Zgadzam się,że leczenie na odległość nie jest możliwe,ale Telimena nie chce Pako leczyć,po prosty chciała pomóc i podpowiedzieć,zasugerować.A wet pewnie jest uczciwy,jak twierdzi Anja,ale Telimena tylko napisała ,że też musi z czegoś żyć.
To moim zdaniem(nie znam Telimeny)była chęć pomocy,a tu emocję wzięły górę niepotrzebnie.
Myślę,że każdy kto się tutaj wypowiada bardzo martwi się o zdrowie Pakunia i to jest najważniejsze.