lourdnes
Members-
Posts
3263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lourdnes
-
[quote name='deer_1987']Ale ktory? bo hööks moze jest wiekszy ale ten pierwszy link to wlasnie z tego sklepu co bylas :razz:[/QUOTE] Tak jest w tym pierwszym byłam a mówie o tym hooks -ma dobrze zrobiona stronę :)Wtedy jak byłam w szwecji w pracy Tingsryd był chyba najbliżej nas dlatego pracodawcy zabrali mnie na wycieczkę tam.Przejeżdzaliśmy przez miejscowość tzw łososiowy most.Ależ tam cudnie było.Jak w bajce.A na tym omszałym mostku (stąd nazwa miejscowości) można baśnie kręcić.Przepiękne miejsce.Jeszcze wtedy na obu brzegach rzeki było biało i fioletowo od kwiatów.Cudne miejsce- żałowałam ,że nie mam aparatu.W ogole Szwecja jest pięknie zielona.Jeździliśmy konno przez las na łąkę (gdzie moj pracodawca miał latem parę pszeszkód i dało się potrenować na podłożu trawiastym) i mogłam trochę popodziwiać okolicę.Bardzo kamienisty kraj i bardzo malowniczy przez to.Lasy obsypane kwieciem i omszałymi głazami.Niestety dla koni muszą być miejsca specjalne ale dla spacerowiczów z psami bajka :) [quote name='mychaaaaa'][URL]http://img62.imageshack.us/img62/2663/1000434o.jpg[/URL] dentysta? hahah :lol: jakie to to ciekawskie ;-) nawet ubytki posprawdza :eviltong: [URL]http://img830.imageshack.us/img830/869/1000445.jpg[/URL] a to to bardziej kot niż pies... taki łaszący się... kocipiesek ;-)[/QUOTE] Moje szkodniki są bardzo zaintrygowane podhalanami.Jak białasy są rozleniwione to baski chętnie po nich podeptają i potarmoszą ale jak białasy są na chodzie i jeszcze same chcą się bawić to moje szkodniki umykają w popłochu.Ogólnie jak mają to całe towarzystwo sfory Zielonej to są chyba najszczęśliwsze na świecie i zapominają o moim istnieniu :eviltong:
-
Musimy jechać najpierw do Taschy bo z tymi sarenkami jest rewelacyjny trening- obie strony robią kondycję i sama natura :evil_lol:
-
Szaleństwa czworonogów w szale zabawowym super.Jak zwykle szczęśliwe i wybiegane co widać po minkach i biegusianiu :evil_lol: Sajdi niezależna jak koty zawsze w zanadrzu ma własne ścieżki i pomysły z żyłką łowiecką (na drzewko za zdobyczą lub norka)jak na zdrowego baska przystało.A upolowała już cosik dla swojej Panci? Moje polują na skarpetki Pancia hihi a wczoraj przyniosły mu na poduszkę pod nos świeżą skórę z makreli.Był ...zniesmaczony hahaha :evil_lol:
-
[quote name='Asiaczek']Zielona, przecież moja Romka przy Twoich Amedee i Arubie wyglądała szczupło (a wcale nie jest szczupła:evil_lol:), to jak te Czarne Sarenki moga wyglądać...? A czy Ekaterina już przekonała się, że Amedee i Aruba to jednak baski?:eviltong: pzdr.[/QUOTE] Haha też jestem ciekawa ;) I moje szkodniki również muszą iść na dietę. Chyba też je troszkę przekarmiłam:evil_lol:
-
To daj znać kiedy trzeba będzie trzymać - ja się polecam ;)
-
Znam fajne ćwiczenia na kręgosłup i nie tylko-jak się jest systematycznym to o bólu pleców można zapomnieć.Robiłam te ćwiczenia regularnie miesiąc i energii miałam tyle co rozbrykany niesforny dzieciak.Teraz miałam przerwę ok 2 mies i bóle mi wróciły (chociaż są połowę mniejsze)i energia spadła więc wracam do cyklu ładowania moich życiowych akumulatorów.Zielona potwierdziła ,że ćwiczenia działają więc jakbyś była zainteresowana daj znać
-
Oj to umieram z ciekawości i domysłów nad tą niespodzianką ;) i trzymam wielgachne kciuki za Opole:lol:
-
Ja bym chętnie pojechała ale żeby było ciutkę bliżej ;)Ale Ty w zasadzie już to masz -z sarenkami :evil_lol:To są dopiero wybiegane baski :lol:Pewnie po takich gonitwach w domu tylko chrapanko słychać ;)
