE] Trzeba wszystkich zkrzyknąć i każdy przyjeżdża z przedłużaczem a z odkurzaczowym telekonferencja jak basek złapie to odkurzaczowy gasi sprzęt ;):eviltong::evil_lol:
  14. [quote name='Asiaczek']Widze, że najsłabszy punkt basków (ogonek!) jest znany wszem i wobec;) [URL]http://img202.imageshack.us/img202/503/1000265gk.jpg[/URL] Pzdr.[/QUOTE] Maniuś ma przechlapane.Mania go gryzie niemiłosiernie.Ja mam porysowane ręce od niej a on pełno sznyt i zadrapań .Biedny aż czasem piszczy jak się bawią. Mania to prawdziwa pirania do wszystkich bez wyjątku:diabloti: Znęcanie się na Mania uszach i ogonku to jej specjalność
  15. [quote name='deer_1987']E tam! ja bardzo lubie czytac to co opisujesz![/QUOTE] Ale to wszystko dawne dzieje teraz tetryczeje w domu na kanapie:eviltong:Ze 3 lata już na koniu nie siedziałam- nie licząc wsiadek w okresie wakacji ale taka jazda to nie jazda bo kiedy konie zaczynaja miec kondycje i ja tez to lato sie kończy i znowu idą na łąkę- to takie tam wożenie się .Jak to mówil mój trener " do d..." ;) Od 3 lat już tylko się wożę rekreacyjnie wokół domu ewentualnie ktoś ze znajomych wpada na lonże lub też jazdę rekreacyjną do lasu a najczęściej na fotkę z koniem;)
  16. Zielona rodowód super :multi:ale fotki malutkie:-(.A teraz jeszcze rób dla Ingeborge :) Pochwal się też co to za rodzice bo taki laik jak ja jest nie w temacie:eviltong:
  17. Od niedawna jest dostępne dla szkodników.Teraz mogą decydować z kim chcą spać.Preferują zasypianie z Panciem a rano dosypianie ze mną.Pierwszy raz byl szokiem -otwieram oczy a tu nie dalej jak cm od moich ust psi nos:crazyeye:Panciu pocieszal ,że lepszy nos jak zadek-mu się zdarza obudzić i tak :evil_lol:Na szczęście w moim wypadku jak na razie nie było więcej żadnych niespodzianek -nie licząc ringu do zabaw na mojej twarzy o 6 rano ale Panciu mówi ,ze pod tym katem są raczej nie reformowalne i mam sie przyzwyczaić bo w jego wypadku jest to nagminne co ranek-albo raczej było bo odkad moja sypialnia jest otwarta pobudki mam ja:angryy: [URL="http://img853.imageshack.us/i/1000249.jpg/"][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/5928/1000249.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img607.imageshack.us/i/1000255z.jpg/"][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/4544/1000255z.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img202.imageshack.us/i/1000265gk.jpg/"][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/503/1000265gk.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img829.imageshack.us/i/1000284i.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/6937/1000284i.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img845.imageshack.us/i/1000290.jpg/"][IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4226/1000290.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img696.imageshack.us/i/1000301f.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/8650/1000301f.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='Tascha']Najwyżej po zwykłej ,trawiastej łąkowej- tylko tam nic nie jeździ i bezpiecznie-ale rowerem kto nadąży po wertepach :D:D:D te czorty afrykańskie sa takie szybkie...jak sarny wyskocza im jakieś 50 metrów przed, to je doganiają i pędza razem z nimi... [B]Asiaczki, zielona[/B]- ja myślałam o puszczeniu basków na zwykłej drodze trawiastej za "zwierzem"( znaczy się za reklamówką czy fragmentem kozy na przykład,uwiązanym do maszyny). Ale tor w stylu toru wyścigów konnych byłby suuuuper ;)[/QUOTE] To jakby się ktos podjął tym rowerem po wertepach koniecznie filmujcie wstawimy na Youtube:evil_lol:A swoją drogą wpadł mi takowy pomysł jak w odkurzaczu kabel wciąga.Może coś takiego? Ten kabel znika błyskawicznie -moje często poluja po odkurzaniu i jakby to było takie cos podobnego do wciągania to by można było rozciągnąć po łące jakąś linę czy kabel z przymocowaną reklamówką itp i spróbować.Nie wiem czy mnie wyobraźnia nie poniosła ;)
