-
Posts
535 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Miawko
-
Witam, chciałabym dołączyć do dyskusji. Interesuje się Akitami właściwie od niedawna (jakieś dwa lata) i mam oczywiście jeszcze mnóstwo do przeczytania w tym temacie, ale jak na razie gdziekolwiek bym nie szukała żadne źródło nie podaje pochodzenia i pierwotnego zastosowania Akit jako pewnego. Z tego co zrozumiałam z dotychczas przeczytanych artykułów, książek i stron internetowych w okolicach Odate, w północnych regionach Honsiu, istniała grupa psów wykazująca pewne podobieństwa (jak wielkość, spiczaste uszy, sposób noszenia ogona) wykorzystywana w różnych celach - do polowań, stróżowania oraz (w XVIII wieku i XIX wieku) do walk. Z powodu tych różnych zastosowań psy te były krzyżowane z wszelakimi rasami europejskimi (od bernardynów, po charty) i azjatyckimi. Dopiero na początku XX wieku Japończycy zainteresowali się ratowaniem i oczyszczaniem rodzimych ras psów, ale w tym czasie "czystych" akit już/jeszcze nie było. Psa którego dziś nazywamy Akitą wymyślono właściwie w ciągu kilkudziesięciu lat, mniej więcej 1920-1960, oczywiście na podstawie badań i dociekań kynologicznych, tym niemniej nie było w tym czasie żadnego żyjącego psiego wzoru, do którego badacze mogliby się odnieść. Poniżej cytaty z kilku opracowań dotyczących historii Akit (zaznaczam, że nie czytałam całości - niestety nie mam do nich dostępu): [INDENT] "The first survey team that went to Odate to study the Akita dog in 1920 was headed by Dr. Shozaburo Watase. He was very disappointed when he saw the great lack of uniformity in the Akita dogs there. [U]Thus, he did not designate any Akita dogs that he saw at that time.[/U]" (Kajiwara, N., The Akita Journal, "Part V, The Taisho Period (1912-1925)," p. 15, April/May 1978.) [/INDENT] [INDENT][COLOR=black][COLOR=black][COLOR=black]"Hyoemon Kyono and Katsusuke Ishihar[/COLOR][/COLOR][/COLOR][COLOR=black]a,[/COLOR] based on their research, [U]believed[/U] that the original pure type of Akita dog was probably the size of the "Matagi (Hunting)" dogs that rarely exceeded 1 shaku 9 sun (approximately 58 cm, 22.6 inches) in height that lived in the mountain villages of Akita and Iwate. (18, 13) Examples of such "Matagi" dogs were Oyajiro-go of Mr. Hyoemon Kyono, Fuji-go of Kesakichi Takahashi and Sentaro-aka of Keiji Takahashi. These were famous medium hunting dogs that were registered with Mippo in the early 1930s." (Okada, Mutsuo, "From My Akifa Dog Album (41), Seeking Oyajiro's Footsteps, (Part 1)" (In Japanese), Aiken Journal 308:51- 54, (June) 1985, Shin-Journal-sha, Tokyo, Japan.) [/INDENT] [INDENT] "Katsushiro Kudo of the Iwate University has stated that these "Matagi" dogs were slightly larger than the medium Japanese dogs. He named the "Matagi" dog from Iwate the Iwate dog, and placed the larger dogs from Akita into a separate category." (Kudo, Katsushiro, "The Medium Type Iwate Dog (Akita Matagi Dog)," (In Japanese) Nihonken Taikan (A Manual of The Japanese Dog), p, 47, 1953 (Reissued 1987), Seibundo Shinkosha, Tokyo, Japan.) [/INDENT] [INDENT] Hirokichi Saito stated in 1953 that he [U]believed[/U] that the Akita is a "non-fighting watch dog" created out of outcrossing medium Japanese dogs to imported western dogs and Tosa fighting dogs. This dog is then to be restored toward the Japanese dog type. (Saito, Hirokichi, "Japanese Dogs, Their History & Development," (In English)), p. 235, 1953 (Reissued in 1987), Seibundo Shinkosha, Tokyo, Japan.) [/INDENT] [INDENT] "According to Hiraizumi Ryonosuke and others, the goal of informed Japanese dog breeders is to increase the size of the Akita dog, while trying to retain the Japanese dog type." (Kimura, Tatsuo, "Rambling Through Japan, Fall 1992," Akita World, p. 89, January/February 1993, Hoflin Publishing Co., Wheat Ridge, Colorado.) [/INDENT] Jeśli ktoś lubi czytać i nie przeszkadza mu język angielski polecam stronkę: [URL]http://www.northlandakitas.com/akitahistory/ahistory.htm[/URL] Podsumowując, wydaje mi się, że nie ma sensu dyskutować czy Akity były początkowo psami myśliwskimi, do walk czy też stróżującymi. Jest wysoce prawdopodobne, że były po trosze wszystkim :)
-
Halo, witam ponownie i ponownie zapytuje jak się sprawy z klubem mają? Sprawa bardzo przycichła, nic już nigdzie nie słychać o powstaniu i organizacji Klubu. Ma ktoś jakieś aktualne informacje? Dzieje się coś w temacie?
