Jump to content
Dogomania

Jelena Muklanowiczówna

Members
  • Posts

    3072
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jelena Muklanowiczówna

  1. Jestem! Ale nie buduję domu, bo mi Bianka jeszcze nie podała numerów totka! :P A moje jakieś takie nietrafione! :)
  2. [quote name='eloise']Biorę w przedsprzedaży!!! :D[/QUOTE] Ale poważnie? :)
  3. [quote name='eloise']no padłam! Jaruś! Kochany pies! :D Jelena, a nie masz znowu Harlequinów w hurcie? Babcia mi doniosła, ze jej 4 zostały tylko... :)[/QUOTE] Mam! :D Właśnie się szykują do bazarku! TZ-et przyniósł całkiem nowe i zafoliowane w zeszłym tygodniu! :)
  4. Jaruś, jak mu kiedyś kupiłam piszczącego flaminga, to go brał za szyję i wynosił, jak nim piszczeliśmy. ;-)
  5. [quote name='eloise']Jelena! boję się Twojego podpisu!!!![/QUOTE] Kurde, szkoda, że tylko Ty, bo jakaś pannica się na mnie uwzięła i non stop śmieci mi w profilu. Mirinda, a skąd Ty masz takie imię?
  6. Ja jestem skromna z natury - takie dużego aż to nie muszę mieć, bo jak będę biegać, to potłukę sobie okulary! :D Dzięki za życzenia! ;-)
  7. Gacek po prostu wyczuł pismo nosem, że babony się do niczego nie nadają i nigdzie nie można z nimi iść.
  8. K***A!!! :angryy::angryy::angryy: Co za dwa głupie babole!!! Niech ta schizofreniczka sama położy się przed domem na deszczu, jak ma atak!
  9. Wiem, mnie coś przeskoczyło i zaczęłam czytać linijkę za daleko! ;-)
  10. [quote name='MagdaNS']:new-bday: [COLOR=#800080][B]Jelena wszystkiego najlepszego w Dniu Urodzin!!![/B][/COLOR][/QUOTE] :) Dzięki!
  11. Wszystkiego Najlepszego z Okazji Pierwszej Rocznicy Ślubu! :)
  12. Sorry, ale tam coś zdanie jest ucięte i nie wiadomo wreszcie, czy wykluczono babeszjozę? Skąd ta gorączka?
  13. Mnie też jest! Polewka na maksa! :D I jak Jonek w żłobku?
  14. Ryczymy z TZ-etem do rozpuku z tej kiełbasy z kanapek! :)
  15. Radość na obu pycholach oczywiście bezcenna, ale patrzcie wszyscy jaką Murka ma sukienkę! Sam seks! :)
  16. Noł problemo! Akurat byłam na urlopie i miałam wolną chwilę! Dzięki za pozdrówki! ;-)
  17. [quote name='eloise'] Paweł zabrał dzieci na spacer, bez jakiegokolwiek zaplecza, a Jonek był łaskaw się zesrać w majtki :D daleko od domu...[/QUOTE] Na takie dictum jestem w stanie powiedzieć tylko jedno: Oooooouuuuuuuuuuuuuuuu... ;-)
  18. Jaki miłe zaskoczenie! :) Aż się chce powiedzieć NO WRESZCIE! :) Murka zapsi Janów Lubelski po same pachy!
  19. Nasza Bratanica używa z kolei nocnika jako kapelusza. A potrzebę już sygnalizuje, tylko, że w trakcie robienia! ;-) Sika po nogach i zdziwiona woła "Siii..." Ostatnio jej mamę napadła chwila determinacji i chyba z miesiąc próbowała ją nauczyć sikania, ale teraz widzę, że z powrotem nosi pieluchę cały czas. Cały problem polega na tym, że ona nie potrafi wstrzymać - chce się jej i od razu sika. No cóż, urok pieluszek pampers. Fajnie, że Ci się udało znaleźć pracę - grunt to wyjść do ludzi, a potem już pójdzie z górki. Jakim cudem udało Wam się Jonka zapisać do żłobka? W Kielcach to graniczy z cudem. Tu się ludzie dosłownie gryzą o miejsca! U nas dzisiaj w nocy była taka nawałnica, że jak żyję, chyba nigdy takiej nie widziałam. Mieliśmy pobudkę o 2 i ekipa w składzie moja teściowa i TZ-et trzymała okno na strychu, żeby nie wypadło, a ja w pokoju podkładałam ręczniki na parapet, bo lało się z ZAMKNIĘTEGO (!) okna. Istotną funkcję spełniał również mój teść: biegał i panikował, że okna powybija, że dach zerwie i w ogóle to aaaaa! wszyscy zginiemy! Bezcenne doświadczenie! ;-)
  20. Łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaał! Fajnie! A co to za pieluszkarnia? Bo ja nie kojarzę... :/
  21. To jest jakaś masakra! Tą kobietą naprawdę powinien zająć się sąd i jakiś zakład dla upośledzonych.
  22. Tekst dla suńki: Nie przyglądaj mi się tak przez te kraty, bo i tak mnie nie weźmiesz. Bo ja jestem Monia.. Monia ze schroniska, co jej nikt nie chce. Siedzę sobie tu samiutka jak palec. Miskę mam. Kocyk mam. Trochę mi chłodno zimą w tej budce, bo już jestem starsza, ale ja nie narzekam. Tak sobie tu siedzę i myślę i mi z tego psiego myślenia wychodzi, że już nie pamiętam jak długo tu jestem... Podobno to fajnie, jak się jest u człowieka. Wiatr nad budką nie wieje i można się schować pod kocem jak jest burza. I podobno drapie taki człowiek za uchem! Mnie tu trochę piasku naleciało do budki i też mnie drapie. I znowu woda wypita i nikt nie zauważył... Idź już, idź. Ja sobie tu zostanę, poleżę, pomyślę... Ja już chyba tu zostanę na zawsze. Zwinę się w mojej budce i zasnę sobie...
×
×
  • Create New...