-
Posts
10410 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
44
Everything posted by WiosnaA
-
Dziękujemy za życzenia Kochani i Wam Wszystkim Wam życzymy przede wszystkim dużo zdrowia w Nowym Roku! Kilka podejść robiłam,ale wciąż ciężko żeby ten wpis na wątku Moriska zrobić,bo pogodzić nie mogę :) 12.XI.20 odszedł na zawsze mój ukochany Amiczek [*] :(:(:( Nagle,niespodziewanie,i co najgorsze nawet nie zdążyłam mu pomóc pojechać do weta za co ogromnie siebie winię:( Nie podejrzewałam , bo nie było wyraźnych oznak , że dzieje się jakaś tragedia :(:(.....po południu źle się poczuł , a o północy odszedł :(:(......straszny szok i rozpacz :(.....miał tylko 10 latek:( Wetka podejrzewa,że był ostry stan trzustki. :(:(:(
-
Promyk,to trochę szczęściarz jest :) ...nie dość,że Opiekunki (obie!) owinął sobie wokół łapki :) i wszystko mu wolno, łącznie z najlepszą miejscówką do spanka przy Pani, to żadne kolejki ,np.głaskanka,spacerków tam go nie obowiązują, i ogólnie rzecz biorąc ma duże fory w Tym dt! :)..słowem,Prezesik wiedział jak się ustawić :) Moli jakiś czas temu dla swego stadka tych niechcianych dostała wsparcie na jedzonko od pewnej dobrej Duszyczki ...i Promyś - lizus :) załapał się na darmochę :) ...miał puszki na blisko dwa miesiące! :) Moli,dziękujemy za to ogromne wsparcie! I Duszyczce Kochanej ogromnie dziękujemy! Jeszcze niby do końca grudnia mają puszki,ale że będzie okres Świąteczno /Noworoczny to myślę,że lepiej teraz już zamówimy puszki.Sucha karma jeszcze jest. No i czas kupić jedzonko dla stada. Moli,nie zapytałam co chcesz tym razem dla stada,także napisz tu proszę.
-
Zapraszam serdecznie na bazarek,
-
Zamów proszę Elu. Mam od p.Irenki 100zł,postaram się jutro przelać. Gammolen mam sprawdzony i wiem,że jest dobry.Tego Dermanormu nie znam/nie używałam,ale jeśli uważasz,że jest ok,to Elunia kupi. Moli,a Malaseb masz jeszcze? Jeśli się skończył,to kup proszę,dobrze by było jeszcze trochę w nim kąpać Promyczka. Ufff,...dobrze,że w końcu coś drgnęło i włoski zaczynają odrastać.
-
Eluniu, kup proszę karmę dla stadka za opiekę Promyczka w dt. za IX-X Raczej to co ostatnio braliśmy, chyba,że Moli napisze o innej. https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/brit/brit_premium/473975 i puszki wołowina Rocco clasic 6x800g https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/rocco/classic/46004
-
Z całego serca dziękujemy za wpłaty i pomoc w utrzymaniu Promyczka! Wciąż nie możemy złapać oddechu finansowego:( ,..ale mam nadzieję,że będzie lepiej,bo dług Bartusiowy za ząbki został już w całości uregulowany przez p.Irenkę i ostatnie leki Promyczka są za Jej pieniążki. Puszki Promyczkowi ostatnio kupowaliśmy 18.06.- 30szt 400g - wystarczyły do końca lipca. Dalej Promyk "jechał" na pożyczonych puszeczkach,nie głodował,bo Moli ma swoje zapasy puszek i pilnuje by każdy psiak miał właściwe jedzonko.30zł Promyczkowe z wpłaty,którą Moli miała u siebie też przeznaczyła na puszki. Bardzo dziękuję Moli za poratowanie nas z jedzonkiem w okresie letnim! Teraz z grubsza uregulujemy zaległości za sierpień i wrzesień i kupimy na październik. Elu,kup proszę 30puszek x 800g,tj. - pięć zestawów Rinti Intestinal z kurczakiem - 6x800g https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/reddy/intestinal/438383
-
Elu,nie.Jak już będzie dostępna płatność,to zamów proszę te karmy dla stadka (za opiekę) ,15kg sucha+6x800g puszki(za lipec i sierpień), https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/brit/brit_premium/473975 https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/rocco/classic/687299 O Hepaticu Moli wspomniała,że ma taką karmę w razie potrzeby,ale myślę ,że skoro Promyk wyniki wątrobowe ma w granicach normy,to wetka raczej nie zaleci podawania bo wszak Hepatic jest karmą leczniczą.Ostropest wspomagająco raczej nie zaszkodzi,a z karmą weterynarajną z reguły jestem ostrożna bez zaleceń. Moli,ja wcześniej rozmawiałam z wetką o ew. specjalistycznych karmach i nie było potrzeby,ale jak będziesz jutro,to możesz jeszcze zapytać.