-
Nie bardzo wiem co masz na myśli pytając czy dasz radę wychować Akitę na psa kochającego rodzinę? Akity generalnie są psami bardzo towarzyskimi i przywiązanymi do swojej rodziny. Potrafią się łasić, zawsze stają w obronie swoich ludzi, okazują obłędną radość witając ich nawet po zaledwie 5 minutowej nieobecności, przychodzą się pobawić i potrafią być ostrożne przy obcowaniu z dziećmi. Co je odróżnia od innych psów, to fakt że takie "intymne" traktowanie i ochrona dotyczy tylko "ich" ludzi. Rzadko się zdarza żeby Akita obdarzyła kogoż spoza rodziny pełnym zaufaniem (wyjątki się zdarzają, ale raczej potwierdzają regułę). A więc kupując Akitę decydujesz się na psa poniekąd na wyłączność. Będzie on wasz, i tylko wasz. Ma to swoje plusy i minusy i nad tym radziłabym się poważnie zastanowić. Ten pies nie kocha wszystkich napotkanych ludzi (wliczając w to dalszą rodzinę), a w stosunku do obcych psów potrafi być agresywny. Dlaczego zastanawiacie się akurat nad Akitą? Jest jakiś konkretny powód? Z Twojego postu wyczytuje raczej niepokój przed taką decyzją, niż chęć zakupu szczeniaka tej rasy? Nie zrozum mnie źle, nie staram się Ciebie atakować w żaden sposób, tylko wolałabym żeby, jeżeli się zdecydujecie na Akitę, była to przemyślana decyzja :)
-
[quote name='greatmadwomen']haha nieźle: ciotki a gdzie moge znaleźć szczegółowy plan wystawy? godziny wystawiania konkretnych psów[/QUOTE] Na stronie gdzie zapisywaliśmy psa na wystawę: [URL]http://www.wystawpsa.pl/user/login[/URL]
-
[COLOR=black]Wyniki poprawne na tyle, na ile zdołałam się zorientować mając na oku mojego psa, psy okoliczne i stado dzieciarni ;)[/COLOR][B][COLOR=blue] [/COLOR][/B][COLOR=black]Bardzo proszę osoby zainteresowane o uzupełnienie :)[/COLOR][B][COLOR=blue] PSY[/COLOR] [/B][B][COLOR=blue]Klasa młodzieży[/COLOR] F'CHISAI GO of Kamino Ken F'MOMOTAROU GO of Ikenohatade ZANTO Roal [/B] [B][COLOR=blue]Klasa pośrednia[/COLOR] [/B][B]BUSHI GO Sensakura NIKKOU GO Shiyo-Mokuteki (FCI) - [/B]oc. doskonała, lok.2[B] Y`ZEN Roal - [/B]oc. doskonała, lok.1, BOB [B][COLOR=blue] SUKI[/COLOR] [/B][B][COLOR=blue]Klasa młodzieży[/COLOR][/B] [B]AIKA Czandoria - [/B]oc. doskonała, lok. 1[B] HISAE GO Eskimo River ZOYA NO SAYO Roal [/B][B][COLOR=blue]Klasa otwarta[/COLOR][/B] [B]KAMOSHIKA Czandoria - [/B]oc. doskonała, lok. 1[B] SACHIKO Mountain Stream - [/B]oc. doskonała, lok. 2
-
Kateczka, moja rodzina (rodzice i siostra) mogą się bez problemu zająć się na kilka dni psem. Mówiłam, że Akity mają "swoich" ludzi i w tej grupie znajdują się właśnie wspomniane osoby. Nie zostawię psa u żadnego znajomego, nie dlatego że zaatakuje, ale dlatego że taka osoba z doskoku może mieć problem z opanowaniem psa na spacerach i przy swoich gościach, a po co ja mam się potem denerwować ;) Inna kwestia, że ludzie uznawani przez Nikkou za "swoich" mieszkają około 4 godziny jazdy ode mnie i mogę mieć spaczony pogląd na sprawę (przez tą odległość mam czasem problem z kim zostawić psa) :)
-
lilix4, jak zalogujesz się na portalu na szarym polu widzisz po kolei: Zalogowany jako: swój adres mailowy (Wyloguj) [B]dodaj psa[/B] Zgłoś psa na wystawę etc. kliknij na dodaj psa :)
-
Nie, chodzi o to żeby zalogować się na portalu [B]Wystawy Psów[/B] - [URL]http://www.wystawpsa.pl/user/login[/URL] Następnie wybierasz z rozwijanego menu wystawę, w której będziesz uczestniczyć i podajesz swoje dane. Później system powinien Cie przekierować na płatności gdzie możesz dokonać przelewu. Niestety dalej Cię nie pokieruję, bo wolałabym sama siebie nie zgłaszać :)
-
