Jump to content
Dogomania

rescal

Members
  • Posts

    375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rescal

  1. Ustalilam z Pauliną ze pieniądze na Kubę od teraz bedą zbierane na moje konto; tak będzie łatwiej - a ja bede od razu wpisywać wszystkie wpłaty i wydatki, zeby nie bylo wątpliwości co do prawidlowego rozliczanie pieniędzy. Pod koniec miesiąca porozsylam osobom z deklaracjami stalymi moj nr konta. Moze dzis uda mi sie sklecić bazarek - za 2 tygodnie trzeba bedzie oplacic kolejny miesiac, z samych deklaracji nie starczy;) pisalysmy w tym samym momencie Paulina;) pewnie ze bede Cie informowac na bieżaco co z chlopakiem!!! i bardzo Ci dziekuje za serce dla Kubusiątka:) no i mam nadzieje ze jednak nie znikniesz..
  2. ostra niewydolność wątroby i trzustki - na razie o tym mowia lekarze, i to wlasnie moze powodowac zle samopoczucie, a w efekcie- brak apetytu:( prawde mowiec wątpię, czy dzis bedzie to badanie z kontrastem - pani Joanna mowila, ze Kuba jest bardzo slaby. Wet zadecyduje, i tak kuba dzis musi jechac na wizyte, bo znow kroplówka nie splywa - żyly tez bardzo cienkie i slabe. Ale jesli bedzie to tylko poprawa wenflonu i kontrola to bedzie bezpłatne, kroplowki sa wykupione na kilka dni. Od poltora tygodnia codziennie lub co drugi dzien Pani Joanna wozi Kube kilka km do lecznicy - wtedy gdy jest taka potrzeba, nie macie pojęcia jaka ja jestem Jej wdzięczna za taką opieke nad Kubusiem - jak nad swoim wlasnym psem:) Mowila tez dzis ze dzwonią do niej weci (wyniki Kuby byly konsultowane u kilku lekarzy juz) z pytaniem o Kube; tu na dogomanii tyle osob o nim ciepło myśli - no po prostu musi być dobrze!:)
  3. Kuba wczoraj zjadł pol malej puszczeczki recovery, dziś rano 1/3. Będzie karmiony malymi dawkami, ale często, jesli bedzie trzeba to strzykawką. moze choc troche wzmocni sie. nadal jest tez wspomagany kroplowkami. trzymajmy kciuki, zeby apetyt wrócil!:thumbs:
  4. na pierwszej stronie wsio napisalam, ale spacjalnie dla Ciebie i dla podczytywaczy ostatniej strony: :) - płuca są czyste (2 RTG), od 2 dni prawie wcale nie juz nie kaszle!! - jest obawa ze cos jeszcze tkwi w przewodzie pokarmowym - w przyszlym tygodniu jesli stan pozwoli to bedzie badanie z kontrastem - wyniki badan wskazuja glownie na ostrą niewydolnosc wątroby, nadal brak apetytu. rzyganka nie ma. dostalam ksero badan, wiec wpisuje: ALP - 468 U/l AST - 396 u/l ALT - 129 u/l BUN - 28 mg/dl Kreatynina - 1,4 mg/dl Amylaza - 4532 u/l GPO -70 mg/dl Najgorsze jest to ze nie chce jesc, poza tymi 2 lyzkami kaszy i kawalkiem mięsa wczoraj - nie je od 8 dni. caly czas na kroplowkach.
  5. moze yoko100 wpadnie to sie wypowie, mi wydaje sie ze to byl jednak ten bazarek. zaraz sie bedzie wsio zgadzalo na 1 stronie - dodaje wplaty:) mam ksero wynikow badan kuby i zdjecia RTG na plycie, ale moj komp nie otwiera tych formatow, w ogole nie rozpoznaje ich, szkoda
  6. czyli od yoko100 sa 2 wplaty? 130 + bazarek? i lle z tego bazarku?
