-
Posts
2280 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by DoPi
-
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
ja nie mogę , chwile mnie nie było a tu takie dobre wieści:multi: a jak tam rekonwalescencja? -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']o buuu szkoda, że tego nie przeczytałam wcześniej bo siedziałam jak głupia w samochodzie na Kopernika od 9 rano do prawie 16 :shock:[/QUOTE] no to już naprawde woła o pomste do nieba, niby czarna na włosach, a pomyślunku tyci, tyci. Z Kopernika do mnie to 10 min na piechote. Telefonu sie nie miało co?:cool3: No mamy gości cudnych. Korek szaleje, bo po pierwsze nie ma kołnierza, a po drugie jakieś takie "cienkoszczeki" słychac z pokoju. Atrakcji co niemiara. Maksymilian - najmądrzejszy pies na świecie. A Pluszaki , na poczatku wystraszone, teraz rozbrykane. Jak chcecie moge wrzucić dokumentację:lol: Łącznie ze zniszczeniami, Baranka Wielkanocnego:mad: -
KALA matka ze STODOŁY i 6 szczyli już w nowych domach !
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Maluszki nocują dzisiaj u mnie. Na początku trochę lękliwe. Teraz już się rozkręciły. Baranek Wielkanocny z ozdobami w koszyczku poszedł w ....daleko. Odwiedziła nas Alfikowa i dopóki była to je pilnowała, a jak wyszła, to wystarczyło tyle,czasu co umycie garnków i sajgonik w pokoiku. Tylko, żeby nie było na mnie, że rozpuszczam każdą psine jaka u mnie jest. Dokumentacje wrzuce jak skończe sprzątać :evil_lol: -
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Merliś cudaku, z każdym dniem będzie lepiej. Tylko nie lizaj brzuchola, bo wtedy dłużej pocierpisz. Olka sił dużo życzę. Zwłąszcza w nocy. My w nocy po wyjęciu szwów mało spaliśmy, a o 5 byliśmy na spacerze, a siurrr był długiiiiiiiiiiii(pewnie jeszcze po zastrzyku przeciwzapalnym). Już cały dzień za Wami jeszcze tylko 9 zostało:lol: -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Monik, zapraszam na Szewską 5 na kawe, musisz sie wdrapać tylko na II piętro. Korek juz po zdjęciu szwów. Na brzuszku bardzo ładnie, na mosznie niestety zlizane 3 miejsca dość mocno. Psina dostała lekką narkozę, żeby można było wszystko zrobić. Moszna wyczyszczona i zapsikana srebrem. Szwy ściągaliśmy wczoraj (wtorek). Kołnierz jeszcze dwa dni ma nosić, a potem już powinno być wszystko ok. Do dzisiaj nic nie zlizane. I nie widze,żeby się gdzieś "ślimaczyło", a Korkociąg (jak go zwie Amiga) już w zasadzie w super formie tzn.rzuca sie na Maksa i zaczepia do zabawy. :multi: -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Bylismy w piatek u dra szpeyera, doktor trzymał , bo spory chłop i umiał złapac a ja psikała, srebrem, gdzie mi sie trafiło:evil_lol: ja podrapana i z dziura w bluzce, doktor tylko podrapany :) Korek zasmarowany. Wczoraj Korek zwariował z radosci. Zdjełam mu kołnierz na spacer. Nie wiedział co ma robic najpierw, czy siusiac, czy skakac na mnie z radości(bo ze mną juz sie zaczyna bawić), I humor mu wraca :loveu: więc mysle,ze dobrze bedzie -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Moje drogie dogomaniaczki. Próba przemycia i posmarowania mu rany, zaowocowała zalaniem materaca na łóżku, podrapaniem mojego biustu:cool3:, podarciem swetra Łukaszowi. Koruś natomiast stracił pół futra. Panika straszna. Pożyczylismy wiekszy kołnierz od Amigi. Ale Korek zachacza nim o wszystko i wtedy się bardzo boi. jade z nim dzisiaj do Szpeyera. Może jakoś jemu sie uda to przemyć i zasmarować.:roll: -
Nutusiu, świetny album:klacz:
-
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
no ja ciez nie moge! Merlin to chłopak nie do opanowania . Jakas specjalna rasa te charty som. Ręce do łokci mam poobgryzane. Czapeczke z Merlinka tez prawie miałam na głowie, ale mówie Wam skóra z sierściuszkiem normalnie aksamit. No i gruuuuuuuuby juz okropnie jes:evil_lol:t. Żebra mu widac ale ino tyko troszke. Miednice tyż ma z 1 milimetr obrosnietą tłuszczem:eviltong: Oli dziekujemy za pozyczenie kołnierza dla Korka. Może wkońcu sie mu wygoi wszystko:lol: -
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
ja nie wiem , ta Elizka normalnie sie czepia jak prof.Miodek , no naród teraz ubogi w słownictwo:eviltong: -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
ooo któż to do nas zawitał:-o Eliz , no w zaspach to rozumiem, bo śnieg, ale w błocie to raczej by sobie darował. I co Czokowi sie zagoiło, czy używałaś może czegoś specjalnego?? no spróbuj po spacerze mu to wyczyścić, a nie chce za dużo na siłe, bo już nawet mnie sie nie da dotknąc. -
KALA matka ze STODOŁY i 6 szczyli już w nowych domach !
