-
Posts
351 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nitro
-
Najświeższe wieści- Liska wychodzi z zapalenia skóry, waży już 14 kilo, uszy podniosły się na dobre i jest wesołym szczeniorem ;)
-
Maciek ze zmiażdżoną łapą- potrzebna pomoc na operację !
Nitro replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Dziewczyna jest chętna do pomocy- tylko jak mam was skontaktować? Toyota pisałam na priv ale masz zapchaną skrzynkę :) -
Maciek ze zmiażdżoną łapą- potrzebna pomoc na operację !
Nitro replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Hej mam w Legionowie znajomą wolontariuszkę, dam znać jak mi odpisze. W jakiej lecznicy jest psiak? -
Kochani, dzięki Wam - porażkę zmieniliśmy w sukces , a Sarę w Tosię ;)
Nitro replied to toyota's topic in Już w nowym domu
mam znajomą w Legionowie gdzie dokładnie jest klinika? Dziewczyna jest wolontariuszem zapytam -
tak pozostała kasa poszła na Negrę - Kunddelos napisał na stronie wydarzenia Liski [h=5]Dzięki Waszej pomocy na konto Liski wpłynęło 720 zł, bardzo bardzo dziękujemy :))) Leczenie Liski wyniosło w sumie 450 zł (335 + 115 zł za ostatnią wizytę). Zostało 270 zł, które przekażemy na inną naszą podopieczną - Negrę, sunia pod naszą opieką jest od około miesiąca i niestety jej konto świeci pustkami :(( Dotychczasowe leczenie Negry wyniosło 288zł (130, 47 i 111zł). Dzięki bonusowi na koncie Liski uregulujemy większość długu Negry :)) Zapraszamy do wydarzenia Negry: [URL]https://www.facebook.com/events/141301302723807[/URL] Udostępniajcie i zaproście koniecznie znajomych :))[/h]
-
w załączeniu ostatnia faktura [IMG]http://wstaw.org/m/2013/05/20/faktura_Lisia2.jpg[/IMG]
-
nowa opiekunka na wydarzeniu wrzuciła kilka zdjęć Liski. Sunia zwiedziła ogród, poznała królika, pozostałe psiska pozna 20 maja jak wrócą z wycieczki :)
-
mała pojedzie do domu zachipowana, w 4 łapach jest jeszcze jedna fv na nią na kwotę 115 zł jak dostanę skan to prześlę. Pozostałe pieniądze zostaną przekazane na Negrę psa z tego linku [url]https://www.facebook.com/events/141301302723807/[/url]
-
To już oficjalne- jutro jedzie do nowego domu. Co do pani od jamnika no cóż...nie będę komentować jej zachowania po tym jak się okazało, że to nie jej wujostwo zostanie domem Liski. Mogę tylko napisać- a nie mówiłam. Niestety mam wrażenie, że to dopiero początek problemów z tą panią.
-
chociaż końcówka tego filmiku jest obłędna:loveu:[video=youtube;B9MwfujHvi0]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=B9MwfujHvi0[/video]
-
Sory mam urwanie głowy w pracy tak, że w pewnych momentach zapominam jak się nazywam- przeklejam info od tymczasowej opiekunki: [h=5]Liska ma się dobrze, powiedziałabym że wręcz za dobrze :) Od weekendu zostaje już razem z moimi suczami. Jeśli zrobi siku to tylko na podkład, a tak naprawdę to czeka na mój powrót do domu. Załatwia się głównie na dworze, potrafi juz sygnalizować potrzeby :)) W domu nie niszczy (jeszcze!), poza stosem miśków i jedną parą butów na łóżku nie znajduję nic :) Ale ząbki swędzą naszego malucha, najgorsze dopiero przed nami :)) Z moimi suniami potrafią się już normalnie bawić, choć Liska w swojej bezpośredniości dosłownie wchodzi im na głowę :) Po tych 2 tygodniach u mnie zmieniła się nie do poznania :) Przede wszystkim przytyła i nieco urosła, teraz waży ok. 10 kg. Od poniedziałku kontynuujemy odrobaczanie, zostały