-
Posts
2886 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by beta ata
-
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi żal malucha i myśle, żeby ewentualnie wziąc go do dt razem z Deltą, ale są dwa warunki, muszą sie dogadywać ze sobą dobrze i jedno musi byc "ciachnięte" ... Nie mam mozliwości izolowania psów, więc nie moze byc wojny i jeśli Delta akurat nie daj boże dostałyby cieczkę, to byłby niezły cyrk. Więc idelnie byloby, żeby został wykastrowany zanim do mnie trafi, wtedy będzie pewność, że nie bedę miała mega klopotu już na starcie. (Nie chodzi o to, że jestem wygodna, chodzi o to, że mam niewielkie zasoby energii i jakiekolwiek dodatkowe trudności są dla mnie wielkimi trudnościami, a przez większośc czasu jestem w domu sama, bo mąż pracuje daleko i do domu przyjeżdża tylko na dni wolne). No i otwiera sie kwestia utrzymania dwóch dodatkowych psów - szczepienia, odrobaczenia, sterylizacja... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
beta ata replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Nie ma bud są tylko 2 szafki.[/QUOTE] No, to przecież jest łamanie obecnej ustawy, która mówi, że pies ma mieć zapewnione schronienie przez zimnem i upałem. Nie da sie jakoś ich tam "udup...ć" za to? Wiem, że to niełatwe z takimi cep...ami, ale skoro tak ewidentnie nie spełniaja żadnych norm, to może sie da? Powiatowego tez należaloby do sądu podać! Czy próbowałaś zaangażować jakąś organizację, żebyć nie musiała tego robic osobiście? -
[quote name='elaja']O matko , 7 psów , to chyba rekord jest:crazyeye: Sznup rozrabiaka :evil_lol: , pewnie w porównaniu z trzema gremlinami to i tak jest aniołek Aniu , mam nadzieję , że sie pochwalisz swoją podopieczną bo mnie ciekawość zżera :diabloti:[/QUOTE] BUDRYSEK też wiozła kiedyś psiaki w ilościach hurtowych :-) a samochód ma dość mały :-) nie pamietam, czy to bylo 6, 7 czy 8 psów... ;-)
-
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
beta ata replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Na jakiej trasie potrzebny jest transport dla psiaczka? -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
beta ata replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nie bardzo coś widac na tym zjęciu, ale nie ma żadnych bud??!! -
Dobrze byloby też sprawdzić jednak zdrowie, mam na myśli badania krwi. Jeśli pies tyje, to oczywiście jest mozliwośc, że po prostu ma za dużo kalorii, a z wiekiem zapotrzebowanie spada, ale tez może znaczyć, że np. ma początki cukrzycy albo inne problemy hormonalne. No i wazne, czy jest wysterylizowana? I nie chodzi mi wcale o to, że sterylizowane psy tyją, właśnie nie w tym rzecz, bo pies po sterylizacji jeśli juz przytyje, to ma to miejsce pare miesięcy po zabiegu i potem wszystko wraca do normy (o ile oczywiście jest prawidlowo karmiony, wybiegany i zdrowy). Nie ma czegoś takiego, że pies "ciachniety" tyje 10 lat po zabiegu i przyczyną jest sterylizacja :-) Wtedy przyczyną z pewnościa jest coś innego. Chodzi o to, że właśnie niesterylizowane suczki są zagrożone klopotami hormonalnymi w starszym wieku. Często wzrost wagi jest pierwszym sygnałem, że poziom hormonów jest zaburzony, a w dalszej kolejności jest przerost śluzówki macicy i następnie ropomacicze. Tak więc żartów nie ma, lepiej to dokładnie sprawdź. Jest też możliwośc niedoczynności tarczycy, która zreszta bywa powiązana z innymi zaburzeniami hormonalnymi. Życze z całego serca, żeby okazała sie zdrowa i aby wystarczyła zmiana karmy na mniej kaloryczną :-)
-
Przepiękny, kudłaty, dostojny SPAJKI. ADOPTOWANY!
