Jump to content
Dogomania

henikar

Members
  • Posts

    1043
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by henikar

  1. Śledziłam watek i też bardzo się cieszę, że Mikusia jest już bezpieczna.
  2. Mikuś nie jest agresywny ani w stosunku do ludzi, ani do zwierząt. Prawdopodobnie był widywany wcześniej zawsze w towarzystwie osiedlowych dzieci. Odprowadzał je do szkoły. Zatem wszystko wskazuje na to, że w jego pierwszym domu musiały być dzieciaki.
  3. Słuchajcie Mikuś jest naprawdę grzecznym pieskiem. Zanim trafił na Macieje był u mojej znajomej 2-3 dni na tymczasie (ja nie mogłam go zatrzymać ze względu na mojego agresorka). Przez ten okres próbowaliśmy znaleźć mu dom lub byłego właściciela. Niestety nie udało się. Znajoma nie mogła go też dłużej zatrzymać, ponieważ sama ma suczkę. Zresztą jej mąż godził się tylko na krótki czas przetrzymać psinę. Mikuś podczas pobytu u znajomej zachowywał się bardzo dobrze. Nie załatwiał się w domu, cierpliwie czekał na wyjście na podwórko. Nie niszczył, nie ogryzał przedmiotów. Ludzie nie mieli żadnych zastrzeżeń co do jego zachowania. Jedyne co to oba psiaki leżały na posłaniu w nogach u pani. Ale na to pozwalała Pani swojej suni, a Mikuś nie chciał być gorszy i też się grzał. W końcu kilka dni spędził na dworze w zimne lutowe dni.
  4. Dziękujemy za zdjęcia Bąbelka. Chłopak rośnie w oczach i jaki zadowolony.
  5. Mam teraz trudny okres (praca, choroba), ale staram się jak mogę śledzić wątek Mikusia. Super zdjęcia z lasu. Cieszę się, że wszystko idzie do przodu. Ciekawa jestem wizyty. Oby biedak znalazł wreszcie ukochany domek.
  6. Oczywiście popieram Cię, biedakowi należy się wreszcie stały domek bez poniewierki. Cieszę się i jeżeli będę mogła w jakiś sposób pomóc np finansowo to napewno pomogę. Narazie dziekuję za ogłoszenia.
  7. Staram się śledzić wątek, chociaż nie mam czasu pisać. Istar19, a co spowodowało, że rodzinka jest zainteresowana naszym Mikusiem.
  8. Mikusiu, napewno znajdziesz domek. Mimo, że mam teraz na głowie natepnego bidulinkkę w opłakanym stanie nie zapomne o tobie. Chłopak do góry.
  9. [quote name='Jasza']Bardzo się cieszę henikar!![/QUOTE] Ja też się cieszę, bo takie szczęśliwe zakończenia to unikat. Ale nie wiem czy tak ma byc, co się dzieje, że nie mam, a właściwie nie mamy odpoczynku Brutusek ma dom, a tu naraz zjawiła się kolejna wyrzycona bidula. A już myślałam, że trochę odpocznę i wspomogę inne...
  10. Co do Mikusia jestem dobrej myśli, że ogłoszenia zrobią swoje. Natomiast sierotka która błąkała się po osiedlu jest to malutki piesek, ale już nie młody. Ma ranę na łapce, ale momentami na niej stoi. Ponadto jest strasznie zaniedbany i ma prawdopodobnie chorą skórę, miejscami łyse plamy. Straszna bieda, ale też przylepa. Przypuszczam, że ktoś pozbył się chorego psiny. Oczywiście założę mu wątek. Dzisiaj może zwolni się miejsce w klinice to go zawieziemy. Oby się udało, bo nie możemy go dłużej zatrzymać, a przykro go oddawać do schroniska.
  11. To dobrze, może coś ruszy w jego sprawie. Tymczasem mam obecnie kolejnego bidulę z chorą łapką. Narazie na dwa dni z trudem załatwiłyśmy DT. Może uda się jutro umieścić go w klinice.
  12. My też bardzo sie cieszymy, naprawdę Brutusek ma najlepszy dom pod słońcem. Widzę go prawie codziennie, ale wcale nie okazuje ani mnie ani kolezance zbytnich przejawów tesknoty:evil_lol:. Natomiast aby nam nie było za wesoło pojawiła sie kolejna malutka sierota z chorą łapką. Tragedia co sie dzieje.
  13. Dziękuję za ogłoszenia. Właśnie przed chwilą miałam pierwszy telefon. Piesek jest śliczny i mam nadzieję, ze wreszcie znajdzie ten jeden jedyny domek.
  14. Brutus już jest na pierwszej stronce. [url]http://www.dogomania.pl/threads/186011-Brutus-%E2%80%93-pies-z-parkingu-MA-WSPANIA%C5%81Y-DOM-[/url]!!!
  15. Brutus od piątku zamieszkał u wspaniałych, kochających zwierzęta ludzi. Ma do dyspozycji duży ogród. Króciutko można to określić tak: właściciele Brutusa są psiną zachwyceni, my przeszczęśliwe, a najbardziej zadowolony jest Brutus i to nie da się ukryć. I zamieszkał niedaleko nas.:multi: Taki finał można sobie tylko wymarzyć. Oby więcej biedulek znajdowało właśnie takie kochające domki.
  16. Dziękuję za zdjęcia. Mikuś niestety nie ma ogłoszeń. Ja też dopiero wróciłam niedawno z urlopu i myślę jak tu biedakowi pomóc. Oczywiście można wykorzystać post i kontakt. Będę wdzięczna za ogłoszenia i każdą pomoc. Sama też postaram się zrobić co się da aby mu pomóc. I uwaga Brutus z parkingu ma wspaniały dom! Opiszę w wątku Brutusa. Ale niestety mamy małą kolejna ofiarę wyrzuconą na sławnym osiedlu w Będzinie. Ręce opadają.
  17. OK na Ksawerze zamieszkała od niedawna moja siostra. Zaraz ją powiadomię. Ona często wychodzi na spacer ze swoją goldenką, to będzie miała oczy otwarte.
  18. Avilia napisz w jakiej okolicy krąży psina, ulica itp. jestem z Będzina to może też się porozglądam.
  19. [quote name='Jasza']Jestem pourlopie! Henikar,czy ten poprzedni "dom" Mikusia był w Siemianowicach na Kolejowej? Dobrze kojarzę?[/QUOTE] Mój urlop też dobiega końca. Zatem jestem i ja. Jasza dom Mikusia był na ul. Browarnej, a był adoptowany w lutym tego roku. Natomiast adopcja Tobiego (wyrzucony w worku) jest super udana też w Siemianowicach. Dostaję MMS-y i informacje do tej pory. Aż miło.
  20. Narazie rozwieszam ogłoszenia. Wiem, że to okres urlopów. Mikusiu cioteczki wrócą z wypoczynku i napewno pomogą w ogłoszeniach.
  21. I pojawiła się iskierka nadziei, że byc może Brutusek będzie miał wspaniały domek. Ale póki co nie zapeszamy.
  22. Biedaczysko! Ja też myślę, że powinien szybko znaleźć dom. Zapisuję.
  23. Wielkie dzięki soboz4 za firmówkę. Proszę prześlij mi też na pocztę prywatną lub dogomanii (przeglądałam różne firmówki, ale Mikiego nie widziałam, albo przeoczyłam).
  24. Bardzo się cieszę, ze Portosia się odnalazła. Bardzo przeżywałam jej zaginięcie. Czy może ktoś zna w jakich okolicznościach została znaleziona?
×
×
  • Create New...