-
Posts
1262 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by haniabor
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie odzywałam się, bo imieniny w poniedziałek oznaczały sobotę, niedzielę i poniedziałek, a wczoraj rocznica wytrzymania z TZetem (i jego ze mną). Właśnie po raz kolejny próbowałam przyjąć Cię do znajomych (kółko rzęzi w drugim oknie- to mnie przerasta:shake:). Barniś jest zachwycony pogodą- nie zieje, przenosi się z fotela na kanapę i z powrotem, siada albo przynajmniej do połowy wpycha się na kolanka. Na dwór wychodzi na krótko, bo można by zmoczyć łapki. Poza tym z garnka je się więcej, więcej bączy i mniej chętnie szaleje. -
Chudziuteńka bokserka Hajfa teraz zwana Megi ma swój nowy domek :)
haniabor replied to Wega123's topic in Już w nowym domu
Ślicznotko, pokazuj się. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ostatnio nie ma zdjęć, bo aparat też zrobił sobie wakacje. Ale TZ obiecał odprawić nad nim swoje czary, więc myślę, że to kwestia kilku dni;) -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
U nas też wreszcie napadało. Jest super:multi:. Na dodatek deszcz pacyfikuje kota. Nie chce mu się łazić po mokrym, więc siedzi w domu. Już od jakiegoś czasu kot Czesiek odkrył, że Barniś w domu mu nic złego nie zrobi. Siada sobie kocisko gdzieś za winklem i godzinami podgląda psa. Największe szczęście jest wtedy, gdy kuchnia jest bezpieczna i można coś powyżerać z psiego garnka. Dziś po raz pierwszy zwierzaki były długo w tym samym pokoju: pies na fotelu, kot na parapecie. Na początek czujna obserwacja wzajemna, potem chrapanie i/lub mruczenie:lol: Oby tak dalej! -
Ogromnie się cieszę, że Marice się udało:multi:
- 317 replies
-
- adopcja bokserów
- boksery
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Jak się okazuje Dogomania ma moc sprawczą nie tylko w kwestii psów. Wczoraj napisałam, że chcę deszczu- i proszę - kropi (na razie dobre i to). Nie zdziwcie się więc, gdy zamiast o Barnisiu będę pisała o deszczu;) -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barney okazał się dziś bardzo odważny. Najpierw zszedł za mną do piwnicy. Sam, nie wołany. A później idąc za ciosem zaatakował tyczkę bambusową (nadal stojącą obok kwiatka). Wywrócił ją i dwa razy ugryzł, a co! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barniś jest kochany. Drugi dzień nie poszłam do pracy i psiak chodzi za mną jak cień. Cokolwiek robię mam go obok albo na stopach. Jest zmordowany upałem, trochę go chłodzę wodą, ale widać, że mu baaaaardzo za ciepło. Zresztą w ogóle u nas odkąd zrobiły się upały, jeszcze nie padało. Prawie codziennie grzmi i błyska, jednak woda omija nas bokiem. Deszczu! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barniś, odkąd zniknęła micha, wreszcie je normalnie:multi::multi::multi:. Do tej pory zawsze mi się wydawało, że jest jakiś problem z jedzeniem. Jostel wiele razy tłumaczyła mi, żebym się nie martwiła, że jest gorąco, że się przyzwyczai, oswoi i nauczy. A teraz wreszcie znika i makaron i ryż (sucha karma jeszcze nie) i co do miski trafi. Na dodatek nie trzeba już przy nim stać w czasie jedzenia i znika wszystko- garnek zostaje wylizany. Generalnie głodny jest wieczorem, jak się trochę ochłodzi. Na dodatek próbuje wreszcie nowych rzeczy- może przyjdzie czas na suchą? Gdyby Barniś wiedział ile czasu się jego niejedzeniem martwiłam, to dopiero by nosa zadarł:p Kinguniu, Lusia jest cudna, ale po miesiącu problemów z jedzeniem muszę odrobinę ochłonąć;) -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wierzyć się nie chce, ale Barney zjadł wieczorem solidną porcję. Nigdy bym nie przypuszczała, że miska może być problemem! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
To chyba jedyne rozwiązanie. Już o tym myślałam. Dalszy ciąg opowieści garnkowej: pies po raz pierwszy dojadł rano to co zostało z wczoraj. Nie przestaje nas zaskakiwać. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Z Barneyem jeszcze jeździć się nie da. Wpycha się na przednie siedzenie i przy każdym hamowaniu czy zakręcie leci jak wór kartofli. Jeżdżenie z tyłu jest jeszcze dla niego nie do przyjęcia: nie sposób widzieć wszystkiego z każdej strony, więc rwie do przodu- i wkoło Macieju. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Śmiej się, śmiej. Sama nam zafundowałaś tego kochanego psiula. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Za to po spacerze pies przez prawie godzinę jest zawsze spacyfikowany. Taki uroczy, polegujący pluszaczek. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Raczej 15 min wydaje się rozrastać do potęgi n-tej -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Właśnie moje dziecko użyło najpiękniejszego słowa "spacer". Zastanawiałam się, kiedy Barneyowi przejdzie, bo wychodzi codziennie, oprócz kilku razy, gdy był wyjątkowy gorąc. Z synem są to kilkukilometrowe marszobiegi. Na razie wygląda to tak: na słowo spacer pies podskakuje wszystkimi łapami na raz, zaczyna biegi i podgryzanie. Gdy przypina się smycz zaczyna skakać na ludzia, wierzgać, wyrywa smycz z ręki i zaczyna szaleć po podwórku. Nie sposób go utrzymać, radość jest zbyt ogromna. Przed chwilą widziałam jak wywlókł syna (nie ułomek, ponad 80 kg) za bramę. Myślałam, że ta dzika radość (już Jostel uprzedzała, że pierwsze 15 min jest ciężkie) w końcu się wytonuje. Ale to nie byłby Barniś. Jemu się pogłębia! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Może po prostu przy kilku psach (a przecież na pewno co najmniej dwóch)- był podział: moja i nie moja miska? -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie kupiłam porządne miseczki, na zmianę, z gumą na dole, ani drgną. Za to garnek jeździ po całej kuchni. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Właśnie na wątku nowodworskim zobaczyłam, że też dojrzałaś boksia -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barney nie przestaje mnie zadziwiać. Cały czas był problem z jedzeniem. Od miesiąca kombinowałam, co mu dać oprócz mokrej karmy. Wczoraj też parę kęsów spróbował z ręki, ale miski nie ruszył. Skoro miska nie pasuje, to nie. Przewaliłam wszystko do garnka i .....zjadł. Dziś też dostał żarełko w garnku i zjadł prawie wszystko! Tego jeszcze nie było: pies bojący się/ omijający michy. Zobaczymy co dalej będzie z garnkiem.