nam jeszcze 2 porcje. Ponieważ Liska ostatnio strasznie się drapała robiliśmy jej zeskrobinę, na szczęście pasożytów nie znaleziono. Niestety drapie się nadal, więc jak tylko skończymy z odrobaczaniem to dostanie jeszcze zapobiegawczo Advocate na skórę. Ma ogromny apetyt, zwłaszcza nie na to co powinna ;) Z upodobaniem wcina karmę moich suń, jeszcze tylko Alma potrafi ją odpędzić od miski :) Stella już dawno się poddała :) Uwielbia spacery, nie najgorzej radzi sobie na smyczy, choć jeszcze czasem się plącze:) Na razie nigdzie się nie wypuszczamy, z uwagi na to że Lisia nie ma szczepień, jedynie na łące za blokiem czasem ją spuszczam:) Szaleją wtedy we 3:)[/h] Dodatkowo była dzis wizyta przed adopcyjna w Konstancinie i info od wizytatorki :Byłam na wizycie, ogólnie teren ogrodzony, 6 domowników, 2 psy (niestety nie było ich - są na podlasiu). Pani Katarzyna na specyficzne podejśce do świata, trochę rwóżni się od mojego. Jednak wydaje mi się, że dobrze zajmie się nowym członkiem rodziny. Dom przestronny, ogród niezaduży, ale 3 psy się zmieszczą. Chodzą na spacer, ale nie spuszczają psów ze smyczy. Pani miała w swoim życiu już kilka psów, większość odeszła z powodu choroby.Ja bym psa oddała psa w to miejsce. Ewentualnie Pani Katarzyna chciałabym o ile zostanie podjęta decyzja, ze może adoptować tą suczkę, wziąć ją w niedzielę.' Więc z wieści na razie tyle. Ja gadałam z tą babeczka przez telefon i opiekunka tez i ta wizyta, mi osobiście babka ogromie się spodobała. co do różnic w poglądach to chodzi o to, że babka wierzy, że nic nie dzieje się bez przyczyny i nie je mięsa ;) Będzie pewnie przepraw z panią od jamnika..osobiście sama chętnie podsumowałabym jej zachowanie jako całokształt w rozmowie z nią :angryy: ale sobie daruję...bo nie ma to większego sensu a może w przyszłości faktycznie adoptuje jakiegoś psiaka...może mniejszego, nieważne. Wpałty na Lisię na chwilę obecną Joanna K. Parzęczew 50,00 Katarzyna Ł. Warszawa 200,00 Agnieszka Z .Mielec 150,00 Hanna B. Warszawa 70,00 Małgorzata T. Wałbrzych 100,00 Joanna T.Warszawa 150,00 [B][U]suma wpłat : 720,00[/U][/B] bardzo dziękujemy !!!!! [B]Wypłaty na dzień 13.05.2013 r.[/B] [B]Faktura 17/5/2013 335,00 [/B] suma wypłat : 335,00 i przesyłam filmik[video=youtube;4VvVUJSqgh0]http://www.youtube.com/watch?v=4VvVUJSqgh0[/video]
-
Mała jest wulkanem energii ;) Dodatkowo w czwartek jest wizyta przed adopcyjna. Duży dom, dwa duże psy(takie, które niejedno przeszły), Lisia mieszkałaby w domu, nie w żadnym kojcu ani budzie bez łańcucha. Państwo ą doświadczeni jeśli chodzi o opiekę nad chorymi zwierzętami, same plusy :) Jest też drugi domek ale sprawa jest pogmatwana i ja osobiście jestem na nie, ale decyzja ostateczna będzie należeć do fundacji. Pani od jamnika, chce ulokować ją u swojego wujostwa- ponoć to ludzie, którzy mieli kilka owczarków nimieckich chyba 7 o ile dobrze pamiętam, mają dom etc ale to starsze osoby, poza tym nie wiem czy to ni pani od jamnika ich namawiała i czy im nie naobiecywała nie wiadomo co oraz czy to nie ona wypełniała za nich ankietę przed adopcyjną. Jak już wspomniałam jestem na nie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.Kobita pewnie jak jej nie dostanie to obsmaruje nas na fb.Już raz prowadziłam z nią nieprzyjemna wymianę słów. Ale to długo by opisywać, może później się zbiorę na razie nie mam za mocno czasu.