  7. Kasiu, dzięki:) kochany, widac, ze słaby.. Przekazalam dziś P. Joannie puszki -recovery i convalescence, to sa delikatne pasztety, gdybyscie wsadzali mu po lyżeczce tak jak tabletke - gleboko w gardło, przytrzymac za pysk i pomasować gardło - powinien przełknąć. Moj wet mowi ze nie wolno pozwalac mu na dalszą glodówkę, wydaje mi sie to rozsądne. Kuba dostał wsparcie 150 zł na leczenie z Kundelkowej Skarpety:) i bardzo serdecznie dziekuje!!!:loveu: i dziekuje Dobrej Duszy, ktora wskazała mi wątek Skarpety:):loveu: Paulinka, bardzo proszę - zajrzyj na pierwszą stronę czy zgadzaja sie wszystkie wpłaty, ja to spisywałam z wątku, Ty masz dostęp do twardych danych;)
  8. Kubu nie jest leczony na Książecej, byl tam tylko 1 noc, na samym poczatku, gdy nie mialysmy co z nim zrobic, a do kojca nie nadawal sie ze wzgledu na oskrzela. Jest w okolicach Mielca i tam jest leczony. (a co do Książęcej - to ilu pacjentow, tyle opinii, jak wszędzie zreszta;)
  9. ale fajny z niego piesior:) miło znow go zobaczyc:loveu:
  10. na pierwszej stronie jest juz pelne rozliczenie. jakby cos sie nie zgadzalo, to prosze krzyczec; Paulina, tez zerknij jak Cie troche glowa przestanie bolec;)
  11. ale ja MUSZĘ dzielic sie z Wami tymi nowinami, bo pękne inaczej:p i dopiero bedzie. w najblizszym moim otoczeniu temat Kuby nie budzi zainteresowania:oops: wiem, ze codziennie jest inaczej, moze ja niepotrzebnie dzwonie i wypytuje o byle zmiane, ale no kurcze chory jest i martwie sie. sory, za te zwroty akcji, sama wolalabym pisac, ze jest super, no ale coż.pisze to co uslysze przez telefon Paulina, oj wybacz no, wybacz, sila wyższa nastąpila, super ze dobrze sie bawiliście:) Luzia&Funia, super ze beda nowe fotki, Ty tez działasz tam w tym hoteliku, tak jak Kasia?
  12. wiesci sprzed chwili - zjadł troche mięsa:):) umowilam sie z Panią Joanną - bedzie jutro w Warszawie - ze przekaże karme recovery (4 puszki) i convalescence (4puszki) + RC Hepatic (2 puszki) dla Kuby. No musi z tym jedzeniem zaskoczyc, nie ma innej opcji:) po 7 dniowej glodowce trzeba uważac
  13. Kuba został tylko wymacany na wszystkie strony, wet nie zdecydowal sie na badanie kontrastem, bo mogloby to zle na Kube wplynac, jest za słaby Pocieszajace jest to ze nie napina sie podczas badania, tzn ze chyba nic go nie boli.. Wenflon wkluty w inne miejsce, Pani Joanna ma jeszcze kupić dania dla niemowlat i karmic strzykawką prosto do pysia generalnie Kuba reaguje na ludzi, chodzi, cieszy sie jak go glaszcze
  14. szkoda go strasznie:( zrobilam zestawienie wplywow i wydatkow na 1 stronie, jesli kogos pominelam to bardzo przepraszam, roilam to na bazie wpisow na forum, jak wpadnie Paulina to jeszcze zerknie czy wszytsko jest ok Kuba jest na minusie 143 zlote, i pewnie bedzie to wyzsza kwota - ze wzgledu na kontynuowane leczenie. Kto jeszcze moze wesprzec grosikiem Kubula? obraczus, zrobimy razem bazarek tak jak sie namawialysmy na PW? (cel wspolny dla Kuby i Skarbusia). jesli tak to mzoe poprosze maila, to zrobie fotki i Ci wyślę:) kto jeszcze zrobi bazarek? na pierwszej stronie zebralam deklaracje bazarkowe tez;P taki ze mnie windykator;P
  15. Kubiś pojechal wlasnie do lecznicy - Pani Joanna ma problem z 'puszczeniem' kroplowki, mimo wenflonu. Niestety nadal nic nie chce jeść - od soboty, wtedy gdy byly pierwsze wymioty - trzyma sie przy zyciu dzieki tym kroplowkom. Dobrze ze pije i siusia Jesli lekarz uzna ze juz mozna to zrobią mu badanie przewodu pokarmowego z kontrastem - po zwroceniu przez niego tych pestek i sznurka obawiamy sie ze jeszcze cos w nim siedzi, i stad brak apetytu. duzo mniej kaszle, ale moze po prostu nie ma juz siły... przestalo mu też śmierdzieć z paszczy tzn od paru dni śmierdzi duzo duzo mniej. a ja przegladam wątek i zaraz wszystko bedzie na 1 stronie!
  16. cześć Dorotka:) a nie za długo juz siedzisz u Pauliny, aa? sio do domu;)
  17. a ja z kolei bije sie w piersi i obiecuje ze do jutra pierwsza strona bedzie pieknie uzupelniona dogo odpukac smiga mi juz jak rakieta:)
  18. trzymajmy kciuki zeby jego wilczy apetyt wrocił:) a co do tęsknoty - to Kuba idealnie zaaklimatyzowal sie w domu P. Joanny, niamal od samego poczatku widac bylo ze czuje sie tam dobrze, tak jakby odnalazl swoje miejsce - juz dawno nie piszczy, nie wyje, bardzo ukochał Męża Pani Joanny (ktory ostatni tydzzien byl na zwolnieniu, wiec Kuba mial swojego Pana pod dostatkiem) na pewno duzo pomogla tez obecnosc innych psow:) tak bardzo chcialabym zeby jeszcze jakis czas z Nimi Wszystkimi spędził!