-
[quote name='Asiaczek']Na razie jestem. Komputer juz ma sprawdzony - jest OK. Mam zainstalowane nowsze wersje chyba wszystkich programów, którymi się posługuję. Ale nadal jest problem z kabelkami, bo co i rusz wyrzuca mnie z netu. Tak +/- na minute. Potem znowu jest połączenie. Najgorsze jest to, że ciągle musze pamiętać o zapisywaniu postów, informacji itp. bo.... giną. Aż się boję wstawiać fotki... W poniedziałek ma przyjśc fachowiec i oglądnąć kabelki i router (niedawno wymieniany!). Mam nadzieję, że w poniedziałek już wsio będzie OK. Bo jak nie, to.... juz sama nie wiem, co mam mysleć o tych problemach... Edit: ten post wysyłałam 4 razy... Pzdr.[/QUOTE] Oj to trzymamy kciuki żeby już ten koszmar z siecią sie skończył.Wszyscy sie stęskniliśmy :)
-
[quote name='Tascha'][B]lourdnes[/B]-przeszłaś "chrzest bojowy" ;):D[/QUOTE] Zdecydowanie tak.Szkodkiki buszowały od 2 w nocy do 5 rano.Trzeba było wypuszczać na siusiu i wpuszczać więc o spaniu mogłam pomarzyć.Moje u mnie budzą się po 6 rano i nie wiem co je napadło na zabawy o takiej porze.Jak już szlaly z Arką to zaraz duże chciały na siusiu i żeby jeszcze chciały razem to nie- kazdy indywidualnie wychodził i wracał ufff to był horror haha ;)
-
Basko-ślicznotek :)
-
Mania z Pepitkiem [URL="http://img808.imageshack.us/i/1000476j.jpg/"][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/8025/1000476j.jpg[/IMG][/URL] I z Arką [URL="http://img155.imageshack.us/i/1000471b.jpg/"][IMG]http://img155.imageshack.us/img155/2734/1000471b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img855.imageshack.us/i/1000472.jpg/"][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/4624/1000472.jpg[/IMG][/URL] Duże białe coś-jest piękne i intrygujące kiedy leży oraz straszne kiedy się porusza ( tu ciekawska Alme) [URL="http://img29.imageshack.us/i/1000467lx.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/1750/1000467lx.jpg[/IMG][/URL] Duże białe coś w pełnej krasie [URL="http://img847.imageshack.us/i/1000462.jpg/"][IMG]http://img847.imageshack.us/img847/9252/1000462.jpg[/IMG][/URL] Alme z Arką i obiektem do zabawy [URL="http://img816.imageshack.us/i/1000455n.jpg/"][IMG]http://img816.imageshack.us/img816/9946/1000455n.jpg[/IMG][/URL] A co tam masz? [URL="http://img62.imageshack.us/i/1000434o.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/2663/1000434o.jpg[/IMG][/URL] Ojejej wielkie białe coś wstało bezpieczniej wziąć nogi za pas i umknąć w popłochu [URL="http://img829.imageshack.us/i/1000443u.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/3262/1000443u.jpg[/IMG][/URL] Arka [URL="http://img402.imageshack.us/i/1000452d.jpg/"][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4534/1000452d.jpg[/IMG][/URL] Z Sarą [URL="http://img830.imageshack.us/i/1000445.jpg/"][IMG]http://img830.imageshack.us/img830/869/1000445.jpg[/IMG][/URL] Biegusiem przed siebie [URL="http://img508.imageshack.us/i/1000440z.jpg/"][IMG]http://img508.imageshack.us/img508/3084/1000440z.jpg[/IMG][/URL] I rozglądanko gdzież to dobiegliśmy? [URL="http://img689.imageshack.us/i/1000439z.jpg/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/724/1000439z.jpg[/IMG][/URL]
-