beta ata replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']On waży tak ok 7kg. Nie więcej. Możemy go wykastrować przed wyjazdem. Niestety w Punkcie nie ma takiej możliwości, bo warunki :/[/QUOTE] Co to znaczy, że mozecie go wykastrować przed wyjazdem? Chodzi o to, że tuż przed wyjazdem? -
O, Fuks ma dwukolorowy nochalek! :loveu: Dobrze, że sie tu odezwałaś, Gosiu! :-) Dobrze byloby troche rozruszać wątek, ogloszenia robić... A fotki jeszcze przedśniegowe... Czy Ciebie też tak zasypało? Ja mieszkam w puchu ;-) :-)
- 8 replies
-
- jelenia góra
- kryzys
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
beta ata replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
:-) :-) :-) :loveu: -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
O!? A co mi sie porobilo z tamtymi postami?? Dziwne... -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
beta ata replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
20-tego grudnia jadę od siebie do Katowic i z powrotem, czyli Jelenia Góra (Wrocław - Opole ) Katowice. Ode mnie do ZuziM jest ze 30-40 km, dokładnie nie wiem, bo jeszcze nigdy u niej nie byłam, ale znamy sie mailowo i telefonicznie, niedawno pomagałam jej wyadoptować suczke , byłam na PA I PoA. Co prawda prawdopodobnie będę wiozła z Katowic sunię (chyba, że do 20-tego znajdzie DS), właśnie tę, którą biorę do siebie na tymczas, ale jeśli trzeba, to dwa psy sie zmieści. Bez sensu płacic za transport, lepiej kasę przeznaczyć na utrzymanie i kastrację. Dodam, że gdyby tak sie zdarzyło, że ta suczka znajdzie dom i nie będę jej miała w DT, to wezmę tego psiaka, poproszę o pomoc w utrzymaniu, kastracji i innych zabiegach wet. , ja za opiekę nie biorę żadnej kasy, jestem BDT, ale z powodu kosztów mojego własnego leczenia nie stać mnie na opłacanie psu wszystkiego. -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
beta ata replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
I co teraz? Jovana i Magda chciały jechac po psiaka, ale na jakiej zasadzie? Co miały dalej z nim zrobić? Mial u którejś z nich zostac w dt czy miały go przetrzymac do czasu transportu? No i w ogole, która z nich? Piszcie coś, dziewczyny... -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Kasuję post, bo go powtórzyło. -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
...No w gopspodarstwie pies też troche u mnie pracuje :-) np. robienie podkopów za gryzoniami to jest przecież odpowiedzialna robota. Tami robi to tylko hobbystycznie, ale np. sunia mojej przyjaciółki, która była u mnie trzy tygodnie w czasie wakacji, robiła to profesjonalnie i z wielkim oddaniem :-D Prawdziwy kultywator, tyle, że ekologiczny, bo nie spalinowy, tylko na karmę i mizianko :-D Myślę, że do takiego gospodarstwa Delta może iśc, prawda? Natomiast jesli miałaby mieszkać w budzie, jeść resztki z obierkami i służyć zamiast dzwonka przy bramie, to nawert nie wiem, czy nie szkoda czasu na odpowiadanie :eviltong: Oczywiście jest pewien niewielki procent ludzi, którzy prowadzą jakieś gospodarstwo i jednoczesnie dobrze traktują zwierzęta. Tu, w mojej okolicy znam takich gospodarstw parę. Tylko, że to nie są chlopi z dziada pradziada, tylko tacy jak ja, czyli ludzie, którzy kupili chałupę i kawałek ziemi i przeprowadzili sie na wieś. Jedni np. są oboje po zootechnice i mają kozią farmę, robia kozie sery itp., maja dwa psy, wielkiego pasterskiego i małego, oba teoretycznie śpia w domu, tylko, że ten wielki kudłacz nie bardzo chce spać w pomieszczeniu, najczęsciej woli zostawać na zewnątrz, ma budę wstawioną do pomieszczenia gospodarczego i tam najczęsciej śpi, no ale to jest jego wybór, jeśli chce, to ma posłanie w domu. Inni np. maja konie i gospodarstwo agroturystyczne, tam też psy są domownikami. Opis "gospodarstwo z ptactwem" nie brzmi zachęcająco. Chociaż... :-) ...no znam takich ludzi, którzy maja "ptactwo" i szukając psa też szukali takiego, który nie będzie na nie polował :-) z tym, że ptactwo to trzy (słownie trzy ;-) ) kurki liliputki, każda ma imię i takie specjalne kurze "posłanko" na ogrzewanej werandzie. Teraz mają psa-pasterza, który "pasie" kurki i pilnuje, żeby lis sie nie zakradł i nie porwał kurek. Yyy, piszę te "bajeczki" ;-) żeby Delta nie ginęła w czeluściach licznych wątków. Jeśli o psie sie myśli, to ta pozytywna energia w jakimś sensie czuwa nad nim... A mi cóż pozostaje, tylko pisać, fizycznie niewiele moge teraz robić dla psiaków, to chociaż tyle sie staram, "pobajerować" dla nich i o nich... -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
Do gospodarstwa??! No nie. No, chyba, że to takie "gospodarstwo" jak moje czy np. mojej sąsiadki ;-) , gdzie pies pracuje na kanapie... -
Fundacja "Zwierzęca Arkadia" - rok 2014 rokiem tragicznym...