puszito, coś faktycznie dziwnego się stało, bo mi się nigdy nie zdarzyło płacić za wykorzystanie dotpay lub jakiegokolwiek innego systemu bezpiecznych przelewów przez internet, a sklepy internetowe to moje główne miejsce zakupów. Zawsze koszt tych operacji ponosi sklep, w tym wypadku chyba właściciel portalu "wystaw psa"... Ciężko mi powiedzieć co się u Ciebie stało nie widząc ekranu Twojego komputera, ale coś raczej poszło nie tak. Ale zmieniając temat. Byłaś w końcu w stanie zgłosić psa na wystawę?
-
Cześć Kasiu, powiem szczerze, że wydajesz się być bardzo młoda, jak na odpowiedzialną właścicielkę Akity i rozumiem wątpliwości Twoich rodziców. Pierwsze pytanie jakie mi się nasuwa, to czy wyjedziesz na studia, czy pozostaniesz w domu? Jeśli wyjedziesz nie będziesz w stanie zabrać z sobą psa. W akademiku nie pozwolą Ci go trzymać, a jeśli chodzi o stancje sytuacja nie jest dużo lepsza. Właściciele mieszkań godzą się na psy, ale raczej mniejszych gabarytów niż dorosła Akita (a w tym czasie Twój pies będzie już kilkuletni). Jeśli zostaniesz w domu, to ten problem mamy z głowy :) Kolejna kwestia, to pogodzenie nauki z opieką nad psem. Mogę mówić tylko z mojego doświadczenia. Oboje z mężem pracujemy, a więc zdarza się, że Nikkou zostaje sam w mieszkaniu nawet na 8 godzin. Nie jest to idealna sytuacja i żaden pies tego nie lubi. Muszę powiedzieć, że mam bardzo dzielnego psa i znosi to z rezygnacją. A więc można Akitę samą zostawić w domu (oczywiście sytuacja wygląda inaczej w przypadku szczeniaka). Jeśli chodzi o spacery: pogódź się z myślą, że przynajmniej raz dziennie będziesz musiała wyjść z psem na spacer 1,5-2 godzinny. Jeśli masz ogród, to świetnie - możesz dodać do tego zabawy na świeżym powietrzu ;) Najlepiej by było, gdybyś znalazła czas na dłuższy spacer rano, przed Twoim wyjściem do szkoły (takie powiedzmy 30-40 minut) i długi po południu (właśnie to 1,5-2 godziny). No i wieczorem na załatwienie potrzeb :) Koszty utrzymania Akit nie różnią się chyba znacznie od kosztów utrzymania każdego rasowego psa. Ja płacę około 130 zł za karmę, która starcza na około 1,5 miesiąca, do tego puszki mięsne (około 50 - starczają na 2 miesiące) + 12 zł za dodatek mineralny do karmy (wystarcza na 3 miesiące) W sezonie co miesiąc 12-24 zł za krople przeciw kleszczom i pchłom. Oczywiście do tego dochodzą różne rzeczy ekstra typu porcje rosołowe, ryby, gryzaki, smaczki, zabawki, kongi etc Ale te wydatki, to już wedle uznania :) Pamiętaj, że kupując szczenię czeka Cię na początku wiele dodatkowych opłat (m.in. szczepionki) - najlepiej spytać hodowcy, co powinnaś zrobić/kupić przed i po zabraniu szczeniaka do domu. Wyjazdy. Da się z psem pojechać właściwie wszędzie, z tym że nie wszędzie z nim wejdziesz :) Parki Narodowe (oprócz Karkonoskiego) zabraniają wprowadzania psa na swój teren. A więc góry tak, ale poza terenami Parków Narodowych (zawsze można jeszcze sprawdzić w regulaminie danego Parku czy jednak nie ma możliwości wprowadzenia psa). Generalnie obowiązuje zakaz wprowadzania psów na plażę, ale ja się jeszcze z żadnymi problemami nie spotkałam. Z tym, że zaznaczam, ja z psem chodzę po plaży poza godzinami szczytu - nie w tłumie! Polecam poszukiwanie zejść gdzie nie postawiono znaków zakazu i udawać radosną nieświadomość :P Nie zostawisz psa u nikogo na czas wyjazdu. Jak Twoje zwierze trochę podrośnie, to zrozumiesz dlaczego :) Akity mają "swoich" ludzi reszta świata jest tolerowana :D Ja w tym momencie mam może trzy osoby, z którymi mogłabym ewentualnie zostawić Nikkou, ale nie na dłużej niż dzień, dwa. No to się rozpisałam :) Mam nadzieję, że trochę wyjaśniłam, choć nie wiem czy pomogłam ;)
-
puszito, kiedy musiałaś wnieść te opłaty przy rejestracji konta? Ja nie pamiętam w ogóle żadnych opłat, jedynie za psa...