Mania z Arkadią [URL=http://img856.imageshack.us/i/1000554.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/2844/1000554.jpg[/IMG][/URL] Mania [URL=http://img826.imageshack.us/i/1000514d.jpg/][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/9291/1000514d.jpg[/IMG][/URL] Szaleństwa w 3- Alme, Armani i Arkadia [URL=http://img215.imageshack.us/i/1000512w.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/88/1000512w.jpg[/IMG][/URL] Bubu [URL=http://img52.imageshack.us/i/1000504m.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/6884/1000504m.jpg[/IMG][/URL] Zabawa ze starszym rodzeństwem [URL=http://img109.imageshack.us/i/1000503f.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/4589/1000503f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img576.imageshack.us/i/1000502w.jpg/][IMG]http://img576.imageshack.us/img576/4274/1000502w.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/i/1000501j.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/3646/1000501j.jpg[/IMG][/URL] Arkadia [URL=http://img27.imageshack.us/i/1000500u.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/1686/1000500u.jpg[/IMG][/URL] Moje szkodniki troszkę nieśmiałe [URL=http://img809.imageshack.us/i/1000479.jpg/][IMG]http://img809.imageshack.us/img809/6620/1000479.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='deer_1987']No to mowilam ze hooks jest tez :razz: tego 1 nie znam[/QUOTE] I wygląda ,ze jest jeszcze większy niż ten, w którym ja byłam -jak wygram w totka jadę tam:evil_lol: Na wielgachne zakupy :eviltong:
-
Dla nas to cichy dźwięk,a dla szkodników głośny.Co innego nawoływania Pańci,toż to szept :diabloti:.[/QUOTE] Dokładnie ale jak idę z jakimś łakociem to też nic im nie umknie.Jak maja do mnie "interes" to są na bacznośc ale jak ja coś chcę to muszę mieć łapówkę inaczej nie jestem warta ich uwagi hihi Tam wyżej widziałam teraz że sie do wszystkich rozpisałam u Ciebie- pomyliłam Twoją galerię z moją -jak jestem to ciągle siedzę u nas obu i juz sie mi wszystko pomieszało ;)Przepraszam i zwalam na baskozamieszanie ;)
-
Ja też troszkę próbowałam u Zielonej ale moje za bardzo są zajęte lataniem z siostrą -za to duże baski (Bubu i Pepi)reagują bez zarzutu wcale nie wołane hahaha Takie z nich łakomczuchy :) Tascha baski śliczne w tym słoneczku.Widać jak jest im dobrze -na szczęście do lata juz bliżej jak dalej i niedługo będą szalały na dobre w słoneczku :)
-
[quote name='Cienka']Chyba najwięcej na temat psucia się komputerów to tomecki może powiedzieć. Na temat dostawców neta też. Na wsi wyboru nie ma jeden monopol. Ale jak Tomek dzwoni i zdąży powiedziec dzień dory to słyszy w słuchawce dzień dobry Panie Gasewicz już naprawiamy.[/QUOTE] hahaha dobre :)
-
Jak dobrze ,że czarne szkodniki dotarły całe i zdrowe.Z tego co wiem to już rozrabiają na całego :eviltong:I pochwale się ,że pilnowałam basków Zielonej jak pojechała w trasę i jeszcze odsypiam tak mi dały bobu:evil_lol: Pepitek spał na mojej klacie i usilnie chciał położyć łeb na mojej twarzy a już nie wspomnę o tym co robiło młodsze pokolenie :diabloti:.Czarnuszki są prześliczne.Zielona do roboty wstawiaj zdjęcia !!! I pochwal się tym rodowodem z innego kontynentu ;)
-