  19. tez mnie bardzo ucieszylo to ze troche zaczął jeść. ale az boje sie cieszyc, bo jego stan tak często sie zmienia rozmawialam z Panią Joanną - Kuba ma leki pobudzajace prace wątroby (wiec jest szansa!), kroplowki wzmacniające. Kontrast odłożony jest na za klika dni - bo teraz jednak trzeba działac wzmacniająco Trzymajmy kciuki, zeby chłopak 'zaskoczył' z tym jedzeniem, bo to tez bardzo ważne! Kaskadaffik, bardzo dziękuję i Tobie i Pani Joannie za taką szczerą troskę z jaka podchodzicie do tego biedaka!
  20. Kuba nadal nic nie chce jeść, w porownaniu z wczoraj zmiana jest taka, ze przestał spać - chodzi po domu i nie moze znaleźć sobie miejsca, jest niespokojny. Chodzi, chociaż widac ze nie ma juz na to siły, łapy się rozjeżdzają:( Dalej kaszle, mimo leczenia od wlasciwie 4 tygodni juz - nie reaguje na leki.. Wiem ze ma dobą opiekę, caly czas ktoś z nim jest, ale i tak bardzo sie martwię Wizyta wet bedzie ok. 17.00, nie czekamy do piątku na kontrast.
  21. przed chwila ogladałam zdjecia Pipi i Pchelki na stronie Emira...a tu takie wiesci:( brak słow jesli chodzi o to miejsce i ludzi - wstrzasnely mną zdjecia tego grilla, hustawek, sielanki piknikowej w sasiedztwie tego obozu, kilka metrow dalej na pewno bede w Kielcach 17.11
  22. Paulina, ja wiem , i dzieki! jednak prawda jest taka - ze mozna bylo jego leczeniem pokierowac inaczej, lepiej. czekam na jutrzejsza rozmowe - wiecej szczegolow, konkretne wyniki bardzo bym chciala zeby choc troszke nabral apetytu, od soboty to juz 4 dni, wtedy czulabym ze jeszcze walczy (a na watku zlotowym przeciez to żart byl)
  23. Do Pani Joanny zadzwonil wet ze złymi informacjami - wyniki wątrobowe i nerkowe Kuby są bardzo złe. Wiem tylko tyle, - wiecej informacji P. Joanna przekaze mi jutro, jak juz bedzie po rozmowie z wetem; teraz tylko na krotko do Niej zadzwonil. Kuba nadal nie chce nic jeść. Na pewno te wyniki bede chciala rowniez uzyskac i wkleic tutaj. Moze sie myle, ale leczeniem oskrzeli tylko pogorszyłam stan Kuby, caly czas dostawal trilac/ lakcid, ale w jego stanie niewiele to dalo. nawet nie wiem czy to oslania wątrobe też. no i nerki... Do jutra nie bede wiedziala nic więcej, ale mam ogromne poczucie winy. trzeba bylo to zrobic inaczej - zaczac od badania krwi; ale każdy wet (a bylo ich 4 juz) słysząc kaszel Kuby ordynowal antybiotyk. Badanie mialo byc POTEM, po antybiotyku. Rzadko mi sie to zdarza, ale autentycznie jestem zalamana, wlasna glupotą głownie. do d.. z takim pomaganiam - ktore szkodzi
  24. nie wiemy czy te rzeczy są sprzed niesiąca - moga byc jeszcze starsze.. chodzilo mi o to ze od miesiaca mniej wiecej Kuba jest caly czas pod czyjąś opieką i nie mial mozliwosci zjadania takich rzeczy - na spacerach pilnowany, wokol dt nie bylo drzewek brzoskwiniowych pewnie z głodu wczesniej zjadal wszystko co wydawalo mu sie jadalne
  25. Prawde mowiec - nie mam pojęcia, dlaczego na RTG pluc wyszedl uklad pokarmowy i odwrotnie, mutant jakis ani chybi;) wyniki krwi mogly obrazowac ogolne zapalenie wywolane tymi cialami obcymi niedobrze ze to ma (mial) w sobie, ale dobrze ze sie oczyszcza najwazniejsze ze jest lepiej, i bedzie lepiej!!!!
×
×
  • Create New...