-
Posts
1262 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by haniabor
-
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Dzięki dziewczyny Powiedziałam psu, że musi zacząć jeść co dostanie, że nie będę się przejmowała. Na razie nie widać, żeby on się tym przejął. Kapselek ma rację. Pies mamle chleb, czasem nawet taki odłożony dla królika, najlepiej wchodzą resztki z obiadu. Jedyna rzecz jaką ukradł ze stołu, to resztki kurczaka. Ale skoro boks- niejadek nie jest wyjątkiem, to ja go przeczekam:cool3:. (Nie wiem tylko jak długo). -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wiem, że przy jedzeniu strzela fochy, ale poza tym ........ pies grzeczny, posłuszny, milutki, ułożony, wręcz wpatruje się w człowieka, żeby sprawdzić co ma robić. Więc jak tu się nim nie przejmować? -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
My tu prowadzimy specjalistyczne rozmowy, a Barniś........... coraz głośniej chrapie. Tego też żaden pies na taką skalę mi nie fundował. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Że łobuz się rozbestwia to pewne. Natomiast nie zawsze jest możliwość gotowania- czasem nawet moi faceci muszą sobie jakoś radzić. Szczerze mówiąc karma o tak ładnej nazwie nigdy mi nie wpadła w oko (albo w ręce). -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Natomiast Barniś ładnie zjada owoce:lol:. Przedtem dziecko karmiło go morwami, dziś poszli na maliny. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Kupuję coraz mniejsze opakowania- więc nie wiem. Na początku myślałam, że pies nie może gryźć, że ma problem z zębami. Ale kości i różne twarde przedmioty gryzie- czyli nie zęby. Koleżanka z pracy zalewa swojemu boksiowi karmę wrzątkiem. Też próbowałam. Powstaje całkiem ładnie pachnąca ciapa, ale jak się okazuje też niejadalna. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Zaczęliśmy chamsko od chappi, potem pies nie jadł pedigree, potem nie ruszał frolica, a obecnie nie je darlinga. Też wpadłam na to, że powinna być drobna, ale po przemacaniu karm w sklepie doszłam do wniosku, że drobne są chyba tylko dla juniorów. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Dzięki za informacje. Nigdy nie miałam psa niejadka, a ten nawet mocno zmęczony po spacerach kombinuje nad miską. Jest jak u Agnezii- nawet ryż lub makaron z mięskami przestały wchodzić, znudziły się. Suche karmy sprawdzam, może któraś podejdzie- na razie pasuje tylko kocia (dlatego, że drobna?), inne wypadają z pyska. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Z powodu chyba już obsesji karmieniowej zapomniałam opowiedzieć. o nowości. Od dwóch dni jak się podchodzi do leżącego psiaka- unosi przednią łapę i daje brzucho do głasków. Nawet często nie otwiera przy tym oczu- każdy z domowników dostępuje zaszczytu! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny bokserkowe Proszę o pomoc- co i ile powinien jeść dorosły boksio? Ciągle mam wrażenie, że Barney je za mało. Moja airdailterierka wtrząchała gar jedzenia na raz, a była wielkości boksia. Barniś je mało i na dodatek niechętnie. Pisałam już, że w czasie jedzenia musi widzieć ręce, musi ktoś stać obok, nie wolno mu też nic kazać, ani pokazywać palcem michy. Zaczyna warczeć, wycofuje się. Ma jakieś przykre wspomnienia z karmienia. Nie rusza suchej karmy, ani polanej do smaku, ani wymieszanej, mało co mu dobrze idzie. Każdy stres powoduje, że przestaje jeść. TZ wyjechał na 2 dni- drugiego dnia pies nie zjadł nic. Wiem, że Barniś dobrze wygląda, wiem, że jest gorąco- ale co boksie naprawdę lubią? Podzielcie się doświadczeniami, pliiis. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Kapselku, obija się i to na oko solidnie. Nie jęknie nawet, powoli się podnosi, wygląda jakby się połamał, łeb spuszczony- po czym znowu zaczyna podskakiwanie. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Co tu dużo opowiadać. Pies jest rewelacja. Dziś dziecko ma 16 urodziny, ale zamiast zostać z rodziną, pogadać z dziadkami albo kim- wziął psa i poleciał już z psem do dziewczyny. (W zaufaniu powiem, że dziewczyna już się też całowała ...... z Barneyem). -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Kurczak kupiony w sklepie w Lubartowie. Piszczy normalnie, ale okazał się najlepszą zabawką. Barniś codziennie jest inny. Zaczęło mu zależeć na pochwałach. Stara się słuchać. Daje się nawet odwołać w czasie gonitwy za kotem. (Kot jak na razie nie chce się przyjaźnić). Za to Barneya zaczyna gubić nonszalancja. Wczoraj próbował wskoczyć lekko i sprytnie do dziecka na łóżko- ale pomylił się o jakieś 10 cm. Dziś w czasie przewalania się i rozpychania po łóżku, nie zauważył, że łóżko się kończy. Szczerze mówiąc strasznie to wygląda (i śmiesznie) jak ta dziecinka ląduje na podłodze- 39 kg robi swoje. