henikar
Members-
Posts
1043 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by henikar
-
[B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Od grudniu 2010 r. w okolicy osiedla Zamkowego i Gzichowa w Będzinie błąkał się, odwiedzając okoliczne śmietniki wygłodniały i przemarznięty około 7-miesięczny psina. Korzystając z dobroci pewnych ludzi piesek obecnie przebywa po kilka dni w różnych domach tymczasowych. Jeden z jego domów tymczasowych prawie okazał się domkiem stałym. Pan był w psinie zakochany ze wzajemnością, ale "do tanga trzeba dwojga" a niestety pani...... [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Rubik nie wie co się wokół niego dzieje i kto jest tak naprawdę jego panem czy panią. Po tych wszystkich przeżyciach oddanie go do schroniska byłoby dla niego kolejnym szokiem. Kolejny dom tymczasowy jest aktualny tylko do 7 stycznia 2011 r. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Rubik to piesek średniej wielkości. Jest czysty, ułożony, nie sprawia kłopotów. Początkowo był trochę wystraszony (być może doznał krzywdy ze strony ludzi), ale cały czas bardzo przyjaźnie nastawiony do człowieka. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Rubik szuka odpowiedzialnego i kochającego domku.[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Telefon kontaktowy w sprawie adopcji psiaka:[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=4]694 338 765 lub 506 051 825[/SIZE][/FONT][/B]
-
Awit dziekuję za wsparcie, ale właśnie przed chwilą rozmawiałam z "właściciem" i Ciapusia niestety nie ma. To byłby cud gdyby się znalazł. Minęło już dwa tygodnie. A sam właściciel mówi, że "jest kilku na wsi co niestety zarąbią psa jezeli wejdzie na ich posesję". I wirzę w to, bo dwa miesięce temu odratowałam pół rocznego psinę tegoż samego "właściela", sadząc że jest potrącony przez samochów. Teraz wiem, że prawdopodobnie dostał łopatą po grzbiecie, ale na tyle nie mocno, że sie przyczołgał do domu. On jest już bezpieczny, ale Ciapuś ...... Pozdrawiam
-
Jasza, szkoda mi psiny, ale dobrze, że ma taką opiekunkę jak Ty i tego pana Staszka, o którym piszesz, że nie jest złym człowiekiem. Ja także pozostawiłam telefon i czekam z bijącym sercem na informację. W woj. Świętokrzyskim gdzie spędzam często soboty i niedziele dokarmiałam dwa psiaki, które są w podobnej sytuacji tylko na terenie prawie opuszczonego domu. Niestety kiedy byłam ostatnio zastałam tylko wygłodniałą suczkę Pusię, nie ma Ciapusia. Mimo moich kolejnych podejść Ciapek nie zjawił się. Pod moją nieobecność dokarmiał je też kuzyn. Ale one i tak biegały po polach w poszukiwaniu jedzenia. Chodzą mi czarne myśli po głowie. Z „właścicielem” byłam w kontakcie tel., ale nie odpowiada telefon. I jak tu myśleć o świętach? Jasza oczywiście będę tu zaglądać.
-
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
henikar replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Dopiero dzisiaj przesłałam pieniążki. Niestety tylko 20 zł., ale myślę, ze każdy grosz się przyda. Poszło pocztą tradycyjną to na koncie mogą być dopiero za ok. trzy dni . -
Kochany Maksio... pojechał do nowego domu :) Trzymajcie kciuki!
henikar replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Zapisuję.Proszę o nr konta. -
Postaram się jak tylko będę mogła wspomóc jakąś biedę, ale na razie nie dam rady. Dopiero co odratowałam psinę po wypadku z woj. świętokrzyskiego i znalazłam mu dom, a już mam od dzisiaj małego kotka (też po wypadku). „Polowałam” na niego już od tygodnia, ale udało się dzisiaj z rana (był w podstawionym pudełku pod drzewkiem). Zatem znowu po południu weterynarz itp. Trochę nie nadążam za wątkami. Jasza jak będzie jakaś sprawa bardzo pilna daj znać na pocztę prywatną, może jak uporam się z kociną będę mogła pomóc. No i wreszcie moja szkoła dała się namówić na zorganizowanie zbiórki na rzecz schroniska. Pozdrawiam.