-
Cegiełka ode mnie, kupiłam lek na 10 dni. W poniedziałek wetka wraca z urlopu i będziemy rozmawiać o zamianie na leki ludzkie (typu euthyrox), z powodu kosztów.Niby ludzkie słabsze działanie mają u piesków od tego co Promyk bierze,ale zobaczymy co lekarka prowadząca zdecyduje. Elu,zamów proszę tę karmę dla stadka ,15kg sucha+6x800g puszki(za lipec i sierpień), uzgodnione z Moli. https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/brit/brit_premium/473975 https://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/rocco/classic/687299
-
Tego ja nie wiem niestety. P.Damian fachowcem od łapania nie jest,obiecał pomoc,ale "gołymi rękami" mówił,że raczej Boryska nie złapie,nawet jak będzie kilka osób i zamknęli np.na posesji.Potrzebna byłaby większa siatka do zarzucenia.P.Damian ma jakąś siatkę,ale zbyt małą. Z tego co mi mówił, psiak nie ma stałego swojego kącika i śpi w różnych miejscach,pod krzakiem,płotem na placu,czasami u tego pana na posesji. Mówił,że troszkę mniej niby teraz utyka ,ale widać,że tylne łapki mu dokuczają.Jakieś dwa tygodnie temu widział Boryska jak stał w środku kałuży wody i się kiwał :( Mój Morisek,dawny dzikusek,radził sobie doskonale w tamtym rejonie, przeszedł długą drogę w oswajaniu z mnóstwem stresu będąc u mnie,ale jestem w 100% dziś pewna,że gdybym zawiozła go dziś do Tomaszowa na dawny plac,to obleciałby dookoła i migiem wskoczył z powrotem do samochodu.Latem lubi podwórko,a zimą poza spacerkiem ani myśli siedzieć na podwórku, pierwszy pakuje się do domu jak tylko załatwi potrzeby. Na dzień dzisiejszy nie będzie łatwo złapać Boryska, wcześniejsze życie go raczej nie oszczędzało i ludzka ręka nie była mu przyjazna stąd dla własnego bezpieczeństwa trzyma dystans do wszystkich ludzi.Myślę podobnie jak Tianku,że być może psiak żył sobie na tych ulicach,ale nikt wcześniej większej uwagi mu nie poświęcał,żeby się zbliżyć do niego. Konkretów póki co poza wyglądem prawie żadnych o piesku nie mamy i może zanim docelowo trafiłby do dt Moli poprosić Murkę o przetrzymanie i z grubsza poznanie Boryska?.Transport znacznie bliższy byłby niż do Moli. W razie gdyby po złapaniu staruszek okazał się agresywny,albo nie nadający do socjalizacji z człowiekiem,to może dałoby się troszkę przetrzymać w lecznicy,podleczyć łapki,zabezpieczyć i.... ew. wypuścić z powrotem:(.... (ciężko mi to pisać nawet) .Uważam jednak,że nie powinien na ulicy tam mieszkać.On jest już zmęczony tym wałęsaniem i któregoś dnia opadnie zupełnie z sił jak kiedyś Promyczek:(
-
Tysiu, prześlę Ci zaraz nr.telefonu i przekaż dziewczynom namiary do p.Damiana,(Pan,który pomagał nam łapać Morisa).Jak tylko zobaczyłam na wątku dzikusków staruszka poprosiłam Moli o DT i jestem z Damianem w kontakcie,prosiłam go o złapanie,przetrzymał by u siebie,ale mówi,że psiak nieufny do ludzi,pomimo prób,nie nawiązuje kontaktu z człowiekiem (nie wygląda na dzikusa,a raczej na skrzywdzonego przez ludzi) i sam go nie złapie,chętnie jednak pomoże,poprosi jeszcze znajomego.Borys często przebywa z dwoma pieskami (m.in.biały )na posesji w ślepej uliczce,chodzi razem z nimi i ich właścicielem do sklepu,ale z tym panem nie idzie się dogadać,aby pomógł w łapaniu i nie ma co liczyć na niego.Tak powiedział mi p.Damian. Bez klatki łapki raczej się nie obejdzie :(
-
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
WiosnaA replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Ciocie kochane,Duszeńku drogi, Ciocia MikAga pożegnała swoją najukochańszą Mikusię [*] Ciężko Agusi okropnie i pozbierać się nie może,bo choróbsko migiem zabrało Mikusię :(:( Przytulam Cię Kochana. Kochana Mikuniu,biegaj po Łąkach Tęczowych bez bólu i ucałuj Tinulka [*] Od Duszka i Moriska Cudna Damo! -
Ja właśnie z tym mam problem :(:( Prawdopodobnie,tak myślę :(:(..jego przeszłość odbija się :( Wszystkie psy u Moli mają ładną sierść, nie widać oznak jakichkolwiek problemów,tylko u Promyczka, i na jego skórę Moli skarżyła,że jest coś na rzeczy. Po zabraniu kiedyś z ulicy był w strasznym stanie, tego widoku ogromu pcheł i wszołów nigdy nie zapomnę:( W badaniu wyszły wówczas grzybowe sprawy,ale był wyleczony i wtedy innego typu był grzyb niż obecnie :(