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Że Barniś jest cudownym psem, to mówię od dawna. Od niedawna mówię, że boksie w ogóle są cudowne. O jakiegoś czasu widzę inne boksie na spacerach i cieszę się do nich, choć niektórzy właściciele patrzą mocno podejrzliwie. Najbardziej niezwykłe jest to jego chodzenie/ leżenie/ spanie (dobrze, że nie jedzenie) z zabawkami. Tego żaden z moich psów nie miał. A swoją drogą jestem zdziwiona wytrzymałością tych zabawek. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
No to idę potrenować podskoki! -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Barniś jest jednak świrem. Właśnie trenuje skok czterema łapami jednocześnie, łapy w czterech kierunkach, na śliskich płytkach. Lecę dać mu inne zajęcie zanim się uszkodzi. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Pękła w pysiu. Wystrzał był solidny, ale nie widać było strachu. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Od wczoraj nie widać, żeby kulał. Biega i szaleje ale nawet po długim spacerze jest dobrze. Może to po prostu brak formy po schronisku? Glukozaminkę nadal skrzętnie ukrywamy w jedzonku, a Barniś nadal skrzętnie ją wynajduje i wypluwa- i zaczynamy od nowa. Codziennie widać zmiany.Gdy zbliżamy się do zabawek, to nie warczy, najwyżej szybko łapie w paszczydło. Po zagryzieniu dwóch piłek (do nogi i koszykówki) dał sobie spokój z dużymi. Chyba dlatego, że jedna, mocno napompowana, strzeliła mu w zębach. No i wreszcie nie musi być wciąż w domu. Dzisiaj po raz pierwszy chciał być sam na dworze. Wychodził przed dom, kładł się i zostawał na podwórku sam około 15-20min. Potem wracał, ale następnym razem znowu zostawał. Fakt, że teren duży, fakt, że leżał przy domu- ale poczuł się na tyle bezpiecznie, że nie musi mieć ludzia. A poza tym coraz rzadziej się też zamyśla, coraz częściej się śmieje. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Glukozamina zdecydowanie pomaga. Barney lepiej się rusza, nie kuleje jest w lepszej formie. Dziś w nocy wróciliśmy z wyjazdu do Jostel (pies został ze starszym synem)- takiej radości, lizania i przyjaźni jeszcze nie było. Choćby dla tak żywiołowego powitania warto było wynieść się z domu na kilka godzin. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Pies po wczorajszych szaleństwach jeszcze dziś odpoczywa. Żeby mu nie było przykro, że piłkę kopią dzieci- dostał nowego piszczącego cosia. No i zadziałało: psidło ma nową zabawkę, do starej straciło serce. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Obraza Barneyowska ścisła trwała do świtu. O świcie pies zostawił piłkę i przyszedł do ludzi, chociaż dawał do zrozumienia, że do zaufania jeszcze daleko. Gdy wychodziłam do pracy, na szczęście zapomniałam kluczy. Ogrom euforii na powitanie, po pół minuty, był taki, że wiem: TO JUŻ JEST NASZ PIES, A NIE SCHRONISKOWY. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
A nawiązując do jednego z zamkniętych wątków- masz Elmirko rację. Nigdy nie wzięłabym dorosłego psa mając do wyboru uroczego sceniacka. Teraz wiem, że cudniejszego psa niż Barney na pewno bym nie znalazła, ale to wiem dopiero teraz. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wiem o tym. Po prostu po raz pierwszy wzięłam dorosłego psa. To jest zupełnie coś innego niż szczeniaki, które dorastają z człowiekiem. Wciąż łapię się na tym, że zapominam o tym, że nie był z nami, że pewnie sporo przeżył. Czuję się, jakby był u nas od zawsze. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Smutne jest tak naprawdę to, że na chwilę (już widać, że na chwilę) pies cofnął się o dwa tygodnie. Patrzył na nas jak pierwszego dnia, widać było zero zaufania. A na psiaka trzeba jeszcze uważać. Gdy Jola go przywiozła reagował agresją na bandaż na ręce. Wczoraj nałożyłam do ogrodu rękawice- reakcja ta sama. Gdy je na chwilę zdjęłam, rozniósł je na strzępy. Chwilami zapominamy, że jest dopiero u nas 17 dni i że jeszcze nie wrósł całkiem w dom. -
Barney w Lubartowie,dt zamienił się w ds!!
haniabor replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Piłka oczywiście oddana. Problem jest taki, że to piłka do nogi i nijak nie mieści się w pysiu. Nie da się jej ani przenieść, ani schować. Barniś leży więc i pilnuje, uważnie sprawdzając, czy nikt jej znowu nie zabierze. Jak dziecko: dobra jest tylko najnowsza zabawka.