Jump to content
Dogomania

rescal

Members
  • Posts

    375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rescal

  1. Witam Wszystkich po dlugiej nieobecnosci, na szczescie dzieki Paulinie (BARDZO DZIEKUJE) moglam na bieżaco mniej wiecej informowac Was co z Kubusiem. A jak wiedomo nie bylo za ciekawie. Dzis Kuba czuje sie dużo lepiej, nadal nie chce jeśc, ale jest juz zainteresowany otoczeniem, reaguje, chętnie spaceruje - choc najwiecej śpi, ale to dobrze, niech sie regeneruje. Jest dozywiany kroplowkami. Wczoraj wieczorem Kuba zwymiotowal dwie pestki od brzoskwiń. z tymi owocami nie mial do czynienia abi w tym ani w poprzednim DT. sakad sie wziely w jego zolądku - nie wiadomo. Jeszcze wczesniej, w sobote - wydalił kawał sznurka. od razu zdecydowalysmy ze potrzebne jest dokladne przeswietlenie zołądka Z tego powodu dzis mial kolejną wizytę u weta i tu chcialabym podziekować Pani Joannie (wlascicielka hoteliku), ze poświeca mu tyle czasu i traktuje jak swojego psa - On bardzo tego potrzebuje... Wyniki RTG są bardzo zaskakujące - nie ma na nich tego co na wczorajszych zdjęciach bylo brane za guzy... narządy widoczne na zdjęciach sa czyste! Mam dostac te zdjęcia (P. Joanna dostala je na plycie), wstawie tu bo az trudno w to uwierzyc;) ja wczoraj po diagnozie - guzy, bardzo zle wyniki kwrwi bylam naprawde załamana. Teraz czuję sie tak jakby ktoś dal Kubie jednak szanse:) Aby dokladnie sprawdzic, czy w psie nie tkwią jeszcze jakies inne niespodzianki (te pestki musza miec co najmniej miesiąc...) w piątek bedzie badanie z kontrastem. Wet mowil (tzn. ja przekazuje to czego doweim sie od p. Joanny) ze dzieki temu ze zdjecie bylo robione na wdechu w ogole widac bylo te 'guzy-pestki', nie mam pojecia jak to mozliwe, ale i tak ciesze sie ze to nie rak i ze zniknęło; a z cialami obcymi, o ile jeszcze jakies są - poradzimy sobie, głeboko w to wierzę i dziekuje Wam Wszystkim, ze nadal jesteście z Kubą!!!
  2. no czytasz mi w myslach, wlasnie mialam Cie prosic o zerkniecie na konto, po poludniu zrobilabym wtedy calosc podsumowania wplywow i wydatkow na 1 stronce:)
  3. jakos bylam nastawiona na dalsze klopoty;), tym bardziej sie ciesze:) i jeszcze jedno - Kuba czesto śpi z otwartymi oczami, co wyglada dosyc przerazajaco, gdy niby lezy sobie a na nic nie reaguje (bo śpi). to chyba niedobrze, co? spotkaliscie sie z czyms takim?
  4. garsc najswieższych informacji prosto od Kubusia:) Mozna powiedziec ze zaaklimatyzowal sie juz zupelnie. Nie wyje, piszczy sporadycznie - wtedy gdy chce wyjsc na dwor, wiec często wychodzi. Jest spokojny, zaprzyjaznil sie ze wszystkimi rezydentami (troche przesadzilam z wiekiem tych suczek - o staruszkach mowila Pani ogolnie, ze sporo u nich przebywa/ przebywalo w hoteliku) Towarzystwo psie w domu Kuba ma takie: - sunia labka - kilkuletnia, swieżo po sterylce - sunia husky - tez kilkuletnie - mniesza starsza sunia - maly kundelek. Z cala ta bandą jest ok.:) Domownicy tez go polubili, mąz Wlaścicielki zauwazyl ze Kuba zna komendy, i mimo ze nie slyszy mozna gestami pokazac mu siad, połóż sie, zostan. dla mnie - bomba:) znaczy ze bacznie go obserwuja, i spedzaja duzo czasu razem. wczoraj zostal w domu sam, tzn z psim towarzystwem i chorym dzieckiem Wlaścicieli. Nie bylo problemow z wyciem, poszedl spac:) Na prośbę Pani podalam Jej wątek - chciala zapoznac sie dokladnie z Jego historią i wstawic zdjęcia z domu. Powiedziala mi tez ze spodziewala sie czegos gorszego, tzn gorszego zachowania. Kuba natomaist zachowuje sie tak jakby mieszkal z nimi od dawna. Nie macie pojęcia jak miło mi to wszystko bylo słyszec:)
  5. [quote name='IVV']jeszcze raz zapytam obraczus wyslala do Pauliny, z tego co pamietam z wątku ja bardzo przepraszam, ale nie dziala mi edycja pierwszego postu ok. 16bede miala dostep do innego kompa, sprobuje wtedy uporzadkowac wszystkie informacje. przepraszam za opoznienie
  6. gdzie sie konczy ta rura, tzn jej drugi koniec? zakopana jest?