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
W zasadzie to najładniejsze zostały, naprawde dziwne. :-o -
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Olu, czy jutro wieczór mogłabyś mnie przyjąć na chwilke? jednak prosiłabym o kołnierz (pożyczyć chciałam) bo jest większy, a Korek mam wrażenie jednak jakoś sie dostaje do rany i wylizuje się niestety. Przywioze szelki dla Merlisia i bym sobie go "wymiętoliła" :loveu:(ładne słowo na przytulanki? ) No i na wybiegu spotkaliście sie z Brooklynem (ten w ciapy) Julita zachwycona Merlisiem. -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wilczy zew']Co Ci się nie podoba na rance?[/QUOTE] mam wrażenie,że mu się troche hm..."ślimaczy" , i wydaje mi się być troche zaogniona. Dzisiaj Łukasz był z Korkiem u weta na kolejny zastrzyk i opatrunek(ja musiałam niestety do pracy). Zastrzyk i owszem udało sie zrobić, ale opatrunku nie bardzo. Korunia bidunia sie zsiusiał i skoopkał ze strachu. Na spacerze co chwilke przysiada na doopce. Podbiega 3 kroki znowu siad i takimi skokami odbywa sie cały nasz spacer. Mówiłam wetowi, ze jak mu sie ma to goić jak on tą doopina ciągle siedzi na ziemi na spacerze, to powedział, ze wszystkie psy tak robią po kastrcji, niektóre nawet jada doopencja po ziemi. Prawda to? czy ja znowu panikuję. Odkąd wróciłam do domu to biedaczysko nie odstępuje mnie na krok. A porusza sie biegiem za mną . Kołnierzem zawadza o wszystko po drodze, co powoduje jeszcze większą panike u niego. Trzymajcie kciuki, żeby szybko mu sie wygoiło i żebyśmy mogli ten kołnierz zdjąć. -
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
No wiesz co:mad: -
Bianco potrzebuje rady , wysyłam PW, a do Ciebie, bo masz duże doświadczenie z takimi bidami.
-
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Mam, oczywiście, rachunek na przelew. Korek włąsnie próbował sie dostać do "jajka" - nie udało sie:multi: -
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Olcia nie podrzucić Ci tych szelek po Szantusi?? bo nie odpisałaś. -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No i założyli mi takie coś:cool3: jak ja teraz wyglądam:razz: policze sie z nimi niech tylko mi to ściągną:mad: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/138/dscn2872680x510.jpg/][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/7054/dscn2872680x510.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/824/dscn2877680x510.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/7089/dscn2877680x510.jpg[/IMG][/URL] -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
No to faktycznie są weci i weci. Szpeyer też po sterylizacji Tosi nie wziął za antybiotyk. Tutaj gdzie byłam cieszą się bardzo dobrą opinią, ale jak widac opinia przekłada sie na kase. Amiga dzi,eki Ci. Kołnierz od Alfikowej pasuje. Na spacerach jedzie dupką po ziemi, zanim zdąże go poderwać. Na brzuszku rana nie ruszona, ładnie wyglada, natomiast tam gdzie jajko własciwe było to mi sie nie podoba.Kołnierzem zachacza o wszystko i wtedy panikuje. Próbuje sie zwijać ,żeby sobie tam wylizać, ale na razie nie zauważyłam,żeby dostał sie tam. Ja jednak od razu krzykne na niego i przestaje. Mam nadzieję,że jutro bez dozoru nic nie wywinie. Korek chciał sie Wam poskarżyć jaki biedny, obraził sie i prysznic jest jego azylem [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/826/dscn2868680x510.jpg/"][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/3350/dscn2868680x510.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/23/dscn2869680x510.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/6885/dscn2869680x510.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/221/dscn2870510x680.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2808/dscn2870510x680.jpg[/IMG][/URL] -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