-
Bardzo dziękuję za zdjęcia Bąbelaka, a właściwie dużego i naprawdę pięknego Bąbla. Jest śliczny. Dziękuję i jest mi miło, jak mogę miec kontakt lub ogllądac szczęśliwe psiejskie zakończenia. Pozdrawiam serdecznie.
-
[quote name='Jasza']Silvana - pochwal się!!! Wklej wątek! Henikar - dobrze, że znów jesteś![/QUOTE] Tak jestem, ale i tak mimo własnych problemów nie zapominałam o sierściuszkach (a było ich trochę po drodze i myślę , że paru pomogłam). Muszę nadrobic zaległości.
-
Przepraszam mam duże braki co do informacji na dogomanii, ale niestety "siły wyższe"!!! Postaram się nadrobic zaległości. Czy dobrze rozumiem, że Azunia ma dom? Jakie psiaki potrzebują wsparcia? Z pewnością do tego dojdę, tylko potrzebuję trochę czasu po dośc dużej przerwie. pozdrawiam.
-
Przepraszam, ale dopiero dzisiaj przesłałam 30 zł. Powinno dojść za 2-3 dni. Powodzenia dla AZY.
-
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
[quote name='Istar19']Mikiego w schronie wydano mi za darmo, więc koszty przejazdu, węgla, obroży i smyczy zamknęły się w 100zł przelanych przez właścicieli ;)[/QUOTE] OK rozumiem. W takim razie może innej biduli postaram się chociaż trochę pomóc, a takich jest wiele na dogo. Dziękuję jeszcze raz wszystkim za tak duże zaangażowanie i pomoc. Ja właściwie poza napisaniem wątka nie wiele pomogłam, chociaż bardzo przeżywałam los Mikiego. Cieszę się i jeszcze raz wielkie dzięki. -
Proszę o podanie nr konta.
-
Przeczytałam wątek narazie w skrócie. Straszna bieda!!! Postaram się przesłać na początek chociaż 20 zł. jednorazowo.
-
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Proszę napiszcie o kosztach podróży, czy wszystko jest OK. Zobowiązałam się pomóc i jeżeli jest taka potrzeba dotrzymam słowa. Jestem teraz bardzo zajęta, ale jak tylko mam trochę czasu staram się śledzić wieści na dogo, . Bardzo się cieszę, ze Miki znalazł dom. Jak tylko unormuję moje sprawy postaram się częściej zaglądać na forum, być bardziej aktywna i pomocna. -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Właśnie weszłam na dogo żeby zmienić tytuł. -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Super. Wygląda na to, że los mu się odmienił. A jak się będzie nazywał? -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
No to super, że Mikuś jest już w nowym domku. Też uważam, że z jedzeniem to nie będzie problemu. Narazie wszyscy muszą się dobrze poznać i Dżekuś zadomowić, ale z tym nie powinno być kłopotu, bo to taki lizus.:lol: -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Wszystkie są piękne i wspaniałe, to ludzie są wredni...[/QUOTE] Masz rację, ja też jestem tego zdania. -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja. Obejrzałam zdjęcia. On jest śliczniutki i kochany. Też się zastanawiałam dlaczego go ktoś wyrzucił. Z niecierpliwością czekam na dalsze wiadomości. Ale już się cieszę widząc jego szczęśliwego. -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
henikar replied to henikar's topic in Już w nowym domu
Istar19 napisz teraz lub po podróży jaki był koszt transportu. Obiecałam pomoc finansową jeżeli taka będzie potrzebna. Cieszę się bardzo, że kolejna moja znajdka będzie miała domek. Wielkie dzięki wszystkim.