-
Ja dostałam potwierdzenia: najpierw potwierdzenie zapłaty, a potem zgłoszenia psa na wystawę. Oba przyszły w przeciągu 24h, ale ja płaciłam, tak jak sobie zażyczyli.
-
A ja się bezproblemowo zgłosiłam, zdążyłam już też podyskutować z twórcami portalu o kilku brakujących moim zdaniem opcjach - jak choćby możliwości wylogowania się. Według administratora portalu nasze dane mają być wykorzystywane: "Dane użytkownika są przekazywane tylko i wyłącznie, jak jest to określone w oświadczeniu użytkownika, w celu zamieszczenia ich w katalogu, na stronie internetowej oraz dokumentacji wystawowej." A więc wszelkie inne użycie podlega karze sądowej... Co do systemu DotPay, jest on dość często używany przez sklepy internetowe, więc jeśli ktoś czasem robi zakupy przez internet zapewne nie będzie miał z tym problemu. Jak dla mnie wszystko było proste, łatwe i przyjemne - jedyny zgrzyt, to fakt, że nie pozostawiono nam żadnego wyboru :/
-
[quote name='Hayko']dlaczego takie zdziwienie? tak akita amerykanska [URL]http://www.szarik.pl/rasa-198-akita-amerykanska.html[/URL] troche rozni sie od japonskiej- szczegolnie umaszczeniem, tu przoduje biel i czern ale jest slodka jak to akita[/QUOTE] Ja się jednak trochę dziwię, że akurat na forum Akity Japońskiej, a nie Amerykańskiej trafiłaś. Już od dobrych kilku lat Akita i Akita Amerykańska to dwie różne rasy. :) Rasy wprawdzie mają wspólne korzenie, ale nie powiedziałabym, że charakterologicznie są identyczne. W związku z tym nie byłabym pewna, czy nasze rady będą przystawać do problemów, z którymi się spotkasz podczas wychowywania psa...
-
Biała kitka na czerwonej smyczy. Najczęściej do oglądania w okolicach Superjednostki i Altusa :)
-
Z tego co mi wiadomo nie można z pewnością stwierdzić, która karma jest najlepsza. Dla mnie głównym kryterium było czy pies w ogóle będzie łaskaw jeść (przeszliśmy przez Acanę, Orijen, Royal Canin i Eukanubę) i jaka kupka po tym. Ostatecznie zostaliśmy przy Brit Care dla dużych ras. Ale nie będę się upierać, że to najlepszy wybór - karm jest olbrzymia ilość na rynku i co chwilę pojawia się coś nowego. Wydaje mi się, że dobrze jest przede wszystkim poczytać jaki jest skład i ewentualnie dobrać odpowiednie suplementy diety - ja dla mojego Akity kupuję dodatek na wzmocnienie stawów i kości.