beta ata replied to Avilia's topic in Fundacje i stowarzyszenia
U mnie trochę mniej, ale też fatalnie... A mój mąz jeszcze nie skończył budy dla Reksia... Reksio to piesek alkoholików mieszkających niedaleko nas, ma budę i nawet mu slome włożyli, ale ta buda jest dośc marna, z tyłu szczeliny miedzy deskami, co prawda obite grubą folią, więc nie wieje i nie zacina deszcz i śnieg, ale ziąb jak diabli. A to mały piesek... Postanowilismy z mężem, że po prostu zrobimy mu nową ciepłą budę, tylko, że niestety nie jest jeszcze gotowa, a już taki mróz. Zanoszę Reksiowi wieczorem ciepłe jedzenie, żeby miał jakiś zastrzyk energii i ciepła przed nocą, ale bez ciepłej budy, to mu za wiele nie daje przecież. Buda będzie naprawde ciepła, z przedsionkiem, ocieplona steropianem 10 cm grubości, mam nadzieję, że maluch wreszcie nie będzie marzł. Najchetniej zabrałabym im tego psa, ale to tylko sprawi, że wezmą następnego, więc pomyślałam, że lepiej dać mu dobra budę, karmić i zabierać na spacery. Tylko ja, kurka, nie mam teraz kompletnie siły na spacery, zwłaszcza w sniegu! Ech... No, to sie wyspowiadałam, ale nie wiem, czy mi lżej. -
Mela - cudna mix west, szpic . W hotelu u Murki czeka na dom.
beta ata replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Bardzo sie cieszę, że Mela prawie ma ds :-) Trzymam kciuki mocno! To byłoby okropne, gdyby musiała wrócić z powodu kici, bo skoro to taki dobry dom... Ale jesli jest troche lepiej, to pewnie będzie jeszcze lepiej :-) Melcia, ignoruj kota! -
Delta pojechała do domu stałego - dziękujemy wszystkim za pomoc !!!
beta ata replied to Lobaria's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isiak']Jak trzeba, to Isiak wystawi :)[/QUOTE] To super! Dzięki! Tylko ja jeszcze nie zrobiłam zdjęć, bo mąz zabrał aparat do pracy, a pracuje daleko i przyjeżdża tylko na weekendy... Zaraz zapytam, czy go przywiózł. Jak nie, to kicha! -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
beta ata replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Czyli co? Pojedziecie dziś pod koniec otwarcia schronu i zobaczycie , czy jest? Tak? -
Też sie zgadzam z tym, że teraz absolutnie nie mozna go wygolić! A usuniecie kołtunów nie jest aż tak straszne, jeśli wie sie jak to robić, a fryzjer psi przecież wie. Są dobre preparaty ułatwiające rozczesanie bez bólu. Najgorszy filc oczywiście trzeba usunąć, ale całej okrywy nie wolno, bo to moze psa nawet zabić w zimie, tym bardziej, że pies jest w stresie, a to i tak bardzo mu osłabia odporność.