  7. prawde mowiac to od samego poczatku co i raz dogomania zawiesza mi caly system - komputerowy oczywiscie;) Nie wiem czy Alija i Jubu zagladaja na ten wątek, ale tu rowniez chcialabym Im podziekowac za troskliwą opiekę nad Kubusiem podczas podrozy, relację na bieżąco z przekazania do hoteliku i od razu ocene warunkow (bardzo pozytywna!). pozostaje nam spotkac sie celem rozliczenia i przekazania umowy:) obraczus, dzieki namiar na Alije i Jubu! dodam jeszcze tylko ze Alija ma do adopcji 2 przefajne szczurki, uratowane z labu! to bardzo mądre zwierżątka - moze ktos z zagladajacych na wątek chcialby przygarnąć fajnego scura?
  8. no ba;) ze zwykla edycja nie dziala to ja metoda prob i bledow juz z tydzien temu doszlam;P teraz nie dziala i zaawansowana. sprobuje jutro w robocie na innym kompie. bo moj staruszek lapik chyba po prostu wielkiej dogomanii nie ogarnia;) milo ze pisac moge
  9. katarzyna09 - Tobie na PW poslalam inna propozycje - zupelnie domowego, bezplatnego DT. koniecznie sprobuj, bo mysle ze warto;) a tu na wątku wstawilam miejsce w platnym hoteliku (wątek powyzej) i jeszcze tu jest jedno wolne miesce w hoteliku w domu [url]http://www.dogomania.pl/threads/146779-Hotel-u-Agnieszki-3-wolne-miejsca!/page32[/url] Jamor tez ma jedno miejsce wolne, ale w boksie z budą, wiec nie wiem cz to bedzie dla niego dobre
  10. nie wiem czy bralyscie pod uwage ten hotelik jest 1 wolne miejsce, niedaleko od Was. a moze udaloby sie pogadac z wlascicielka i w domu go umiescic? [url]http://www.dogomania.pl/threads/126059-HOTEL-DLA-PS%C3%93W-%28Brodnica-woj.-kuj.-pom.%29-Niesiemy-pomoc-dogomaniackim-psiakom!/page61[/url]
  11. [quote name='katarzyna09']Sorry Kubulek...Dziewczyny,prosze zajrzyjcie na ten watek-psiak pilnie potrzebuje DT. http://www.dogomania.pl/threads/195267-Czaru%C5%9B-z-problemamy-neurologicznymi-ratujmy-go-przed-zim%C4%85!!!! biedna psina.. wyslalam Ci pw, z DT blisko Gdanska - mam nadzieje ze jeszcze wolnym..
  12. walczę z wątkiem, a wlasciwie edycja pierwszego posta - cos sie ze..psulo, i przy zapisywaniu zmian wywala mi caly portal. ale dodam imie - dzieki za uwagę, i za kibicowanie tez:)
  13. dzieki!!:) ja tez wezme sie za bazarek na Kubusia w ogole Wszystkim BARDZO DZIEKUJE, za zrzutkę na Hotel i kibicowanie, podtrzymywanie na duchu! tylko dzięki Wam Kubus jest w takim fajnym miejscu - dziekuje w imieniu naszego Dziarskiego Staruszka; btw. nikt nie daje mu 12 lat, taki sie pięknie błyszczący zrobil po pobycie u Rybki! iiiii nie opuszczajcie Kubula! ja jestem uparta i bede szukac mu DS, choc ma 12 lat, jest głuchy i troche zszargany przez zycie; ale najpierw trzeba go do pionu postawic, zęby ponaprawiac, kaszel wyleczyc, utuczyc nieco;) i bedzie jak nowy
  14. witam po przerwie - bylam u mojej Mamy, u ktorej netu niet - zaraz doczytam wątek. zrobie tez podsumowanie wplat - na pierwszej stronie, za chwilkę tylko szybciutko napisze ze Kuba zaprzyjaznil sie z rezydentami hoteliku, i - co mnie najbardziej zaskoczylo - bardzo pozytywnie zareagowal na Pana Domu:) troche obawialam sie jaka bedzie jego reakcja, bo do tej pory same dziewczyny go hołubiły;) pomolestuje troche wlascicielke hoteliku o domowe fotki, bo to zawsze zobaczyc inaczej juz pierwszego wieczora Kuba zostal tak dokladnie wyglaskany, ze znaleziono na nim wielkiego jak paznokiec kleszcza - ja go zakroplilam Frontlinem, ale ja widac nie dziala w 100%. jestem z wlascicielka hoteliku w stałym kontakcie, pewnie dzis tez nie wytrzymam i zadzwonie;P edit: o co chodzi w tymi szczeniakami na targu? Wy je odbieracie od handlarzy?