  19. [quote name='deer_1987']i co z tym falsterbo/malmö horse show? znasz? widzialas fotki :razz:[/QUOTE] Nie byłam na horse show ale fotki u Ciebie oglądałam :)Z takich wielkich wydarzeń to byłam kiedyś na targach w niemczech w Essen na equitanie.Zapamietam do końca życia-coś niesamowicie pięknego zapadającego w serducho i na szczęście mieliśmy z sobą kamerę;)więc jest pamiątka. Pracując w szwecji na 1,5mies pracy przypadał 1 wolny weekend bo tak to każdy spędzaliśmy na zawodach ( w inne wolne jak nie było zawodów latałam do domu na weekendy ale tak jak piszę wypadały średnio co 1,5 mies dlatego mało było czasu na wycieczki i zwiedzanie)Właściciel startował na czterech do sześciu koni (w zalezności jakie klasy były na danych zawodach- i też mój szok bo do N raz było 630 koni i konkurs trwal od rana do póznego wieczora)a ja z koleżanką szwedką luzakowałyśmy. Nasze starty wypadały niestety rzadko- ona jeździła już C ale jej koń poważnie okulał a ja sie nie chwale bo mi przypadły młodziaki :eviltong:Jeździłam 4 młode (2 od zera sama zajeżdżałam)i dwa profesory na których sie też uczyłam z tym ,że na tych startowal właściciel.Dużo się na nich podszkoliłam też z samego dresażu gdyż były przygotowane do klasy C.Bajka.U nas w kraju często brakuje koniom takiego przygotowania.No i znowu sie rozpisalam i będziesz ziewać jak dobrniesz do końca haha:evil_lol:
  20. Na koniec wakacji jesteśmy na pewno bo wał trzeba zrobić i widzimy się w Dobrym Mieście.[/QUOTE] To macie u mnie łóżeczko na nocleg:evil_lol:
  21. To faktycznie jest radocha:)Trzymam kciuki za same takie miłe niespodzianki oby jak najwięcej i jak najczęściej :multi:
  22. Jeszcze bazy nie kumam ale Tascha gratulacje :multi:A Zielona dawaj więcej fot niech no naciesze oczy tymi cudami :crazyeye:;)
  23. Na mnie trochę zrobiły wrażenie więc dla bezpieczeństwa już się nie zapuszczam w krzaczorki tylko dreptamy ścieżkami tak na wszelki wypadek.Poczekam aż inni spacerowicze wyzbierają:eviltong:
  24. [quote name='Tascha']Hi,hi- a bardzo proszę,przyjeżdżajcie :)wszyscy znajomi tak się od 8 lat (odkad tu mieszkamy) zapowiadaja, a potem sie okazuje ze jakoś ikomu nie po drodze- bo niby dokąd- na ukraińskie bagna?:D:D:D Nad takim treningiem sie zastanawiałam, ogladałam w necie kilka maszyn ciagnących linkę,takich domowego wyrobu, ale chłop mój nie ma jakos ochoty współprawcwac przy wykonaniu a samej troche nie bardzo...taka zdolna to az nie jestem... zreszta do tych samoróbek to tez do obsługi trzeba kogos, bo te co widziałam to zrobione były ze zdemontowanego roweru :PP ktos sterczy przy tym rowerze i kręci co sił w rękach pedałami,a psy leca za linką z czyms na końcu ( zwykle to jakas reklamówka,ale super jest tez np raciczka jakaś ; to moge załatwic bez problemu,albo kawałek skóry - za skóra na sznurku moje wszystkie latają, tylko ja wtedy nie nadązam :D[/QUOTE] A może posadzić kogos na rower lub komarka i niech dyga po jakiejś szutrówce ?:)
  25. [quote name='zielona']U mnie jest duży teren.Ale nie wiem jak zrobić taki tor.Muszę trochę poczytać.[/QUOTE] Zielona u Ciebie wystarczy puścić kota;)A swoja drogą Pepitek w ten sposób już wyrobił sobie kondycje na moich myszołapkach:eviltong:Teraz czas ruszyć z piesami do Taschy na płowego zwierza niech się tam popisze szkodnik jeden:evil_lol: Ja bym moje też zabrała na takową gonitwę bo trening na moich kotach stanowczo odpada.Maja już basków serdecznie dość
×
×
  • Create New...