-
oraz skan książeczki, zestawienie będzie później bowiem wetka miała problem z wejściem na pena i dośle na maila. [IMG]http://wstaw.org/m/2013/05/11/skan_książeczki_Liski.jpg[/IMG]
-
w załączeniu skan faktury [IMG]http://wstaw.org/m/2013/05/11/Faktura_Liska.jpg[/IMG]
-
oraz jeszcze jeden filmik Lisi ze Stellą rezydentką [video=youtube;S_E2pHviQOw]http://www.youtube.com/watch?v=S_E2pHviQOw&feature=youtu.be[/video]
-
Wrzucam opis jaki tymczasowa opiekunka zamieściła pod zdjęciem Liski "Co rano wpatruje się we mnie tym cielęcym wzrokiem :) Jeśli się nie ruszam to trąca mnie łapką albo podgryza pięty. Oczywiście panna wpychalska leży najbliżej na łóżku ;) Moje sucze dostają nerwicy :) Nawet spokojna dotąd Stellunia nie wytrzymuje, bo Liska pogwałciła wszystkie prawa w domu - zabrała jej miśki, ukradła miejsce obok pani a na dodatek jest dużo za duża , a to wpadnie na Stellę,jak czegoś nie ogarnia to pac Stellę łapką ;)Dla dobra moich suczy udostępniajcie proszę Liskę ;) I dla dobra Liski tym bardziej ! To wrażliwe psie dziecko. Im szybciej trafi do DS tym lepiej. Ja nie jestem w stanie poświęcić jej wystarczająco dużo czasu i uwagi :/ '' [IMG]http://wstaw.org/m/2013/05/10/936238_3111593126925_540062218_n.jpg[/IMG]
-
dziś będzie faktura, Lisia czuje się dobrze, sensacje się nie powtórzyły.
-
i filmik z Liską [video=youtube;FgpOUrhE_1M]http://www.youtube.com/watch?v=FgpOUrhE_1M&feature=youtu.be[/video]
-
wiesz rozmawiałam z tymczasową opiekunką a propos nadwyżki jaka ewentualnie zostanie po Lisi, zazwyczaj pieniądze przechodzą na cele statutowe fundacji,czy jak to się tam zwie wiecie pewnie lepiej, ja się dopiero uczę, w tym wypadku jest możliwość aby nadwyżka została przekazana (jeśli taka będzie) na innego psa, który jest w potrzebie mianowicie tego z linku, który wklejam [url]https://www.facebook.com/events/141301302723807/[/url] Nie wiem co wy na to ale ja uważam, że to będzie okej. Co do napisania, że na razie wstrzymać wpłaty to wysłałam zapytanie.
-
Wpłaty na dzień dzisiejszy [B]Wpłaty na dzień 08.05.2013 r.[/B] Joanna K. Parzęczew 50,00 Katarzyna Ł. Warszawa 200,00 Agnieszka Z .Mielec 150,00 Hanna B. Warszawa 70,00 Małgorzata T. Wałbrzych 100,00 [B][U]suma wpłat : 570,00 [/U][/B]Opiekunka miała wczoraj straszne zamieszanie więc nie dała rady zrobić mi skanów, napisała, że dziś się postara to ogarnąć, jest na razie więcej niż wynosi dług w lecznicy ale jeszcze odrobaczane i szczepienia, myślę,że z bazarkiem można się chyba wstrzymać na razie, a jeśli okaże się niepotrzebny bo mała znajdzie dom to fanty pójdą na inne psisko. Tak się robi prawda?
-
i zdjęcie z wylegiwania się suków na balkonie, dwie rezydentki i Liska [IMG]http://wstaw.org/m/2013/05/09/936334_3109480794118_947517674_n.jpg[/IMG]
-
Okaże się po południu jak z małą, nie była słaniająca się ani z bardzo markotna, miała raczej dobry humor i zjadła śniadanie- opiekunka wyszła do pracy, ale napisała mi, że jej sunia też uptrokaciła podłogę więc może coś obie wszamały albo zbieg okoliczności. Może to z gorąca- nagła zmiana temperatur, cholera wie.
-
Liska wczoraj wymiotowała dwa razy karmą, potem śliną i zaczęło się rozwolnienie. Takie informacje dostałam wczoraj- może to kwestia przejedzenia? tyle przecież nie jadła i może dostała za dużo, nie wiem dzisiaj się okaże :( Oraz wklejam link do wydarzenie na fb [url]https://www.facebook.com/events/375645405878837/[/url]
-
przekazane.
-
Ze strony Kundellosa z fb: [B]Wpłaty na dzień 07.05.2013 r.[/B] Joanna K. Parzęczew 50,00 Katarzyna Ł. Warszawa 200,00 Agnieszka Z .Mielec 150,00 [B][U]suma wpłat : 400,00[/U][/B] bardzo dziękujemy !!!!! Czyli jest na +, czy mogą być skany wpisów z książeczki w formie potwierdzenia czy zestawienie z lecznicy też? Koszty leczenia na dzień dzisiejszy 335 zł (to jest po zniżkach) przed nami odrobaczanie, szczepienie, opiekunka kupi jej gryzak bo zaczynają swędzieć zęby.