a widzisz , cenna uwaga. dzięki:hand: -
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Merliś chłopaku. Fajnie masz. Wożą Cie na wybiegi. Łaziorują po lotniskach. Naspacerujesz sie co niemiara. Czy w związku z tym dajesz Amidze w domu troche odetchnąć:eviltong: -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
dziewczynki, drogie, nocka z głowy. Korek zrywał sie co chwile i lizał dupke w kubraczku na szczęście. Nie mniej nie pospaliśmy zwłaszcza, że robił to u mnie na łóżu niekiedy np. wpadał mi na twarz. Bo to tak dziwnie wygląda jakby go co chwile coś szczypało. Byliśmy do kontroli. No duże ma te szycia, ale na razie nic zaognionego. Został zdezynfekowany, wysmarowany mascią i spsikany sreberkiem.Dostał zastrzyk przeciwzapalny, przeciwbólowy i antybiotyk. Na sranko dostał takie tabletki coś w typie naszego węgla tylko psie. Za to wszystko mi kazali zapłacić 35 zł. Czy u Waszych wetów po kastracji tez płacicie za leki?? coś mi sie to nie podoba. Amiguś jaki duży masz ten kołnierz> bo Mama_Alfika mi podrzuci kołnierz, w którym Jej psina była tylko Alfiś jest mniejszy niz Korek. Podobno to regulowane jest, więc może bedzie dobre. Jesli nie to się zdzwonie z Tobą. Teraz sobie śpią obaj z Maksem, a ja wzięłam urlop na żądanie, bo nie dośc ,że niewyspana jestem to jeszcze na antybiotyku (czy ja sie nie powtarzam?:oops:- ) dziękujemy za odwiedzanie nas:lol: -
Korek ZŁAPANY!! Dziękuję wszystkim którzy pomagali szukać!!!
DoPi replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Nie cisza to nie jest, tylko troche pracy przy niedzieli. W zasadzie noc przespalismy w miare spokojnie. Kaftanika Korek nie lubi więc go zsiusiał , a zanim wysechł po praniu, spryciarz na moment spuszczony z oka wylizał sobie wszystko, całe sreberko. I ma lekką biegunke, ale nie wiem czy kaftan nie drażni mu podogonia. Nie wiem dlaczego nie dostaliśmy kołnierza, choć spanie w kołnierzu to z drugiej strony chyba niefajne jest. Kłopot spory i stres dla małego z tym zdejmowanie i zakładaniem kaftana na każdy spacer (a wychodzimy częściej, ale na krócej, żeby nie przemęczac go chodzeniem). Jutro kontrola i antybiotyk. Zobaczymy co powiedzą. Dzisiaj mielismy w gościach Mame_Alfika. Dziekujemy jej za socjalizację Korka, bo z zazdrości,że bawiła sie intensywnie z Maksem Korek opuscił miejsce koło mnie i podszedł do niej, pozwalając się pogłaskać. Jednak przy każdej próbie zmiany pozycji na sofie przez Alfikową , była obszczekiwana. Jednak nie było takiej paniki jak tydzień temu kiedy odwiedzili mnie znajomi. Korek biegał z pokoju do pokoju i zanim go złapałam to bidusiek nafajdał na podłoge. Fakt, że może troche szumu przy wejsciu zrobili. A teraz idziemy sobie spać. Dobrej nocki życzymy wszystkim -
MERLIN zwany GLUTEM - uroczy CHART z interwencji został KSIĘCIEM PYR ;)
DoPi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
uuu to kicha z tym nużeńcem. Olcia my już po, ale chyba Korek to zniósł gorzej niż Tosia. Opisałam szukanie jajka na wątku Korka. Łatwo nie jest. Chcesz szeleczki po Szantusi?? bo jak byłyscie wcześniej to były za duze, może teraz sie nadadzą? ato kłapouche w kropki to nie nazywał sieBrooklyn przez przypadek??