Jump to content
Dogomania

azalia

Members
  • Posts

    7825
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by azalia

  1. Ale z niej słodziak,jak tą piłke sprytnie popycha główką i łapką pomaga..Cudna jest,miodzio po prostu,yuki nie kracz,mam nadzieję,że nie jest zaciążona.Pozdrawiam!
  2. Przepraszam,że nie na temat-mam prośbę do nikaragui,napisz bardzo Cię proszę co wiesz o tej suni z Konina,która po dwóch latach w DT wróciła do schroniska,może ona ma swój wątek?Pozdrawiam!
  3. Laro dostałam Twoją PW .No cóż mam deklaracje stałe na psy,ale prześlę jutro kociakom,niewiele 20-30 zł,pOźniej może coś doślę.Pozdrawiam!
  4. Napiszcie proszę gdzie trafił Lucuś,oby w dobre ręce.Pozdrawiam!
  5. Danusiu,udało mi się odczytać Twoją wiadomość z nr konta Meggi i Peggi(jakaś niekumata pod tym względem jestem)i prześlę stałą deklarację.Pozdrawiam!
  6. Delfy,utworek super,bardzo go lubię-dzięki,mam nadzieję że przyniesie szczęście dziewczynkom.Pozdrawiam serdecznie!
  7. Dostałam jakieś 2 prywatne wiiadomości od paulinken i danke 4u1,nie potrafię ich odczytać,ale sądząc po tytule "psia przyjaźń" chodzi chyba o deklaracje.Mogę zadeklarować niestety tylko 20 zł miesięcznie,bo na Korunię daję 60 i na Bartusia 20,na razie tylko tyle mogę,podajcie dziewczyny nr konta tutaj w tym wątku-to ułatwi i zavchęci potencjalnych sponsorów.
  8. Źal mi Czesterka,mój Boże 10 lat w schronie,biedak nie zna innego życia,nie wie co to dom,swój kochający człowiek,własna posłanko i czuła dłoń.Trzymam kciuki,a jak długo nie będzie domku to będziemy zbierać pieniążki dla chłopaczka.Będziemy? Ja się dorzucę.Pozdrawiam!
  9. Cieszę się bardzo,że Romcio czuje się lepiej,zdrowiej chłopaku kochany szybciutko i ciesz się życiem!Pozdrawiam!
  10. Korunia leżąca i te uszka,wygląda cudownie.Jeszcze trochę i się dziewczyna całkiem otworzy w taaaakich warunkach.Aż serce rośnie,że już nie w schronisku....Pozdrawiam serdecznie!
  11. Czy ktoś wie co z Romeczkiem?Jak badania?Niepokoję się bardzo,proszę o jakieś wiadomości.Pozdrawiam!
  12. Justa,kochana moja bardzo Ci współczuję i jednocześnie dziękuję za tak wspaniałą opiekę nad Myszunią.Ona jest już szczęśliwa,nic ją nie boli.Wiem jaki to jest ból,ja również traciłam czworonożnych,cudownych przyjaciół,ostatnio sunię o którą walczyłam ponad rok.Myślę,że kiedyś jeszcze się wszyscy spotkamy i będzie pięknie.Pozdrawiam bardzo serdecznie!
  13. Zgadzam się z tym,że KułAga zachowała się honorowo oferując Urankowi pieniądze za hotelik.Myślę też,że za bardzo przykładała się do strony ''szkoleniowej" Urana czytając książki i próbując zastosować zalecenia w praktyce.Uranek potrzebował trochę spokoju po szokującej zmianie w jego życiu i myślę,ż jednak więcej miłości i podejścia bardziej "intuicyjnego".No i to pozostawianie go na 10 godin samego,niestety nie mogło się dobrze skończyć.Wierzę,że miała dobre intencje,radziła sobie jak umiała,no cóż nikt nie jest doskonały.Marzę o tym,żeby mu się udało i aby znalazł swój wspaniały dom i kochającego człowieka.Pozdrawiam!
  14. Witam Cię Bjuto serdecznie i cieszę się,że szczęsliwie dotarłyście na miejsce,no i Korunia była taka grzeczna,zuch dziewczyna.A Uranek z tego co pamiętam to chyba nie jest wykastrowany,to może do Kory się zalecać.Mam nadzieję,że Kora szybko się zaaklimatyzuje i dogada za stadkiem,a w niedalekiej przyszłości znajdzie swoje prawdziwe miejsce na ziemi.Pozdrawiam!
  15. Serdecznie dziękuję za miłe powitanie na forum.Czekam niecierpliwie na wieści o Koruni i o innych pieseczkach.Paulinken jakiego pieska z Jeleniej przywiozłaś tacie?Jaki jest teraz?Pozdrawiam!
  16. Witam po raz pierwszy na forum.Mam na imie Alicja,to ja miałam problem z rejestracją,ale dzisiaj nareszcie otrzymałam odpowiedź z dogomanii na moje konto.Mam nadzieję,że moje 60 zł brakujące Koruni już dotarło,jest to stała deklaracja,bo dziewczyna się już pakuje z czego cieszę się przeogromnie.Najbardziej jest mi żal tych psiaków,które nieomalże całe życie spędziły w schronisku,w miarę możliwości postaram się też pomóc innym,pokrzywdzonym pieskom.Napiszę parę słów o sobie,mieszkam pod Jelenią Górą i jestem szczęśliwą posiadaczką dużego psa goldena retrievera,którego przygarnęłam z jeleniogórskiego schroniska w czerwcu,po odejściu mojej ukochanej,bardzo długo chorującej suni Azy.Już niedługo dołączy do nas sunia z warszawskiego schroniska,którą na razie odwiedza moja córka mieszkająca w stolicy.Sunia jest bardzo wycofana i nieufna,była bita i skrzywdzona.Przeczytałam już ogromną ilośc wątków piesków,czasem siedzę nawet do drugiej,trzeciej w nocy i czytam,czasem zagości na mojej twarzy uśmiech,a nieraz łzy.Jestem pełna podziwu dla pracy jaką wykonujecie dla srzywdzonych,potrzebujących zwierzaczków,to naprawdę imponujące i cudowne-JESTEŚCIE WSPANIALI-.Życzę szczęśliwej podróży dla Kory i ludzi jej oddanych,którzy z nią pojadą,oby była bardzo szczęśliwa i żeby udało jej się znaleźć swój wymarzony dom i swojego,kochającego człowieka.Pozdrawiam wszystkich serdecznie!
×
×
  • Create New...