-
to ja jeszcze tylko króciutko. tatalka2, myślę, że warto spróbować na rowerze - oczywiście jeśli da radę najpierw na ogrodzie, a potem gdzieś dalej. Ja też miałam straszne opory na początku - mieszkam w samym centrum Katowic, tu jest masa psów na spacerach, a mój Nikkou reaguje na nie podobnie jak Twoja sunia na leśną faunę. O dziwo kiedy byłam na rowerze wystarczyła drobna korekta żeby skupił się na mnie i na biegu :) W tym momencie mój główny problem to logistyka - jak z 15. pietra zwieźć jednocześnie rower i psa :D
-
Na pewno :) Ja może bardzo pomysłowa nie jestem, ale z moim Akitą kiedy tylko mogę wybieram się w góry - uwielbia wspinaczkę. W ramach codziennych zabaw: polowanie na piłkę (koniecznie na sznurku trzymanym przez kogoś, kto kieruje piłką - jeśli piłka jest tylko rzucana po kilku sekundach jest po zabawie ;)), czasem przeciąganie się gałganem i łapanie różnych gałganków/pętli w powietrzu :). Coraz częściej jeździmy też z Nikkou na rowerze.
-
A dzięki - weekend z jednej strony był wyjątkowo wyczerpujący, z drugiej jednakże bardzo satysfakcjonujący :cool3: Generalnie - cieszę się, że się zawzięliśmy i dotarliśmy jednak z Katowic (najpierw pociągiem, a potem pks'em z Częstochowy) ;)
-
Tomonari, czy ja mogłabym ukraść sobie zdjęcia Nikusia - śliczne Ci wyszły...
-
Sylwia, jeszcze raz gratuluję - przegraliśmy z Tobą w uczciwej walce, a Matsu zasłużyła na wszystko co najlepsze :) Poniżej kilka zdjęć z wystawy naszego autorstwa: [IMG]http://i56.tinypic.com/205z1ps.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2mfh2c.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2q1xpn9.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/30vf11d.jpg[/IMG] [URL="http://i55.tinypic.com/3151tep.jpg"][IMG]https://picasaweb.google.com/108039510409261451937/DlaSylwii?authkey=Gv1sRgCO_D1My4iOvQFg#5596576993573018658[/IMG][/URL] [IMG]http://i52.tinypic.com/1in0nt.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/1znby1k.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/23lebo7.jpg[/IMG] [URL="http://i55.tinypic.com/iwlnhu.jpg"][/URL][U][IMG]http://i55.tinypic.com/iwlnhu.jpg[/IMG][/U]
-
To ja może wprawdzie ponownie, ale wciąż szczerze - gratulacje dla Matsu ;)
-
Ja dzwoniłam do Urzędu Gminy (bo na Stadion nie znalazłam numeru): powiedzieli, że najlepiej podjechać liniami 102 albo 104 i wysiąść przy kąpielisku Pająk.
-
Jeśli chodzi o warczenie na dzieci - ja się nie spotkałam z podobnym problemem, ale wydaje mi się, że metoda stosowana przez "mojego" hodowcę jest dobra: W momencie gdy zauważysz, że szcze niak warczy na siostrę, wyproś małego na zewnątrz (ogród, balkon) na jakieś powiedzmy 5 minut (dla niego to wieczność z dala od stada), a potem wpuść z powrotem. Oczywiście cała akcja powinna odbywać się bez jakiegoś szczególnego nagromadzenia emaocji - żadnych krzyków, szarpaniny, pisków i tym podobnych. Po prostu akcja-reakcja. Trzeba to robić ZAWSZE gdy zdarza się niporządanie zachowanie. I niech cała rodzina bierze w tym udział - nie tylko Ty. Nie chodzi też o to, żeby psa izolować, nie zapomnijcie go po chwili wpuścić z powrotem. Po paru minutach pies zapomni dlaczego został odesłany i po prostu będzie nieszczęśliwy... Myślę, że to dobra alternatywa dla rozwiązania zaproponowanego przez Krzycha, sprawdzona, a mniej inwazyjna :) Jeśli chodzi o podgryzanie mebli, kapci ipt, to z mojego doświadczenia wynika, że to przejściowe związane z wyzynaniem sie zębów - jak u małego dziecka w tym czasie. Mój Nikkou w tym wieku zjadł nam w ten sposób ze trzy książki - kupiliśmy mu gryzaka i skupił się na nim :)
-
Moja psina jak na razie to bardzo chce koty poznać, a one jego nie bardzo. Kończy to się zwykle "zabawą" w polowanie na kota :/ Nie widzę u niego żadnej agresji w stosunku do tych zwierząt tylko jeszcze nie spotkał takiego, który by nie uciekał :) Sama bym chętnie zobaczyła czy byłby w stanie się "zaprzyjaźnić" z kotem :D Fotolaf, gratuluję sytuacji w której ani kot, ani pies nie chcą się zamordować - oby tak dalej :D