  15. Paulinka, kochana! jak dobrze ze tutaj czuwasz nad wszystkim:) ja pozycze od kumpla kasa (tzn juz to zrobilam) i zrobie przelew - czekam na nr konta hoteliku, mialam dostac sms od wlascicielki i nic na razie. zaraz sie Jej przypomne. a pozniej poprosze Cie o przelanie kaski no i za niecale 2 tgodnie bedzie mozna zajac sie zębami Kuby - bo to tez wazne
  16. Dzieki wszystkim za wsparcie:) Pani o wszystkim wie - swoich suczek jest pewna, sa bardzo przyjacielskie - ale gdyby cos sie dzialo to ma dla niego wygospodarowac ogrzewany boks; jakos inaczej psy porozmieszcza. Powiedziala mi ze jak juz sie decyduje to zrobi tak zeby bylo dobrze...bo tez obawialam sie tej odleglosci i ew. powrotu ja mam nadzieje ze - jesli z suniami sie dogada - to ich towarzystwo dobrze na niego wplynie, zawsze w psim stadzie raźniej
  17. mam doskonałą nowinę!! Mamy dla Kuby domowy hotelik! Bardzo martwily mnie te skrzela i kaszel Kby i nadal szukalam ogrzewanych boksów (wiem, ze u yumanji mialby super, ale Ona sama opisala mi dzis jak dokladnie wygladaja te boksy - stad wzial sie pomysl z budą, no i zeby dalej szukac ogrzewanego kącika) doslalam namiar z dogo na hotelik -komercyjny, ale przyjmujacy troche taniej potrzebujace psy - no ale niestety jak wszędzie nie bylo miejsc. Ale Pani prosila zeby jeszcze za pare godzin zadzwonic, ona musi pogadac z rodzina i wtady da mi odpowiedz. No i wyobraźcie sobie, ze zdecydowali wziac Kubę po prostu do domu - ze wzgladu na jego oskrzela, no i w ogole nie za fajną historie zycia. W domu sa 4 suczki, lagodne, starsze, wysterylizowane. Ja nie przewiduje zeby Kuba do nich startowal, ale jesli - to Pani zrobi takie roszady w boksach ze bedzie dla niego po prostu miejsce w boksie ogrzewanym. To jest to miejsce http://www.hotelterier.pl/strona06.htm transport - tak jak bylo ustalone - w sobote. Cena troche wyższa, bo 450 zl. No ale bedzie w domu, caly czas wsród ludzi:) Nie macie pojecia jak sie cieszę. Zadzwonie jutro do yumanji, zeby Jej podziekowac za zaangazowanie - bo to naprawde świetna kobita i widac ze tez jak my wszyscy przejela sie losem Kuby. Żeby tylko Kubus zachowywal sie jak dżentelmen - tak jak na spacerkach w stosunku do suczek...
  18. hej dogrywamy szczegoly transportu. jak juz bede miala pewnosc co do dnia to napisze:) szukam budy dla Kuby (takiej, ktora mozna kupic od ręki, bez czekania, na terenie Wawy, lub okolic), ktora wstawimy do budynku. to bedzie prezent dla Kuby od osoby spoza Dogo:)
  19. Yumanji, dzieki ze juz teraz myslisz o Kubusiu; mnie tez martwia te jego zębiska. Jutro przed poludniem bede dogrywac szczegoly transportu, i od razu zadzwonie do Ciebie:) To strasznie fajna morda i poczciwa - tak ładnie zaczął reagować na ludzi, juz po kilku dniach pobytu u Rybki i Neci:)
  20. obraczuś - dzieki za namiary, pewnie z jednym z nich sie uda:) dzieki za bazarki, te powstające i już smigające:)
  21. Jesli bedzie taka potrzeba to zwroce koszty paliwa (konto Kuby nie bedzie tym obciazane) bardzo prosze, kto ma auto i troche wlnego czasu? jesli nie czwartek, to mzoe piątek (chodzi o ten tydzien)
  22. hej u yumanji Kuba bedzie mial miejsce w boksie w budynku gospodarczym, nieocieplanym (tam gdzie sa psy z krotka sierscie, chude, reumatyczne itp). Ze wzgledu na jego chorobe i chudosc - tam bedzie mu cieplej niz w boksie z buda. moze przyjechac do Joanny w czwartek. Proszę o pomoc w transporcie - jesli chodzi o godzine to moge sie dostosowac. hotelik jest 65 km od Warszawy. CENA - 300 ZŁ + karma Karmę zaoferował Waldek Deklaracji mamy 180 złotych. kto jeszcze dorzuci piątala, dyche, albo nawet dwie? Opieka wet. tez dobra - 30 km od hoteliku jest gabinet w prawdziwego zdarzenia.
  23. Dzieki:) ale na razie Kuba jest na mokrym jedzeniu - ze wzgledu na zęby (czesc do usunięcia - gnije, reszta do czyszczenia). ale dziekuje ze pomyslalas o tym bidaku
  24. kochani, jestem na chwile tylko - wysiadl mi net w domu, mam nadzieje ze to dzis zostanie zrobione teraz pisze na szybko zpracy. na 9.00 jestem umowiona z yumanji -ustale z Nia czy to chodzi o ocieplane boksy. martwie sie ze Kuba dostal znow antybiotyk, no i ze to taki szkieletor, tłuszczyk nie bedzie go w budzie grzał:(
×
×
  • Create New...