[quote name='deer_1987']Hmm na Tingsryd to znajduje tylko ich miasto ale zaraz dopisze häst :D [URL]http://www.borjes-tingsryd.se/servlet/us_pyra?wts.PAGE=h_ix3.htm&wts.ACTION=loginguest&p=k[/URL] To zobacz [URL]http://hooks.se[/URL][/QUOTE] To chyba musi być ten sklep:)I dzięki za stronki pobuszuję popatrzeć jak teraz ceny stoją :)Happy zwłaszcza za ta drugą:multi: [quote name='jamnicze']Jaka ja jestem szczęśliwa, że szkodziejski czas Saidi już przeminął :) Teraz jest grzecznym baskiem-przytulaskiem. Tylko na spacerach jej palma odbija ;)[/QUOTE] Ale masz dobrze- to teraz w domku odpoczywasz ;)Ja jeszcze mam pełen etat sprzątaczki:angryy: [quote name='Doris&Grenio']Serio? To kiedys mija ???:)[/QUOTE] Też jestem zaskoczona ale to znaczy ,że jest dla nas nadzieja :evil_lol: [quote name='jamnicze']Serio, serio :) Teraz, to kanapowy leniwiec. W domu spokojnie zostaje sama na 6-7 godzin. Do swojej dyspozycji ma duży pokój, kuchnię i korytarz. Jak wychodzę też nie ma histerii, dostaje smaka i się nim zajmuje, nawet za mną nie patrzy jak zamykam drzwi. Tak więc wszystko przed wami, życzę dużo cierpliwości, a maluchy wyjdą na porządne psy :)[/QUOTE] Dzięki za prawdziwe słowa otuchy. Jak patrzę na watę z kołdry, lekko przystrzępioną firankę i darte kartony oraz wyrwane 2 listwy przyścienne to bardzo mnie pociaszasz :evil_lol:Na chwilę obecną muszę mieć szkodniki stale na oku inaczej jest właśnie taka katastrofa :diabloti: Na samym początku były grzeczne albo jeszcze wtedy nieśmiałe w poczynaniach- teraz to są szatany jeśli nie dostana odpowiedniej dla siebie dawki uwagi;)
-
[quote name='Buszki']Bo ja się po prostu znam :diabloti:. W końcu Buszi mam już 6 lat,to trochę mnie nauczyła :evil_lol:.[/QUOTE] Oj to faktycznie już jesteś zaprawiona w boju:evil_lol: Nie to co my dopiero zwerbowane ;)
-
[quote name='Buszki']A ja nie jestem twarda,dlatego jak mam ochotę coś przekąsić,to robię to w ukryciu :diabloti:.Dobrze,że lodówkę mamy w pomieszczeniu gospodarczym,to mogę się tam zamknąć i wcinać :evil_lol:.[/QUOTE] Ja tak dobrze to nie mam -blokowa ciasnota-i kazda wizyta w lodówce jest pod ścisłą obserwacją.Jak szkodniki są w korytarzu obok to mogą nie słyszeć jak je głośno wołam ale cichy dzwięk otwieranej lodówki nie umyka ich uwadze:evil_lol: [quote name='Korenia']Mojej Amy wystarczy powiedzieć "Misia nie żebra, wstydziłabyś się..." na co ona spuszcza główkę i patrzy z taką skruchą jak stąd do Bangladeszu :evil_lol:[/QUOTE] Ja o takim posłuchu i zrozumieniu mogę sobie pomarzyć;) W domu mam dwóch małych terrorystów o niezwykłej pomysłowości w polowaniu na talerz i nie tak łatwo je wyprowadzić w pole:eviltong: [quote name='jamnicze']Saidi obiad dostaje dopiero jak my zjemy i grzeczniutko czeka. Wie, że ode mnie nic nie dostanie, ale gości próbuje naciągnąć ;). Tyle, że ja wtedy krzyczę na gości :) Ale najbardziej bezczelny jest mój mąż, który perfidnie plasterkiem surowej wędzonki majta jej przed nosem, a potem sam wszystko wcina. Wtedy, to nawet ja mam ochotę go udusić.Ale dzięki temu można u nas obejrzeć takie obrazki ;) [URL]http://e-undernet.nazwa.pl/basenji/foto/galery/195/20090925132917.jpg[/URL][/QUOTE] Mężowi trzeba zrobić psikusa i przechadzać się mu pod nosem z obiadkiem , potem na jego oczach go zjeść i obwieścić ,że więcej nie ma ani du du-garnki puste:evil_lol: Obrazek bajeczny nie wiedziałam ,że przy baskach to w ogóle możliwe haha
-
One rządzą nie tylko tv ale i resztą życia takie to są szkodniki ;)A pilota od dvd juz od 2 tyg nie możemy znaleźć.Nie ma nigdzie i już nie wiem gdzie jeszcze mogę go szkukać:shake:
-
Moje też jak szkodzą i przytulam to się wściekają żeby jak najszybciej się wyrwać i dokończyć dzieła :evil_lol:
-
[quote name='Doris&Grenio']Ja jestem twarda- jeszcze :P Wiem, ze ta słodka mordka to tylko przykrywka...:D[/QUOTE] Ja też ale one już mnie chyba wychowały haha
-
Ależ macie tam fajne widoczki i przestrzenie dla psich harców :)Szczęśliwy ten Twój zwierzyniec :)